Gość: klik
IP: *.tvk.tpsa.pl
30.01.03, 17:59
jest taka sytuacja
Jedzie "złotówa" (taryfiarz z Warszawy) i wciska się na trzeciego. Niestety
ociera się o jeden z samochodów. Zatrzymują się i "złotówa" tęgim basem:
- "Krzyżakowo" pier.......
- w Warszawie cały czas wchodzę na żyletę
- tu przyjechałem raz i już mnie ścisnęli
I mamy rację - my Olsztyniacy jesteśmy gościnni i każdego witając ściskamy.
Pozdrawiam