Dodaj do ulubionych

Wystawa o ucieczkach z PRL

21.09.05, 10:14
PRL to nie była dla wielu oaza szczęśliwości i doskatku.Dlatego dziwią mnie
niepomiernie badania socjologiczne,w których respondenci oceniają ten okres
czasu pozytywniej niż czas tzw.demokratycznych reform.Napawa też zdumieniem
statystyka!Demograficznie rośliśmy w siłę,budownictwo i rolnictwo rozwijało
się.Był permamentny brak rąk do pracy.Nisko płatnej wszak i niewdzięcznej.A
obecne badania wykazują ,że 75% mlodych ludzi chce wyemigrować i nie z
przyczyn politycznych tylko ekonomicznych.Emigracja głodowej nędzy przerosła
już emigrację polityczną.Demograficznie wymieramy.więcej emigruje niż się
rodzi.Zastanawia mnie cy jednak nie dokonano na Nas oszustwa Politycznego?Czy
to jest ta wymarzona wizja Polski? I dlatego popieram Samoobronę RP.
www.jj.cxc.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: Enola Gay Dlaczego nadal ProcykLand,a nie Olsztyn XXI wieku IP: 217.169.37.* 21.09.05, 11:22
      Kilkunastu olsztyniakow,absolwentow najlepszych swiatowych uczelni,pracownikow
      znakomitych,markowych firm w City,odbylo wczoraj wieczorem i dzisiaj w nocy
      wielogodzinna dyskusje na temat przyszlosci Olsztyna.Poki co,jedynie jeden z
      nas chce tak szybko,jak to mozliwe wrocic do rodzinnego miasta.Reszta zawiesza
      decyzje o powrocie na najblizsze lata,niektorzy nawet na okres po Olimpiadzie
      Londynskiej/2012 rok/.Ale wrocic chca wszyscy.
      Teraz jeszcze wrocic nie mozemy.Nadal nasze miasto to
      ProcykLand,PeczakLand,RywinLand,a nie europejskie miasto z czytelnymi zasadami
      rozwoju.Zaden z nas nie mogl byl znalezc pracy w Olsztynie.Tu dostalismy ja po
      paru dniach.Zajmujemy odpowiedzialne stanowiska,zarabiamy nie mniej niz tysiac
      funtow na tydzien.Co nam oferuje Olsztyn 2005 roku?Nic.Nadal wladze sprawuja
      sprawni inaczej,nadal koryto oblezone przez miernych,ale wiernych czlonkow
      klubow wzajemnej adoracji,zwanych partiami politycznymi.Prezydentem miasta jest
      aparatczyk stalinowskiego urzedu cenzury,wojewoda czlowiek,ktory nic nie zrobil
      dla miasta i wojewodztwa.Ostatnio zaslynal z pytania parafian o zgode na
      wubetonowanie pasa startowego jedynego lotniska w miescie,wiedzac,ze
      nuworyszostwo Dajtkowe nie pozwoli na nic,co zakloca choc pare minut wiejskiej
      ciszy wokolo.W Londynie jest piec lotnisk.Nikt nie pytal 10-milionowej
      spolecznosci miasta o zgode na ich budowe.Cala dobe nad miastem kraza tysiace
      samolotow.Nikomu nie przeszkadzaja.
      Od kilkunastu lat ludzie sprawujacy wladze w miescie nie moga uporac
      sie z otwarciem lotniska dla prawie 200-tysiecznej spolecznosci
      olsztynskiej,choc miasto otaczaja az trzy gotowe do pracy wrecz natychmiast
      powojskowe obiekty lotniskowe w Ornecie,Gryzlinach i Szymanach.Olsztyn jest
      jedynym miastem tej wielkosci w Europie bez wlasnego lotniska.Dlaczego?Przeciez
      funkcjonowanie lotniska pasazerskiego i cargo to dodatkowe miliardy euro do
      kieszeni okolicznych obywateli.To pelne hotele,restauracje,osrodki
      wypoczynkowe,pelne puby,sklepy.Ci ludzie przyjada tu z kasa do wydania.
      Dlaczego nadal nikt nie odwaza sie naruszyc ciszy panujacej wokol
      osmiornicy korupcyjnych ukladow.Dlaczego potulna prasa milczy,choc powinna byla
      i musi krzyczec o tym,ze sad opanowali sprzedajni sedziowie,prokuratura
      tolerowala Lukaszenkowskie rzady Procyka.Na uniwersytecie prawa naucza
      przestepca/sprzedajny sedzia/,a rektor ostentacyjnie toleruje takiego
      nauczyciela prawa i sprawiedliwosci.Ratuszem kieruje miernota,ktora nie
      wykazala sie niczym,tylko gwaltowna zmiana wiary i pielgrzymkami do Watykanu.Do
      parlamentu kandyduja cwiercmozgi z reality-show,zawodowe poslanki,zajmujace sie
      od lat podbrzuszem kobiety i ochrona zarodka ludzkiego,zamiast nakarmieniem
      tysiaca bezdomnych w miescie.Wladze sprawuje niepodzielnie stowarzyszenie
      lewych dochodow,ktore w kraju ma 5 procent poparcia.
      Miasto ma najladniej polozony stadion w Europie,nieczynny od 40
      lat.Miasto nie ma krytej plywalni o wymiarach olimpijskich,czynnej od 6 rano do
      polnocy,okragly rok.Nie ma aqua parku,jak malutkie miasteczka na zachodzie
      Polski,nie ma zadnego stadionu,godnego rozegrania meczu choc z 10-tysiacami
      widzow,gdy stadiony takie maja malutkie Wronki,Grodzisk,Leczna,nawet wies
      Czermno/gdzie gra II-ligowe Hako/.Brak sali sportowej.W szkolach co drugie
      dziecko jest glodne.Co moze kosztowac szklanka mleka,bulka z dzemem,czy talerz
      zupy dla kazdego dzieciaka?Media opanowaly tabuny amatorow,ktore zajmuja
      stanowiska,ale nie pisza o istotnych sprawach miasta i jego mieszkancow.Portal
      na ktorym to prezentuje,jest dokladnym odzwierciedleniem syfu i malarii,ktore
      dominuja w miescie.Dwa-trzy krociutkie,nieistotne teksciki
      dziennie,sprawozdanie z najwazniejszego wydarzenia sportowego tygodnia po 30
      godzinach od meczu,zero wywiadow,zero kultury,zero terenu,tak,jakby Warmia i
      Mazury to byl tylko Olsztyn.Gdzie Gizycko,Ostroda,Ketrzyn,Szczytno,Braniewo?
      Gdzie wiesci ze wsi?Przestepcy w celach otrzymuja diety radnych,choc moga tylko
      radzic,jak brac lapowki.Inni radni handluja alkoholem na plazy.
      Nie.Zdecydowanie jeszcze nie nastal czas powrotu do domu w
      Olsztynie...
      • Gość: JOLA DYWITY Re: Dlaczego nadal ProcykLand,a nie Olsztyn XXI w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 11:40
        Konstatacja pełna goryczy,żalu i niespełnionych nadzieji!Przykre. ALE SŁUSZNE.
      • Gość: jaca DUPY Z WAS A NIE ABSOLWENCI SUPER UCZELNI IP: *.com / *.combidata.com.pl 21.09.05, 12:16
        Bedac nadal studentem Politechniki Poznanskiej i absolewentem UWM przewinalem
        sie w Olsztynie przez jedna swiatowa firme, a w drugiej pracuje obecnie.
        Najwidoczniej byliscie zbyt ciency by sie gdziekolwiek zalapac, skoro
        musieliscie posilkowac sie wycieczka do Londynu. Prawda jest taka ze prawdziwi
        fachowcy maja na miejscu dobra prace, a cieniasy wieja na zachod i tam sa kims
        pomiedzy pomagierem, a pracownikiem drugiej kategorii.
      • Gość: sam_sob Re: Dlaczego nadal ProcykLand,a nie Olsztyn XXI w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 12:47
        Ale oczymś zapomniałeś o Kij(owskim) ze "Sceny Narodowej", który jak z niej
        zejdzie, to może się polepszy?:)
        • block-buster Re: Dlaczego nadal ProcykLand,a nie Olsztyn XXI w 21.09.05, 15:43
          Nadal plantacje burakow w centrum mojego
          Olsztyna.Jakis "absolwent",ktory "przeslizgnal sie"
          przez "swiatowa"firme,chwali sie jakimis dwoma swoimi
          uczelniami.Jedna,owszem,znam,bo jest z mojego miasta i wstydze sie jej,bo
          bardzo blisko niestety,znam kilku jej" profesorow ".Jedna z tych
          profesorow,sprzataczka w dziekanacie przez kilkanascie lat byla na tyle
          bystra,ze szybko zorientowala sie,iz krol jest nagi.Zrobila zaocznie
          studia,zaocznie napisala magisterke,zaocznie,w miesiac,zdobyla na Lomonosowa w
          Moskwie doktorat,zaocznie habilitacje i teraz juz pani sprzataczka jest pelnym
          profesorem.I jest.I bedzie.A listu nie potrafi napisac.Obok niej pracuje
          skorumpowany sedzia,nauczajacy studentow prawa,cywilnego zreszta.Dalej nie chce
          mowic.A ta druga uczelnia tez z tej samej lapanki.Zadna z nich nie jest nawet
          sklasyfikowana wsrod tysiaca najlepszych wyzszych uczelni swiata.Z Polski jest
          tam tylko UW,UJ,Politechnika Warszawska,AGH i lodzka filmowka.Burak dajacy glos
          na forum pracuje ponoc w swiatowej firmie,ale w internecie pisze wersalikami/co
          go dyskwalifikuje/ i obraza nieznanych mu w ogole ludzi.Wyjasnie cwokowi,ze w
          Olsztynie nie ma siedziby zadnej swiatowej firmy.Ostatnia,jaka tam
          byla,wyniosla sie w 1945 roku i zajmowala budynek vis a vis wojewody,gdzie
          obecnie jest dyrekcja PKP.Swiatowa firma,powiem temu panu z plantacji,to
          np.Ernst&Young,PriceWatersCoopers,Merill Lynch,pierwsze 10 bankow ze swiatowego
          tysiaca najwiekszych,pierwsze piec kancelarii prawnych z europejskiej
          setki,ekipy rzadowe kilku krajow,paru wybitnych producentow,jak
          GM,BMW,Boening,VW,Audi,Mercedes,Nokia,Siemiens,Ericsson.No moze jeszcze
          kilkanascie firm i centrow,jak Microsoft,pare firm z Krzemowej Doliny,pierwsza
          dwudziestka swiatowych uczelni.Pare swiatowych agencji prasowych,pare tytulow
          gazet i magazynow,ale zaden w Polsce.Gdybys zalosny buraku mial za soba dobra
          uczelnie i wiele lat pracy,bez przeslizgiwania sie,w takich markach,to przede
          wszystkim nie obrazalbys tych ludzi,z ktorych wiekszosc ma juz na swoich
          kontach w banku,odlozone pieniadze,ktorych ty przez cale zycie nie
          zarobisz.Grupa tych ludzi placi wiecej miesiecznie za mieszkanie,niz ty
          zarabiasz,bo wiem,jakie sa place w Polsce.Oni m.in.dlatego nie chca wracac,gdyz
          miasto jest obwarowane takimi burakami,jak ty.I oni,te kreatury,z uczelni,ktore
          nie sa nawet sklasyfikowane w pierwszym tysiacu,bronia swego buractwa z
          oddaniem godnym lepszej sprawy.To jest wlasnie syndrom Procyka,skazenie
          Malkowskiego,tryumfalizm Florka.At last but not least dodam,ze kazdy z tych
          ludzi z Olsztyna jezdzi najnowszym modelem jeepa,wakacje spedzaja na
          Malediwach,a stac ich nawet na kupowanie prezencie slubnym kuzynom lub
          pociotkom wlasnosciowych kawalerek w Olsztynie.Bo sa oni cream of the cream.
          • Gość: Olsztynianin Re: Dlaczego nadal ProcykLand,a nie Olsztyn XXI w IP: *.uwm.edu.pl 21.09.05, 16:16
            > zajmowala budynek vis a vis wojewody,gdzie obecnie jest dyrekcja PKP.

            1) nie ma żadnego PKP,
            2) nie ma dyrekcji PKP (od wielu lat),
            3) w budynku nie ma już żadnej intytucji związanej z kolejnictwem.

            Jednak dawno nie byłeś tutaj...
            • Gość: fiki-2 Re: Dlaczego nadal ProcykLand,a nie Olsztyn XXI w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 16:54
              bust-blocker, absolwent Harvard, napisał:

              > Gdybys zalosny buraku mial za soba dobra
              uczelnie i wiele lat pracy,bez przeslizgiwania sie,w takich markach,to przede
              wszystkim nie obrazalbys tych ludzi,z ktorych wiekszosc ma juz na swoich
              kontach w banku,odlozone pieniadze,ktorych ty przez cale zycie nie
              zarobisz.Grupa tych ludzi placi wiecej miesiecznie za mieszkanie,niz ty
              zarabiasz,bo wiem,jakie sa place w Polsce.Oni m.in.dlatego nie chca wracac,gdyz
              miasto jest obwarowane takimi burakami,jak ty.I oni,te kreatury,z uczelni,ktore
              nie sa nawet sklasyfikowane w pierwszym tysiacu,bronia swego buractwa z
              oddaniem godnym lepszej sprawy.To jest wlasnie syndrom Procyka,skazenie
              Malkowskiego,tryumfalizm Florka.At last but not least dodam,ze kazdy z tych
              ludzi z Olsztyna jezdzi najnowszym modelem jeepa,wakacje spedzaja na
              Malediwach,a stac ich nawet na kupowanie prezencie slubnym kuzynom lub
              pociotkom wlasnosciowych kawalerek w Olsztynie.Bo sa oni cream of the cream. <

              Jesli po studiach u Harvarda takim czy czymś się zajmują na forum GW Olsztyn,
              to ja polecam raczej Jagiellonkę, Humboldta albo Sorbonę.
          • Gość: Jaca HAHAHAHA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 17:13
            Wiedzialem ze moja mala prowokacja zadziala jak trzeba.
            Wyszlo szydlo z woreczka... nawet z cala ta kasa, ktora sobie zarabiasz w "City"
            jestes typowym kapuscianym globem, ktory zwial stad jak typowy szczur wiejacy z
            tonacego statku. Juz dawno ktos powiedzial ze chocby chama oblozyc zlotem to
            nadal bedzie chamem i pokazales to wlasnie dobitnie :)
            Nie ma w Olsztynie swiatowych firm??? IBM i Michelin .... takie dwa przyklady
            "malutkich, lokalnych" firemek ... przez, ktore "mozna sie przeslizgnac".
            Politechnike Poznanska uwazasz za zla uczelnie??? Sorry ale to pozostawie bez
            komentarza... obecnie 2-3cia w kraju jesli chodzi o informatyke, majaca
            znakomita kadre... zreszta co tu pisac... przeciez czlowiek sukcesu z "City" wie
            lepiej.
            Powiem Ci na koniec ze naprawde nie obchodzi mnie ile tam sobie zarabiasz...
            widac ze jestes typowym tchorzem, ktory zwial stad bo nie umial sobie poradzic w
            obecnej rzeczywistosci, a tam oczywiscie przyjeli Cie z otwartymi rekami i
            zarabiasz sobie na tego Jeepa i wakacje na Meladiwach ale i tak nie masz
            zielonego pojecia o czym piszesz, o tym co jest czy bylo w Olsztynie oraz o tym
            jak sobie naprawde poradzic w zyciu. Kasa misiu slodki to nie wszystko,
            szczescia nie daje, tylko troche zycie ulatwia.
    • Gość: obserwator Re: Wystawa o ucieczkach z PRL IP: 213.25.179.* 21.09.05, 12:26
      A nie pomyslałaś boża krówko,że ludzie chcą uciec od ciebie,od
      Leppera,Rydzyka,od Giertycha,od polskiej ciemnoty,brudu,zakłamania i
      parafialnych aktywistek?
    • Gość: Jaca Rece opadaja... IP: *.com / *.combidata.com.pl 21.09.05, 15:32
      ...gdy sie czyta Twoje tekstu Paniusiu.
      Jezyk jak z "Trybuny Ludu", 'fakty' (tzn. bzdury) jak z przemowienia Twojego
      ukochanego wodza Andrzeja, ale rozumu i wlasnej inwencji za grosz. Dzieki Bogu
      dali Ci daleka pozycje na liscie, wiec raczej do sejmu Cie nie wpuszcza, a i
      dobrze bo i po co w parlamencie ktos sterowany.
      Tekst o emigracji z Twojej strony to stek bzdur, sam jestem informatykiem
      znajacym jezyki i nie mam zamiaru nigdzie jechac. Mam tu w Olsztynie dobrze
      platna prace i nigdzie sie nie ruszam, podobnie jak moi koledzy. Wyjezdzaja
      ofiary, ktore po zdaniu maturki poszly na studia typu politologia czy
      administracja, z gory skazujac sie na przyszle bezrobocie. Teraz robia
      na 'zachodzie' jako kelnerzy, sprzatacze itp. a cale 5 lat ich studiow poszlo w
      las. Coz... sami sa sobie winni.
      • jola_dywity Re: Rece opadaja..informatyku mądralo 21.09.05, 15:55
        jak się czyta twoje tezy,Odnoszę wrażenie że tylko informatycy mają być remedium
        na bezrobocie?.Czy zdajesz sobie sprawę z infantylizmu twoich ocen? Zatem nie
        potrzeba wszystkich innych zawodów? A np:politologia to już całkowite
        nieporozumienie!Nie mogę przejść obojętnie obok tak alogicznej konstatacji
        ,człowieka ponoć rozumnego.I polecam ci myślenie prospołeczne,a twój egoizm
        świadczy tylko o twym nichiliźmie umysłowym.A określanie ludzi ofiarami jest
        bezsprzecznie brakiem dobrego wychowania tak jak epatowanie się swoimi zarobkami.
        • Gość: xyz Re: Rece opadaja..informatyku mądralo IP: *.uwm.edu.pl 21.09.05, 16:18
          > świadczy tylko o twym nichiliźmie umysłowym

          ortografia :/
        • Gość: Jaca Typowa gadka socjalisty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 17:02
          ...tj. zakutego lba. Dlaczego to ja mam pomagac komus, gdy mi nikt nie pomagal?
          Sam doszedlem do wszystkiego co mam i pomagac moge conajwyzej inwalidzie, a
          smierdzacym nierobom. Cala ta wasza samoobronna gadka o wspieraniu biedakow, to
          woda na mlyn grupy nierobow. Zamiast promowac pracowitych, checie dac leniom cos
          za darmo. Na szczescie ludzie przestali sluchac wodza Andrzejka bo pare osob
          ocknelo sie ze opowiada banialuki, ale dojscie do wladzy Samoobrony wielokrotnie
          zwiekszyloby emigrajce wlasnie dobrze wyksztalconych na 'zachod' (ze mna na
          czele). Kazdy madrzejszy wialby z kraju, gdzie glupek i nierob stawiany jest nad
          inteligentnym, pracowitym czlowiekiem.
          Piszesz ze politolodzy sa potrzebni??? Komu??? ILU??? Ksztalcic sie dla samego
          papierka??? Ktos kto idzie na studia, mimo ze wie ze po nich nie dostanie pracy
          bo dla danego zawodu pracy prawie nie ma jest zyciowym samobojca.
          Piszesz o mysleniu prospolecznym... ok moge pomoc komus, kto nie ma warunkow do
          zycia nie z wlasnej winy tylko z winy przypadku (np. nieszczesliwego wypadku),
          ale dlaczego moje podatki maja isc np. na nieroba albo kogos kto pare lat temu
          nie mial planu na zycie i poszedl na studia z przypadku??? Chce wydawac samemu
          swoje pieniadze, a jak bede mial ochote do wspomoge biednych dajac przyslowiowy
          grosik na przytulek, dlatego zygam jak slysze te pseudo dobrotliwe slodkie
          slowka Andrzeja. Facet ktorego pomysl na poprawe sytuacji w kraju to
          wydrukowanie kasy... TO JUZ BYLO ... i sie nie sprawdzilo.
          • Gość: JOLA DYWITY Re: Typowa gadka socjalisty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 18:12
            Powiedz te tezy dużej części europy do której się odwołujesz ,w sprawach
            emigracji,np w Holandii ,podatek ponadnormatywny 62% a może Szwedom i Niemcom.Bo
            tam wszak na pierwszym miejscu,postawiono człowieka.Dywagacje z wszechwiedzącym
            i nieomylnym to nie moja domena. B.O.
            www.jj.cxc.pl/
            • Gość: Jaca Slaby przyklad... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 19:03
              ... wiekszosc Europy to kraje socjalistyczne, ktore tak sie o wszystkich
              troszcza ze zaczynaja miec z tym klopoty - jak podani przez Ciebie Niemcy.
              Zasilek dla bezrobotnych byl tam tak duzy, ze (znam takie przypadki) ludziom nie
              chcialo sie chodzic do pracy bo i tak bylo ich stac na mieszkanie i jakis maly
              samochod co jest po prostu chore. O wiele bardziej wole troszeczke zdrowsze
              podejscie amerykanskie np. platne (DOBRE!) uczelnie i liczenie sie z wydatkami
              budzetowymi, a nie nakladanie na obywatela masy obciazen zeby wszystkim bylo
              dobrze. Europa jest mocno obciazona podatkami i malo kto mysli i glosi
              niepopularne politycznie poglady o obcinaniu podatkow i oszczednosciach...
              lepiej jest zabrac bogatym bo i tak sa bogaci i dac biednym zeby nadal byli
              biedni :(

              P.S
              Co do nieomylnosci to tez sie mylisz :)
              Nie jestem nieomylny, mozna mnie do wielu rzeczy przekonac tylko trzeba uzyc
              ARGUMENTOW i FAKTOW. Jak kazdy dam sie nabrac, ale z czasem zweryfikuje sobie te
              argumenty i moze zostane przy tym co mi ktos do glowy nakladl, a moze nie. Po
              prostu mam mocno poukladane w glowie, nie wierze krzykaczom i nie daje sie tak
              latwo robic w balona haselkami :) czego i Tobie zycze droga wieloletnia dzialaczko.

              POZDRAWIAM (serio :])
              • Gość: xxx Re: Slaby przyklad... IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 21.09.05, 20:58
                strasznie sie ciesze, ze takie buraki jak enola, czy jakis tam inny buster
                wyjechali stąd i optymizmem napawa mnie fakt, ze nie zamierzają tu wrócić.
                daleki od mentalnosci psa ogrodnika. dla mnie niech ten caly motloch wyjezdza
                jak najdalej.

                widzialem juz takich i to jeszcze w latach 80 do niemiec wyjezdzali, przyjechal
                na urlop to szpan na calego, bryka pozyczona, wszystkie dyskoteki zaliczone.
                tyle co sobie mogl pozwolic na chwile zapomnienia. powrot oznaczal dla nich
                znowy jazde po szmacie. te bustery i inne enole o wiele wiecej nie podskoczą,
                jezeli twierdzą innaczej to nie znają angielskich (europejskich)realiow
                dotyczących cudzoziemcow. dochodzisz do pewnego pulapu i dalej stop. nie dla
                psa kielbasa. pozniej przyjedzie i opowiada bzdury, ze ma pozycje, frajerstwo,
                frajerstwo i jeszcze raz frajerstwo
                • Gość: Jaca ^^ DUZY POLSKI browar dla tego Pana ^^ :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 22:33
    • Gość: Ed Re: Wystawa o ucieczkach z PRL IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.09.05, 22:56
      Jolu, może powiesz, o co Ci chodzi???
      Nawet chcąc Cię zrozumieć, w pewnych wypadkach zaczynasz przeczać szma sobie :((
    • block-buster Zdradze Wam prawde-dwoma nickami posluguje sie 11 22.09.05, 18:18
      Dirty eleven z Olsztyna i okolic.Jestesmy w Londynie od pieciu do szesnastu lat.Nie chodzilismy do
      szkol wyzszych.W Polsce.Zalozylismy sobie tutaj Klub Old Olsztyniakow.Spimy w parkach na
      karimatkach.Jemy w bezplatnych jadlodalniach.Nie pracujemy za mniej niz tysiac-dwa tysiace
      tygodniowki,ale kase szybko przepuszczamy,gdzie sie da.Autobusami jezdzimy na gape.Do Polski nie
      jezdzimy,bo nas nie stac na bilet autobusowy.Mamy swoje laptopki,ale sluza tylko do zabawy.Ale na
      bank,wszyscy kiedys wrocimy do Olsztyna,bo kazdy ma tam swoich najblizszych,a nawet swoje
      laseczki,ktore tu do nas przyjezdzaja czasami na weekend i na tortury.Ale jak juz wrocimy,to na sto
      procent plus slowo honoru-pracy szukac nie bedzioemy.Mamy bowiem plan DANIA pracy ludziom w
      naszej przyszlej firmie.Paru juz wylowilismy nie tylko na Portalu.I dopiero wtedy pokazemy na co nas
      stac,bo to,co przygotowalismy jest jeszcze nieznane w Polsce,a u nas sprawdzi sie,jak kiedys w naszej
      Silicon Valley,bo kazdy z nas tam zaczynal.I zobaczymy,kto z nas tak naprawde to burak,a kto pan...
