Dodaj do ulubionych

Ile Olsztyn ma mieszkańców ???

22.05.06, 18:43
Według najnowszych danych,
wynika że 147 tys. z kawałkiem :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.olsztyn.mm.pl 22.05.06, 18:56
      > wynika że 147 tys. z kawałkiem :-)

      Dokładnie, 147 tys. z kawałkiem (ten kawałek to jakies 30 tys.)
    • Gość: Statystyk. Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.ols.vectranet.pl 22.05.06, 19:24
      Na dzień dzisiejszy oficjalnie 174.924 mieszkańców w granicach
      administracyjnych.Biorąc jednak poprawkę na to że cześć nowo budowanego osiedla
      jaroty w strone bartąga leży poza granicami Olsztyna a mieszka tam już sporo
      ponad 2.000 mieszkańców a docelowo ma mieszkać sporo więcej ;) to wliczając to
      osiedle mamy koło 177tyś.Doliczyć też należy studentów mieszkających na waleta w
      naszym mieście a jest ich całkiem sporo;) i mamy na luzie ponad 180 tyś. A 147
      tyś to Olsztyn miał, ale 23 lata temu:)
      • zeeen właśnie a na manife antugiertych przyszło 300 22.05.06, 19:30
        więc matematyka nie kłamie 174 924 - 300 = 176 624 mieszkańców jest za Ministrem Giertychem.
        Nie licze waletów w akademikach ;)
        • Gość: alfik Re: właśnie a na manife antugiertych przyszło 300 IP: *.elb.vectranet.pl 22.05.06, 19:41
          Toz to prawie New York...
          • Gość: alfik Re: właśnie a na manife antugiertych przyszło 300 IP: *.elb.vectranet.pl 22.05.06, 19:47
            A jakby tak doliczyc jeszcze okoliczne postpegeery,to 400 tysiecy
            murowane,wtedy to prawdziwa metropolia,nic tylko pzazdrościc,do tego jescze
            uniwersytet,filharmonia...
            • Gość: Kuba Powiatowy Re: właśnie a na manife antugiertych przyszło 300 IP: *.ols.vectranet.pl 22.05.06, 19:58
              Wystarczy doliczyć do tych 174tyś te miejscowości do których dociera olszyńska
              komunikacja miejska czyli Barczewo ,Klewki ,Dywity,Słupy itp i już bez postPGRow
              mamy 220-230 tyś :) sam niewielki powiat Olsztyński ma koło 120 tyś mieszkańców
              więc w sumie z Olsztynem 300tyś się uzbiera :).A to prawie 3 Elblągi:))
              • Gość: alfik Re: właśnie a na manife antugiertych przyszło 300 IP: *.elb.vectranet.pl 22.05.06, 20:01
                A ja myslalem ze 400 tys,to malo.
              • Gość: alfik Re: właśnie a na manife antugiertych przyszło 300 IP: *.elb.vectranet.pl 22.05.06, 20:04
                Kuba powiatowy,jak powiat olsztynski jest niewielki,to ja jestem
                dalajlamą,spojrz na mapę,a pozniej pisz glupoty.
        • Gość: * Re: właśnie a na manife antugiertych przyszło 300 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 19:56
          zeen. To statystyka. A statystyka zawsze mówi, to co chcą odbiorcy jej wyników.
          Ale masz rację. Nie kłamie w jednym.
          Za ministrem Giertychem jest 940 762 z 30 229 031 uprawnionych w kraju
          (www.pkw.gov.pl). Z czego w Olsztynie 3915 z 133 877 uprawnionych do głosowania.
          I tylko tylu zwolenników ma minister Giertych w Olsztynie
          (www.wybory2005.pkw.gov.pl/SJM/PL/WYN/W/286201.htm).
      • Gość: alfik Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl 22.05.06, 20:00
        Tak na serio,to miasto rozpoznaje sie po jego centrum,zabytkach,historii,wasza
        historia sa blokowiska typu Jaroty,Pojezierze,Nagorki,Posorty
        • Gość: Statystyk. Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.ols.vectranet.pl 22.05.06, 20:10
          Alfik nie przesadzaj Olsztyn to też starówka mała ale ładna ,zamek,
          Kopernik,Katedra,ale to i tak ma się nijak do 13 jezior w granicach miasta:))
          które wole o wiele bardziej jako zapalony wodniak od kilkunastu wątpliwej urody
          zabytków ;).
          • Gość: swiatowy Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.range86-140.btcentralplus.com 22.05.06, 20:29
            Nie tlumacz mu bo to nie ma sensu To chory flustrat Chyba juz od ponad roku
            schizuje sie na forum Olsztyn leczac swoje powiatowe kompleksy
            • Gość: alfik [...] IP: *.elb.vectranet.pl 22.05.06, 20:36
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: swiatowy Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.range86-140.btcentralplus.com 22.05.06, 20:56
                Flustrat i cham bez kultury
          • Gość: alfik Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl 22.05.06, 20:34
            Wybacz,ale jezioro jest tworem naturalnym i nie stanowi o historii miasta,jest
            zabytkiem polodowcowym.
            • Gość: Statystyk. Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.ols.vectranet.pl 22.05.06, 20:50
              Alfik ,Tatry w Zakopanym też są pozostałościa procesów górotwórczych a jednak to
              one nadają klimat temu miastu, więc mylisz się twierdząc że wpływ na wizerunek
              miasta ma tylko jakiś jego wydzielony obszar stworzony przez człowieka :/.
              • Gość: alfik Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 23.05.06, 18:01
                Owszem,ale Zakopane jako miasto ma bardzo krotka historię,cos ok.100 lat,wiec
                nie porownuj tego do ponad 650 -cio letniego Olsztyna,zreszta i tak wiem ze
                mozecie zaimponowac innym tylko i wylacznie naturą,coz,kazdy chwali sie tym co
                ma.
                • ol4 [...] 23.05.06, 22:23
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • junior.senior Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? 23.05.06, 23:01
                    www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=8564626&postcount=191
                    Zapraszam do podobnej wielkości Rzeszowa (jakieś 5 tys. mniejszy przy podobnym
                    obszarze ok. 80 km) Pozdrawiam!
                    • Gość: Obserwator Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.ols.vectranet.pl 24.05.06, 00:05
                      Pozdrowienia dla Rzeszowa fajne miasto byłem u was niedawno przejazdem:).No i
                      gratulacje z powodu nadania waszemu miastu statusu metropolii:),widać że jak się
                      chce to można:), chetnie wypożyczymy do naszego ratusza wasze władze;),bo nasze
                      to co najwyzej powinny zarządzać Ostrołeką :/.Miejmy nadzieje że nowe wybory coś
                      zmienią i Olsztyn też dostanie szanse rozwoju i przeistoczy się w metropolie :))
                      co między innymi sprawi że Alfik z powiatowego, małego i szrego Elblaga się
                      pochlasta:))).A co do blokowisk to Alfik gdyby je odjąć od Elbląga,Gdańska czy
                      większości polskich miast to niewiele z tych miast zostanie, maleńka starówka
                      Elblaska czy średnia Gdańska:/, lub może Gdynia z której nic poza portem by nie
                      zostało i tak jest z prawie większością naszych miast :/. Przestań więc marudzić
                      że Olsztyn to tylko blokowiska bo twój Elbląg nie jest w niczym lepszy a w
                      dodatku sporo mniejszy,bo widzisz doskonale pamietam jak raczej "średnim"
                      miastem był Olsztyn 30 lat temu gdy liczył dokładnie tyle mieszkańców co Elbląg
                      teraz i porównywanie miasta tamtej wielkości do obecnego Olsztyna ma się nijak.
                      Rozumiem trochę twoja frustracje ale niestety Elbląg co najwyżej możesz
                      porównywać do miast typu Włocławek ,Słupsk lub Koszalin a jako osobie
                      wyjeżdzającej z tekstami typu przyłączmy Elbląg do pomorza radze się
                      zainteresować jak tam takie mieściny jak Elbląg mogą być traktowane ,Słupsk się
                      kłania.
                      • junior.senior Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? 24.05.06, 00:23
                        Mysle ze nie wszystko stracone i Olsztyn dostanie status metropolii bo
                        zasługuje na to. Pozdrawiam! :)
                      • Gość: alfik Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 24.05.06, 14:47
                        Jasne,jezeli twierdzisz obserwatorze,ze Elblag to takie male miasteczko,to
                        przyjedz i zobacz,pewnie ogladales to miasto na pocztowce z 1961 roku,jestes
                        sam zakompleksionym frustratem,mieszkajacym w malej miescince,otoczonej
                        blokowiskami,z jakas tam historią.Cale szczescie ze elblaskie blokowiska sa o
                        wiele mniejsze od tych olsztyńskich,a Gdynia to fajne miasto,ktore bardzo
                        dobrze znam i daleko wam do tego pieknego grodu.
                        • Gość: Obserwator Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.ols.vectranet.pl 24.05.06, 16:24
                          Alfik znacznie bliżej Olsztynowi do Gdyni niż Elblągowi:)co roku tam jestem i
                          mam skalę porównawczą:), a co do blokowisk ,to w Gdyni jest ich jeszcze nieco
                          wiecej niż w Olsztynie i jakoś ci one pasują ???, widać że marnie u ciebie z
                          obiektywizmem :/.Olsztyn za 10 -15 lat zblizy się mocno do Gdyni jeżeli chodzi
                          o wielkość, natomiast twój Elbląg z tego co widać ze statystyk za 15 lat może
                          nie mieć nawet marnych 100tyś:/ ,wiec jasne jest skąd ta frustracja u ciebie, bo
                          grozi wam degradacja i nawet na mapach możecie być oznaczani jak np, Suwałki:p.
                          • Gość: alfik do obserwa.. Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 29.05.06, 20:00
                            Wystepuje w waszym olsztynkowie mania wielkosci,nie porownuj swojej miescinki
                            do Gdyni,wasza staroweczke mozna przrzucic kamieniem,nie macie żadnego centrum
                            miasta,mam na mysli srodmiescia,ktorym dysponuje Gdynia,mam moze wymienic
                            ulice,to prosze,najdluzsza w Srodmiesciu jest Swietojańska,coś ok.3
                            kilometrow,10 lutego,Plac Kaszubski,Skwer Kosciuszki,piekny basen jachtowy
                            im.gen Zaruskiego ,swoim wygladem i wielkością gdyńskie city nadaje temu miastu
                            charakter wielkomiejski,bedac tam ,mam wrażenie ,ze znajduję sie w
                            polmilionowym osrodku miejskim i jescze jedno,port,prawdziwy,morski,tego nigdy
                            nie bedzie mial olsztyn.Blokowiska sa wszedzie,te gdynskie sa daleko za
                            środmiesciem:Chylonia,Plyta Redlowska i wiele innych,jeszcze chcesz mnie
                            pouczać,mieszkancu popegerowskiej dziury?
                        • Gość: Kifla Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 21:22
                          Mialem okazję przyglądać sie temu miastu, zmianom zachodzącym na ul. 1 Maja,
                          Grunwaldzkiej, wspaniałemu rozwkitowi Alstomu czy Browarów. Ostatnio zatkało
                          mnie, gdy zobaczyłem odnowione ulice, nowe centrum handlowe za Światowidem
                          czy hale sportową przy byłym budynku Politechniki. Zobaczyłem ,że jednak można
                          zadbać o miasto, mimo podejrzewam nie najlepszej obecnie koniunktury.

                          Nie da się jednak ukryć, że sami Elblążanie nie sa dumni ze swojego miasta.
                          Cierpią z powodu utraty statusu miasta wojewódzkiego, przypisując całe zło
                          Olsztynowi, do którego ponoć wyworzono sprzęt ze szpitali elblaskich, zabierano
                          pieniądze na inwestycje itd. no i ten nieśmiertelny kompleks Gdańska, do
                          którego jeszcze niedawno jechały całe rodziny do supermarketów w ramach wyjazdów
                          weekendowych. Nie da sie ukryć, że ambicją młodych ludzi są studia w Gdańsku,
                          Poznaniu Warszawie i ucieczka z tego miasta, bo nikt nie widzi dla siebie w
                          Elblągu perspektyw. Mówię tu oczywiście o ludziach ambitnych, stanowiących cześć
                          populacji, ponieważ jest tu tez spora MASA wciąż zafascynowanych dresiarzami w
                          BeEmkach, czy panienek, których ambicją jest obrotny dealer sprzedający amfę
                          szczeniakom pod Pałacykiem czy byłych Kazamtach. Dlaczego ludzie wybierają
                          MIASTA? POnieważ sa w stanie skończyc sensowne studia, gdy potrzebuja rozrywki
                          nie sa skazani jedynie na prymitywną dyskę z naćpanymi malolatami, widzą szansę
                          dla swoich dzieci w otoczeniu innym niż prymitywy w zdezelowanych golfikach/BMW.

                          Powstało kilka nowych miejsc w Elblągu, gdzie można pójśc na zakupy tylko po co
                          jest ich tak wiele, skoro wszystkie oferują ten sam towar. Mam wrażenie, że
                          fasada miasta zmienia się niezwykle dynamicznie, ale ludzią wciąż pozostają tacy
                          sami, nikt nie przepuści Ciebie w drzwiach, nie przejdziesz po pasach, bo
                          ważnemu gburowi w samochodzie spieszy się, wszystkie kobiety są albo "uwędzone"
                          i ufarbowane na czarne mamby (to 5 lat temu), albo platynowe blondynki - brak
                          miejsca na jakikolwiek indywidualizm.
                          Licytowanie sie, które miasto jest LEPSZE, większe, ma więcej mieszkańców, moim
                          zdaniem świadczy o prawdziwej zaściankowości. Jak ktoś wie, że pochodzi z
                          MIASTA, nie próbuje tego udowadniać całemu światu, zwłaszcza używając tak
                          śmiesznych argumentów jak 147,000 czy 225,000. Zazdroszczę Elblągowi dobrego
                          zarządu, Stegny w odległości kilkudziesięciu kilometrów, Suchacza, Kadyn. Cieszę
                          się natomiast, że mieszkam w mieście, które charakteryzuje większe zróżnicowanie
                          i ma nieco lepsze perspektywy rozwoju. Nie wykorzystywane w pełni, ale wciąż
                          istniejące.
                          • Gość: alfik do kifli Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 31.05.06, 19:08
                            Jakie to miasto?
                          • Gość: alfik Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 31.05.06, 19:33
                            To co opisujesz o Elblagu,kifla,to twoja prawda,ktora znasz ty i wielu innych
                            zamieszkalych w tym prowincjonalnym,wojewodzkim miasteczku.Elblag faktycznie
                            duzo stracil w wyniku likwidacji wojewodztwa elblaskiego,ktore uleglo kasacie
                            nie ze wzgledow ekonomicznych,bo bylo samowystarczalnym i w miare bogatym
                            regionem,lecz z woli politykow,ktorzy uważali ze tak bedzie lepiej,coz
                            pogodzilismy sie z tym,my elblazanie,bylismy pewni,ze cale elblaskie zostanie
                            przylaczone do regionu gdanskiego,do ktorego mialo naturalne
                            ciagoty.Niestety ,stalo sie inaczej,ze wzgledu na to,ze byt waszego
                            miasteczka,jako wojewodztwa zostal zagrozony,w ostaniej chwili "wielcy" zrobili
                            sztuczkę i rozdzielili nas na pol,a Elblag i okolice przylaczono do was,aby
                            wzmocnic bardzo slaby konomicznie grod nad Łyną,ktoremu grozilą utrata statusu
                            wojewodztwcdn...
                            • Gość: Kifla Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:37
                              Dziekuję za odpowiedź, nie rozumiem tylko dlaczego za wszelka cenę próbujesz
                              zrażac do siebie ludzi... ale rozumiem, że jest to Twój osobisty problem. Co do
                              Elbląga i województwa miodem i mlekiem płynącego, to proponuję sprawdzic obszary
                              największego bezrobocia w regionie i okaże się, że Elbląg wniósł gigantyczne
                              bezrobocie w wiano nowego prowincjonalnego województwa, wybierz się 2 kilometry
                              od swojej aglomeracji i ujrzysz jakiż to bogaty kąsek trafił się Olsztynowi. A
                              co do obrazu Elbląga, dobrze wiesz, że nie wiele on odbiega od rzeczywistości.
                              POzwalam sobie na taka ocenę a nie inną, gdyz spędziłem w tym mieście 9 lat z
                              niewielkimi miesięcznymi przerwami, więc nie opieram swoich sadów na
                              powtarzanych tutaj frazesach. Wybierz się czasem na Zawadę, Zatorze,
                              Czerniakowską....
                              Zgadzam sie w pełni, iż decyzja o przyłączeniu Elblaga do Olsztyna podyktowana
                              jest nie do końca zrozumiałymi względami oraz z tym, iż zdecydowanie bliżej wam
                              do Gdańska niż na wschód, niemniej, w obecnym układzie, mam wrażenie, że macie
                              zdecydowanie więcej "do powiedzenia" niż mielibyście w województwie Pomorskim
                              (vide Słupsk). Tak czy owak, i tak skazni jesteście na przyłączenie do, a nie do
                              przyłączania kogokolwiek, a to zapewne z czegoś wynika.
                              Jeżeli dalsze obrażanie mieszkańców Olsztyna zrekompensuje Ci brak literek GEL
                              na rejstracji lub dowartościuje Twoją wielkomiejskie ego - udanej zabawy. A
                              może czas sie pogodzić, że jak to określiłeś "prowincjonalne wojewódzkie
                              miasteczko" i tak jest ważniejsze niż "ekonomicznie samowystarczalne miasto
                              położone w miarę bogatym regionie" (nota bene z ponad 35 % bezrobociem w
                              niektórych gminach).
                              A może świetej pamięci Jerzy Waldorff miał rację mówiąc o pięciu wioskach
                              połączonych linią tramwajową? Tylko, o którym MIEśCIE WOJEWóDZKIM on to powiedział?
                              • Gość: Statystyk Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.ols.vectranet.pl 31.05.06, 23:55
                                Gratulacje Kifla:) doskonała riposta nic dodać nic ująć:).
                              • Gość: alfik Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 01.06.06, 15:47
                                Jerzy Waldorf juz dawno w piachu,to ci odpowoem,ze tak mowilosie o
                              • Gość: alfik Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 01.06.06, 16:11
                                Fakt ,tak sie kiedys mowilo o Elblagu,a o innym mieście wojewodzka wieś,wiec
                                nie przytykaj okreslen,ktore sa nieaktualne,wcale nie twierdze ze Czerniakowska
                                i okolice to piekna dzielnica,w moim miescie pozostalo jeszcze bardzo duzo do
                                zrobienia i nigdy nie twierdzilem ze Elblag to metropolia.Nasze miasta poprostu
                                nie maja z soba nic wspolnego,oprocz tego nieszczesnego podzialu
                                administracyjnego,ktory nie wychodzi nam na dobre.Olsztyn nie czuje Elblaga,bo
                                po prostu nie ma nic wspolnego z jego historią i gospodarką,poczytaj sobie ile
                                jest obrazliwych postow z waszej strony na temat mojego miasta,swiadczy to o
                                arogancji i lekcewazeniu Elblaga przez Olsztyn,ale ,uwazam kij ma dwa konce i
                                kiedys wszystko sie odbije wielka czkawką.Nie zauwazyles jednego,ze twoje
                                miasto zaczęło sie rozwijać-drogi,infrastruktura itp.po nowym podziale
                                administracyjnym,a Elblag miaql byc motorem rozwojowy dla calego
                                wojewodztwa,czym jest,widac,nabijacie sie z elblaskiego portu,z lodowiska,z
                                wszystkiego co mjest w naszym miescie,a czego nie ma u was.Moim zdaniem i nie
                                tylko-to wojewodztwo jest dla biednego i zaściankowego Olsztyna,a nie
                                odwrotnie,wszystkie instytucje na szceblu wojewodzkim dzialaja na korzyść tego
                                zacofanego i niedoinwestowanego,chociaz niebrzydkiego miasta z ludżmi myslacymi
                                jescze caly czas kategoriami z PRL-u.Wasz uniwerek jest na szarym końcu w
                                rankingu polskich uczelni,a wojewodztwo warminsko-mazurskie kojarzę sobie z
                                serbskim Kosowem,Olsztyn z jego stolica-Prisztiną.Tak naprawde,jeżeli
                                mieszkales tyle w Elblagu,to powinienes wiedziec,ze my tu ,mimo sztucznej
                                granicy wojewodzkiej na Nogacie ,zyjemy wybrzeżem,morzem,dla nas aglomeracja
                                zawsze bedzie Trojmiasto, nie leżące gdzies za lasami i jeziorami odlegle
                                miasteczko,majace wybujale ambicje bycia metroplią.
                                • Gość: kifla Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 19:38
                                  Właściwie to chyba nie sensu odpowiadać na Twoje posty, bo i tak jedyną
                                  odpowiedzią są kolejny próby deprecjacji wszystkiego co wiąże się z Olsztynem.
                                  Mógłbym opowiedzieć,iż ten nasz szary / nędzny uniwerek i tak stanowi lepsze
                                  zaplecze rozwoju niż Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa, ktorej kadrę stanowią
                                  nauczyciele z liceum tudzież doktorzy po moskiewskich szkołach politycznych,
                                  mógłbym powiedzieć, iż że mylisz się twierdząc, że mieszkańcy wojewódzkiej wsi
                                  naśmiewają się z Elbląga czy żywią negatywne uczucia względem mieszkańców
                                  Twojego miasta lub ich osiągnięć, gdyz w rzeczywistości wykazują zainteresowanie
                                  bliskie zeru, a juz z pewnością nie tkwią w tak ogromnym zacietrzewieniu.
                                  Rozumiem frustrację, ale zastanów się, będąc częścią pomorskiego - czy Gdańsk
                                  byłby wogóle zainteresowany rozwijaniem waszego portu? Przeciez to oznaczałoby
                                  jedynie straty dla całego 3-miasta? Czy potrzebna by była dobra droga (nie
                                  mówiąc o autostradzie) w kierunku granicy z Rosją, tak aby wyciąć część
                                  transportu morskiego obslugiwanego przez Gdańsk? MIeliby was w większym
                                  poważaniu? Wątpię.
                                  • Gość: alfik Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 02.06.06, 17:24
                                    Bardzo mi przykro,ale o ile sie nie myle nasza PWSZ jest w rankingach w
                                    czolowce,wiec nie poniżaj kadry naukowej,ktora dojezdza tutaj z wielu miast
                                    akademickich,narazie nasi studenci moga ,bez egzaminow wstepnych robic
                                    magisterkę na UG.To że Olsztn i olsztyniacy mieli i maja nas gleboko w dvpie
                                    wiemy dokladnie,tak naprawde te nadjeziorne miasteczko nie jest nam do niczego
                                    potrzebne,więc przestań nadawać bzdurne teksty,zakompleksiony i sfrustrowany
                                    mieszkańcu grodu nad Lyną.Elbląg w wielu dziedzinach jest daleko do przodu w
                                    stosunku do waszej prowincji i gdyby nie urzędasy z UW I U Marsz.byście bardzo
                                    cienko przedli,jeżeli mieszkales kiedys w Elblagu to nie opowiadaj bzdur,ze
                                    olsztyn ma wiekszy potencjal gospodarczy,sam dokladnie wiesz,ze to
                                    nieprawda.Gdybysmy mieszkali w cywilizowanym państwie,to nie byloby wiekszego
                                    znaczenia,gdzie sie wyżej wymienione urzedy znajdują,tam rzadza prawa rynku.
                                    • Gość: Kifla Sfrustrowany mieszkaniec nadjeziornego miasteczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 19:31
                                      Przekonałeś mnie. Elbląg to metropolia, samowystarczalna aglomeracja miejska z
                                      wysokonotowana uczelnią i gigantycznym potencjalem gospodarczo-naukowym.
                                      Olsztyniacy to banda frustratów tkwiących w PRL-u.
                                      Co do PWSZ,tak masz rację - ta uczelnia jest w czołówce .... Państwowych
                                      Wyższych Szkół Zawodowych, a nie uczelni w Polsce; Fakt, studenci moga robić
                                      magisterkę na UG - z oczywistych powodów - nie wysokiego poziomu nauczania i
                                      studentów, ale wysokiego czesnego, które UG zgarnia od naiwnych udostępniając im
                                      "z marszu
                                      studia magisterskie;-)i co ciekawe, nawet "magisterkę można zrobić w Gdańsku",
                                      czyli co, nie w ośrodku akademickim Elbląg? czyżby jednak braki kadrowe? Zbyt
                                      mało doktorów, profesorów, samodzielnych pracowników naukowych? A ja słyszałem,
                                      że na tym prowincjonalnym uniwerku w "nadjeziornym miasteczku" wojewódzkim
                                      ludzie doktoraty robią?
                                      A teraz najlepsze: "zakompleksiony i sfrustrowany
                                      > mieszkańcu grodu nad Lyną" -rozumiem, że to o mnie? Rzeczywiście, po tej
                                      "rozmowie" z Tobą (pełnej inwektyw, a nie argumentów) czuję, że pogłębiły się
                                      moje kompleksy oraz frustracje, jestem zmiażdżony trafnie dobieranymi
                                      przykładami, obnażyłeś wszystkie słabe punkty mojego "prowincjonalnego
                                      intelektu" Za chwilę idę przemalować numery rejestracyjne, na klapie nakleję
                                      "Elbląg moje miasto" a wszystkim pracownikom i studentom UWM przekażę tę prawdę
                                      o PWSZ (mam nadzieję, że chociaż część z 20.000 studentów znajdzie miejsce na
                                      wysokonotowanej Szkole Zawodowej z możliwością "robienia magisterki bez egzaminu"

                                      Na szczęście, zbyt długo mieszkalem w Elblągu i mam zbyt wielu wspaniałych
                                      przyjaciół, ktorych odwiedzam,przy każdej sposobności, by wiedzieć, że ludzie
                                      Twojego pokroju, stanowią promil tej społeczności. I to jest dobre, bo dzieki
                                      nim, Elbląg ma przyszłość.
                                      Nie wysilaj się na odpowiedź. Już ją znam, więc i tak nie zamierzam jej czytać.
                                      • Gość: Statystyk Re: Sfrustrowany mieszkaniec nadjeziornego miaste IP: *.ols.vectranet.pl 02.06.06, 20:54
                                        Kifla doskonała riposta ;), podzielam jednak twoje obawy że odpowiedż mieszkańca
                                        "metropolii" nie będzie czymś zaskakującym:/.Alfik jest jak widać osobnikiem
                                        niereformowalnym ;) i w jego przypadku jedynym trafnym podejściem jest
                                        całkowite ignorowanie go, lub inaczej "nie dokarmianie trola";).Niech sobie
                                        żyje w błogim przekonaniu o wspaniałości swojej"metropoli"tyle mu tylko
                                        zostało;).Pozdawiam.
                                      • Gość: alfik Re: Sfrustrowany mieszkaniec nadjeziornego miaste IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 03.06.06, 21:25
                                        Moja odpowiedz jest krotka,jestes mieszkancem grodu ,ktorego poprostu
                                        my,mieszkancy Elblaga nie lubimy i z wzajemnoscia z waszej strony,nie jestem
                                        ani wykladowcom,ani studentem elblaskiej PWSZ,wiec w tej kwestii nie moge byc
                                        arbitrem,ale twoje wypowiedzi na temat uczelni,ktora istnieje zaledwie pare lat
                                        sa zlosliwe,uwazasz ze wasz z trudem sklecony uniwerek jest pepkiem swiata.
                  • Gość: alfik do ol4 Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 24.05.06, 14:52
                    Ol4,moze troche bardziej ruszysz swoja tępą mozgownica i napiszesz cos godnego
                    homo sapiens,poziom twoich wypowiedzi -homo erectus.
                    • Gość: uhyj Rzeszów jest brzydki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 17:08
                      i bardzo prowincjonalny...
                      Elbląg ma 126 tys.
                      Olsztyn 174 tys

                      a rzeszów ma 159 tys. mieszkancow i nie 80 a 67 km powierzchni
                      • ol4 Re: Rzeszów jest brzydki 24.05.06, 17:15
                        Dla nowych forumowiczow - z alfikiem sie nie rozmawia bo to zwykły dresiarz
                      • junior.senior Re: Rzeszów jest brzydki 24.05.06, 17:45
                        Warto dodac ze po zmianie granic bedzie 120 km i 178 tys. mieszkancow. Nie
                        sadze tez by byl bardziej prowincjonalny niz Olsztyn (lotnisko, multipleksy,
                        galerie handlowe, teatry, filharmonia, politechnika itd.)
                        • Gość: rtg Re: Rzeszów jest brzydki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 18:01
                          ależ owszem że rzeszów jest bardziej prowincjonalny niz Olsztyn i nie da sie
                          tego ukryć...
                          • junior.senior Re: Rzeszów jest brzydki 24.05.06, 18:05
                            1. Po co zmieniasz nicka, ciekaw jestem
                            2. Sprawdź które z tych 2 miast znajduje się w Unii Metropolii Polskich, i
                            które jest wpisane w NPR jako obszar metropolitalny - widać nie każdy zgadza
                            sie z Twoja ocena.

                            www.selfgov.gov.pl/
                            • block-buster W Olsztynie mieszka juz ponad 200 tysiecy ludzi 24.05.06, 18:14
                              174 tysiace to sa tzw.zameldowani na stale.Okolo 30 tysiecy to wlasnie ludzie
                              niezameldowani lub zameldowani czasowo.
                              • junior.senior Re: W Olsztynie mieszka juz ponad 200 tysiecy lud 24.05.06, 18:17
                                Dotyczy to kazdego wiekszego miasta ale niestety tak sie podlicza ludnosc.
                              • Gość: Statystyk. Re: W Olsztynie mieszka juz ponad 200 tysiecy lud IP: *.ols.vectranet.pl 24.05.06, 18:23
                                Masz racje z osobami zameldowanymi czasowo Olsztyn liczy koło 200tyś a gdyby
                                dodać do tego osoby dojezdzajace tu do pracy lub szkoły z podolsztyńskich
                                miejscowości to tzw (liczba dzienna ludności) to około 220tyś:).
                                • Gość: Hakenbu Olsztyna ma góra 180 tyś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 12:03
                                  Prawda jest o wiele smutniejsza niz wam sie wydaje, a doliczanie na siłę
                                  kolejnych tysięcy luda nic nie daje. Nie przysporzy brzydkiemu, brudnemu i
                                  prowincjonalnemu miastu, jakim niestety wciąz jest Olsztyn, splendoru.
                                  Przeciwnie: 200 tysięczne miasto jakim chcielibyscie Olsztyn widziec nie ma
                                  nawet basenu, ani centum rozrywkowego ani nawet dużyny piłkarskiej w III lidze.
                                  Elbąg to nie tylko tramwaje, ale jak się dowiedziałem i kryte lodowisko mają -
                                  jak dla mnie to już pełen wypas.

                                  Oczywiście Elbląg też jest szpetny, pełen blokowisk i przypadkowej zabudowy, ale
                                  tam jak widać mają samorządowców z wizją. Olsztym ma zachowawczego
                                  Małkowskiego, którego najpewniej zastąpi na prezydenckim stolcu Grzymowicz czy
                                  inna postkomunistyczna zmora. Nic na to nie poradzisz. Olsztyn to miasto ludzi
                                  tęskniących za komuną, dla których dzień kończy się o 18-tej w kapciach przed
                                  telewizorem, miasto baronów spółdzielczych i nowych wielkich osiedli bez
                                  infrastruktury.

                                  Mała uwaga dla domorosłych statystyków: Czy uwzględniliście w swoich rachubach
                                  prosty fakt, że liczba zameldowanych osób nie przekłada sie na to ile dusz
                                  rzeczywiście w Olsztynie przebywa? Tysiące młodych (i nie tylko) Olsztyniaków
                                  wyemigrowało już za chlebem za granicę gdzie pozostaną pewnie na długie lata.
                                  Wątpię czy ktokolwiek z nich pofatygował sie i wymeldował. Sądzę, że te
                                  oficjalne dane są jak najbardziej miarodajne, bo tych co ubyli , a widnieją w
                                  spisach ludności zastępują studenci, czy osoby, które w Olsztynie pracują i
                                  wynajmują tu mieszkania, a meldunki mają gdzie indziej.

                                  Nie o liczby idzie, ale o kmofort życia. Jak dla mnie mieszkanie w Olsztynie
                                  byłoby koszmarem. Miasto, które ma wszelkie niedogodności związane z życiem w
                                  wielkim mieście: tłok, spaliny, korki, drogie mieszkania, ale bardzo mało daje w
                                  zamian. Przyzwoitych knajp otawartych dłuzej niż do 22-giej jak na lekarstwo, na
                                  zakupy póść też krucho (jedna "Alfa" wiosny nie czyni), a najgorzej to juz w
                                  sferze czysto rozrywkowej. Nie ma basenu, lodowiska, nie ma nawet przyzwoitych
                                  osiedlowych boisk do koszykówki czy piłki nożnej. Jest jedna mała kręgielnia na
                                  starówce i to wszystko.

                                  Taki jest Olsztyn w oczach Ostródzianina, który tu studiował, a teraz prowadzi
                                  tu sklep (w Ostródzie też ma), nie ma żadnych mydlących oczy sentymentów tylko
                                  twardo i realnie ocenia rzeczywistość. Pora zdjąć różowe okluary olsztyńscy
                                  forumowicze i na poważnie pomyśleć co Olsztynowi jest naprawdę potrzebne.
                                  Najmniej da przyznanie mu na siłę statusu metropolii, kiedy podstaw realnych,
                                  jak na razie, ku temu brak, czy licytowanie się czy Olsztyn to 150, a może 250
                                  tyś. luda.



                                  • Gość: pytnik Re: Olsztyna ma góra 180 tyś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 12:12
                                    Hakenbu, dlaczego studiowałeś w Olsztynie a nie w Elblągu? Wybacz, wolę miasto
                                    z uniwersytetem choć bez krytego lodowiska, niż miasto z krytym lodowiskiem
                                    lecz bez silnej szkoły wyższej.
                                    • Gość: Hakenbu Studiowanie na lodowisku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 12:29
                                      Cóz ja mogę Ci napisać? Ża jak zaczynałem studia to w Elblągu nikt nie słyszał o
                                      lodowisku tak jak w Olsztynie dopiero nieśmiało zaczęto przebąkiwać o
                                      uniwersytecie? No i bliżej mi do Olsztyna jest. A poprawianie sobie
                                      olsztyńskiego ego tym UWM-em wybacz, ale jest śmieszne. Zobacz sobie na którym
                                      miejscu jest ten nasz kochany uniwerek w rankingach krajowych szkół wyższych w
                                      ostatnim Newsweeku. 72?
                                      • Gość: pytek wolę uniwersytet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 12:46
                                        Śmieszny to ty jesteś wyliczając lodowiska, bilardy i baseny a zapominając o
                                        tym, co od dobrych pięciu lat jest poważną siłą napędową w rozwoju Olsztyna.
                                        UWM jest silną uczelnią i wśród uniwersytetów zajmuje zwykle środkowe miejsce.
                                        Hamuje odpływ młodych ludzi z Olsztyna, przyciąga młodzież z mniejszych
                                        ośrodków. Zdobywa kapitał na inwestycje, pozwala wielu mieszkańcom Olsztyna
                                        zarobić (także właścicielom sklepów). Ani tramwaje ani kryte lodowisko takiego
                                        efektu nie dadzą. Jakiś czas mogę jeszcze znieść brak drugiego basenu - nie
                                        dłużej jednak niż do jesieni, do wyborów samorządowych.
                                  • Gość: ToKu Boiska osiedlowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 16:08
                                    Na Hamburgu masz 3 dobre boiska do koszykówki (2 z nich funkiel nówki można
                                    powiedzieć), 1 boisko do nogi (niezłe) i skate park. Wszystko na jednym dużym
                                    placu (oprócz 1 boiska do kosza), na którym jest też asfaltowy tor dla
                                    rowerkujących dzieci i zda się jakiś plac zabaw. Nie wiem, jak jest na innych
                                    osiedlach, ale na "nowowybudowanym" Hamburgu jednak ktoś o tym pomyślał.

                                    A z przyznania statusu metropolii skorzysta (choćby i najmniej - jak napisałeś -
                                    ale jednak), więc chyba warto się o to wykłocać. Rzeszów dostanie. Czy aż tak
                                    wiele dzieli nas od Rzeszowa, żeby nie spróbować. Oprócz tego, to najmniej, o
                                    którym pisałeś oznacza możliwość otrzymania dodatkowych funduszy z UE, skoro
                                    twoim zdaniem, o status nie warto się starać, to jako zamożny włąściciel dwóch
                                    sklepów może zafundujesz miastu pieniądze na inwestycje??

                            • Gość: Statystyk. Re: Rzeszów jest brzydki IP: *.ols.vectranet.pl 24.05.06, 18:32
                              Junior.senior nie przejmuj się gadkami co poniektórych tu sfrustrowanych bo może
                              są z Elbląga;)? Rzeszów jest według mnie naprawde fajnym miastem a status
                              metropolii to tylko potwierdza.Jako Olsztyniak moge tylko pogratulować a że
                              miałem okazje być Rzeszowie stwierdzam że twoje miasto jak najbardziej na ten
                              status zasłuzyło:).Mam nadzieje że Olsztyn też dostanie taki status pozdrowienia.
                              • junior.senior Re: Rzeszów jest brzydki 24.05.06, 18:49
                                Czy tu jest jakaś wojna Olsztyna z Elblągiem? :)
                                • Gość: ygth tgnfb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 18:53
                                  Olsztyn ma 174 tys mieszkancow i sa w to wliczoni ludzie na pobyt
                                  czasowy!!!!!!!!!!!!!!! bez czasowych Olsztyn ma ze 160 tys.


                                  A rzeszów jest brzydki
                                  • Gość: Bśta Re: tgnfb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 19:09
                                    Trzeba również uwzględnić:
                                    Wszystkie owady naczele z
                                    Czesławem Jerzym Owadem
                                • 999s Re: Rzeszów jest brzydki 29.05.06, 22:51
                                  Stolice z reguły nie są lubiane. Nieważne czy stolice państw, czy regionów.
                                  Jestem Olsztyniakiem i w zasadzie Elbląg leży mi martwym bykiem. Tylko ciągle
                                  sie dowiaduję, że Olsztyn wysysa wszystek z Elbląga rujnuje szpitale, kradnie
                                  kase, niedługo będzie, że morduje i gwałci.

                                  Ambiwalentne uczucia wzgledem Elbląga odmienia czasem alfik, dzieki któremu
                                  mozna odczuć mniejszą lub większą antypatię do Jego Powiatowej Potęgi.

                                  Olsztyn dla Elbląga to po prostu zła macocha.

    • Gość: imm Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.06, 12:52
      A Talibów uwzględniliście? Wokół Olsztyna jest ich więcej niż w Olsztynie
      Owadów.
    • taras70 Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? 29.05.06, 11:26
      generallo napisał:

      > Według najnowszych danych,
      > wynika że 147 tys. z kawałkiem :-)
      o siedmiu za dużo, mogę podać jedno nazwisko i sześć nicków :)
      • Gość: Janek-z Gliwic Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 03:15
        Witam państwa serdecznie, pytacie państwo co możemy zmienić w
        mieście tak pięknym jak Olsztyn-to poezja do której mnie bardzo ciągnie i
        żałuję że nie mogę tam częściej przebywać, a tylko raz do roku. Powód jest
        jeden brak środków do życia-PRACY, niestety My Warmianie jak niegdyś dawni
        Poeci musimy się przemieszczać z miejsca na miejce co gorsze emigrować.
        Dokładnie pochodzę z małej miejscowości BARTOSZYCE gdzie nie ma pracy, a jak
        jest to są to zatrudnienia rodzinne gdzie potencjalny obywatel nie ma szans na
        rozwinięcie się, więc musiałem opuścić swoje rodzinne strony znajomych,
        rodzinę. Na Śląsku jestem sam, jak Palec bez bliskich których mi czasami
        brakuje. Drodzy państwo proszę Was tylko o jedno stwórzcie prawo takie, aby
        człowiek przed wojskiem jak i po znalazł w swoim województwie pracę, pracę bez
        której nie da się funkcjonować. Natomiast warto również też się odnieść do
        młodych dać im szansę w rozwoju, a nie im tylko zakazywac, niech w GMINACH
        POWSTANĄ PLACÓWKI WYCHOWAWCZE, by przygotować młodzież w dorosłe życie bo
        przecież na Wsi jest praca ciężka praca w dodatku za marne grosze dzsiaj się
        mówi Wyzysk-prostym słowem. A rodzice nie mają co nie którzy zielonego pojęcia
        o wychowaniu swoich dzieci, a przecież takie dzieci chcą w swoim życiu odnieść
        sukces newet Zawodowy coś jak Ja Sam. Przecież jak Olsztyn duże miasto może coś
        temu żaradzić, a nie dalej zezwalać na chandel alkocholem, tytoniem itd. Jak
        można się w taki sposób rozwijać bez celu gdzie jeden od drugiego przejmuje nie
        zgodne z prawem zwyczaje. W szegolności takie Ośrodki powinny powstać właśnie
        przy wschodniej granicy, samotnym matkom dać tyle opaly żeby dzieci zimą nie
        chodziły do lasy po opał.
        Natomiast ile Olsztyn ma mieszkańców około 160 tyś.



        Z wyrazami szacunku

        Janek
    • maretina Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? 31.05.06, 22:12
      generallo napisał:

      > Według najnowszych danych,
      > wynika że 147 tys. z kawałkiem :-)
      malo nas.
      • taras70 Re: Ile Olsztyn ma mieszkańców ??? 31.05.06, 22:26
        dla mnie nie jest najważniejsze to: ilu Olsztyn ma mieszkańców, ale ilu ma
        Olsztyniaków !!??!!
    • edico Re: Demografia Olsztyna od 20 lat prawie się ... 31.05.06, 22:23
      nie zmienia.
      Tyle, ile migruje do Olsztyna, tyle migruje z Olsztyna i najczęściej za granicę.
      Być może to także odciska swe piętno na tej wizualnej stronie miasta.
      • taras70 Re: Demografia Olsztyna od 20 lat prawie się ... 01.06.06, 00:19
        ŁATWO ZROZUMIEĆ, ZE CI , KTÓRZY WYJEŻDZAJĄ NIEWIELE MAJĄ >>> CIEKAWE, CO NOWI
        MIESZKAŃCY NAM WNOSZĄ ??? PIENIĄDZE, CHĘCI CZY MIŁOŚĆ ?
        • edico Re: Demografia Olsztyna od 20 lat prawie się ... 01.06.06, 00:44
          Tajemnica indywidualności :))

          Po latach mogę stwierdzić jedno, że psów w mieście znacznie więcej przybylon,
          niz ludzi :o))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka