Gość: Kolejarz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.09.05, 10:09
Kilkanaście minut to on siedział , ale do przyjazdu pogotowia i
policji.kolejarze byli już przy nim z 3-5 minut od wypadku,A ztym że policja
dogoniła pociąg na następnej stacji to lekka przesada mówiąc ostrożnie
oczywiście.Chyba że ktoś miał na myśli Stację Nidzicę(wcześniej jest
Waplewo,Bujaki i Dobrzyń).Kolejarz z Olsztynka