Dodaj do ulubionych

Reforma warmińsko-mazurskiej policji

15.09.05, 19:54
Panie Gazda! W Londynie policja przyjezdza na miejsce zdarzenia po minucie
dwoch,mimo,ze to 10-ciomilioniowa aglomeracja.Zawsze dodzwoni sie pan do
policji.Jesli pan obiecuje gruszki na wierzbie za 105 dni,to ja panu
powiem,ze fachowcem jeszcze pan nie jestes.Jaki problem zainstalowac system
nawet najdrozszy juz,za tydzien,a zaplacic za 105 dni,jak bedzie kasa?
Myslec,myslec,to nie boli-mawial moj profesor od logiki.Podstawowa sprawa,po
sekundzie ma sie podniesc sluchawka dyzurnego...Nawet,gdyby ich mialo byc
dziesieciu na zmianie.Wszystkie radiowozy MUSZA byc stale na miescie,w
okreslonych dzielnicach/kwadratach/.Do akcji jedzie zawsze najblizszy
adresowi zgloszenia.I jedzie jak armia Tatarow.Blyska,wyje alarm,jedzie 100
na godzine,tak jak wszedzie na swiecie.Wszystkie pojazdy maja zamierac na
poboczach bo nasza kochana Policja jedzie po skoorwysynstwo,po bandytow,po
gwalcicieli,zlodziei,damskich bokserow.I pozwolic oficjalnie na szybkie
wyciaganie giwery i pierwszy strzal zawsze w powietrze,chyba,ze przestepca ma
bron.To od razu,tak jak w Londynie,strzelac,aby ZABIC.Takie sa reguly w
cywilizacji zachodniej.I zaden funkcjonariusz nie moze byc za to ciagany po
prokuratorach,po sadach.Bo to sa nasi obroncy.To sa swieci ludzie,choc wielu
moze miec za pazurami jakies grzeszki,ale gdy walcza o nas-to sa swieci.
Obserwuj wątek
    • Gość: Alla Re: Reforma warmińsko-mazurskiej policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 22:31
      Nie można się do policji dodzwonić=nie ma zgłoszenia=nie ma dochodzenia=nie
      ma "niewykrycia sprawcy"=świetna statystyka ;)
      Prawda jakie to proste?
      • Gość: sam_sob Re: Reforma warmińsko-mazurskiej policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 07:29
        I to:
        > Nie można się do policji dodzwonić=nie ma zgłoszenia=nie ma dochodzenia=nie
        > ma "niewykrycia sprawcy"=

        należy uznać za największe osiągnięcie obecnego ministra MSWiA, który wie jak
        robić dobry wynik.
    • Gość: ted Re: Reforma warmińsko-mazurskiej policji IP: *.olsztyn.mm.pl 16.09.05, 10:05
      Panie ANTONOWICZ masz Pan świętą rację. Prosty sposób a jakie udogodnienie dla
      petentów-ale Panowie policjanci wolą "stękac"-narzekać niż zastosować proste,
      dostępne, sprawdzone ,metody sugerowane przez ludzi "trzeżwo" myślacych którym
      przyświeca cel-polepszenia aktualnego stanu bezpieczeństwa.Podobnie jest z ze
      "skrzynkami" fotoradarów -nastawiali ich w mieście i poza miastem,kierowcy-"
      piraci" drogowi którym się "śpieszy"- "olewają" to, ryzykują,powodujac
      totatalne zagrozenie, wiedząc że w środku są puste. Tak na marginesie, kto
      zaryzykuje zostawić w "skrzynce" poza miastem, "urządzonko" warte 100tys zł bez
      dozoru? To planują następne,nie patrząc na koszty,(prewencja?), gdy tymczasem
      wiadomo iż w posiadaniu policji olsztyńskiej są 2-3 urządzenia (łącznie ze
      Strażą Miejską) których dorażnie lub na codzień, używają zmotoryzowane patrole
      "drogówki" i straży.A nie lepiej poprostu "przewietrzyć" komendy, więcej Panów
      policjantów na ulicach,drogach."Maszyna" nie zastapi(ale może mu pomóc)
      prawdziwego z krwi i kości "gliniarza"-
      miłego,taktownego,konsekwentnego,widocznego w swoich poczynaniach .
    • Gość: rychu Re: Reforma warmińsko-mazurskiej policji IP: *.ols.vectranet.pl 16.09.05, 15:20
      Niemozliwe olsztynska Policja 1-sza w kraju. To sa jaja, ciekawe jakie
      kryteria. za tkaczyka brylowali olsztynscy policjancji w sondarzach. Skrecalem
      sie ze smiechu jak w GO wczoraj napisano ze pomysl o szybkim docieraniu
      policjantow na wezwanie to pomysl Staranczaka i to dlatego ze byl na
      przeszkoleniu w USA. Panowie trzeba zobaczyc jak to robi pogotowie i nie ma
      potrzeby bujac sie w USA. Pan Gazda mial tez pomysly smiechu warte gdy
      przyszedl do Olsztyna np. dwuzmianowy system pracy tylko nic z tego nie
      wyszlo.Jak bylo zbyt duzo pijakow kierowcow do biegal do biskupa ale tak ze
      najpierw pochwalil sie o tym prasie. Panowie komendanci tak bardzo sie nie
      spieszcie z pomyslami bo i tak was nowa wladza posunie i trzeba bedzie wracac
      do Krakowa, Elblaga czy tam gdzie indziej.
    • Gość: mazar Re: Reforma warmińsko-mazurskiej policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 20:52
      Można tylko ubolewać, że tak późno zdecydował K-dt o czasie reakcji na
      zdarzenia. Rodzi się pytanie co robili dotychczas panowie K-ci? Przecież
      kontrola czasu reakcji na zgłoszoną interwencję/zdarzenie należy do
      podstawowych kryteriów ocen pracy policjantów. Co robiliście dotychczas? To co
      Panowie proponujecie to jest abecadło wszystkich policjantów, a przede
      wszystkim przełożonych.
      Przedstawionymi propozycjami wręcz dyskwalifikujecie się i innych
      przełożonych Wam podległych. To jest wprost skandal.
      Rozmiary papierkowej "roboty" nie zależą od wymagań K-dtów jednostek tego
      szczebla. Ktoś, kto tak mówi poprostu nie zna wymagań proceduralnych
      określonych w przepisach, których na tym szczeblu i te organy nie stanowią.
      Podwładni znający rzemiosło policyjne zapewne nie najlepiej oceniają
      takich swoich przełożonych. Moja rada - ostrożniej z wszechwiedzą i wszechmocą.
      • Gość: chmyz Niech każdy robi swoje!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.09.05, 22:51
        Dobrze "mazar", że pytasz - bo widać z tego, że nie Wiesz co policjanci robią -
        a m.inn: dzielnicowy - zamiast chodzić po osiedlu siedzi w sądzie jako
        konwojent (drużyna konwojowa jest vtylko na papierze); policjant z drogówki
        zamiast być na drodze - trzeci z kolei weekend stoi na Starym Mieście (bo jest
        tam impreza, którą wg Ustawy powinny zabezpieczać służby porządkowe
        organizatora), a jak chce wolne to wtedy dopiero śmiech w Komendzie; służba
        patrolowa (z wył. Olsztyna) - dowozi jadło dla aresztantów, a dzięki pomysłowi
        obcinaniu obsady posterunków policji w terenie ma do przejechania na następną
        intwerwencję ok 50 km (np. Spychowo - Kot) - a wtedy nawet 100 km/h nie pomoże
        w przejechaniu tej trasy w 15 min (wiecej radiowozów nie będzie, bo pozostali
        odpoczywają po wykonaniu konwoju); kryminalni - w terenie jest jeden technik do
        obsługi wszystkich zdarzeń (obsługuje zdarzenia po kolei).
        JEŻELI POLICJANCI BĘDĄ WYKONYWALI ZA INNYCH ROBOTĘ (a były nawet pomysły by
        jeździli na interwencje do .... aresztów)15 MIN. NIE BEDZIE TAK SZYBKO MOZLIWE
        DO ZREALIZOWANIA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka