Chrząszcz obrońcą alej

IP: 80.51.241.* 26.03.06, 21:21
Niby ekolodzy znależli w końcu sposób żeby za swoją pseudoekologię , pare
zyli zarobić,!!!Kolesiom-,woluntariuszom, mówimy-do Olsztynka-bilety
sprzedawać w skansenie. Oczywiście nieodpłatnie wszak to
woluntariusze ,so,.Gratulacje dla redakcji za celne uchwycenie
prawdziwych ,motywacji,. Jeden z pierwszych obiektywnych tekstów w tym
temacie.BRAWO
    • Gość: greenek Re: Chrząszcz obrońcą alej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 22:02
      Skąd w Tobie tyle jadu?po pierwsze dlaczego niby?jesteś profesorem
      sozologi?stoisz jakoś wyzej w wykształceniu dotyczacym ochrony srodowiska ze
      decydujesz sie na ocene?ochrona gatunku owada jest dle ciebie bzdura?czemu
      mieszkasz na mazurach?tutaj malo pracy, zacofanie ,przeprowadz sie na śląsk.nie
      ?czemu?bo brzydko? i jakich zyli?oczywiste jest ze dojazdy, praca ekspertow musi
      kosztowac.i jacy my "mowimy?".ja zadnym ludziom ktorzy chca cos robic nie mowie
      won.a ty co?zrobiles cos kiedsy za darmo?
      dzialasz w jakism stowarzyszeniu?gospodarka na warmii i mazurach opiera sie na
      turystyce.nie mamy zabytkow, ludzi przyjezdzaja dla jezior,lasow ,przyrody.czy
      pracujac w fabryce niszczylibyscie maszyne na ktorej pracujecie>?
      • Gość: op Re: Chrząszcz obrońcą alej IP: 80.51.241.* 27.03.06, 21:25
        Nie ma we mnie jadu! Jednakowoż jestem uczulony na pewien rodzaj głupoty-moim
        zdaniem.Jaki jest sens w stwierdzeniu-chrońmy chrząszcza, który żre lipy, które
        chcemy chronić.W zdaniu ,sie pare złotych należy, za znalezienie tegoż
        chrząszcza jest głęboki sens ale umiarkowanie związany z ochroną drzew.Nie
        jestem drzewojadem jednak uwżam, że drzewa przy drogoch o dużym natężeniu ruchu
        powinny być wycięte i to wszystkie!!!Chronić należy natomiast drogi o
        charakterze lokalnym mające bardziej charakter turystuczno-krajobrazowy gdzie
        nie ma szczególnie nasilonego ruchu towarowego a jedynie osobowy służący
        mieszkańcom sąsiednich miejscowości.
      • edico Re: Teoretyczna teoria a skansen skansenem :)) 02.04.06, 01:58
        Może będzież uprzejmy wyjaśnić, w jaki sposób chcesz rozwijąć tą swoją turystykę
        bez przygotowanie infrastruktury?
        Czy sądzisz, że mając mozliwość bezkolizyjnego swobodnego dojazdu do mniej czy
        bardziej wartościowych obiektów przyrodniczych bądź historycznych, ktoś będzie
        się tłukł po niebezpiecznych wertepach drogowych z narażeniem życia?
        Podsumuj sam swój post a jeszcze lepiej wesprzyj się sondażami na ul. Mikołajek,
        Wegorzewa czy Pisza. Spadaj chłopcze sam do skansenu i nie każ nikomu żyć w
        warunkach swoich wyobrażeń. Ci ludzie zamieszkujący te tereny mają nie mniejsze
        prawa do korzystania z osiągnięć cywilizacji od Ciebie. Przedłóż jakąś rozsądną
        koncepcję dla rozwiązania tego ekologicznie dyskutowanego problemu w sposób
        zapewniający relatywnie rozszerzenie możliwości rozwoju turystycznego tego
        terenu z oczekiwaniami ludzi tu zamieszkujących. Popatrz sobie, jak te sprawy
        zostały rozwiązane gdzie indziej z powodzeniem dla obydwu stron bez tworzenia
        bezsensownych igrzysk dla ochrony dzrew, które ze względu na wiek i tak lada
        chwila wypadną ze względów naturalnych. Trochę książek chlopcze nawet z zakresu
        ekologii i będzie mniej bzdurnego zakapiorstwa i bezsensownych dywagacji.
    • Gość: klex Gdzie rozum ? wprowadzic zasade za 1 wyciete wsadz IP: *.car.michelin.com / 141.194.7.* 27.03.06, 09:24
      Gdzie rozum ? wprowadzic zasade za 1 wyciete wsadz 3 w innym miejscu.
    • Gość: olsztyniak Re: Chrząszcz obrońcą alej IP: 82.160.236.* 27.03.06, 12:12
      Głupota, z którą tylko u nas w Polsce można się spotkać. Ratuj chrząszcza, a
      człowiek to drobiazg, niech ginie. Pseudoekologu, szukasz pieniędzy, życie
      człowieka to dla ciebie zero. Zapoznaj się z wywiadwem przeprowadzonym przez
      GO ze znanym naszym rajdowcem Krzysztofem Hołowczycem zamieszconym w jednym
      z ostatnich wydań gazety, może coś do twej łepetyny wniknie dobrego i logicznego
      • Gość: greenek Re: Chrząszcz obrońcą alej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:25
        znanym?zalezy w jakich kregach. naszym? w jakim sensie, bo nie czuje ze moim. iw
        czym on ma byc autorytetem?o ile wiem drzewa nie posiadly jeszcze umiejetnosci
        szybkiego wkraczania na pas jezdni,sa na poboczy, tak gdzie chodza tez
        ludzie?czyli co jak pedzacy pijany koles przejedzie dziecko idace do szkoly po
        poboczu, to wina bachora?"a co lazi?" , tak? nikt nie mowi o ochronie
        wszystkiego co zielone. jesli drzewa sa w miejscu w ktorym sa wypadki, w
        miejscach niebezpiecznych trzeba ciac, nawet jesli sa tam chrzaszcze,albo
        znalezc inne rozwiazanie zwiekszenia bezpieczenstwa drogi.sytuacja jednak kiedy
        chce sie zrobic pustynie na drogach po ktorych jedzie 10 samochodow dziennie mi
        nie odpowiada i przeczy zdrwoemu rozsadkowi.moze o miejscach niebezpiecznych
        beda wypowiadac sie eksprci , a nie pan z calym szacunkiem holowczyc ,ktory z
        tego co wiem nie konczyl geodezji.
        • Gość: greenek Re: Chrząszcz obrońcą alej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:31
          a i jeszcze jedno, skonczylem studia, jakis tam tytul mam, wiec chyba az tak
          glupi nie jestem.bylbym wdzieczny gdybys mnie nie obrazal.zycie czlowieka jest
          dla mnie olbrzymia wartoscia.ale nie wierze ze wyciecie drzew spowoduje ze nagle
          nie bedzie wypadkow. to populizm.co wiecej nawiany snieg, ziemia z pol
          (dodatkowo w gre wchodzi erozja gleby), czy podwyzszenie temp. na drodze latem
          zwieksza niebezpieczenstawo.to wszystko dzieje sie przy braku zadrzewien. i
          jeszcze raz mowie - chodzi mi przede wszystkim o drogi maly, gminne, jelsi
          chodzi o wojewodzkie, ekspresowe etc powinny byc zabezpieczone maksymalnie jak
          sie da.
          • edico Re: Chrząszcz obrońcą alej 02.04.06, 02:29
            Gość portalu: greenek napisał(a):

            > a i jeszcze jedno, skonczylem studia, jakis tam tytul mam, wiec chyba az tak
            > glupi nie jestem. ...
            Nie wiem, gdzie kończyłeś studia i nie wiele mnie to obchodzi. Kazda szanująca
            się uczelnia uczy swoich studentów przede wszystkim realnego myślenia, czego w
            tym wypadku atakując ludzi o innych poglądach w sposób godny aktualnego
            "parlamentaryzmu polskiego" stajesz się wręcz zaprzeczeniem.

            > bylbym wdzieczny gdybys mnie nie obrazal.
            Myślę, że adresat tego postu powinien Ci powiedzieć przynajmniej to samo.

            > zycie czlowieka jest dla mnie olbrzymia wartoscia.ale nie wierze ze wyciecie
            > drzew spowoduje ze nagle nie bedzie wypadkow.
            I tu dokanałeś pewnego reasume własnej postawy. Ważniejsze jest dla Ciebie
            jakieś rahityczne drzewo przydrożne kończące swój żywot ze względów
            biologicznych, niż życie człlowieka. Nawet nie chcę wiedzieć, gdzie te swoje
            studia kończyłeś, by nie wyrabiać sobie jakiejś uprzeda\zającej opiniii o uczelni.

            > to populizm.
            Wręcz przeciwnie. To jest bezmyślna głupota pewnego absolwenta pewnej uczelni i
            nic więcej.

            > co wiecej nawiany snieg, ziemia z pol (dodatkowo w gre wchodzi erozja gleby),
            > czy podwyzszenie temp. na drodze latem zwieksza niebezpieczenstawo.
            Przeczytaj te swoje dywagacje jeszcze raz dodając zagrożenia płynące z lądolodów
            z prozaicznego względu

            > to wszystko dzieje sie przy braku zadrzewien.
            Wystawiasz doskonałe świadectwo swej uczelni w zakresie analizy materiału
            dyskusji, w której zabierasz głos. Czy potrafisz przytoczyć mi konkretny
            przykład z tego watku, gdzie byłbyś w stanie udowodnić jakikolwiek post
            przeciwny zadrzewianiu traktów komunikacyjnych?
            Rozumiem, że czytanie że zrozumieniem może być trudne, ale na poziomie
            przynajmniej inżyniera staje się to co najmniej kabaretowe. Przy takim poziomie
            rozumienia zadania nie możesz liczyć na żadne zlecenie ode mnie. Są ludzie
            potrafiący pochwalić się konkretnymi dobrze wykonanymi zadaniami zgodnie z
            wymogami sztuki a nie tylko "ambitnymi" dyplomami :((

            > i jeszcze raz mowie - chodzi mi przede wszystkim o drogi maly, gminne, jelsi
            > chodzi o wojewodzkie, ekspresowe etc powinny byc zabezpieczone maksymalnie jak
            > sie da.
            A kogo obchodzi, o co Tobie chodzi. Swoje wizje buduj na swój sposób. Niby to
            dla czego masz mnie czy innym kształtować warunki dojazdu do Krzyżowej Góry czy
            np. jez. Serwent?
            Opanuj się, bo tego typu ekolodzy zrobili już więcej szkód, niż dobrego.
    • Gość: swiatowy Re: Chrząszcz obrońcą alej IP: *.range86-134.btcentralplus.com 27.03.06, 13:56
      Jak nie robaki to inne swistaki Niech jada do Lublina po te zyjatka tam
      podobnej masci "ekolodzy" zablokowali budowe lotniska niech przywiaza pare
      sztuk do Olsztyna i poupychaja w te drzewa hi hi hi
    • Gość: xxx Re: Chrząszcz obrońcą alej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 22:13
      i bardzo dobrze, że wycinają te drzewa, może mniej śmiertelnych wypadków
      będzie ...
      • Gość: Zawodowy Re: Chrząszcz obrońcą alej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 23:48
        i bardzo dobrze, że wycinają te drzewa, może mniej śmiertelnych wypadków
        będzie ...


        --------------------------------------------------------------------------------
        Szkoda,bo przybędzie przygłupów za kierownicą.
        • Gość: sam_sob Re: Chrząszcz obrońcą alej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 12:32
          Gość portalu: Zawodowy napisał(a):

          > Szkoda,bo przybędzie przygłupów za kierownicą.

          Jak znam życie nie będzie czego "szkodować", bowiem pewne na 100% jest to, że
          każdy przygłup za kierownicą wcześniej czy później znajszie "swoją
          przeszkodę".:))
    • Gość: 345 Stop śmierci na drogach. IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 01.04.06, 21:42
      Precz z drzewami. Wyciąć wszystkie w odległości 10-20 m od drogi.
      • Gość: Olsztyniak Re: Stop śmierci na drogach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 22:47
        Niech sie przesiedleńcy czołgają do roboty ul. Leonharda wypad z ul. Kościuszki.
        • edico Re: Stop śmierci na drogach. 02.04.06, 01:59
          A od jak dawna znasz ul. Kościuszki???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja