edico
24.01.06, 05:57
"Niedawne wieści z Olsztyna napawają pesymizmem wszystkich, którym zależy na
szerzeniu pewnych idei w Polsce. Mam nadzieję, że nie powstrzyma nas to od
dalszych działań" - pisał kilka lat temu Piskorski do redaktora polskiego
nazi-skinheadzkiego biuletynu "Salute".
Ubolewał w ten sposób nad aresztowaniem działaczy polskiego oddziału
międzynarodowej sieci neonazistowskiej Blood & Honour (Krew i Honor)
zatrzymanych za propagowanie idei faszystowskich.
Dzisiaj awansował na posła ze swastyką w podpisie ;((
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3125348.html