Dodaj do ulubionych

Spółdzielcy okupują Domatora

19.11.05, 17:56
Buta i arogancja!!! To jest sposob działania p.Stefanskiego i Starzynskiego.
Rozbisurmanieni bezprawiem - SM Domator traktuja jak wlasny folwark.
A niech szybko wynosi sie ze S-ni sam - bo zostanie wywieziony
pojazdem pt. t a c z k a !!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: pesymista124 Re: Spółdzielcy okupują Domatora IP: *.olsztyn.mm.pl 20.11.05, 16:56
      spokojnie, po co te nerwy????
      • Gość: Fiona Re: Spółdzielcy okupują Domatora IP: *.udn.pl 21.11.05, 08:41
        Przeczytaj :
        Ustronie chce odszkodowania od miasta za brak lokali socjalnych




        Małgorzata Rusek 20-11-2005 , ostatnia aktualizacja 20-11-2005 16:39

        200 tys. zł odszkodowania zażądała od gminy spółdzielnia mieszkaniowa Ustronie.
        Dlaczego? Spółdzielnia nie może wyeksmitować lokatorów, bo miasto nie ma dla
        nich lokali socjalnych

        To pierwszy taki krok ze strony radomskich spółdzielni mieszkaniowych.
        Wcześniej próbowały one obciążać miasto fakturami za utrzymywanie mieszkań
        lokatorów z wyrokami eksmisyjnymi, ale otrzymywały odpowiedź, że nie ma
        podstawy prawnej do wypłaty.

        Teraz możliwość domagania się odszkodowania od gminy za brak lokali socjalnych
        jest - pojawiła się w tym roku wraz z nowelizacją ustawy o ochronie praw
        lokatorów i mieszkaniowym zasobie gminy. W Polsce pierwsze wyroki korzystne dla
        spółdzielni mieszkaniowych już zapadły.

        - Wysłaliśmy przedsądowe wezwanie do zapłaty. Kwota, której się domagamy, to
        odszkodowanie za pół roku. Jeżeli miasto nie zaproponuje satysfakcjonującego
        nas rozwiązania problemu lokatorów z wyrokami eksmisyjnymi, którzy mają
        orzeczony przydział lokalu socjalnego, będziemy domagać się pieniędzy na drodze
        sądowej - mówi Magdalena Radomska, prezes zarządu Spółdzielni
        Mieszkaniowej "Ustronie", zarazem radna z rządzących Radomiem Radomian Razem.

        Utrzymują ich inni

        Na Ustroniu lokatorów z wyrokami eksmisyjnymi i orzeczonymi lokalami socjalnymi
        jest ponad 220.

        - Od lat zajmują nasze mieszkania, ale nie płacą za nie. W efekcie utrzymują
        ich ci, którzy uczciwie opłacają czynsz - mówi prezes Radomska.

        Nad wystąpieniem do sądu o odszkodowanie zastanawiają się także w spółdzielni
        Budowlani. Tu na przydział lokalu socjalnego czeka ponad 50 lokatorów z nakazem
        eksmisji.

        - Proponowaliśmy gminie, że skoro nie ma lokali socjalnych, to może zgodzi się
        najmować od nas mieszkania dla tych osób. Niestety, propozycja spotkała się z
        odmową. Dostaliśmy co prawda kilka lokali socjalnych, do których będziemy mogli
        wyeksmitować lokatorów, ale to kropla w morzu - mówi Zenon Krawczyk, zastępca
        prezesa zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Budowlani".

        Oj, magistrat

        będzie miał problem

        Co na to magistrat? - Będziemy dążyć do zawarcia ugody. Spróbujemy przekonać
        władze Ustronia, aby w zamian za przyznanie lokali odstąpiły od sprawy sądowej -
        mówi Marzena Kędra-Podlipniak, rzecznik prezydenta Radomia. Przyznaje, że
        ewentualne wystąpienia spółdzielni o odszkodowania będą poważnym problemem dla
        gminy.

        Na ile mieszkań socjalnych może liczyć Ustronie? Według rzeczniczki każdej
        spółdzielni, w której są orzeczone eksmisje z obowiązkiem przydzielenia lokalu,
        przypadnie ich po kilka, to znaczy od 3 do 5.

        - Nie jest tajemnicą, że mieszkań socjalnych wciąż w Radomiu jest za mało,
        chociaż w ciągu ostatnich trzech lat, łącznie z tymi, które zostaną oddane do
        użytku w grudniu tego roku, powstało ich w sumie 350. Ale gmina ma własną długą
        listę osób oczekujących na lokale socjalne. W pierwszej kolejności na przydział
        czekają te rodziny, których dotychczasowe mieszkania grożą zawaleniem -
        wyjaśnia.

        - Kilka lokali nas nie satysfakcjonuje i mimo że należę do tego samego
        ugrupowania co władze miasta, przede wszystkim jestem ekonomistką i muszę dbać
        o interes spółdzielni. Takiej ugody nie zawrzemy - odpowiada prezes Radomska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka