borasca0107
19.11.05, 05:15
...aby sie z Wami pozegnac.
Ciekawe czy ktos z Was pamieta gdy na poczatku
mojego moderowania spiewalam Wam te oto piosenke:)
media.putfile.com/borasca0107_nie_daj_mi_zwariowac
Wlasnie dzisiaj przelala sie czara goryczy - czas na mnie,
pora zwijac zagle - mam juz dosc obszczekiwania mojej osoby
z kazdej mozliwej strony. Do trolli juz sie przyzwyczailam,
oni juz tak maja i nic ich nie zmieni, ale gdy wrogosc zaczyna
wyzierac w moja strone od osob powszechnie znanych na tym forum,
lubianych i szanowanych to pora na mnie.
Dla zainteresowanych kilka slow wyjasnienia:
Wyslalam maila do Woleja, w ktorym napisalam, ze
jest mi przykro, ze rozzlościlam go niechcacy
do bialej gorączki dodajac, ze mam nadzieje, ze może
jednak zajrzy z powrotem do Olsztyna.
Odpowiedz na ten list, o dziwo, przyszla od innego
forumowicza - przynajmniej przeze mnie bardzo lubianego
Olsztynianina. Listu nie moge zacytowac, ale moge go strescic.
Napisal mianowicie, ze stalam sie, niestety, cenzorem,
a nie moderatorem tego forum, ze wycinam bezwzglednie, wg wlasnego
widzimisie, a nie w zgodzie z netykieta i regulaminem.
Konkretnie chodzi o watek 'ballest nazwal mnie klamca'.
Zarzuca mi popelnienie bledu w tym przypadku, dodajac, ze
bladzic moze kazdy, ale klase czlowieka poznaje sie m.in.
po tym czy potrafi sie do tego bledu przyznac i ma przede
wszystkim do mnie pretensje, ze do blegu sie nie przyznalam
a mimo wszystko dopisuje mi znakomite samopoczucie.....
niby nic, a zabolalo i to bardzo...odpowiadam wiec - nie mam
klasy, nie mam w zwyczaju przyznawac sie do bledow, ktorych nie popelnilam.
...poniewaz on uwaza, ze kazdy ma prawo do obrony to ja tez to prawo sobie
tutaj wykorzystam. Przede wszystkim jesli ja pisze tu na forum z humorem to
absolutnie wcale nie znaczy, ze samopoczucie mam dokladnie takie samo - to sa
dla mnie przynajmniej dwa przeciwlegle bieguny.
Bpkw - to jaki Ballest jest kazdy olsztynski (i nie tylko!) forumowicz wie i
czego jak czego ale najmniej tu jeszcze potrzebny jest odwieczny nudny spam w
postaci pyskowek absolutnie nic nowego nie wnoszacych do tego forum. To juz
bylo! Mialam prawo wyciac Twoj watek - moze nie musialam, ale mialam prawo i
z tego skorzystalam. Wyobraz sobie, ze w ciagu kilku miesiecy moderowania
nie mialam wiele okazji do wycinek... ale moge otwarcie stwierdzic, ze
najczesciej wycinany przeze mnie byl Ballest, wiec Twoje roznego rodzaju
zarzuty ze ja go faworyzuje (tzn. nie wycinam) bo 'po znajomosci' - sa
ponizej pasa. Mam juz dosc bycia ciagle obrazana i wyzywana przez anty
ballestowcow - glownie gliwickich oczywiscie - co to za epidemia? Konca nie
bedzie??? Osobiscie Ballest nigdy mnie nie obrazil mimo, ze ja nie raz
dopieklam mu swoimi wpisami - i to wlasnie tutaj w Olsztynie... tematy
historyczne, szczegolnie wojenne nie interesuja mnie - wole archeologie, jest
bardziej wdzieczna od czytania chronologii wszelkiego mordobicia ...jesli
patrzec na caloksztalt wojenny to przeciez w sumie kazdy facet z karabinem, z
ktorego strzelal do drugiego czlowieka zawsze bedzie morderca - obojetnie po
ktorej stronie frontu stal, niestety.... wojna sie skonczyla, a Wy sie dalej
w tym blocie wojennym taplacie... z drugiej strony gdybym ja miala
nienawidzic Niemcow za to, ze rozpetali druga wojne swiatowa to musialabym
rowniez znienawidzic Polakow za to, ze to wlasnie polskie kapo brutalnie
zamordowalo mojego dziadka w Oswiecimiu...wiec albo woz albo przewoz - mam w
sobie pielegnowac nienawisc, ktora donikad nie prowadzi? Moglabym, ale nie
chce... a tym bardziej na Ballesta, ktory mi nic nie zrobil nie mam zamiaru
warczec, tylko dlatego, ze ojca mial w wojsku niemieckim... podobnie jak na
tych wszystkich ktorzy na roznych forach niewybrednie mnie wyzywali od tak
dla zabawy, bo akurat nawinelam sie pod klawiature - wyobraz sobie, ze ze
wszystkimi potrafie za kazdym razem porozmawiac normalnie, nawet pozartowac,
jesli wykaza odrobine dobrej woli i kultury - nie zdazylo mi sie
dyskryminowac kogokolwiek tylko dlatego, ze gdzies kiedys mi dokuczyl w taki
czy inny sposob, wiec Ballest nie jest wyjatkiem. Wcale go nie faworyzuje jak
mi tu starasz sie zasugerowac.
No i mialo byc krotko a jakos mi sie rozwleklo...
Forum Olsztyn jest na tyle kulturalnym i cywilizowanym Forum, ze i tak nie
potrzebuje tutaj moderatora, Redakcja robi tutaj swietna robote - wiec
zastanawiam sie dlaczego z takim glupim pomyslem Jabbur tutaj w ogole
wyskoczyl...staralam sie tutaj byc jak najbardziej w cieniu, nie wchodzic
nikomu w droge, a teraz gdy troche jednak cos napisze w kilku watkach to juz
mi zarzucasz dobre samopoczucie, ktore jest nie na miejscu? Co wedlug Ciebie
powinnam tu robic? Sklocac wszystkich ile wlezie, czy starac sie moze z
humorem rozladowywac sytuacje?
Wszystkim Wam dziekuje za to, ze daliscie mi szanse cieszenia sie Olsztynem
od drugiej strony, tej moderatorskiej - dla mnie to byl zaszczyt - ale
widocznie po prostu sie do tego nie nadaje... a Ciebie przepraszam za swoj
upor - do bledu wycinki Twojego watku na temat klamstw ballesta sie nie
przyznam, bo ciagle uwazam, ze dobrze zrobilam wyrzucajac ten caly pyskujacy
spam na osla lawke. Szkoda, ze to akurat Twoja kropelka przelala moje
granice cierpliwosci - i tak juz za dlugo bylam na tym forum.
Jak dlugo mozna byc obrazanym? Nigdzie nigdy nie uszlyszalam/przeczytalam
slowa 'przepraszam' - szkoda mi juz czasu na ta beznadziejna walke z
wiatrakami i bycie workiem treningowym dla niektorych zestresowanych
osobnikow. Uprzejmie prosze o poszukanie sobie innego obiektu do kopania.
a Tobie Ballest, abys w piorka nie obrosl mam do powiedzenia tylko tyle -
nawet mnie juz wyprowadzasz z rownowagi tym ciaglym pluciem na Polakow - ilez
mozna???! Przez kilku dresiarzy bedziesz juz tak na wieki wszystkich
normalnych Polakow obrazal jak perpetum freaking mobile?! Dorosnij wreszcie!
Mam nadzieje, ze nie nasmiecisz tutaj na nowo? Denerwuje mnie to Twoje ciagle
skomlenie na forum, aby pisac na temat watku a nie jego autora. Jesli ktos
Ciebie osobiscie zaatakuje, a Ty co robisz????! To tylko w jedna strone ma
dzialac???
Pozdrawiam bardzo serdecznie WSZYSTKICH Forumowiczow
...a takze Olsztynian;)... Elblazan rowniez;)
a niech strace - bylym Warszawiakom, tez sie pozdrowionka naleza;)
Pozdrawiam rowniez przy okazji Hanysowych Gliwiczan - za to, ze tak cieplo
mnie u siebie przyjeli na swoim nowym forum - hej pieroonskie gizdy, wielkie
dzieki! i co zlego to nie ja;)
Pozdrowionka i zegnam.