Dodaj do ulubionych

Bać się krytyki?

IP: 213.76.143.* 10.03.03, 12:52
Moja koleżanka bardzo boi się krytyki. Właściwie krytyki nikt nie lubi i
chyba każdy się jej boi w jakimś stopniu. U niej to jest większego rozmiaru,
ona boi się nawet pokazać komuś fotki swojego mieszkania, żeby inni nie
skrytykowali. A jest taka nasza znajoma, co jej się nic nie podoba, czasem
zatruwa życie. Przypadkowo ja ufarbowałam sobie włosy, prawie wszyscy, że mi
ładnie :)a ta Pani "Ufarbowałaś się , ale taki ciemny kolor to postarza". Ja
mówię kumpelce widzisz, widzisz, jej nigdy nic nie pasuje, wszystko
skrytykuje choćby nie wiem co. Ale moja kumpelka lekkiego zycia to nie ma.
Zawsze ją ktoś krytykował w domu, w szkole, w pracy.Chciałabym jej pomóc ale
nie wiem jak, a może ona sama mogłaby sobie jakoś pomóc? Dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: thor Re: Bać się krytyki? IP: 80.51.57.* 10.03.03, 14:09
      Myślę,że odpowiedzią może być spojrzenie na siebie z innej strony.Tak naprawdę
      nikt nie lubi krytyki.Ale jedni znoszą ją lepiej,a inni gorzej.Osoby,które
      lepiej radzą sobie z tym problemem zazwyczaj potrafią spojrzeć na siebie
      krytycznie,potrafią też śmiać się z samych siebie.Wydaje mi się,że jeżeli
      człowiek nauczy się śmiać z własnych błędów czy niepowodzeń,to strach przed
      krytyką nie zdoła już nim zawładnąć.
      • Gość: lustro Re: Bać się krytyki? IP: 213.76.143.* 11.03.03, 14:18
        Widzę, że temat nie jest poczytny. To jednak dziwne, bo ludzie czasem zajmują
        się błahostkami, a nie zwracają uwagi na poważny temat. Hmmm, może nie powinnam
        tak mówić, no bo to dla jednych jest drobiazgiem - dla drugich poważną sprawą.
        Szczere dzięki Thor za odpowiedź :))))))))
        • Gość: jd Re: Bać się krytyki? IP: 193.0.68.* 11.03.03, 16:58
          Wszyscy się boją, ze możesz skrytykować.

          A najlepsza na krytykę jest prewencyjna kontrkrytyka.
    • lutogniew Re: Bać się krytyki? 11.03.03, 17:00
      Pomoc w takich dramatycznych przypadkach, wrecz skrajnych mozna by
      rzec....jest niezwykle trudna i skomplikowana. Totez pozbawiony wiedzy
      psychologicznej, nie wypowiem sie w tym temacie. Bo moje prostacki: niech
      wyluzuje, pojdzie na piwo, odprezy sie; chyba nie wystarczy.
      Lutognieeeew.
    • Gość: Lech Re: Bać się krytyki? IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.03, 18:10
      Jak ze wszystkim w zyciu najwazniejsze jest poczucie umiaru.
      Takze w krytykowaniu powinno sie zachowac umiar .
      Ja ze swej strony z uzasadnionej krytyki wynioslem duze osobiste korzysci.
      Tak , tak to nie zart ...
      Krytyka w dobrym stylu pozwalila mi w czesciowym usunieciu pewnych
      bledow ,ktorych staralem sie niezauwazac.
      Lecz bywaja niestety osoby naduzywajace tejze .Ale to juz inny temat.
      Cze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka