Gość: OLD
IP: *.tvk.tpsa.pl
20.08.02, 08:33
Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci tragedią jaka się wydarzyła w Mikołajkach.
Myślę, że w jakiś sposób można byłoby zapobiedz tej i innym podobnym
tragediom. Media donoszą nam (za rzecznikiem Policji), że zabity bandyta był
znanym, poszukiwanym listem gończym. Kto? pytam, kto widział ten list? Czy
widział go właściciel restauracji? Czy widzieli go mieszkańcy Mikołajek? Nie,
nic takiego do prasy nie trafia ani na ekrany telewizorów. Czemu zawsze
walczymy ze skutkami a nie likwidujemy przyczyn? Czy nie byłoby prościej aby
wizerunki(podobno znanych Policji bandytów) umieszczano np. na słupach
ogłoszeniowych, w lokalnej prasie, na specjalnym kanale TV, pewnie
skuteczność wykrywania by się zwiększyła a dobre samopoczucie bandytów
osłabło. Może tego zabrania prawo, jeśli tak to czas to zmienić. Nie mogą
ginąć niewinni ludzie w myśl szeroko pojętej dobroci dla gangsterów.