      • block-buster At last but not least-oto nasze imiona 22.09.05, 18:40
        1.komandor-czyli ja,Wiesiek,szef serwisow swiatowych Reuters
        2.vice-sierzant-czyli Enola Gay,Waldek,syn szefa lotnictwa,asystent prezesa British Airways
        3.II vice-kapral-czyli chlopak z Dajtek o imieniu Alan,identyczny jak Delon,adwokat w City
        4.Patryk-rowniez syn generala,tak jak wszyscy,wlasciciel klubu nocnego na 1000 osob w Soho
        5.Bogulo,od Bohdan,analityk ABN Amro,zarabia najlepiej,15 tysiecy na miesiac,tez przystojny
        6.Vincent,czyli Wicek,Stare Miasto,szef pubu Guinessa w Westminster,ma 100 tysiecy na miesiac
        7.Eric,czyli Eryczek,dealer Jaguara w Londynie,tez 100 ooo miesiecznie,niestety zonaty
        9.Roberto,czyli Rob,z Zatorza,Merill Lynch,15 ooo miesiecznie,szuka baby z Olsztyna z 4 bez stanika
        10.Hubert,syn generala SS i Polki,ale Polak jak papiez JPII.Tez szuka dlugonogiej contessy ze Starowki
        11.Korneliusz,czyli Kornel,wykladowca w Oxfordzie,nasz spowiednik,szuka spokoju,ale w Olsztynie
        • block-buster Teraz nas mozecie pocalowac,panie w buzie,panowie? 22.09.05, 18:43
          Kazdy pan wie gdzie...
        • Gość: fiki-2 Re: At last but not least-oto nasze imiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:27
          To spis osób. A autorem tej nowej powiesci jest... któżby inny jak nie Mistrz
          Jaszczuk! Kiedy promocja, kiedy w księgarniach?
        • Gość: Jaca ZIEEEEWWW... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:53
          ... co za zalosc.
          Prosze was nie wracajcie do Olsztyna. Poradzimy sobie o wiele lepiej bez waszej slomy z butow, ktora codzien gubicie w waszych jeepach, biurach w "City" i na Meladiwach.
          Chocby buraka w zloto ubrac i tak bedzie burakiem... pasuje to powiedzenie do Ciebie IDEALNIE.
          • leziox Re: ZIEEEEWWW... 22.09.05, 23:21
            W całym tym jakże typowym polskim chaosie i zawziętej dyskusji połączonej
            jakżeby inaczej,z obrażaniem się,wyleciało chyba wam coś z głowy,lub czegoś nie
            zauważyliście.Albowiem za granicę wyjeżdżali również ludzie,którzy z powodu
            mniej szczęśliwego obrotu okoliczności nagle przestawali mieć przysłowiową
            złotówkę na bułkę.Nie wyjeżdżali szczęśliwi,zostawiając na miejscu swoje
            rodziny, żony,mężów,groby rodziców,zapłakane narzeczone.Jechali na zachód po
            to,aby pracując u kolejnego z rzędu opętanego rasizmem Niemca,znarkotyzowanego
            Holendra lun Szweda-oszusta zarobić na życie.Na godziwe życie,nie na jakieś tam
            kryształowe żyrandole i meble z hebanu.Chcieli dawać swoją pracę w zamian za
            godziwe wynagrodzenie,aby starczało im nie tylko na rachunki ale i tą
            przysłowiową wycieczkę niekoniecznie na Malediwy ale chociaż do Sopotu.
            W kraju nikt nie doceniał ich chęci,zapału do zbudowania sobie godziwego życia.
            Niektórzy nie wracają.Niektórzy wracają i rozczarowani po paru tygodniach
            chamstwem urzędników,pazernością polityków,biedą panoszącą się wokoło i mafią
            żądającą haraczu wyjeżdżają z paniką w oczach z powrotem.
            Tu nie chodzi o to kto co skończył,a z niezaradnością nie trzeba od razu
            wyskakiwać,bo różne są ludzkie losy.Chodzi tylko o to dlaczego ludzie z żalem w
            sercu muszą opuszczać własną ojczyznę,aby dorabiając siebie dorabiać inny
            kraj-bo własny ich nie chce.I nie mówcie mi że tak łatwo w kraju znaleźć
            pracę.Spróbujcie jej poszukać niekoniecznie w Pcimiu Dolnym,ale np. w
            Olsztynku,Bartoszycach,etc.A chleb każdy jeść musi,chociaż ten za granicami
            kraju smakuje bardzo gorzko.Zyjcie i dajcie żyć innym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka