metoda_7 28.04.06, 15:39 ja w sumie dopiero zbliżam sie do półmetku (19 tydzień ciąży), ale takich informacji nigdy za mało. Tak więc jesli można wiedzieć, to gdzie rodziłyście i czy byłyście zadowolone z góry dzięki pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
an761 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 28.04.06, 16:48 ja rodziłam w Miejskim i jestem zadowolona z niego, a szczegóły jak nam bedzie kiedys dane spotkac sie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sbial Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 28.04.06, 20:52 ja oczywiście polecam ten, w którym rodziłam czyli Kolejowy. Pokoje jednoosobowe, tv i telefon (jakbyś się nudziła:), fajne pielęgniarki, fajni lekarze. A więcej to może mamalesia napisze??? Odpowiedz Link Zgłoś
w1paula Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 30.04.06, 10:37 J arodziłam w Miejskim. Rozmawiałam tez ze znajoma neonatolog i powiedziała, że w Kolejowym jest kiepskawy sprzęt. Ona tez tam pracuje i wie cos o tym. Owszem warunki super ale przecież przez kilka dni można się przemęczyć w gorszych a dziecko jest najważniejsze. A ten telefon w pokoju czy tak bardzo potrzebny? Większość z nas ma juz przecież komóreczki. Odpowiedz Link Zgłoś
an761 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 30.04.06, 18:05 no właśnie tez słyszałam, ze w kolejowym nie maja zbyt dobrego sprzetu i w razie czego odsylaja do innego szpitala. kusza za to pojedynczymi salami, odwiedzinami 24 h/dobe, telewizorem i tel w sali. To chyba jednak nie najwazniejsze. Pewnie jesli jest wszystko ok to dobrze ale jak trzeba dziecko odtransportowac do dzieciecego szpitala z braku sprzetu to juz gorzej.Tak bylo w przpadku mojej kuzynki, dziecko mialo problemy z oddychaniem, zabrali je karetka do dzieciecego, ja wypuscili na drugi dzien po porodzie i musiala czuwac na podlodze przy dziecku w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
psg2 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 30.04.06, 18:58 ja w wojewodzkim,ale nie polecam,ze wzgledu na personel tam pracujacy,glownie pielegniarki........ Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 19.06.07, 11:46 w wojewodzkim urodzilam sie 32 lata temu i juz wtedy moja mama narzekala na tamtejszy personel... Odpowiedz Link Zgłoś
miba3 ... 30.04.06, 22:48 Ja rodziłam dwa razy w wojewódzkim i jak najbardziej POLECAM!!!!!!!!!!!!! Porodówka jest od kilku lat wyremontowana, sprzęt dla dziecka (w razie problemów) mają najlepszy i lekarzy też. Co do pielęgniarek trafiłam na zmianę pracowitych i rzetelnych kobietek. POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia Re: ... 02.05.06, 07:10 Sbial, jasne, że mamalesia napisze. A napisze, ze najlepiej jest w kolejowym, bo takiej obsługi i opieki ze swieca szukać. Leżałam tydzień na podtrzymaniu w miejskim, to wiem, co mówię. A historie z brakiem sprzętu od kilku lat są przeterminowane - specjalnie się o to pytałam, a niektóre urządzenia, których "nie powinno" tam być, synek niestety wypróbował na własnej skórze. Więc wiem, że są. Sale jednoosobowe, chłop całą noc ze mną, położna sama proponuje, że polula dziecko ... Byłam bardzo zadowolona. Zdarzają sie sytaucje, że w przypadku braku miejsc ciężarna kładzie sie na podłodze i mówi, że urodzi tutaj, bo do innego szpitala nie pójdzie. I gdyby mi sie to zdarzyło raz jeszcze, to może zachowałabym sie podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
an761 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 03.05.06, 19:27 no, czyli wszystkie szpitale sa dobre, kazdemu pasuje co innego, moze warto samej sie wybrac wczesniej i ocenic? Odpowiedz Link Zgłoś
sbial Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 03.05.06, 20:14 an761 - zgadzam się w całej rozciągłości. Jednej pasuje to, drugiej to. Nigdy na siłę nikogo bym nie namawiała. Ale skoro padło pytanie, to polecam ten szpital, w którym rodziłam i mam dobre doświadczenia:) a propos - moje "doświadczenie" nie chce spać Odpowiedz Link Zgłoś
mad-25 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 31.08.07, 14:37 Ja iż nie jestem z Olsztyna (mam 50 km) to właśnie w Olsztynie rodziłam. Wszystkie moje kolezanki i znajome rodziły właśnie w Olsztynie. Jest to bardzoi dobry szpital oraz opieka, super położne i bardzo mili lekarze. Acha zapomniałam napisac jaki to szpital , oczywiście kolejowy (były kjolejowy na dzień dzisiejszy oodział miejskiego). drugi poród oczywiście taz tam. pozdrawiam wszystkie rodzące w szpitalu kolejowym. Odpowiedz Link Zgłoś
izzy29 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 04.05.06, 08:56 A ja rodzilam w miejskim i tez polecam, super opieka, czysto, przyjemnie. No moze tylko te 3 osobowe sale troche wkurzajaca, bo jak juz urodzisz to najgorzej jest noca kidy chce sie spac, a tu jedno dziecko nie daje albo sasiadka chrapie jak borsuk:))))) Ale polecam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 04.05.06, 17:06 Długo się zastanawiałam, czy wykazać się w tym wątku, ale co tam, należy im się po części. My rodzilismy w miejskim. Polecam, ale... laska paliła w łazience (Boziu... świeżo upieczona mama), na co położna w ogóle nie zareagowała. Pielęgniary i położne często z wielką łaską pomagały przy karmieniu (potem to już bałam się prosić o pomoc). Nikt nie interesował się mną po porodzie (skończyło się fatalnie). Ale opieka nad dziećmi super, porodówka także, opieka na porodówce fantastyczna ;) Polecam szkołę rodzenia przy miejskim i z tego miejsca serdecznie pozdrawiam Panią Wiesię :) Odpowiedz Link Zgłoś
an761 do mieszkowamama 04.05.06, 17:38 i ja pozdrawiam pania Wiesie... musze powiedziec ze jak ja urodzilam to pielegniarki i polozne byly ok. pomagaly i przy karmieniu i zaraz po porodzie pomogla mi sie wykapac, czekala za sie wykapie i pytala czy wszystko ok. ja akurat nie nazekam i polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: do mieszkowamama 05.05.06, 10:49 An761, rodziłam 18 września 2003 r. A co do wstrętnej palaczki... "doniosłam" położnej o palącej na sali, o tym, że sobie nie życzę, aby moje jednodniowe dziecko wdychało dym tytoniowy... Na co pani mi odpowiedziała:"A co ja? Mam jej zabronić? To dorosła kobieta.". Następnie, na drugi dzień podczas obchodu powiedziała do nas wszystkich:" Panie, nie wolno palić." To wszystko, a ja czułam, wiedziałam, że to ta właśnie dziewczyna. Eh... Odpowiedz Link Zgłoś
metoda_7 Re: do mieszkowamama 04.05.06, 21:08 oj faktycznie ciężko będzie się zdecydować, bo każdy poleca co innego... ale dziękuje za wasze opinie... pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoscara Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 04.05.06, 23:32 mieszkowamama napisała: My rodzilismy w miejskim. Polecam, ale... laska paliła w łazience (Boziu... > świeżo upieczona mama), na co położna w ogóle nie zareagowała. Ja też rodzilam w Miejskim i jestem zdziwiona, bo palące mają tam niezły terror! Kazda, która się przyznała przy wywiadzie do palenia albo została na nim przyłapana, na obchodzie była nieźle op...Położne i pielęgniarki pomagały chętnie,kilka razy w ciągu dnia wpadały zapytać czy wszystko OK. Gdy miałam lekki dół, a Synek dawał popalić, miła pani położna zajęła się dzieckiem, a mi kazała się zrelaksować pod prysznicem. Gdyby nie ból porodowy,mogłabym tam rodzić co rok! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoscara Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 04.05.06, 23:33 Aha, ja urodziłam tam dwójkę dzieci i za kazdym razem było w porządku Odpowiedz Link Zgłoś
ulcia29 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 08.05.06, 11:16 ja rodziłam w miejskim jak i moja koleżanka obydwie jesteśmy zadowolone z obsługi.ja polecam ten szpital Odpowiedz Link Zgłoś
miwiola Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 22.07.06, 19:00 od grudnia (16 tc) nastawiałam się,że urodzę w kolejowym,oglądałam oddział chyba z 3 razy,ale w momencie, gdy się zaczęło wykonałam telefon do w/w szpitala (6.06.2006) i usłyszałam,że nie mają już miejsc. polecili mi miejski,jak się potem okazało nie było tak źle,położne na porodówce bardzo pomagały,niecałe 4 godziny i mój synek był na świecie. na noworodkowym też ok.tylko pielęgniarki przeganiały odwiedzających przed 11.00 i po 18.00.pozdrawiam miwiola :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 23.07.06, 19:06 Wojewódzki i nie polecam- opieka po porodzie do kitu, sprzęt owszem mają najlepszy, ale traktowanie pacjenta średniawe- tzn. ja osobiście nie narzekam, ale widziałam jak się odnosili do innych pacjentek Gdybym miała ciążę fizjologiczną to wybrałabym Kolejowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kattkak Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 23.07.06, 23:16 a ja polecam wojewódzki właśnie z powodu sprzętu. Nawet jak ciąża przebiegałby fiziologicznie, jak pisze Grzałka, to nogdy nie wiadomo jak może przegiegać sam poród. Po przeciwnej stronie korytarza jest świetnie wyposażony oddział ratunkowy noworodków. Czasami liczą się sekundy, a karetka z Wojska Polskiego na Żołnierską musi jechać minimum 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
izzy29 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 27.07.06, 21:35 Po raz kolejny rodzilam w miejskim, polecam serdecznie!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 29.07.06, 20:31 serio grzalka? to ja mialam farta. polozne byly naprawde ok, pielegniarki noworodlowe jeszcze lepsze. polozna po porodzie mnie umyla, uczesala( warkocz zaplotla),generalnie zajmowala sie mna rodzina, ale jak czegos potrzebowalam polozne nie robily problemow. Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 31.07.06, 14:35 Miejski. Polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
viktoria.s Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 21.02.07, 11:56 Kolejowy !!! Całusy dla położnej Aliny Jaźwińskiej -ANIOŁ Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
burzjo Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 21.02.07, 20:43 wojewódzki ale nie polecam, okręcone dziecko pępowiną połozyli mi na brzuchu i patrzyli, dopiero jak dłuższy czas się nie ruszało zareagowali. Poza tym nie mieli przygotowanego sprzętu, ogólnie: zamieszanie, poszukiwania lekarza itd. NIE POLECAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monis1986 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 28.06.07, 21:36 miejski odradzam male zainteresowanie matka i dzieckiem po porodzie, zdatkowe odpowiedzi na pytania- skutek dziecko z zainfekowanym pepkiem a ja z zanikiem laktacji Odpowiedz Link Zgłoś
mada_a Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 07.07.07, 13:21 Ja rodziłam w Mijeskim 7 miesięcy temu. Byłam bardzo zadowolona. Położne bardzo przyjemne, fachowe, pomocne. Z lekarzami bywało różnie (leżałam już kilka dni przed porodem, bo Natala urodziła się 11 dni po terminie), ale to jakis polski standard chyba - kilka lat temu leżałam w szpitalu w Elblągu i było tak samo. Szpital Miejski polecam. Ze szczególnym uwzględnieniem dr Perlińskiego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
klonkova23 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 06.09.07, 13:12 Hej! ja w czerwcu urodziłam synka w Szpitalu Miejskim. Byłam zadowolona z opieki, a rodziłam przez "cesarkę". Także uszy do góry! i polecam ten szpital. Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 25.09.07, 22:21 Ja pierwsze urodziłam dwa lata temu w miejskim, teraz drugie w wojewódzkim. Oba szpitale są ok, opieka (zwłaszcza położne i pielęgniarki) naprawdę świetna i nie mogę narzekać. Ale następnym razem urodzę w miejskim, bo jedna rzecz w wojewódzkim mi się nie podobała - położyli mnie w ostatniej fazie porodu płasko na łóżku i nie reagowali na moje słabe prośby o podniesienie chociaż trochę pleców. Rodzenie na leżąco jest piekielnie niewygodne, to jakieś średniowiecze, nawet nie było się czego złapać rękoma. Dobrze, że cała akcja na porodówce trwała niecałe pół godziny, bo bym tam walnęła baranka w ścianę... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_sok Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 27.10.07, 23:35 Ja porównania nie mam, bo rodziłam dwa razy w wojewódzkim (1999,2002), i również z czystym sumieniem mogę polecić, położne extra, a co najważniejsze - fachowość (3 miesiące na podtrzymaniu) zaplecze sprzętowe w przypadkumojego wcześniaka oraz wsparcie psychiczne wszystko - uważam na najwyższym poziomie. I w tym miejscy chciałabym, pomimo upływu wielu lat (01.07.1999) jeszcze raz podziękować za wspaniałą opiekę, w szczególności położnej pani Eli Wójtowicz Odpowiedz Link Zgłoś
agnes-23 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 14.12.07, 12:30 hej! ja rodziłam w wojewódzkim i bardzo jestem zadowolona, miałam własną położną prawie cały czas do dyspozycji,osobny pokój z lazienką i każdy o mnie tam dbał co jest raczej niespotykane w tych czasach. poród bez zastrzeżeń szybko i sprawnie-naprawdę polecam!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 21.01.08, 10:15 Jeżeli możecie proszę na gazetowy adres o namiar na dobra położna ze szpitala miejskiego, z góry dziękuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 30.01.08, 11:25 Ainer, odpowiedziałam. Mam nadzieję, że nie za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
camisa.negra Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 05.02.08, 00:07 agnes-23, ja bede rowniez rodzic w wojewodzkim i wlasnie dzis dostalam od mojego lekarza namiary na 2 polozne. Odezwij sie bo chcialabym pomeczyc Cie kilkoma pytaniami :) Odpowiedz Link Zgłoś
mszocik Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 23.02.08, 11:54 no to i ja sie dopisze - rodzilam w miejskim i mam strtasznie mieszane uczucia co do niego. Jasiek przyszedl na swiat przez cesarke - wskazania do niej byly praktycznie od samego poczatku (pierwsze dziecko rodzilam przez cesarke, zbyt ciasno ustawione kosci miednicy, krotki okres miedzy pierwszym a drugim porodem...)/ Mimo to lekarz czekal do rozpoczecia regularnej akcji porodowej zanim zdecydowal sie na ciecie. Kiedy pan doktor taka decyzje podjal od razu polozono mnie na lozko i podlaczono cewnik i kroplowke aby przygotowac do cesarki - niestety w wyniku jakis dziwnych niedomowien na tymze lozku spedzilam ponad 2 godziny. Dlaczego? Nie mam pojecia - kroplowka zeszla w ciagu kilku minut, a ja w momecie kiedy zaczynal sie skurcz niezle sie naciepialam w tej niezbyt wygodnej pozycji (zwlaszcza ze pod plecami mialam rozjezdzajacy sie materac, ale to drobny szczegol) Samo ciecie bylo super sprawne, lekarze mili - zadnych zarzutow. Zarzut mam jeden wielki "po" - nie moglam doprosic sie lekow przeciwbolowych. Pierwsza serie dostalam w momencie kiedy zaczelo "puszczac" znieczulenie - nastepna i ostatnia po 11 godzinach od pierwszej. Wierzcie mi ale 8 z tych jedenastu godzin to byl niezly horror. Pierwszy raz plakalam z bolu, a panie pielegniarki tlumaczyly mi tylko ze musi bolec i ze przy kolejnym dziecku bolec bedzie jeszcze bardziej. Co do opieki nad dzieckiem - hmmm, zostawiono mi malego juz w pierwszej dobie po porodzie kiedy jeszcze nie moglam glowy unosic do gory - niezle musialam sie nagimnastykowac, zeby malego przelozyc od jednej piersi do drugiej bez unoszenia glowy. Ale dla chcacego... :D Nie wiem czy zdecydowalabym sie drugi raz tam rodzic, chyba nie :( Odpowiedz Link Zgłoś
tilianka Re: olsztynianki gdzie rodziłyście? 17.04.08, 22:06 Rodziłam w miejskim. Na porodówce trafiłam na świetną położną (pamiętam tylko imię - Asia). Za to oddział położniczy - porażka. Miałam problem z karmieniem małej, nikt mi nie pomógł. Jak mi córeczka pierwszej nocy po porodzie brodawki do krwi pogryzła, położna skwitowała to: "hmm, dziwne, to pani sobie bepanthen jutro kupi". Prawda jest taka, nie ważne który szpital wybierzesz. Wszystko zależy od personelu na jaki trafisz, zarówno na porodówce jak i na położnictwie. Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Tylko wojewódzki! 18.04.08, 22:18 tilianka napisała: > Rodziłam w miejskim. Na porodówce trafiłam na świetną położną (pamiętam tylko > imię - Asia). Za to oddział położniczy - porażka. Miałam problem z karmieniem > małej, nikt mi nie pomógł. Jak mi córeczka pierwszej nocy po porodzie brodawki > do krwi pogryzła, położna skwitowała to: "hmm, dziwne, to pani sobie bepanthen > jutro kupi". Prawda jest taka, nie ważne który szpital wybierzesz. Wszystko > zależy od personelu na jaki trafisz, zarówno na porodówce jak i na położnictwie > . Skąd ja to znam... Pierwszy porod w miejskim. Trakt porodowy - ok. Położniczy i noworodkowy - porażka. Młody wył z głodu (miałam problemy z karmieniem) i dopiero moja stanowcza prośba o pomoc zaowocowała dokramieniem. Uwaga, uwaga! Wyjącego z głodu nowrodka dokarmili glukozą! Poza tym niezbyt symaptycznie wspominam leżenie w pokoju napchanym do granic mozliwości... 5 łóżek. Drugi poród - szpital wojewódzki. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Trakt porodowy - ok. Znieczulenie zzo za darmo, na wyraźną prośbę. Świetne połozne. Położniczo-noworodkowy... REWELACJA! W porównaniu z miejskim po prostu raj. Pokoje dwuosobowe, czysto, kolorowo. Sympatyczne i fachowe położne dopytujące się co godzinę, czy wszystko jest w porządku, czy w czymś pomóc. Odpowiedały cierpliwie na każde pytanie. Same chodziły ze środkami przeciwbólowymi i proponowały na bolące blizny, czy inne poporodowe atrakcje. W miejskim pół dnia prosiłam o coś pzreciwbólowego i przynieśli mi apap! Myślałam, że padnę, przecież mogłam poprosić męża, żeby mi z domu przywiózł, gdybym wiedziała że dostanę paracetamol. Gdy drugie młode nie mogło się najeść (znowu problemy z karmieniem), a ja wyspać (bo syn wisiał na cycku non stop), to położne wzięły go na 6h, dokarmiły modyfikowanym i przyniosły rano spokojnego brzdąca. Gdy wychodziłam ze szpitala i miałam doła, to dostałam garść dobrych słów, uśmiech i środek na uspokojenie. Polecam szpital wojewódzki każdej rodzącej! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-hoja Tylko malarkiewicz!!! 02.05.08, 21:56 Za fachowosc,za opieke,za serce.... Odpowiedz Link Zgłoś
aniulka1981 Re: Tylko malarkiewicz!!! 17.05.08, 20:44 zgadzam sie zaden inny szpital Odpowiedz Link Zgłoś
kudlata28 Wojewódzki 16.07.08, 10:36 Jestem bardzo zadowolona. W czerwcu br urodziłam tam 4-kilowego synka. Pierwsza ciąża, poród trwał 2,5 godziny, w tym pierwsza w miarę bezboleśnie. Położne super, pomagały i przy karmieniu i opiece nad maleństwem. Położnej prywatnej nie miałam, te na dyżurze powiedziały jak oddychać, jak przeć. do szkoły rodzenia też nie chodziłam. Jedyny minus, zostałam nacięta. Z drugiej strony szyjka sama mi pękła, ale synuś spory, więc być może nacięcie było potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidziusiek Re: Miejski 29.07.08, 21:27 Polecam!!! Czysto, miły personel (przynajmniej na patologii) Drugi raz będę tam tez rodzić. Jedyne co przeszkadza to zapach dymu z papierosów palonych w łazienkach pacjentek!!!Ale da się wytrzymać! Odpowiedz Link Zgłoś