Gość: hmm
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.09.05, 20:51
Mam pytanie, bo juz nic nie rozumiem. Czy kandydat do sejmu, będący
przypadkowo jednocześnie dyrektorem w dośc ważnej instytucji ma prawo
owo "dyrektorowanie" wykorzystywac w celach promujących własną osobę? Czy
dyrektor teatru, przypadkowo będący także kandydatem do sejmu ma prawo
wykorzystywac swoich pracowników, należący do teatru sprzęt w celach
marketingowych? Widziałem ostatnio chłopca z promcji teatru, zazwyczaj
reklamującego na rowerze premiery, z - dla wielu - o wiele ciekawszymi
plakatami... wyborczymi dyrektora Kijowskiego. Czy to znaczy, że pracownicy
teatru, zniewoleni przez władczego Kija, muszą go poprzec, muszą go promowac?
Czy Szanowny Dyrektor spytał kogoś o to czy chce? I jak w takiej sytuacji ma
się odnalezc Szanowny Aktor Cezary Ilczyna, który użyczył (na pewno tylko dla
pieniędzy...) swego wizerunku i niestety także głosu kandydatce SDPL? I
jeszcze jedno - nowa premiera w teatrze - "Paragraf 22" doskonale oddaje nie
tylko naszą sytuację, ale także sytuację pracowników teatru - zniewoleni
przez system, grający "tragikomiczny spektakl w teatrze absurdu władzy".
Pozdrawiam!