Dodaj do ulubionych

OPB i rozczarowanie...

IP: *.olsztyn.mm.pl 16.11.06, 19:01
Witam, w lutym 2006 roku zarezerwowałam mieszkanie na osiedlu Belweder w bloku
należącego do drugiego etapu budowy. Czekam na podpisanie umowy od wiosny,
ostatnio obiecywano podpisywanie umowy w połowie listopada (czyli teraz).
Niestety okazało się, że nie wiadomo czy wybudują w ogóle ten blok, być może
budowa skończy się na pierwszych trzech, nawet jeśli wybudują pozostałe, to
układ mieszkań i w ogóle kształt bloków może się zmenić. Szkoda, że tak długo
nas zwodzili, przez te 9 miesięcy ceny poszły ostro w górę i teraz trudniej mi
kupić mieszkanie...a na belweder nie ma co liczyć, można czekać ale nie ma
pewności, że mieszkania będą...porażka
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewka Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.ols.vectranet.pl 16.11.06, 19:02
      A tak się dobrze zapowiadało :(
      • Gość: kik Re: OPB i rozczarowanie... IP: 62.29.133.* 16.11.06, 19:46
        a skąd takie ponure informacje nt. belwederu? poki co budowa trzech pierwszych
        budynkow idzie pelna para, wiec czemu mialoby sie to zmienic? ja tez czekalam
        na podpisanie umowy dluuugo, ale sie doczekalam. OPB mialo problemy z
        pozwoleniem na budowe i warunkami zabudowy, ale wszystko zalatwiono! Glowa do
        gory!
        • Gość: em Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.olsztyn.mm.pl 16.11.06, 20:05
          ech...niestety ostatnio miałam rozmowę z kierowniczką budowy, informacje
          rzeczywiście ponure ale prawdziwe. Pierwsze trzy bloki zostaną ukończone, ale co
          do reszty nie wiadomo...i nie wiedomo kiedy będzie wiadomo czy w ogóle
          wybudują...problemy są różne: konieczność dokupienia gruntu, brak pozwolenia na
          budowę pozostałych bloków na dzień dzisiejszy...pani, z którą rozmawiałam
          powiedziała, że już nie będą zwodzić klientów, stąd ta rozmowa. No i teraz stoję
          przed dylematem - czekać (nie wiadomo ile) i MOŻE wybudują mój blok, MOŻE nawet
          będzie miał taki wygląd jak w planach, czy brać kasę i szukać innego...
          • Gość: edziu Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.olsztyn.mm.pl 16.11.06, 20:57
            a ceny na tych blokach watpie ze sie utrzymaja przy obecnych cenach rynkowych
    • Gość: Ann Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.ols.vectranet.pl 17.11.06, 20:50
      Witam!Rezerwowałam mieszkanie w bloku nr 5 ,na początku stycznia.Także czekam na
      podpisanie umowy,mam nadzieje że te rewelacje nie potwierdzą się.A swoją drogą
      ciekawe czy z 1 etapem wyrobią się do końca grudnia,bo wydaje się to
      małoprawdopodobne.
      • Gość: To prawda :( Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.ols.vectranet.pl 18.11.06, 10:37
        olsztyn.wm.pl/?main=15&c=121,3,12896,,4200
        • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 10:45
          Po pierwsze, to skandal, żeby sprzedawać mieszkania w budynku, dla którego nie
          ma jeszcze pozwolenia na budowę.
          Po drugie - kompletny idiotyzm, aby zgodzić się dać pieniądze na dziurę w
          ziemi.
          • kowal-and Re: OPB i rozczarowanie... 18.11.06, 11:50
            Rozważam wniesienie pozwu przeciw OPB z związku z tą sytuacją tak jak radzi pan
            Antoni Szmidt z z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Poszkodowanych w Mieszkalnictwie.

            Umówieni byliśmy na cene ponizej 3000zł, obecna cena rynkowa nowego mieszkania
            na terenie Olsztyna wynosi okolo 3900-4000zł. Co przy mieszkaniu 50m daje
            45000-50000zł straty.

            Zastanówcie się nad tym, bo to co zrobilo OPB to jest po prostu złodziejstwo.
            • bystra2000 Re: OPB i rozczarowanie... 18.11.06, 17:07
              Walczcie o swoje !!!!!!!!
              • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 17:37
                bystra, tym razem Cię popieram ;). pozdrawiam
                • bystra2000 Re: OPB i rozczarowanie... 18.11.06, 20:25
                  Dzięki.A ja wcale nie jestem
                  pamiętliwa i zacietrzewiona.
                  Pozdrawiam ruda.
            • Gość: marcin Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.ols.vectranet.pl 18.11.06, 19:10
              mam dokładnie to samo. zapisalem sie na mieszkanie w bloku 9. Mialo być tak
              pięknie. 3190 za metr. a teraz w miescie metr kosztuje nawet 4tys. czyli jestem
              w plecy okolo 50tys. daj znać jak zaczniesz działać.
              • bystra2000 Re: OPB i rozczarowanie... 18.11.06, 20:14
                Dyrektor Gliszczynska jest dardzo tajemnicza
                i nie chce zdradzić co jest powodem kłopotów.
                Ktoś tu nieżle miesza!!!!!!
                Ludziki,nie dajcie się wykiwać.
    • Gość: Ann Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.ols.vectranet.pl 18.11.06, 20:51
      Mam nadzieje,że wszystko wyjaśni się,z 1 etapem był podobny problem ,ale w końcu
      dostali pozwolenie na budowę :(
      • Gość: xyz Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.ols.vectranet.pl 18.11.06, 21:25
        Napiszcie sami wniosek o pozwolenie na budowę, bo Wasz developer niestety tego
        nie potrafi.
        • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 21:34
          szkopół w tym, że wniosek ma kilka załączników...
          • bystra2000 Re: OPB i rozczarowanie... 18.11.06, 21:48
            W załącznikach jest pies pogrzebany.!!!?????
            • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:10
              tak, bo załączniki to przede wszystkim dokumentacja projektowa inwestycji i
              m.in. zgodność z planem zagospodarowania przestrzennego itp.
              • bystra2000 Re: OPB i rozczarowanie... 19.11.06, 08:32
                Jasnowidz????????
              • maretina Re: OPB i rozczarowanie... 19.11.06, 17:08
                Gość portalu: ruda napisał(a):

                > tak, bo załączniki to przede wszystkim dokumentacja projektowa inwestycji i
                > m.in. zgodność z planem zagospodarowania przestrzennego itp.

                moim zdaniem nie w planie jest problem, bo tam gdzie nie ma planu decyzje o
                budowie wydaje sie w trybie administracyjnym.
                zapewne developer nie potrafi w oparciu o prawo budowlane napisac wniosku
                zgodnie ze sztuka.
                • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 17:18
                  Tak, w przypadku OPB, to akurat ewidentna wina developera - rzecznik UM
                  powiedziała przecież, że dokumentacja była niekompletna i z błędami.

                  (zgodność z PZP podałam jako przykład wymogu, nie mający bezpośrednio związku z
                  tą konkretną sytuacją)
              • Gość: xyz Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.ols.vectranet.pl 19.11.06, 17:11
                Firma, o której powstał watek zrobiła duże błędy we wniosku:-(. Dowiadywaliśmy
                się z żoną. To jest jakiś horror, bo wystarczy wziąść odpowiednią ustawę i
                rozporządzenia do niej.
                Albo piąszcy wnioski jest niekompetentny albo bezczelnie liczy, że ktoś nie
                wychwyci prób przemycenia tego, czego prawo zabrania.
                Obawiam się, że utopiliśmy pieniądze w błocie.
                • bystra2000 Re: OPB i rozczarowanie... 19.11.06, 17:14
                  Czy na takiego developera nie ma haka?
                  • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 17:33
                    widzisz Bystra, każdy kij ma dwa końce. Nie da się ukryć, że jednak ludzie sami
                    są trochę sobie winni - zapłacili za obietnicę. A przecież mówi się "obiecanki
                    cacanki..." itd. Z drugiej strony OPB chyba obiecało im już pewne warunki i
                    dopiero wtedy, kiedy okaże się, że developer zaproponuje np. wzrost ceny metra,
                    to faktycznie sprawa będzie wielce nie fair. Nadal też zastanawiam się jakim
                    prawem OPB wzięło od tych ludzi kase??!! To mi się w głowie nie mieści!
                    Powołam się na przykład Mas-Budu, który na część mieszkań w budynku przy
                    Bartąskiej rezerwacje robił już w kwietniu, ale umowy zaczął podpisywać dopiero
                    w sierpniu. Czyli ludzie mieli właściwie 100% pewności, że zakupią dane
                    mieszkanie, ale po pieniądze Mas-Bud wyciągną rękę dopiero w chwili, gdy
                    podpisane zostały umowy, a to nastąpiło po otrzymaniu pozwolenia na budowę. I
                    to jest profesjonalne podejście. A czym OPB tłumaczyło branie zaliczek od
                    ludzi? Nie mieli kasy na finansowanie wcześniejszych inwestycji? Ktoś
                    faktycznie powinien sie zająć tą sprawą, aby uchronić innych w przyszłości
                    przed takimi praktykami developerów.

                    • bystra2000 Re: OPB i rozczarowanie... 19.11.06, 17:47
                      No toć ruda,ja to wiem.Szkoda mi ludzików.
                      Moja córka i zięć przymierzają się do kupna
                      własnego M.i mnie to przeraża ,że przez nierzetelnego
                      developera mogliby stracic dorobek życia.
                      W OPB napewno nie kupią mieszkania.
                      • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:06
                        OPB raczej nie jest nierzetelny, ale faktycznie tą sprawą trochę przegieli
                      • Gość: elwu Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.06, 18:08
                        A czy nie jest tak, że OPB świadomie nie dba o zdobycie pozwolenia na budowę,
                        aby - w warunkach rosnących cen mieszkań - jak najwięcej osób 'zachęcić' do
                        wycofania się ze swojej rezerwacji po starej cenie, a następnie zaproponować
                        nową 'atrakcyjną' (czytaj: wyższą) cenę?
                        • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:15
                          myslisz, że mogliby być aż tak perfidni? Może coś w tym jest. Przecież nie są
                          nowicjuszami w składaniu dokumentów o pozwolenie na budowę...
                          • Gość: elwu Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.06, 18:30
                            Podobna sytuacja miała miejsce na rynku warszawskim. Tu ogólnie o umowach
                            rezerwacyjnych:
                            poradnik.niewiadomski.com.pl/pl/warto_widziec.php?artid=58
                            A tu o wspomnianym warszawskim deweloperze-cwaniaku:
                            www.kredyty.net/artykuly/Nie-dostana-mieszkan-rezerwowanych-w-Pirelli-/433/
      • Gość: marcin Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.ols.vectranet.pl 18.11.06, 21:59
        a może OPB chce sprzedać mieszkania po nowej cenie i "problemy" mają zniechęcić
        ludzi do kupna mieszkania po ustalonych cenach. problemy się zakończą jak się
        masa ludzi wycofa. Wtedy sprzeda się mieszkanka po nowych lepszych cenach.
    • Gość: MK Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.06, 22:39
      A nie pisałem? Tu na tym forum!!!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=43396676&a=43441294
      Co prawda czepiłem się wtedy planu zagospodarowania na wizualizacjach. Po prostu
      coś mi z tym osiedlem śmierdziało. No i proszę.
      • Gość: psiku Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.olsztyn.mm.pl 19.11.06, 15:24
        A RUDA znowu siw wtrąca. A ostatnio gdzieś czytałam,ze z niej taka szczęśliwa
        posiadaczka mieszkania na zaciszu. ale jej wsibskiego nosa i wymądżania wszędzie
        pełno...



        Co do nie doszłych mieszkańców belwederu to wspólczucia. ale walczcie o swoje.
        o opb w osrtódzie nie od dziś mówią niezyt dobrze.

        ale na pieczewie fajne bloczki postawili - jedne z ładniejszych!!1

        pozdrawiam
        • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:37
          psiku, spadaj!
          nigdy nie mówiłam ze mam mieszkanie na zaciszu.
          Z racji zawodu doskonale znam rynek nieruchomości

          > ale na pieczewie fajne bloczki postawili - jedne z ładniejszych!!1

          skoro bloki stoją, to znaczy, że nie ma tam wolnych mieszkań, więc nie wiem dla
          kogo ta propozycja.
          • Gość: psiku Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.olsztyn.mm.pl 19.11.06, 18:35
            Oj ruda, ruda. Bloki na pieczewie to nie żadna propozycja wiadomo ze dawno
            zamieszkane... Powinni walczyć o swoje pieniądze!! przez rok bardzo podrożały
            mieszkania - podobno znasz rynek nieuchomości to powinnas wedzieć. A OPB
            naraziło klientow na koszty , bo jak teraz zacznączegoś szukać to o 30% droższe
            znajda.
            i pewnie nie każdego bedzie stać dlatego Opb powinno im to jakos zrekomensować.
            ;)) oby tak sie stalo.

            ps pozdro dla bystrej jak zwykle ma racje ;))
            • bystra2000 Re: OPB i rozczarowanie... 19.11.06, 19:11
              Psiku,drwisz?nie zawsze mam rację!!!!
              Mylić się jest rzeczą ludzką.
              • being28 Re: OPB i rozczarowanie... 19.11.06, 21:44
                Takich przekrętów w Olsztynie jest więcej. Wystarczy sprawdzić jak buduje np. Masbud. Zresztą czy jest normalna spółdzielnia w Olsztynie? Miasto zostawia łąki w centrum miasta, a ludzie nie mają się gdzie budować.
                • maretina Re: OPB i rozczarowanie... 19.11.06, 22:02
                  przyklad innego "fajnego" developera to "na skraju miasta"
                  • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:04
                    to jest warszawska firma. tez robią przekręty?
                    • maretina Re: OPB i rozczarowanie... 19.11.06, 22:14
                      obecnie po kilku latach bezowocnych staran o "swoje" jestesmy w sadzie:/
                      • Gość: ruda Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:16
                        ooo, i że też tacy mają czelność nadal budować i zachęcać do swoich inwestycji
                        • Gość: psiku Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 11:38
                          Bystra no co ty, mówię serio. szacunek dla bystrej za to ze zawsze mowi co mysli
                          choćby to sie innym nie podobalo ;))
                          Niech ci bedzie ,ze nie zawsze masz racje..
    • Gość: em Re: OPB i rozczarowanie... IP: *.zeto.olsztyn.pl 20.11.06, 12:56
      na wm.pl przeczytałam właśnie, że powstało już forum specjalnie dla nas:
      belweder.p2a.pl/
      • bystra2000 Re: OPB i rozczarowanie... 20.11.06, 13:21
        Psiku,jesteś the best!!!!!!
    • Gość: Darek Re: OPB i rozczarowanie... IP: 85.219.163.* 20.11.06, 14:00
      Zapraszam na forum poswiecone problemowi osiedla Belweder:
      belweder.p2a.pl
      Wymieniamy tam informacje na temat "naszego" osiedla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka