Gość: turystka z wawy
IP: 195.117.255.*
24.07.06, 15:18
nie polecam! cos strasznego!
knajpe prowadzi nienormalny dziad ktory po 1. traktuje swoje pracownice jak
jakies niewolnice, krzyczy na nie itp a po 2. (i co najwazniejsze) goscie
zagladajacy do jego speluny sa traktowani jak smieci!
mialam "przyjemnosc" byc w ta niedziele na obiedzie - dostalam zupe
pomidorową z wlosem w srodku wiec ja grzecznie zareklamowalam (poprosilam o
nową - logiczne - w kazdej sznaowanej sie knajpie daja nową potrawe i nie
zadaja zazwyczaj jeszcze zaplaty w ramach przeprosin,ale nie wazne)a ten
stary dziad ironiecznie zapytal sie co wymyslilam i dlaczego tak dłubie w tej
zupie, po czym oddal mi moje 4 zł i kazal ISC W PIZDU (dosłownie tak
mowil)!!! w XXI wieku tak sie traktuje klienta????? i to w tak pieknym
miesicie jak Ilawa...szkoda!
takze nie polecam tego miejsca i apeluje aby omijac to miejsce szerowki
łukiem - nie tylko dlatego ze jest tam niedobre jedzenie, bardzo niemily i
chamski wlasciciel ktory wtraca sie w kazde zamowienie jakie sie tam sklada i
sie wymądrza, to jeszcze opieprza swoje kelnerki przy gosciach i krzyczy na
nie!!!
mam nadzieje ze w te wakacje splajtuje mu ta knajpa i ze pojdzie z torbami
ten chamowaty staruch!