Ostra obrona drzew

IP: *.160.234.167.olsznet.ec.pl 05.06.06, 22:50
co maja drzewa przydrozne do ekologii???? a w lesie to juz ok wycinac?
krzakami pobocza obsadzic to mniej ofiar bedzie. segregacja smieci to
ekologia, recykling szkla, papieru; jak wam drzew szkoda to wywalcie z miasta
mcdonalda - ta firma w brazylii wycina wielkie polacie dzungli. ehh...
    • Gość: MK Re: Ostra obrona drzew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 23:29
      www.straz.lca.pl/img/galeria/ogonowice_wypadek/imag0007.jpg
      www.straz.lca.pl/img/galeria/ogonowice_wypadek/imag0008.jpg
      www.straz.lca.pl/img/galeria/ogonowice_wypadek/imag0009.jpg
      www.straz.lca.pl/img/galeria/ogonowice_wypadek/imag0010.jpg
      www.koscian.policja.gov.pl/getimg.php?name=pierwsze.jpg
      www.koscian.policja.gov.pl/getimg.php?name=%9Crodkowe.jpg
      www.koscian.policja.gov.pl/getimg.php?name=drzewo2.jpg
      www.koscian.policja.gov.pl/getimg.php?name=drzewo3.jpg
      www.koscian.policja.gov.pl/getimg.php?name=ostatnie.jpg
    • Gość: andy Re: Ostra obrona drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 05:24
      Paru warszawiaków chce ratować krajobrazy mazurskie !!! "Gazecie" i
      tym "przyrodnikom", którym zależy bardziej na własnym interesie niż
      krajobrazie, polecam fragment z "Dnia Świra" gdzie główny bohater rozpoczyna
      lekturę prasy ... Mniej debilnych dodatków w rodzaju "nieruchomosci" "auto
      moto", a będzie więcej drzew. Przez lata pracowałem jako policjant. 99 %
      śmiertelnych wypadków które "obsługiwałem" to w slangu gliniarzy - palma.
      Tłumaczyć chyba nie trzeba. A pracowałem na Warmii. Dla tych, którzy nie
      widzieli skutków polecam poprzedni wpis. A i tak są to fotki delikatne. Trzeba
      by zamieścić jeszcze oderwane głowy, skórę twarzy wbitą w korę, jelita owinięte
      wokół pnia itp.... W okolicach Bartoszyc wycięto drzewa na krajowej 57. Zaraz
      po tym doszło tam do wypadku. W Lanosie pękła opona (lewa przednia). Wina
      kierowcy była żadna. Zjechał na lewo, wpadł na pole uprawne i dachował. Przez
      pobocze przeleciał dokładnie w miejscu gdzie wycięto drzewo. Gdyby je "Sadyba"
      uratowała ów kierowca zginąłby na miejscu.
      • Gość: shower Re: Ostra obrona drzew IP: 193.59.95.* 06.06.06, 11:26
        a jakby pękła opona w mieście i uderzył w słup oświetleniowey i się zabił to
        co? zlikwidować oświetlenie? albo zjechał na drugi pas i czołowo uderzył w inny
        samochód to co? wszystkie drogi zrobić jednokierunkowe??? nawet na bezpiecznych
        autostradach giną ludzie a tam nie ma drzew!!! Oczywiście należy częśc drzew
        wyciąć ale tylko te które zasłaniają widoczność ale tu chodzi o kasę za drzewa
        często stare i doskonałej jakości a nie o bezpieczeństwo.
        • Gość: Uchachany po pachi Re: Ostra obrona drzew IP: *.olsztyn.mm.pl 06.06.06, 20:46
          > a jakby pękła opona w mieście i uderzył w słup
          > oświetleniowey i się zabił to co? zlikwidować oświetlenie?

          W miescie jezdzi sie zazwyczaj ZNACZNIE wolniej.

          > zjechał na drugi pas i czołowo uderzył w inny samochód to co?
          > wszystkie drogi zrobić jednokierunkowe???

          Trywializujesz.

          > nawet na bezpiecznych autostradach giną ludzie a tam
          > nie ma drzew!!!

          Wlasnie dlatego ich nie ma zeby potencjalnych ofiar bylo mniej.

          > Oczywiście należy częśc drzew wyciąć ale tylko te które
          > zasłaniają widoczność

          Te ktore stanowia zagrozenie. Nie chodzi tylko o widocznosc.

          > ale tu chodzi o kasę za drzewa często stare i doskonałej
          > jakości a nie o bezpieczeństwo

          To jednak nie chodzi o ekologie?
    • Gość: anal&tik nervowy Co dają drzewa przy drodze ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 08:11
      - zimą drzewa robią cień i na jezdni robi się lodowisko
      - jesienią spada mnóstwo liści i robi się ślisko
      - w podwieczór na drodze robi się już ciemno ,ale na przestrzeni jest jeszcze widno
      - już nie jeden pies,lis ,dzik ,łoś zginął ,bo wybiegł zza drzew ,a podobno ekolodzy bronią też tych małych ,bezbronnych istotek
      - kiedy drzewa oczyszczają powietrze ? 4 miesiące w roku ?
      - nawet jak kierowca jedzie przepisowo ,to jak mu coś wybiegnie na drogę zza drzew lub krzaków lub wpadnie w poślizg na plamie oleju lub lodu ,który utworzył cień drzew ,to zginą niewinni ludzie .

      NIKT NIE KUPUJE SAMOCHODU , ŻEBY JECHAĆ 50 km/h BO OD TEGO MA ROWER . Ekolodzy to terroryści ,którzy wymuszają pieniądze ,a gó.. ich obchodzi przyszłość ludzkości . Kiedyś w średniowieczu ,debile niszczyli maszyny ,bo bali się ,że zabiorą one miejsca pracy ,a okazało się ,że człowiek sobie z tym poradził ,bo stworzył inne potrzeby o których w średniowieczy nie mięli pojęcia .
    • Gość: netix Re: Ostra obrona drzew IP: 213.195.139.* 06.06.06, 08:12
      Jak zły duch powraca sprawa wycinki przydrożnych drzew i awantury wszczynane
      przy tej okazji przez tzw. ekologów. Wielokrtonie na forum wyborczej pisałem
      czym powinni zając się ekolodzy i gdzie powinny rosnąć drzewa (bo na pewno nie
      w pasie drogowym), dlatego nie będę się powtarzał. Poza tym podobnych,
      argumentów użył dany. Od siebie dodam tylko, że skoro ekolodzy mają pieniądze
      na ogłoszenia płatne, to może mają też środki na sadzenie lasów (z dala od
      dróg), na renty dla ofiar przydrożnych drzew, odszkodowania, koszty leczenia
      (śmierć 1 osoby w wypadku drogowym w Polsce kosztuje 1 mln zł). I proszę nie
      pisać, że kierowcy sami sobie są winni, bo to nieprawda, na drodze zdażają się
      dziesiątki sytuacji niezawinionych przez kierowców i gdyby nie drzewa ... ale
      co tam niech się ekolodzy dalej bawią, użądzają sobie kampanie reklamowe
      zamiast wziąć się do prawdziwej roboty w obronie przyrody.
      • Gość: Gość Re: Ostra obrona drzew IP: 80.68.236.* 06.06.06, 09:14
        Wystarczy zadać sobie proste pytanie co jest cenniejsze ludzkie życie czy
        drzewo ? Jak ktoś chce podziwiać piękno przyrody to niech idzie do lasu.
    • Gość: klej Prokurator powinien oskarzyc ten gang o wypadki IP: *.car.michelin.com / 141.194.5.* 06.06.06, 08:19
      Prokurator powinien oskarzyc ten gang o wypadki
    • mfijalkowski1 Re: Ostra obrona drzew 06.06.06, 09:25
      Proszę Państwa, tu nie chodzi tylko o ekologię. Doskonale rozumiem motywy
      drogowców, ale proszę pamiętać, że drzewa są elementem krajobrazu
      kulturowego!!! Pochodzę z zachodniej Polski (ziemie odzyskane) i u nas one są
      stałym elementem krajobrazu (w centralnej Polsce tego nie ma, stąd tak
      bezrefleksyjne cięcie w całym kraju na podstawie odgórnych instrukcji). W
      Niemczech (a Niemcy je u nas sadzili) drzew się nie wycina! Owszem - maluje,
      stawia barierki, a nawet buduje drugi pas (z pozostawionym pasem drzew
      pośrodku!), ale przede wszystkim chroni!!! Powtarzam - wiem, że drzewa są
      bardzo niebezpieczne, ale może lepiej stawiać barierki a nie bezmyślnie ciąć?
      Przyznam się, że kiedy widzę naszą (polską) ingerencję w dziedzictwo ziem
      zachodnich (niemieckich), to ręce mi opadają... Jeszcze trochę i zachód oraz
      pólnoc Polski będą tak bezkształtne i bezgustne jak (proszę wybaczyć) dawna
      Kongresówka.

      Pozdrawiam wszystkich!
      • fedar Re: Ostra obrona drzew 06.06.06, 10:41
        Dzięki za ten głos rozsądku. Podpisuję się pod wypowiedzią przedmówcy obiema rękami. Ja również uważam, że chodzi tu o ochronę przede wszystkim krajobrazu kulturowego, bo w kontekście ekologii nie jest to chyba aż tak bardzo istotne. Idąc za tokiem myślenia zwolenników wycinki, można też zaproponować wyburzenie wszystkich zamków, pałaców, dworów, zabytkowych kamienic, nawet całych starówek, no bo po co komu takie niepraktyczne starocie i ruiny? Przecież na ich miejscu można wybudować nowoczesne osiedla wygodnych i funkcjonalnych domów. To które miasto jako pierwsze weźmiemy na celownik? Warszawę, Gdańsk, a może Kraków lub Toruń? Wszędzie tam stoi tyle niepotrzebnych staroci. Po ich wyburzeniu mogłyby powstać wspaniałe, szerokie i bezpieczne ulice. Po co stawiać zakazy i ograniczenia prędkości?
        Hmmm, przepraszam za tę ironiczną wypowiedź, ale nie mogłem się powstrzymać.

        Pozdrawiam
        mieszkaniec północnego Mazowsza
        • Gość: netix Re: Ostra obrona drzew IP: 213.195.139.* 06.06.06, 12:09
          Zabytki i przydrożne drzewa, to dwie różne sprawy. Nie pisz o wyburzaniu
          zabytków i stawianiu "praktycznych" budowli, bo przejaskrawiasz. Rozumiem, że
          są odcinki dróg ze wspaniałymi alejami drzew i te warto zachować ale nie w tym
          rzecz. Chodzi o kompleksowe podejście zarówno do sytemu komunikacji drogowej
          jak i ekologii. Nie może być, że drogi o wysokim natężeniu ruchu i niskich
          parametrach technicznych (np. drogi krajowe w naszym województwie) są obsadzone
          drzewami gęściej niż niejeden park. Przypomnę banał, że rozwinięta
          infrastruktura komunikacyjna, to rozwój regionu, to szansa na inwestycje, co
          przekłada się na miejsca pracy itp. itd. Poza tym u tych krzykaczy z "Sadyby"
          nie widać rzeczywistych chęci dbania o przyrodę, nie widac u nich pomysłu na
          kompleksowe zajęcie się środowiskiem w naszym regionie, ani pracy w tym
          kierunku. Przypomina to bardziej robienie transparentu z hasła "wycinka drzew"
          i próbę wypromowania organizacji lub pojedynczych jej członków. Tak to odbieram
          i z tego co wiem, to nie tylko ja.
          • Gość: robiii Re: Ostra obrona drzew IP: 213.195.139.* 06.06.06, 12:23
            trzeba być idiotą żeby myśleć że stare klony i lipy to jakiś wielki interes
            finasowy i dlatego chciwi drogowcy je usuwają. cena wycięcia tych drzew jest
            niekiedy większa niż ich wartość.
          • taras70 Re: Ostra obrona drzew 06.06.06, 21:11
            netix napisał:"Przypomnę banał, że rozwinięta
            infrastruktura komunikacyjna, to rozwój regionu, to szansa na inwestycje, co
            przekłada się na miejsca pracy itp. itd. ".
            to może ja przypomnę inny banał-jak zawsze: zostaniemy bez rozwiniętej
            infrastruktury komunikacyjnej, bez rozwoju regionu , bez szans na inwestycje,
            bez nowych miejsc pracy i bez alej !!! jechałeś kiedyś w słoneczną
            niedzielę ,trzydziestką , z otwartym szyberdachem w kierunku np. Bukwałdu ?
            może masz ostatnią szansę poczuć jak smakuje życie, gdy oddychasz pełną
            piersią !!! zostaw aleje w spokoju i jedż spokojnie - zawsze dojedziesz !!!
            • Gość: netix Re: Ostra obrona drzew IP: 213.195.139.* 07.06.06, 11:43
              Kolego Taras przeczytaj z uwagą moje posty a potem się wypowiadaj. Nie pisałem
              o drogach takich jak droga do Bukwałdu, czyli mających znaczenie lokalne
              (doskonale ją znam). Pisałem o drogach krajowych, wojewódzkich o drogach, na
              których jest duże natężenie ruchu i którymi odbywa się ruch ponad lokalny.
              Nawet jadąc spokojnie możesz rozbić się o drzewo bez własnej winy ale co się
              będe powtarzał ... czytaj spróbuj zroumieć, czytaj ponownie jesli nie rozumiesz
              i tak do zamierzonego efektu - zrozumienia czytanej treści.
              • taras70 Re: Ostra obrona drzew 07.06.06, 19:37
                nie odnosiłem się do twoich postów, a tylko do fragmentu jednego z nich !
                jeżeli masz kłopot ze zrozumieniem postawy róznej od Twojej /moja to: NIE
                WYCINAĆ ŻADNYCH DRZEW PRZY DROGACH W W-M/ to poproś kogoś o pomoc /nauczyciel,
                wykładowca, dziadek , księdz :)/ nie chodziło mi o konkretną drogę, chodziło o
                to zebyś nie argumentował, że wycinka starych drzew w czymś nam pomoże !!! bo
                co to znaczy "nam" ? "nam" według Ciebie to : myślącym tak jak Ty !pozdro!
                • Gość: netix Re: Ostra obrona drzew IP: 213.195.139.* 08.06.06, 08:01
                  Właśnie, odniosłeś się do fragmentu a reszty chyba nie przeczytałeś lub nie
                  zrozumiałeś. Wyrywasz z kontekstu kilka słów i komentujesz, to manipulacja. Sam
                  powinieneś kogoś poprosić o pomoc im szybciej tym lepiej. Oczywiście masz prawo
                  mieć inne zdanie niż ale to nie znaczy, że masz rację.
                  • taras70 Re: Ostra obrona drzew 08.06.06, 10:00
                    oczywiscie, ze moge sie mylic ! za to Ty uwazasz, ze nie mozesz ! ja
                    przedstawilem swoja opinie, Ty ostateczna interpretacje !!!








                    • Gość: netix Re: Ostra obrona drzew IP: 213.195.139.* 08.06.06, 13:09
                      Nigdzie nie napisałem ,że nie mogę się mylić nie mówiąc juz o "ostatecznych
                      interpretacjach". Widzę, że trafiłem na forumowego trola, który nie wnosi nic
                      do dyskusji tylko przeprowadza analizę wybranych fragmentów cudzych wypowiedzi
                      i doszukuje się treści, których w nich nie ma. Baw się dalej Taras ale beze
                      mnie.
                      • taras70 Re: Ostra obrona drzew 08.06.06, 13:13
                        czy to co napisalem bylo zabawne , to glos w dyskusji, inny niz twoj , ale
                        powazny ! kto tu jest trolem ? zalozyles nawet drugi taki sam watek ! po co ?
                        po to zeby tam wpisywali się Ci, ktorzy mysla tak samo jak ty ?
                        • Gość: netix Re: Ostra obrona drzew IP: 213.195.139.* 08.06.06, 13:35
                          O czym ty piszesz, jaki drugi wątek? Poza tym nie chodzi mi o twoje poglądy
                          tylko o twoją zabawę fragmentami cudzych postów. Uwazasz się mistrza analizy?
                          To analizuj swoje wypowiedzi. Dla mnie temat jest zakończony, mogę dyskutowac
                          tylko z kimś kto potrafi to robić i skupia się na meritum a nie na Bóg wie
                          czym. Nie masz nic do powiedzenia, to milcz.
            • katorski Re: Ostra obrona drzew 09.06.06, 22:59
              Ty sobie lepiej pooddychaj poełnym mózgiem tarasie. Wtedy dojedzieś do
              właściwych wniosków, chociaż raczej nie spodziewam się tego po tak uwstecznionym
              kolesiu. Życia też pewnie nie posmakowałaś ale co tam w necie każdy może się
              chwalić.
              • taras70 Re: Ostra obrona drzew 09.06.06, 23:44
                chwalić ? o co ci chodzi kutarski , przepraszam , katorski ???
                gadaj szybko, jesli chcesz szybka odpowiedz !!!
                • taras70 Re: Ostra obrona drzew 10.06.06, 00:30
                  JEDYNY WYPADEK JAKI MIALEM W ZYCIU MIAL MIEJSCE W CENTRUM OLSZTYNA - PAN
                  KIEROWCA FURGONETKI ROZWALIL DOSZCZETNIE MOJE MITSUBISHI /JESLI CHCESZ SIE ZE
                  MNA SPOTKAC ZEBY POGADAC :) TO NIE BEDIESZ MIAL PROBLEMOW ZEBY MNIE ZNALESC-TO
                  LATWO SPRAWDZIC/ - NIGDY ZADNE DZRZEWO NIE ZROBILO MI ZADNEJ KRZYWDY !! TOBIE
                  ZROBILO ?????????????? MASZ PYTANIA O BEZPIECZENSTWO RUCHU , POFATYGUJ SIE DO
                  MNIE ! POGADAMY , CZEKAM !
      • Gość: robiii Re: Ostra obrona drzew IP: 213.195.139.* 06.06.06, 12:27
        jakoś nie widziałem drzew na niemieckich autostradach, a na warmii nie widziałem
        za to autostrady. drzewa to rosną w niemczech przy drogach dojazdowych do pól i
        wioseczek.

      • Gość: szi Re: Ostra obrona drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:48
        Oto głos mądrego człowieka. Szkoda, że polacy nie lubią mądrych ludzi.
        Niedokształcone, ciemne, ślepe społeczeństwo.
    • Gość: wesoly29 Re: Ostra obrona drzew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 13:11
      Mam pytanko do tych,którzy sa za wycinką.Czy to normalne,by obarczać drzewa za
      to,że kierowcy jeżdżą jak glupi??Co one sa temu winne??Bardzo zdziwila mnie
      wypowiedz p.Holowczyca:drzewa trzeba wycinać bo kierowcy sie o nie rozbijają.A
      może tak kierowcom wlepiać min.kilkuset zlotowe mandaciki??Jakby zapłacili to
      może wkońcu wcześniej by pomysleli o swej trzezwosci.
      • Gość: netix Re: Ostra obrona drzew IP: 213.195.139.* 06.06.06, 14:39
        Odpowiadam na pytanko: drzewa nie są niczemu winne ale to nie jest powód żeby
        rosły w pasie drogowym. A co zrobisz kierowcy, który złapał gumę i rozbił się o
        drzewo (andy pisał o tym wyżej), uciekał od innego pojazdu, zasłabł, na drogę
        wyskoczyło zwierzę, stracił panowanie bo wpadł w dziurę, wszystkie te przypadki
        często kończą się na drzewie i wiele innych, w których kierowca nie ponosi
        winy. Co zrobisz? Podsunę Ci pomysł, idź do rodziny ofiary i wraz z
        kondolencjami wręcz mandat - najlepiej za niszczenie przyrody.
        • Gość: drogowiec Re: Ostra obrona drzew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 14:49
          Nadmienię ponadto iż drogowcy działaja zgodnie z obowiązujacym prawem i
          wycinaja drzewa ,które znajduja się za blisko krawędzi jezdni,niezgodnie z
          obowiązujacym prawem.Nie ma mozliwosci podniesienia parametrów
          technicznych ,bezpieczeństwa użytkowania dróg bez wyciecia drzew rosnacych w
          odległości blizszej niż 2,5 m od nawierzchni asfaltu.Drogowcy nigdy nnie
          wycinaja drzew ,rosnacych w tzw. drugim pasie zadrzewienia(za rowem drogowym)
          ale własnie dokonują nasadzen w miejsce wyciętyvh drzew zagrazajacych
          bezpieczenstweu ruchu.Nie wycinanie tych drzew powoduje odpowiedzialność
          administratora dróg z uwagi na niewypełnianie swoich obowiązków zgodnie z
          ustawa o drogach,i może powodowac milionowe roszczenia uzytkowników
          dróg.Wielokrotnie musieliśmy udowadniać przed sądem że dokonywaliśmy wycinki
          drzew zaplanowanych do niej,broniąc się przed zarzutami kierowców ,którzy
          próbowali zwalic winę za wyopadek na administrację drogowa.Czy sadyba pokryje
          te roszczenia,a może posłowie zmieniajacy prawo?
          • Gość: at Re: Ostra obrona drzew IP: 212.160.172.* 06.06.06, 15:49
            Nie będę zdziwiony jak w przypadku ofiar śmiertelnych rodzina sama wymierzy
            sprawiedliwość dla członków sadyby. Na zachodzie nie ma drzew i problem jest
            rozwiazany. Teraz to mogą nam podpowiadać tak jak o zapobieganiu ciąży
            podpowiada 80 letnia babcia. Pozdrawiam
            • Gość: * Re: Ostra obrona drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:25
              Jedni swoje, inni swoje.
              Nikt nie mówi, żeby drzewa rosły przy autostradach i drogach szybkiego ruchu. To
              zrozumiałe, że tam kierowcy jeżdżą szybko (wielu goni zresztą znacznie bardziej
              niż przepisy pozwalają) i najmniejszy błąd powoduje, że wylądowanie na drzewie
              będzie śmiertelne. Ja bym tam nawet drzew i 5 m od jezdni nie sadził tylko same
              krzaki, żeby wypadki były mniej niebezpieczne.
              Ale na lokalnych, krętych często, nie mających dla transportu krajowego drogach,
              po co je wycinać? Czy przepis o 2,5 metrach jest od dawna? Obowiązuje on tylko
              drzewa, czy również budynki? Może budynki również wyburzyć, bo znajdują się za
              blisko jezdni?
              Dlaczego nawet jak krajowa droga przebiega przez wioskę, to nikt nie ląduje na
              domu, czy innym budynku?
              • Gość: MK Re: Ostra obrona drzew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 21:54
                > Dlaczego nawet jak krajowa droga przebiega przez wioskę, to nikt nie ląduje na
                > domu, czy innym budynku?

                I tu się mylisz.
                • Gość: zyz Re: Ostra obrona drzew IP: *.olsztyn.mm.pl 09.06.06, 23:06
                  Dlaczego jak krajowa droga przebiega przez wioskę, to nikt nie każe budynków
                  wyburzyć?
    • Gość: Kazik Re: Ostra obrona drzew IP: *.matcom.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 12:31
      Tu forum na ten drażliwy temat!!! www.breyt.fora.pl/viewtopic.php?
      t=20&postdays=0&postorder=asc&start=0 Są tu i leśnicy i mieszkańcy. Pozdrawiam
      • Gość: szi Re: Ostra obrona drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:45
        JESTEM PRZECIW GLUPOCIE URZĘDASÓW! Argumentów przytaczać nie będę. Niech
        debilni kierowcy jeżdżą ostrożniej to drzewa im przeszkadzać nie będą.
        • Gość: gość Re: Ostra obrona drzew IP: *.ols.vectranet.pl 12.06.06, 08:39
          Taka postawa ekologów przysparza im tylko więcej wrogów niż zwolenników. Są
          uważani za terrorystów, zacofańców i złodziei państwowych funduszów. Robią
          wiecej złego niż dobrego dla środowiska.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja