Dodaj do ulubionych

Lidia Staroń - skandal!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 19:49
Z informacji od osób biorących udział w pracach podkomisji sejmowej nad
nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz druków 339, 602, 766,
767 i 768 wynika jednoznacznie , że posłowie wszystkich partii bez wyjątku po
prostu chcą zalegalizować bezprawie polegające na "przyznawaniu" nam jakiś
nędznych praw niby własności do mieszkań, które nikt inny tylko my
sfinansowaliśmy ze swoich pieniędzy! Trzeba wreszcie jasno powiedzieć, że
upłynął już wystarczająco długi okres czasu, aby posłowie uświadomili sobie,
że spółdzielnie mieszkaniowe nie są właścicielami naszych mieszkań, że nigdy
nie miały takiego majątku, aby wybudować budynki z mieszkaniami. To my
finansowaliśmy wybudowanie tych budynków i teraz jakiekolwiek próby
polegające na uczynieniu zarządów spółdzielni dysponentem naszych praw są po
prostu ordynarnym paserstwem.
Dowiedziałem się przy okazji, że to nasza posłanka Lidia Staroń była głównym
pomysłodawcą zapisu, że członkiem spółdzielni będą również osoby, "którym
przysługuje prawo odrębnej własności lokalu albo spółdzielcze własnościowe
prawo do lokalu, choćby nie złożyły deklaracji członkowskich i nie zostały
przyjęte w poczet spółdzielni".
Pani poseł, toż to skandal - to powrót do czasów PRL, to obowiązkowa
przynależność do spółdzielni, wbrew woli spółdzielcy. To przypomina przymus
należenia do spółdzielni produkcyjnych, chociaż faktycznie chyba go nie było,
bo oficjalnie przystępowano do nich dobrowolnie.
Komu się pani sprzedała? Dlaczego pani zdradziła spółdzielców?
Obserwuj wątek
    • Gość: Olek Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 19:55
      dla dobra solidarnej RP niezbędna jest restytucja wielu prawnych rozwiązań z
      formacji socjalistycznej np. przymus zrzeszania się w spółdzielniach mieszkaniowych

      Hej.
      • Gość: kik Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 20:18
        Powoli, powoli kochani spółdzielcy jeden za drugim przejrzycie na oczy i
        zobaczycie, czyje interesy naprawdę reprezentuje Lidzia. Ja wiem o tym od dawna
        i od dawna piszę o tym na forum. Ta Pani umie walczyć tylko o swój interes i to
        dosłownie "po trupach"!
        • Gość: Olek Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 20:20
          ja tak chciałem bardziej ogólnie, bo ja pani Lidii nie znam
          • Gość: kik Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 20:29
            Ale ja ją znam i to z jak najgorszej strony, bo próbowała mnie wciągnąć w walkę
            przeciwko Procykowi i to w jaki sposób! Wprost bezczelnie kłamała i kazał mi to
            potwierdzać, jak miałem swoje zdanie i dokumenty, że jest inaczej, to dostawała
            furii i twierdziła, że bez mojej pomocy i tak go zniszczy. Jak potem próbowałem
            przy świadkach rozmawiać z nią merytorycznie i pokazałem, że nie ma racji oraz
            przypomniałem jej zdarzenia, w których brała udział, to wyparła się "w żywe
            oczy". Wówczas definitywnie zrozumiałem, że to osoba, od której najlepiej
            trzymać się jak najdalej. Po prostu fakty przemawiające na jej niekorzyść wbrew
            oczywistym prawdom przekręca na odwrót.
            • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 20:36
              Nie mieszajmy w to Procyka! Mnie i też chyba innych obchodzi nasz interes tj.
              możliwość uzyskania nie jakies ograniczonej, gó..anej własności do lokali
              przez nas sfinansowanych.
              L. Staroń chyba miała reprezentować interesy spółdzielców w sejmie ( w każdym
              razie ja miałem takie przekonanie do ostatniego czwartku tj. posiedzenia
              wspomnianej w moim pierwszy wątku podkomisji sejmowej) a teraz okazuje się, że
              nie widomo w co gra!
              • Gość: wyborca Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 00:11
                sprawdziłem, że Lidia S. zajmuje się tyloma róznymi sprawami, że chyba
                zapomniała o całym meritum spraw spółdzielczych, z resztą jej nie chodzi o
                spółdzielców, tylko dba o siebie
                • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 08:35
                  Istotnie, poseł nie może zajmowac się tylko jedna tematyką. Ale w przypadku
                  Lidii Staroń jest faktem bezspornym, że do Sejmu dostała się ona głównie dzięki
                  głosom spółdzielców. Nie wnikam, jakie były jej prawdziwe intencje.
                  W moim i wielu innych spółdzielców przekonaniu powinna przede wszystkim
                  reprezentowac nas, spółdzielców, w procesie tworzenia dla nas korzystnego
                  prawa. Tymczasem okazuje się, że nie wiadomo z jakich powodów sprzymierzyła się
                  z posłami reprezentującym w sejmie po prostu grupę prezesów spółdzielni
                  robiących wszystko, aby nadal zarządzać naszym majątkiem, często bez naszej
                  zgody i przeciw naszym interesom. Istnieje poważne podejrzenie, że niektórzy
                  będą wręcz próbowali przejmować w zaowalowany sposób nasze mieszkania, bo to
                  jest jeszcze jedyna dziedzina gospodarki, która nie została rozkradziona tak
                  jak inne w tzw. procesach prywatyzacyjnych w ubieglych latach.
                  Prace prowadzone przez podkomisję sejmową, której członkiem jest również Lidia
                  Staroń, nie prowadzą absolutnie do poprawy naszej sytuacji i dania nam
                  wiekszych praw - wręcz przeciwnie, zmierzają poprzez udziwnione zapisy do
                  takiego zagmatwania i przedłużania w nieskończoność sprawy, aby jeszcze przez
                  długie lata nie przywrócona nam naszej własności.
                  Bo trudno wyobrazić sobie, by posłanka Lidia Staroń, osoba inteligentna i z
                  wyższym wyksztalceniem, nie zdawała sobie sprawy, że jej propozycja stoi w
                  jawnej sprzeczności z jednym z orzeczeń Trybunału Konstytuccyjnego
                  stwierdzającym, ze można mieć mieszkanie w spółdzielni i nie być jej członkiem!
                  Przeforsowanie zapisu niezgodnego z obowiązujacym prawem nie jest przeoczeniem
                  czy pomyłką, musiało być dokładnie przemyślane. Istnieje podejrzenie, że
                  zaproponowany zapis ma na celu stworzsenie mozliwości wprowadzenia do
                  spółdzielni osób z zewnątrz, mających w niej jedynie byle jakie mieszkanie, aby
                  mogli skutecznie wspierać prezesów w ich nieuczciwych kombinacjach w sytuacji,
                  gdy coraz mniej spółdzielców aktywnie uczestniczy w życiu spółdzielni.
                  Nie spodziewam sie, że w tej sprawie zabierze głos osobiście Lidia Staroń i
                  wytłumaczy się ze swego wysoce niefortunnego pomysłu, ale może ktoś z jej
                  współpracowników, choćby z biura poselskiego, coś nam na ten temat napisze na
                  niniejszym forum. Bo milczenie będzie jedynie potwierdzeniem tchórzostwa przed
                  wytłumaczeniem się spółdzielcom ze swego podejrzanego postępowania.
                  • bystra2000 Re: Lidia Staroń - skandal! 17.12.06, 09:14
                    Czy tylko jedna Lidka wpuściła
                    w maliny wyborców?
                    • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 11:02
                      Oczywiście, że nie tylko jedna Lidia Staroń oszukała i oszukuje wyborców! Mam
                      tego pełną świadomość, ale ponieważ siedzę dość głęboko w sprawach
                      społdzielnianych i jestem świadom, co szykują nam ustawodawcy i ilu z nas to
                      dotknie i wiem, jaka jest w tym rola znanej nam osoby, więc piszę akurat o tym.
                      Nie ukrywam, że był okres, że uważałem L. Staroń za osobę godną zaufania i
                      dobrze nas reprezentującą w sejmie. Niestety, byłem naiwny.
                      I nie widzę powodu, aby o tym nie pisać, bo inni politycy też podobnie do L.
                      Staroń postępują.
                      • Gość: do oszukanego Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 11:15
                        A może trzeba zwrócić się do nadwornej pisarki Lidii Staroń, dziennikarki
                        gazety wyborczej Joanny Wojciechowskiej i ona obiektywnie i bezinteresownie
                        wytłumaczy wszystkim, że pani Lidiia działa w interesie spółdzielców, a
                        oszukany nie ma racji i podważa zaufanie do posłanki.
                        • Gość: drugi do oszukaneg Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 11:38
                          Lidzia dlatego forsuje takie zapisy prawa, ponieważ ona nie posiada
                          spółdzielczego mieszkania, tylko lokal użytkowy i zapis, który forsuje jest dla
                          niej korzystny jako "lokalowca", a nie zwykłego spółdzielcy.
                    • Gość: obit Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 09:49
                      nie tylko ona, ale ona naprawdę tak umiała przekonywać, jak nikt inny
                      • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 10:13
                        Nie tylko L. Staroń umie przekonywać, ale dlaczego jako spółdzielcy jesteśmy
                        tacy naiwni? Bo raz oszukuje nas L. Staroń. kiedy indziej tacy prezesi jak Z.
                        Procyk, bo pomimo moich obecnych pretensji do posłanki nadal jestem przekonany,
                        że prezes Pojezierza działał przeciw spółdzielcom.
                        Zauważyłem, że cała sprawa traktowana jest w ten sposób, że obecne postępowanie
                        L. Staroń skierowane według mnie ewidentnie przeciw spółdzielcom nie tylko
                        Pojezierza ale i całej Polski ma niby świadczyć o tym, że zarzuty w stosunku do
                        Procyka są wyssanymi z palca, feceta spotkała ogromna krzywda, aferę rozpętano
                        w sztuczny sposób itp.
                        A tak jednak nie jest, bo spółdzielczość mieszkaniowa w Polsce to jedno wielkie
                        bagno, o czym świadczą choćby przykłady innych spółdzielni w Olsztynie.
                        Tak więc oddajmy każdemu sprawiedliwie to, na co zasłużył.
                        Mnie w tym wątku interesuje obecne zachowanie L. Staroń jako rzecznika
                        spółdzielców i oceniam je jako ewidentną zdradę naszych interesów w procesie
                        tworzenia prawa w parlamencie.
                        I jeszcze jedno - o klasie i zrozumieniu swojej roli jako posłanki świadczy to,
                        że na moje zarzuty L. Staroń lub ktoś z jej biura poselskiego do tej pory nie
                        odpowiedziała. Świadczy to o tym, że nas, wyborców traktowala poważnie jedynie
                        przed wyborami, gdy były potrzebne jej nasze głosy. Teraz z nami zupełnie się
                        nie liczy! To, że i inni politycy postępują podobnie, nie stanowi dla L. Staroń
                        żadnego usprawiedliwienia. A ja jako obywatel czuję się oszukany!
                        • Gość: kik Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 14:04
                          I tu się z Tobą oszukany nie zgadzam, bo powtarzasz jak papuga po Lidzi, że Z.P
                          działał przeciw spółdzielcom, a ja jako mieszkaniec spółdzielni twierdzę, wprost
                          przeciwnie, że żaden dotychczasowy prezes tyle dobrego, co on dla tej
                          spółdzielni nie zrobił. Co do jego zarzutów poczekajmy aż wypowie się na ich
                          temat sąd. To, że spółdzielczość w Polsce, to bagno, to być może jest prawdą,
                          ale to wcale nie znaczy, że tak było w SM "Pojezierze". Tak twierdziła Lidzia, a
                          sam widzisz ile warte są jej wypowiedzi.
                          • Gość: Oszukany Kik, nie przekonasz mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 14:55
                            Nie próbuj mnie przekonać, że jak L. Staroń teraz skandalicznie kręci, to i jej
                            zarzuty w stosunku do Z.P. są bezpodstawne. Może tak byc, ale z dotychczasowej
                            mojej wiedzy (nie od L. Staroń) wynika, że w Pojezierzu byłu przewały! A jak
                            jest w innych spółdzielniach, to doskonale wiem i nie uwierzęe, że Pojezierze
                            za ZP było oazą uczciwości!
                            • Gość: kik Re: Kik, nie przekonasz mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 19:45
                              Trudno, przepraszam, nie chcę nic na siłę, ja mam swoje pozytywne zdanie na
                              temat byłego zarządu SM "Pojezierze"i poczekam, aż przekonasz się do niego, tak
                              samo jak już przekonałeś się co do negatywnej oceny działań Lidii Staroń.
                              Pozdrawiam.
                              • Gość: wybiórcza Re: Kik, nie przekonasz mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 20:08
                                Jest czas za zadanie kolejego pytania w tej dyskusji, dlaczego nadal milczy
                                gazeta wyborcza, czy nadal obowiazuje w tej gazecie zakaz pisania czegokolwiek
                                złego na temat posłanki Lidii Staroń. Temat wietysięcznych długów zasądzonych
                                wyrokami sądowymi gazeta wyborcza obiektywnie przemilczała, próby wymuszenia na
                                zarządzie spółdzielni anulowania zadłużenienia posłanki i jej nielicznej już
                                kompani z stowarzyszenia także. Temat poczyniań Lidii Staroń w komsji sejmowej
                                też jest niewygodny dla jej wizerunku i nie jest poruszany przez niezależną
                                prasę z lokalnej gazety wyborczej. Joanna Wojciechowska jakoś nie chce albo nie
                                może tych wątków opisać.
                  • Gość: ciekawa Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 22:06
                    jakoś służby posłanki milczą
                    • Gość: mieszkaniec sm poj Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 22:55
                      Obiecała członkom stowarzyszenia dłużników spółdzielni pojezierze, że nie będą
                      płacić czynszu za lokle użytkowe, tylko jak za mieszklane i co... sąd zasądza
                      powoli bo powoli ale jednak zaległy czynsz kredytowany przez resztę mieszkańców
                      z odsetkami i kosztami postępowania sądowego. I nie zwróciły się dotychczasowe
                      wydaki medialne, bo i tak trzeba płacić i przestać żyć na koszt pozostałych
                      spółdzilców. I czują się oszukani.
        • Gość: olsztynianka Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 20:08
          Ja również pisałam o pani Staroń, żeby na nią nie głosowali, bo dba TYLKO o
          swój interes, to wszyscy na mnie naskoczyli, że jestem PROCYKOWA, pytali ile mi
          zapłacił, że go bronię. A ta kobieta zniszczyła tylu ludzi, tylko dlatego, że
          miała długi w spółdzielni. Niektórzy tego nie wytrzymali i nie ma ich już
          między nami... Oby kiedyś zapłaciła za wszystko zło, które uczyniła innym
          ludziom. Życzę jej tego w nadchodzącym NOWYM ROKU! Życzę pani STAROŃ żeby w
          nadchodzącym roku przeżyła to wszystko co przeżyli byli prezesowie spółdzielni
          Pojezierze.
    • Gość: radost Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.olsztyn.mm.pl 17.12.06, 12:57
      "Oszukany", tylko częściowo ma rację pisząc, że to spółdzielcy sfinansowali
      majątek spółdzielni mieszkaniowych. Większość majątku spóldzielni istniejących
      kilkadziesiąt lat (wspólnego - infrastruktutra osiedlowa - uzbrojenie terenu,
      pawilony, kluby, budynki administracji) została sfinansowana z budżetu państwa
      w formie dotacji i umorzenia kredytów bankowych. Spółdzielnie były
      wówczas "upaństwowione" i realizowały politykę mieszkaniową polegającą na
      odejściu od zapewnienia przez władze państwowe bezpłatnych mieszkań dla
      ludności miejskiej (to się nie udało), po odwilży 1956 roku władze zaczęły
      traktować spółdzielnie mieszkaniowe jako formę częściowego finansowania
      mieszkalnictwa przez obywateli. W rezultacie zarówno część wartości mieszkań
      (szczególnie lokatorskich, ale i własnościowych) zostało sfinansowanych z
      budżetu poprzez system dotacji i umorzeń częsci kredytów. Infrastruktura
      osiedlowa została sfinansowana prawie w całości z budżetu państwa i przekazana
      na własność spółdzielniom mieszkaniowym (spółdzielcom, a nie zarządom
      spółdzielni) - ten model finansowania dotyczył lat 60-tych, 70-tych i 80-tych.
      Tak więc do majątku spółdzielni (oraz majątku osobistego spółdzielców) dołożyli
      się wszyscy podatnicy płacący podatki w tamtych latach. Uważam, że członkowie
      spółdzielni mieszkaniowych nie są bardziej pokrzywdzeni w dostępie do majątku
      pozostałego po poprzednim ustroju, niż inni obywatele. Część z nich uzyskało
      profity związane np. z prywatyzacją byłego OZOS-u (bardzo wielu członków
      SM "Pojezierze" - spółdzielni budującej w latach 60-tych i 70-tych mieszkania
      głównie pod potrzeby tej fabryki) inni nic nie otrzymali. Wydaje się, że nie ma
      możliwości naprawienia wszystkich zaszłości wynikających z pogmatwanej historii
      lat minionych. Diagnoza wskazująca na winę lobby "brzydkich" prezesów
      spółdzielni jest bardzo uproszczona, żeby nie powiedzieć prostacka, nie
      wskazuje na prawdziwe problemy spółdzielczości mieszkaniowej. Dotyczy to
      szczególnie przyszłości "blokowisk", możliwosci ich humanizacji, dostosowania
      do standardów XXI wieku (energochłonność, konieczność wymiany instalacji w
      kilkudziesięcioletnich budynkach, modernizacji dźwigów osobowych, relacji
      społecznych "blokersi" itp.). Epatowanie się nazwiskami (pani poseł, były
      prezes SM "Pojezierze") niewiele tu wnosi. Szkoda, że forumowicze ślizgają się
      po problemach, nie dostrzegając zasadniczych spraw.
      • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 14:38
        Oczywiście podane tu nazwiska nie mają istotnego znaczenia, bo w sejmie oprócz
        L. Staroń i inni posłowie chyba też nie więdzą, za czym głosują.
        Też bym chciał, żeby dyskutować nie tylko na tym forum, ale wszędzie,
        gdziekolwiek się da, merytorycznie na tematy dotyczące spółdzielców
        mieszkaniowych, bo żadna inna dziedzina gospodarki nie jest tak zabagniona i w
        zasadzie pomimo podejmowania licznych(ale pozornych) prób naprawy nie uległa
        jakiejś istotnej zmianie.
        Zdaję sobie sprawę że infrastruktura spółdzielni mieszkaniowych jak i
        mieszkania były finansowane częściowo z budżetu państwa w formie kredytów
        spłacanych jednak przez spółdzielców a nie przez jakąś bliżej nieokreślone
        spółdzielnie. I ten, kto spłaca kredyt, nabywa praw do kredytowanego obiektu! A
        zatem, pomimo wsparcia w poprzednicj latach państwa a dokładniej wszystkich
        podatników a więc i nas, spółdzielców, nie można mówić, że to spółdzielnie
        stały się właścicielem majątku wykazywanego przez nie corocznie w
        sprawozdaniach finansowych. Skoro Radost jest tak poinformowany i przemyślał
        tak problem, to nie odmówi mi chyba racji, że wykazywanie naszych mieszkań jako
        majątku spółdzielni jest od lat niezgodnym z prawem fałszowaniem sprawozdań
        finansowych.
        Oczywiście, problemy poruszane przez radosta - energochłonność, konieczność
        modernizacji, blokersi itp są ważnymi, ale w konfrontacji z tak fundamentalną
        sprawą jak własność naszych lokali schodzą jednak na dalszy plan.
        A twierdzenie, że sprawy własnościowe są pogmatwane(jest to bezsporną prawdą)
        nie jest jednak powodem, żeby przez kolejne lata nie rozwiązywać tego problemu.
        Bo po transformacjach ustrojowych jest to jedyna dziedzina gospodarki, która z
        nieznanych mi powodów stale schodzi na dalszy plan gdy podejmuje się próby
        uczciwego rozwiązania jej problemów.
        Moje uwagi nie sa przesadzonymi w podkreslaniu roli prezesów spółdzielni i ich
        różnych "opiekunów" - jest to potężne lobby, które nadal niezależnie od partii
        będących aktualnie przy władzy gra swoja własną grę z oczywistą szkodą dla nas.
        • Gość: lokatorka Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 15:53
          Fakt pozostaje faktem, Lidia. S. co innego mówi, a co innego robi. na tym polega
          jej filozofia życiowa, tak kręcić, żeby dla siebie ukręcić jak najwięcej, a
          naiwniacy niech jej wierzą i jeszcze ją w jej przekrętach wspierają.
          • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 17:24
            Niestety, muszę przyznać rację lokatorce! Okrutnie zawiodłem się na Lidii
            Staroń! Miała bronić naszych interesów a weszła chyba w jakieś szemrane układy
            skierowane przeciw nam.
            • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 17:48
              A tak w ogóle, niezaleznie od tego, czy sprawa dotyczy Lidii Staroń czy innego
              posła, powinniśmy bez ogródek przypominac poslom-krętaczom, że nas oszukują!
              Nie jednorazowo, ale permanentnie na wszystkich mozliwych forach i przy każdej
              okazji. Może to czegoś ich nauczy, w każdym razie chociaż szacunku dla nas.
              • bystra2000 Re: Lidia Staroń - skandal! 17.12.06, 18:01
                Do Oszukanego,Lokatorki i innych.
                Trochę nie rozumiem takiej pasywnej postawy.
                Samym pisaniem na forum nie rozwiążecie
                problemu. Przecież pani poseł ma biuro poselskie
                na ul.Kopernika. Wszyscy niezadowoleni skrzykują
                się i udają pod w/w adres. O wynikach rozmów
                informują forumowiczów. Dyktafony w dłoń (lub kieszeń)
                i do dzieła.
              • Gość: prawnik Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 18:18
                od dłuższego czasu obserwuję pracę tej podkomisji sejmowej i wątek, który
                ciągnie oszukany jest po prostu kłamstwem. To Pani Poseł Staroń jest gorącym
                zwolennikiem oddania majątku spółdzielni - spółdzielcom , przyspieszenia
                uwłaszczenia, zniesienia modernizacji. To co celowo wypisują jej wrogowie
                (drużyna procyka) ma na celu kolejną próbę zdyskredytowania Pani Poseł. Tak się
                dzieje od wielu lat - wystarczy prześledzić metamorfozy, które przechodzi kik -
                główny zwolennik procyka. Pani Poseł - niech Pani pracuje nadal i nie przejmuje
                się szczekaniem ludzi bez twarz i elementarnej uczciwości.
                • Gość: kik Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 19:42
                  Szanowny "prawniku" dosłownie "łżesz jak bura suka" , chyba wszyscy na tym forum
                  widzą i wiedzą, że ja ciągle i niezmiennie mam swoje zdanie na temat Lidzi i
                  tego co robi, piszę i podkreślam, znam ją osobiście, wiem jak postepuję i
                  potępiam ją za to cały czas. To tzw. "staroniowcy", czyli mała kilkunastoosobowa
                  grupa ludzi wokół niej skupionych tylko dlatego, że tak jak ona posiadają lokale
                  użytkowe (sklepy, restauracje)i robią wszystko, żeby ogłupić prawdziwych
                  spółdzielców, czyli mieszkańców spółdzielczych bloków, a osiągnąć
                  wymierne-pieniężne korzyści dla właścicieli lokali użytkowych. Nie przechodzę
                  więc żadnej metamorfozy, bo cały czas tkwię przy swoim zdaniu, że Lidzia po
                  prostu kręci.
                  • Gość: kik Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.olsztyn.mm.pl 18.12.06, 05:37
                    Sorry,nie znałem pewnych spraw .Wycofuję się.
                    • Gość: z boku Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 09:47
                      wyraźnie wiodać, że ktoś celowo podszywa się pod kika, pisze z innego
                      komputera, a robi to jako kik. Patrzę na to z boku i widzę, że tych słynnych
                      staroniowców zalewa krew, widać, że wiedzą, że szczują na Procyka bezpodstawnie
                      i zostanie on uniewinniony. Ja akurat też mieszkam w SM Pojezierze i wiem,
                      jakim dobrym gospodarzem był Procyk. Z tego co wiem, prawdziwy kik nigdy nie
                      zmieniał swojego dobrego zdania na temat byłego zarzadu SM, a staroniowcy jak
                      już nie mają co na niego wymysleć, to knują przeciw tym, którzy jego bronią.
                      Oto typowe działania staroniowców, kłamać, kłamać i jeszcze raz kłamać, aż
                      naiwniacy im uwierzą. WSTYD OSZOŁOMY!
                      • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:28
                        Zapomniałem dodać, że nie jestem również żadnym zwolennikiem poglądów
                        wyrażanych w tym wątku przez niejakiego kika.
                        Działalność Procyka oceniam jednoznacznie - była skandaliczna i nawet, gdy były
                        jakieś pozytywy w sferze gospodarczej, to działaność samorządowa (fałszowanie
                        wyborów, prowadzenie zebrań organów spółdzielczych) zasługuje na ostre
                        potępienie i ukarania. Nie dziwię się niektórym spółdzielcom, że go bronią -
                        bierze się to i z nieświadomości i sprytnej propagandy Procyka.
                        Moja krytyka obecnego postępowania L. staroń nie może byc poczytywana jako
                        pochwalanie Procyka!
                        Jestem natomiast jak najbardziej za pomysłem Bystrej2000, aby spółdzielcy dali
                        wyraźnie do zrozumienia, co myśla o skandalicznych wynikach prac podkomisji ds.
                        nowelizacji ustawy o społdzielniach mieszkaniowych.
                        I tak powinno być w całej Polsce, pod biurami innych posłów, którzy nas
                        zdradzili, a nie tylko w Olsztynie!
                    • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:18
                      Szanowny Prawniku, bardzo kiepsko obserwujesz pracę wspomnianej podkomisji
                      sejmowej i działalność w niej pan Lidii Staroń. Proszę wskazać mi w
                      materiałach, jakie zrodziła ta komisja, zapisy autorstwa L. Staroń świadczące o
                      tym, że "To Pani Poseł Staroń jest gorącym zwolennikiem oddania majątku
                      spółdzielni - spółdzielcom , przyspieszenia uwłaszczenia, zniesienia
                      modernizacji". Bo ja ten tekst mam przed sobą i nic nie znalazłem na temat
                      uwłaszczenia po mysli spółdzielców i modernizacji! Nic w owym projekcie zmaian
                      nie widzę, co by mówiło, że to my, spółdzielcy jesteśmy właścicielami naszych
                      mieszkań. Proponowane zmiany w owym dokumencie mają na celu jedynie sprawienie
                      na spółdzielcach wrażenia, że coś się robi. A szczytem idiotyzmu jest już
                      zaproponowana właśnie przez L. Staroń poprawka, aby członkami spółdzielni
                      automatycznie były osoby, którym przysługuje prawo odrębnej własności lub
                      spółdzielcze prawo własnościowe! A że jest to niezgodne z wyrokiem Trybunału
                      Konstytucyjnego, to pani L. Staroń o to się nie martwi. Nie wnikam w to, że
                      jest to przymus coś jak poddaństwo z ubiegłych epok. Przecież teraz ten, kto
                      nabył lokal w spółdzielni, może ale nie musi być jej członkiem - to on
                      zdecyduje, czy chce brać udział w zyciu spółdzielni poprzez członkostwo czy
                      nie. To tak jak z paszportem - można go dostać, ale nie każdy chce go mieć i z
                      niego skorzystać. Zapis ten to nic innego jak zamysł dalszego przeciągania w
                      czasie zmian w ustawie, bo wiadomo, że wywoła dlugo ciagnące się dyskusje.
                      Bardzo sprytnie przemyślana dywersja!
                      Nie jestem wrogiem pani Lidii Staroń, jestem jedynie spółdzielcą, który czuje
                      się przez nią po prostu oszukany! Nie należę do drużyny Procyka, bo wiem, ile
                      złego uczynił i w tym przypadku doceniam zasługi L. Staroń. Jednocześnie tkwiąc
                      bardzo głęboko w sprawach spółdzielczości i mając kontakt z uczestnikami prac
                      wspomnianej komisji, z dezaprobatą oceniam odgrywaną w niej obecnie rolę przez
                      L. Staroń. I nie jest to zdanie tylko moje, bo i spółdzielcy z Krakowa wyrażają
                      podobną opinię.
                      Wiem, że i inni uczestnicy podkomisji pracują w sposób skandaliczny, działają
                      przeciw nam, spółdzielcom, ale część z nich to od dawna członkowie lobby
                      prezesów i czapki spółdzielczej, więc im się nie dziwię i niczego innego po
                      nich nie spodziewam. Ale bardzo dziwię się innym posłankom i posłom, w tym i
                      Lidii Staroń.

            • Gość: lokatorka Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.olsztyn.mm.pl 17.12.06, 18:07
              macie racje p.Lidia S. co inaczej mówi i inaczej robi.Polega to głównie na
              tym,że mówi mało a robi bardzo dużo i to dobrego.
              I ja naprawdę nie potrzebuję wazeliny.
              • Gość: z boku Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:02
                Oszukany, z przykrością stwierdzam, że dałeś się nabrać propagandzie Lidzi, z
                resztą tak samo jak znaczna większość spółdzielców. Chyba tylko z doniesień
                medialnych wierzysz w fałszowanie wyborów w spóldzielni, ale jak widzę nie
                wiesz, że to Lidzia ze swoja grupą chciała te wybory sfałszować, to samo
                próbowała tez zrobić juz po odwołaniu procyka. Z resztą właśnie sprawę
                fałszowania przez nią i jej ludzi podpisów spółdzielców prowadziła olsztyńska
                prokuratura, a teraz sparwdza to prokuratura krajowa, wierz mi, mopgą wyjść
                ciekawe sprawy. Lidzia nie jest świętą krową i przyjdzie czas na rozliczenie
                jej sprawek.
                Ona z reszta nie ukrywa tego, że chce, aby jej ludzie przejeli władzę
                nad SM pojezierze i nawet twierdzi, że ona do tego doprowadzi. To ona
                wprowadzała na zebrania grupę ludzi nieuprawnionych a wszystko miało na celu
                wyłacznie odwołanie zarządu i przekazanie władzy w ręce jej popleczników.
                Możesz mi wierzyć lub nie, przekonasz sie o tym prędzej, czy później, ale sam
                już przyznajesz, że to co mówi Lidzia jest dalekie od prawdy, więc patrz na to
                co ona mówi co najmniej z przymróżeniem oka, bo jej deklaracje są dalekie od
                prawdy.
                • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:55
                  Z boku, nie przekonuj mnie do tego, jaką to złą osoba byla L. staroń w
                  przeszłości, bo to mnie nie interesuje i nie bij na forum piany! Mnie
                  interesuje to, co TERAZ robi w podkomisji sejmowej i jak mnie tam reprezentuje -
                  z moich informacji i dostępnych materiałów wynika, że działa przeciw interesowi
                  spółdzielców i to jest przedmiotem mojej krytyki.
                  A w spory wewnętrzne Pojezierza i obronę Procyka mnie nie wciągaj bo się nie
                  dam. Zbyt wiele informacji mam o bezprawiu i złodziejstwie w spółdzielniach
                  mieszkaniowych, nie tylko w Olsztynie. Skoro będzie sprawa sądowa przeciw
                  Procykowi, to poczekajmy i zobaczymy.
                  • Gość: z boku Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 15:40
                    całkowicie się z Toba zgadzam oszukany, nie mam zamiaru przekonywać Cię do tego
                    jak była kiedyś Staroń, wystarczy, że sam przekonasz się jaka i co robi jest
                    teraz, a ponadto też czekam na wyniki sprawy sądowej, z tym że ja mam
                    przekonanie, że wynik tej rozprawy będzie sprawiedliwy
                    • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 16:01
                      Też zakładam, że sąd w sprawie Procyka będźie jednak uczciwy chociaz z wymiarem
                      sprawiedliwośc bywa ostatnio bardzo różnie.
                      A wracając do spraw ogółu spółdzielców, o których powinniśmy dyskutować i w
                      których ostatnio taką niechlubną rolę odgrywa nasza L. Staroń - oto komunikat
                      Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców w reakcji na opisywane przeze mnie
                      fakty:
                      "Informacja własna biura informacyjnego Zarządu Głównego KZLiS
                      Obradujący dzisiaj w Koninie Zarząd Główny KZLiS ocenił stan prac na
                      reformami w spółdzielczości mieszkaniowej. ... Zarząd po wysłuchaniu swego
                      przedstawiciela w pracach sejmowej komisji, poddał analizie przyczynę
                      opracowania wysoce niezadowalającego projektu ustawy o spółdzielnich
                      mieszkaniowych. Konsekwencją burzliwej dyskusji była zgodna opinia, iż związek
                      natychmiast powinien się odciąć od tego projektu...... Związek przystępuje do
                      pilnego poinformowania spółdzielców mieszkaniowych w całej Polsce o tym do
                      jakiego chaosu i zamieszania może doprowadzić uchwalenie tego projektu. ZG
                      KZLiS podjął decyzję o zorganizowaniu w połowie lutego 2007 r. w Warszawie,
                      wspólnie z posłem Tobiszewskim, Ogólnopolskiej Konferencji Spółdzielców
                      Mieszkaniowych..... Konferencja powinna dać obraz i otworzyć oczy działaczom
                      spółdzielczym na zaplanowane przez wrogów polskiej spółdzielczości
                      skompromitowanie reform oraz tych parlamentarzystów, którzy chcieli je
                      wprowdzać w życie. Konferencja będzie otwarta na wszystkie organizacje i
                      środowiska działające na rzecz radykalnych reform w spółdzielniach
                      mieszkaniowych. Zarząd postanowił upowszechnić wśród członków spółdzielni w
                      całej Polsce wiedzę o tych parlamentarzystach, którzy sprzeniewierzyli się i
                      podjęli się współpracy z wrogami reform. Naszymi wrogami. Tacy posłowie są tak
                      w koalicji jak i w opozycji parlamentarnej.
                      Zarząd Główny postanowił rozpocząć działania na rzecz reprezentacji KZLiS w
                      przyszłych wyborach parlamentarnych
                      Rzecznik informacyjny KZLiS Adam Eltman,
                      Konin, dnia 16.12.06




                      • Gość: do oszukanego 3 Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 17:41
                        Oszukany, pożarłeś się z posłanką a teraz na nią pomuje wylewasz. Nie jesteś
                        lepszy od Lidii Staroń.
                        • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 21:21
                          Do oszukanego 3 - oświadczam Ci, że nie pożarłem się z L. Staroń, moja
                          znajomośc z nia jest bardzo, ale to bardzo luźna.
                          Nie można chyba nazywać "pożarciem się" mojej bardzo negatywnej obecnie oceny
                          stanowiska L. Staroń w sprawach dotyczących nowelizacji ustawy o spółdzielniach
                          mieszkaniowych. Owszem, kiedyś mi imponowała swoją wytrwałością, znajomością
                          przedmiotu i zaangazowaniem po stronie spółdzielców i tym większe dla mnie
                          teraz rozczarowanie. Być może, macie racje, że to były pozory!
                          • Gość: kik (prawdziwy) Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 23:58
                            Poczytałem sobie teraz posty i widzę, że już powoli poznajecie się na Lidzi,
                            bardzo dobrze. Przypomnę tylko, że swego czasu pomimo zaproszenia Lidzia nie
                            uczestniczyła w zjeździe spółdzielców,które teraz wystosowało powyższy apel, bo
                            wiedziała, że tam ją rozszyfrują, bo po prostu znają się na rzeczy. Na koniec
                            dodam tylko, że śmieszy mnie podszywanie się staroniowców pode mnie, z tego
                            wyraźnie widać, że już potracili wszystkie swoje argumenty, pozostał im tylko
                            fałsz i oszustwo, ale to w ich stylu. Pozdrawiam "oszukanego" i życzę mu
                            wytrwałości.
    • Gość: Lidzia Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 16:24
      Ona się nie sprzedała, zawsze dbała o swój interes, a wy jak barany
      uwierzyliście w jej obiecanki-cacanki
      • Gość: Oszukany Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 17:09
        Po zapoznaniu się z ostatnimi rezultatami prac podkomisji, w której dziala l.
        staroń i po relacjach osób, które w niej uczestniczą, sklonny jestem uwierzyc w
        to, co napisała niejaka Lidzia: Ona się nie sprzedała, zawsze dbała o swój
        interes, a wy jak barany uwierzyliście w jej obiecanki-cacanki.

        Niestety, wierzymy również i innym, nie tylko L. Staroń.
        • Gość: lokator pojezierza Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 10:08
          nie wierzę w ani jedno słowo słynnej posłanki, teraz już w Sejmie załatwia
          swoje ineteresy, a nas wszystkich ma dosłownie w 4 literach, jak widze to cały
          czas jej o to chodziło, a wmawiała wszystkim naokoło, że działa dla dobra innych
          • Gość: zez Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 13:09
            ja brałem udział w pracach podkomisji spółdzielczej z ramienia stowarzyszeń
            spółdzielczych i to co wypisują na tym forum (zapewne zarządy spółdzielni) jest
            absurdalne! To właśnie Pani Poseł Staroń walczy o każdy zapis korzystny dla
            spółdzielców, to właśnie tylko dzięki jej uporowi, merytorycznemu przygotowaniu
            i determinacji ta ustawa nabiera normalnego kształtu. Zapewne nie mogą tego
            znieść zarządy spółdzielni, którym ukróci się dostęp do wspólnych pieniędzy i
            nie może tego znieść drużyna procyka. Pani Poseł niech Pani nie zważa na te
            nienawistne paszkwile! Życzę Pani z całego serca takiej samej skuteczności i
            dalszego działania takiego jak dotychczas!
            • Gość: Berist Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 13:39
              Oj coś z tą jej skutecznością słabo, bo już musiała zapłacić swoje
              spóldzielcze długi i az poleciała do ministerstwa sprawiedliwości, bo według
              niej, to takie niesprawiedliwe
              • Gość: Oszukany Do zeza ws. Lidii Staroń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 17:38
                Ja nie brałem udziału w pracach podkomisji spółdzielczej i nie jestem skumany w
                żaden sposob z zarzadami ale z relacji osób mi znanych i biorących udział w jej
                pracach oraz "dziecka" tej podkomisji w postaci zapisu na papierze, nie
                wynikają jakieś nadzwyczajnie korzystne uregulowania dla zwykłych spółdzielców!
                Jak jesteś tak blisko z tematem, to może wyjaśnisz mi, bo pani Lidia Staroń
                jakoś nie chce zniżyć się do plebsu, po co przeforsowała ona zapis, kto ma być
                członkiem spółdzielni - każdy, kto ma w niej lokal. A po wyroku Trybunału
                Konstytucyjnego grozi to tym, że nowelizacja znowu trafi do niego na długie
                miesiące!
                Te informacje o heroicznej walce właśnie Pani Poseł Staroń każdy zapis
                korzystny dla spółdzielców pachnie mi z daleka jakimś wyjątkowym uwielbieniem,
                Nie nazwałbym normalnym kształtem tej ustawy brak w niej jasnego stwierdzenia,
                że to my jesteśmy wlaścicielami mieszkań, bo za nie zapłaciliśmy, a nie
                spółdzielnia, która nigdy nie miała WLASNYCH środków w wysokości umożliwiającej
                wybudowanie budynków z naszymi mieszkaniami. Kto tego nie rozumie, niech nie
                miesza sie do sprawa spółdzielczości mieszzkaniowej, bo czyni więcej szkody niz
                pozytku. Nie wiem, czy pani L. Staroń to rozumie czy nie, ale od nikogo nie
                słyszalem, żeby ten problem w podkomisji postawiła w sposób pryncypialny.I
                każdy z posłów, który tego nie czyni, działa celowo lub bezwiednie przeciw nam.
                Nie jestem zwolennikiem Procyka, wręcz przeciwnie, uważam go za wielkiego
                przekręciarza. Jakos nie widze starań L. Staroń o ukrócenie dostępu do
                wspólnych pieniędzy, bo gdyby tak było, znalazłyby się jakieś zapisy, że
                prezesi społdzielni są osobami publicznymi, że spółdzielnie to też instytucje
                publiczne.
                TO co piszę nie jest paszkwilem skierowanym przeciw L. Staroń, to tylko próba
                przypomnienia jej, co obiecała nam kiedyś a czego nie robi obecnie! Zresztą nie
                tylko ona jedna, inni posłowie też działaja przeciw nam, wbrew temu, co jeszcze
                rok temu obiecywali.

                • Gość: zez Re: Do zeza ws. Lidii Staroń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 18:08
                  polecam "Nasz Dziennik" - czwartek 21 grudnia w dziale Polska , artykuł
                  "Spółdzielcy na swoim". Na komisji właśnie Pani Poseł walczy o majątek
                  spółdzielców, ich prawa. Odsyłam do projektu i wypowiedzi Pani Poseł. Warto
                  zapoznać się z faktami, a nie powtarzać wierutne brednie za lobbystami zarządów...
                  • Gość: Oszukany Znowu do zeza ws. Lidii Staroń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 19:02
                    Znam ten artykuł i nie doszukałem się w nim nigdzie walki pani Lidii Staroń o
                    to, aby wpisać do ustawy, że własśicielami naszych mieszkań jestśmy my a nie
                    spółdzielnia!
                    Przy takim zapisie odpada wiele innych zapisów z wysiłkiem wystękanych przez
                    naszych rozgarniętych posłów i mających niby świadczyć o ich walce o nasze
                    interesy.
                    I dalej zez milczysz z tym członkostwem w spółdzielni a'la Lidia Staroń!
                    Tak wiec odpowiadaj na pytania a nie przypisuj mi konekssji z zarządami!
                    Bo twoja śpiewka brzmi jak zdarta plyta - czas przyznać się do jakiejś dziwnej
                    gry.
                    • Gość: wybiórcza Re: Znowu do zeza ws. Lidii Staroń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 19:25
                      Ponawiam post:
                      Jest czas za zadanie kolejego pytania w tej dyskusji, dlaczego nadal milczy
                      gazeta wyborcza, czy nadal obowiazuje w tej gazecie zakaz pisania czegokolwiek
                      złego na temat posłanki Lidii Staroń. Temat wietysięcznych długów zasądzonych
                      wyrokami sądowymi gazeta wyborcza obiektywnie przemilczała, próby wymuszenia na
                      zarządzie spółdzielni anulowania zadłużenienia posłanki i jej nielicznej już
                      kompani z stowarzyszenia także. Temat poczyniań Lidii Staroń w komsji sejmowej
                      też jest niewygodny dla jej wizerunku i nie jest poruszany przez niezależną
                      prasę z lokalnej gazety wyborczej. Joanna Wojciechowska jakoś nie chce albo nie
                      może tych wątków opisać.
                    • Gość: zez Re: Znowu do zeza ws. Lidii Staroń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 20:15
                      to mój ostatni wpis, ponieważ musisz się mój adwersarzu doszkolić, aby
                      merytorycznie dyskutować - a nie opierać się na zdaniu ludzi, którzy nie mają
                      pojęcia o czym mówią albo świadomie wprowadzają cię w błąd (być może jesteś
                      jednym z nich i sztucznie podgrzewasz temat). Jeśli chcesz naprawdę znależć
                      odpowiedzi na pytania - to przecież wystarczy umówić się z Panią Poseł i
                      zasięgnąć informacji. Ale myślę, że nie chodzi tu o wiedzę, a o obrzucanie
                      błotem człowieka, który jak nikt inny dba o dobro innych ludzi.
                      P.S. zapoznaj się z obowiązującą ustawą i z projektami zmian - to może nie
                      będziesz wypisywał takich bzdur. Podkreślam, że jest nowelizowana ustawa o
                      spółdzielniach mieszkaniowych, a nie prawo spółdzielcze! A może specjalnie
                      chcesz nastraszyć spółdzielców. Żegnam
                      • Gość: olsztynianka Re: Znowu do zeza ws. Lidii Staroń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 20:20
                        ta osoba - Lidzia jak nikt inny dba o własne dobro- tylko i wyłącznie! Nie
                        mydlij nam oczu, miałam z nią do czynienia i wyrobiłam sobie zdanie na jej temat
                        - drugiej takiej hipokrytki w życiu nie spotkałam. dobrze, że kończysz temat, bo
                        się wogóle na nim nie znasz
                      • Gość: wybiórcza do zez Re: a, długi czynszowe Lidii Staroń !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 10:46
                        Zez, skoro pani poseł Lidia Staroń "dba, jaki inny o dobro innych ludzi", to
                        wytłumacz wszystkim mieszkańcom spółdzielni pojezierza dlaczego czynsz pani
                        poseł Staroń jej lokalu użytkowego, w którym prowadzi działalność gospodarczą
                        przez wiele lat był kredytowany przez innych spółdzielców. Okazuje się, że na
                        mocy prawomocnych wyroków sądu, posłanka dbająca o sprawy immych ludzi ma
                        wielotysięczne zaległości czynszowe, które są pokrywane na bieżąco z czynszu
                        innych mieszkanców tj spółdzielni. To jest fak niezaprzeczalny, o którym
                        niezależna i obiektywna gazeta wyborcza piórem Joanny Wojciechowskiej nie chce
                        napisać. I kto kogo chce straszyć i oszukiwać zez.
                        • Gość: Oszukany O co mi chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 12:06
                          Nie obchodzą mnie jakieś zaszłości pani Lidii Straoń, chociaż istotnie mogą
                          rzucać nieco światła na jej obecna postawę. Interesuje mnie, jako spółdzielcę,
                          wyłącznie jej obecna postawa i stanowisko w sprawie nowelizacj ustawy o
                          spółdzielniach mieszkaniowych. A na ten temat mam sporą wiedzę. Nie widzę
                          potrzeby specjalnego umawiania się z pania posłanką, choćby z tego względu, że
                          wolę, aby publicznie zabrała głos na omawiany temat. Za publiczne zabranie
                          glosu można uznać jej ostatnie wypowiedzi w Naszym Dzienniku, które niestety
                          potwierdzaja moje zarzuty - pani posel jakoś nie porusza sprawy wlasności
                          naszych mieszkań, fundamentalnego problemu. Natomiast nowelizuje się sprawy
                          wtórne to jest ustanawianie prawa odrębnej własności itp. Ale moim zdaniem i co
                          bardziej wyedukowanych spółdzielców cała ta dyskusja jest bezprzedmiotowa w
                          sytuacji, gdy uzan się, że mieszkania nie są własnością spółdzielni.
                          Zez próbuje bronić za wszelką cenę posłankę Staroń, ale wychodzi mu to bardzo
                          nieudolnie, bo zamiast rzeczowej dyskusji w kółko powtarza, że pani Lidia jako
                          jedna z nielicznych walczy o prawa spółdzielców, co nie jest prawdą w świetle
                          przytoczonej wcześniej mojej argumentacji.
                          Nie obrzucam błotem pani posel, podaje tylko fakty świadczące jednoznacznie
                          przeciw niej. Poza tym jej milczenie w tej sprawie i poslugiwanie się innymi
                          jest też nie do zaakceptowania!
                          Ale cóż, jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz - mam na myśli następne wybory,
                          więcej nabrać się już nie dam, w każdym razie pani Lidii!

                          I na zakończenie przytoczę jeszcze raz to, o co walczymy i w czym oczekiwaliśmy
                          wsparcia pani Lidii Staroń:
                          Spółdzielnia mieszkaniowa nie była, nie jest i nie może być właścicielem
                          budynków i lokali, których koszty wytworzenia zostały sfinansowane z prywatnego
                          majątku osób fizycznych. Miliony obywateli polskich pozbawianych jest od
                          dziesięcioleci własności mienia o wielomiliardowej wartości, wyłącznie w
                          oparciu o regulaminy Rad Nadzorczych oraz poprzez fałszerstwa operacji i
                          dokumentów finansowych spółdzielni mieszkaniowych.

                          • Gość: Balbina Re: O co mi chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 15:15
                            Oszukany, zgadzam się z toaba, piszesz prawdę, dobrze, że chociaż niektórzy
                            patrzą na to tak jak ty, czyli obiektywnie.
                            • Gość: Oszukany Dobrze, że niektórzy to zrozumieli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 16:27
                              Cieszę się, że niektórzy, tak jak Balbina, zrozumieli, o co mi w istocie chodzi.
                              Bo dopóki sprawy społdzielczości mieszkaniowej sprowadzają się do lokalnej
                              rozgrywki w ramach jednej tylko spółdzielni tak jak w Olsztynie w przypadku
                              Pojezierza czy Domatora, to jako spółdzielcy nadal będziemy zawsze tymi
                              przegranymi. Bo osoby pokroju Lidii Staroń czy Zenona Procyka jakoś zawsze
                              dadza sobie rade, natomiast my, spółdzielcy nic z tego raczej nie będziemy
                              mieli.
                              Posłużyłem się Lidią Staroń tylko dlatego, że dla wielu spółdzielców nie tylko
                              w Olsztynie była ona sztandarowym przykładem walki z bezwzględnością i
                              cwaniactwem prezesów spółdzielni. Niestety, z pierwotnego zapalu albo
                              przyrzeczeń teraz praktycznie nic nie zostalo i jako spółdzielcy jesteśmy znowu
                              pozostawieni samym sobie. Podobnie jest z inną postacią kojarząca się
                              spółdzielcom z obroną ich interesów - posłanką Gabrielą Masłowską. Też jakaś
                              kosmiczna wręcz amnezja, jakaś niemoc w podkomisji sejmowej, kompletne
                              zapomnienie o co tak naprawdę spółdzielcy walczą. Innym jeszcze przykładem jest
                              poseł Paweł Poncyljusz, który wypłynął na spółdzielcach mieszkaniowych, ale po
                              zostaniu wiceministrem gospodarki wymazał sobie nas z pamięci! Takich
                              fałszywych "obrońców" naszej sprawy jest znacznie więcej!
                              I dlatego musimy mieć tego świadomość i nie dawać się wykorzystywac jedynie w
                              kampanii wyborczej. Musimy wyraźnie mówić naszym "obrońcom", że już ich nie
                              potrzebujemy i nie będziemy ich potrzebować więcej, bo nas po prostu zawiedli.
                              A sami musimy podejmować wszelkie kroki, by wreszcie wywalczyć to, o co
                              zabiegamy od lat.
                              • Gość: Balbina Re: Dobrze, że niektórzy to zrozumieli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 18:22
                                Dobrze oszukany, że sie rozumiemy,mam to samo zdanie na temat posła, a teraz
                                chyba ministra Poncyljusza, tacy jak on i Staroń to fałszywi obrońcy
                                spóldzielców, a w praktyce graja o własny zysk. mam jedanak odmienn e zdanie na
                                temat Procyka, w tym względzie popieram Kika, bo wiem ile zrobił jako prezes
                                spóldzielni,miał przeciwko sobie ówczesne SLD-owskie wladze miasta i
                                województwa, wiem o tym, bo znam zakulisowe rozgrywki, jakie podejmowano, by go
                                zniszczyć, robiono to celowo, bo był zbyt mocny, na fali krytyki
                                spóldzielczości mieszknaniowej zniszczonio i jego, a on jako jeden z
                                nielicznych mógł pokazać, że spóldzielnie mieszkaniowe moga byc przyjazne dla
                                ich mieszjkanców. Życzę ci oszukany wszystkiego najlepszego w walce z takimi
                                fałszywcami jak Staroniowa i pozostali jej pokroju.
                                • Gość: gargamel Re: Dobrze, że niektórzy to zrozumieli! IP: *.olsztyn.mm.pl 26.12.06, 19:26
                                  Nigdy Zenon P. by nie osiągnął tego co zrobił w SM Pojezierze bez udziału
                                  Władzi W.Ten ich pomysł aby pójść szerokim frontem z
                                  remontami,ociepleniami,elewacjami ,licznikami itp. był przykrywką do
                                  osiągnięcia właściwego celu -a mianowicie pieniędzy dla siebie.Każdy wykonawca
                                  musial dać dolę,bo inaczej nie miał szans na "wygranie" przetargu.Nawet ci
                                  co "wygrali" przetarg i później nie chcieli dopłacać ( a potrzeby rozły)
                                  to "wygrywał " następny wykonawca.To jest udokumentowane gdzie trzeba.
                                • Gość: poczekamy co dalej Re: Dobrze, że niektórzy to zrozumieli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 13:26
                                  wyrok Sądu najwyższego z 20 grudnia 2006 r. dotyczący MPEC i spółdzielni
                                  pojezierze ukazuje podłoże i kulisy rozgrywek i o jaką stawkę w Olsztynie
                                  walczono. Małkowski nie mógł pozwolic, aby MPEC przegrał wojnę z spółdzilnią o
                                  prawie 2 miliony zł. Procyk był zadrą w d.. i psuł interesy.
                                  Staroniowa ma swój własny interes, jak najmniej płacąc za lokal użytkowy, a
                                  najlepiej aby inni spółdzilcy dokładali do jej czynszu płacąc nieco więcej za
                                  własne mieszkania. Razem zaczęli wspóldziałać i pomógł wujek z Prokuratury
                                  Krajowej "święty" Prokurator Krajowy Kazimierz Olenik oraz Joanna
                                  Wojciechowska.
                              • Gość: kasia Re: Dobrze, że niektórzy to zrozumieli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 18:35
                                oszukany-albo powinieneś się leczyć (na głowę) albo douczyć! Głosujmy na Leppera
                                i Łyżwińskiego - to pewnie ludzie godni poparcia oszukanego. Typowa polska
                                mentalność - szkalować (nawet nie znając sprawy).


                                Za likwidacją patologicznej formy "socjalistycznej własności", jaką jest
                                spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, opowiadają się wszystkie kluby
                                poselskie poza SLD
                                Spółdzielcy na swoim

                                Spłata umorzonego kredytu w kwocie nominalnej, zakaz pobierania przez
                                spółdzielnię dodatkowych opłat za remonty czy modernizację, likwidacja
                                możliwości dalszego ustanawiania spółdzielczego prawa własnościowego do lokalu -
                                te przełomowe zmiany przewidywane w projekcie nowelizacji ustawy o
                                spółdzielniach mieszkaniowych powinny w krótkim czasie doprowadzić do masowego
                                uwłaszczenia spółdzielców. Ustawa ma być gotowa już w marcu.
                                W nowej wersji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zlikwidowana zostanie
                                możliwość ustanawiania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Oznacza
                                to, że spółdzielnie nie będą mogły podpisywać nowych umów w tym zakresie.
                                Wszystkie stare umowy pozostaną w mocy. Posłowie chcą w ten sposób odciąć
                                zarządom spółdzielni możliwość dalszego utrzymywania w zależności ludzi, którzy
                                w pełni spłacili koszty budowy swoich mieszkań, a mimo to nadal nie są ich
                                właścicielami. Zarządy wykorzystują dotychczasowe przepisy do wywierania presji
                                na lokatorów, aby odstąpili od przekształcenia prawa do lokalu w odrębną
                                własność i zamiast tego nabyli tzw. spółdzielcze własnościowe.
                                - Straszą, że przy ewentualnej sprzedaży takiego mieszkania spółdzielcy będą
                                musieli zapłacić większy podatek niż przy sprzedaży spółdzielczego
                                własnościowego - mówi poseł Gabriela Masłowska (Koło Poselskie Ruch
                                Ludowo-Chrześcijański). - To nie jest prawda. Jest taki sam podatek dochodowy w
                                obu wypadkach i to zostanie utrzymane - dodaje.
                                Za likwidacją patologicznej formy "socjalistycznej własności", jaką jest
                                spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, opowiadają się wszystkie kluby
                                poselskie poza SLD.
                                Są też duże szanse na to, że podkomisja pracująca nad nowelizacją zaakceptuje
                                rozwiązanie, które uniezależnia koszty ponoszone przez lokatorów chcących nabyć
                                odrębną własność od komercyjnej ceny mieszkania. Większość posłów chce, aby
                                lokatorzy spłacali tylko nominalną wartość umorzenia kredytu przez państwo, a
                                nie jak dotąd - różnicę między wartością rynkową mieszkania a zwaloryzowanym
                                wkładem mieszkaniowym pomniejszoną o ustawową bonifikatę.
                                - W tej sprawie osiągnęliśmy w podkomisji konsensus. Przegłosujemy ten artykuł
                                na pierwszym posiedzeniu po Nowym Roku - powiedziała nam wiceprzewodnicząca
                                podkomisji Lidia Staroń (PO).
                                Oznacza to, że uzyskanie pełnej własności kosztować będzie spółdzielcę
                                kilkadziesiąt złotych, a nie kilka tysięcy. Oczywiście jeżeli wcześniej wpłacił
                                wkład mieszkaniowy oraz przypadającą na niego część kredytu budowlanego.
                                Spółdzielnie nie będą też mogły żądać od spółdzielcy przy wyodrębnieniu
                                własności spłaty kredytów zaciągniętych na remont czy modernizację, ponieważ na
                                pokrycie tych wydatków dysponują funduszem remontowym. Co więcej, zarząd
                                spółdzielni będzie musiał się szczegółowo rozliczać ze spółdzielcami z tego
                                funduszu.

                                Ostrożnie u notariusza
                                Ostatnio zarządy spółdzielni stosują jeszcze jeden fortel, aby wykorzystać
                                finansowo spółdzielców. W aktach notarialnych ustanawiających odrębną własność
                                lokalu cytują art. 4 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, który mówi, że
                                członek spółdzielni zobowiązuje się, iż - poza uczestniczeniem w kosztach
                                eksploatacji i utrzymania nieruchomości przypadających na jego lokal oraz
                                eksploatacji i utrzymania mienia spółdzielni - będzie także uczestniczył w
                                zobowiązaniach spółdzielni z innych tytułów...
                                - Takich aktów notarialnych nie należy podpisywać, bo to oznaczałoby, że
                                właściciel mieszkania bierze na siebie wszelkie zobowiązania zaciągnięte przez
                                zarząd - ostrzega poseł Masłowska i przypomina przypadek lubartowskiej
                                spółdzielni mieszkaniowej, której zarząd zaciągnął kredyt na konto spółdzielców,
                                a następnie grał tymi pieniędzmi na giełdzie, notabene z mizernym skutkiem. Po
                                nowelizacji zapis art. 4 w obecnej formie najprawdopodobniej zniknie z ustawy,
                                toteż nie ma powodu, by znajdował się w akcie notarialnym.

                                Uwłaszczenie spółdzielczej nomenklatury?
                                Nie wszystkie rozwiązania projektu są jednak korzystne dla spółdzielców.
                                Podkomisja nie zdecydowała się na przekazanie pod uwłaszczenie całego majątku
                                spółdzielni - wraz z lokalami użytkowymi.
                                - Jeżeli w spółdzielni są dwa duże bloki mieszkalne, jeden mały budynek
                                mieszkalny i dwa lokale użytkowe, to po wyodrębnieniu własności mieszkań w obu
                                dużych blokach i zawiązaniu wspólnoty mieszkaniowej - własność lokali użytkowych
                                zostanie przy mieszkańcach tego małego budyneczku, który został w spółdzielni. A
                                jeśli i tu lokatorzy się uwłaszczą, zakładając wspólnotę, to własność lokali
                                użytkowych zostanie przy... zarządzie. Z jakiej racji? To jest własność wspólna
                                wszystkich spółdzielców i powinna podlegać uwłaszczeniu w częściach ułamkowych
                                stosownie do wniesionych wkładów - tłumaczy Lidia Staroń. Zapowiada, że będzie
                                nadal walczyć w podkomisji przeciwko tej formie uwłaszczania zarządów.

                                Dodatkowy rok
                                Podkomisja postanowiła także przyznać zarządom spółdzielni dodatkowy roczny
                                termin na wyodrębnienie własności, chociaż Trybunał Konstytucyjny wyraźnie
                                stwierdził w uzasadnieniu orzeczenia, że nie można nagradzać spółdzielni
                                mieszkaniowych za to, że nie przestrzegały obowiązującego prawa. Posłowie
                                prawdopodobnie chcieli ochronić zarządy spółdzielni przed lawiną procesów z
                                powodu niezachowania terminu na wyodrębnienie własności.
                                - Jestem zdecydowanie przeciwna wyznaczeniu dodatkowego terminu. Zarządy miały
                                sześć lat na wykonanie ustawy, a jeśli tego dotychczas nie zrobiły, spółdzielcy
                                mają prawo żądać, aby dokonał tego sąd - uważa poseł Staroń.
                                Na niecodzienny pomysł wpadła spółdzielnia "Bacieczki" z Białegostoku. Otóż
                                wezwała ona spółdzielców, którzy złożyli wnioski o wyodrębnienie własności
                                mieszkań i czekają na to od lat, aby je... "zaktualizowali", czyli złożyli od
                                nowa. Być może spółdzielnia liczy na to, że zrobią to tylko najbardziej
                                wytrwali, a reszta się podda...
                                - Wnioski są nadal aktualne. Niczego nie należy wycofywać ani składać od nowa -
                                wyjaśnia poseł Masłowska.

                                Czekać na nową ustawę
                                Zarządy spółdzielni, wiedząc, że niedługo zmienią się przepisy na bardziej
                                korzystne dla spółdzielców, chcą teraz na wyścigi uwłaszczyć lokatorów na
                                starych zasadach. Niektóre z nich straszą spółdzielców, że powinni natychmiast
                                dokonać przekształcenia, bo ceny mieszkań idą w górę w zastraszającym tempie i
                                później będzie drożej. Jest to kolejny sposób na wyciągnięcie pieniędzy z
                                kieszeni członków spółdzielni - zarządy doskonale wiedzą, że opłata za
                                uwłaszczenie po nowelizacji ustawy nie będzie już zależała od wartości rynkowej
                                mieszkania.
                                Obie posłanki, z którymi udało nam się porozmawiać, zgodnie radzą spółdzielcom,
                                aby nie ulegali presji.
                                - Należy wstrzymać się z wyodrębnieniem własności do uchwalenia nowelizacji
                                ustawy - apelują do spółdzielców Masłowska i Staroń.
                                W styczniu prace nad nowelą zakończy podkomisja. Następnie projektem zajmie się
                                Komisja Infrastruktury, skąd trafi on do pierwszego czytania w Sejmie. Od tej
                                chwili spółdzielcy będą mogli śledzić dalszą debatę w Programie 3 Telewizji
                                Polskiej i w Radiu Parlament aż do momentu uchwalenia ustawy przez Sejm. Potem
                                jeszcze akceptacja Senatu i podpis prezydenta.
                                - Spodziewam się, że finał nastąpi w marcu - przewiduje poseł Staroń.
                                Pracom nad nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych towarzyszy silny
                                nacisk ze strony spółdzielców, którzy wprost zasypują listami posłów, resort
                                budownictwa i redakcje gazet. Presja ta oraz mediacje posłów podkomisji
                                sprawiły, że ministerstwo, które przedstawiło własny, niekorzystny dla
                                spółdzielców projekt nowelizacji ustawy, nie oponuje, gdy podkomisja głosami
                                posłów koalicj
                                • Gość: ... Re: Dobrze, że niektórzy to zrozumieli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 18:41
                                  uwaga.onet.pl/1373655,archiwum.html
                                  www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20061221&id=po03.txt
                                  • Gość: maria Re: Dobrze, że niektórzy to zrozumieli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 18:50
                                    A co z tym:
                                    Ponawiam post:
                                    Jest czas za zadanie kolejego pytania w tej dyskusji, dlaczego nadal milczy
                                    gazeta wyborcza, czy nadal obowiazuje w tej gazecie zakaz pisania czegokolwiek
                                    złego na temat posłanki Lidii Staroń. Temat wietysięcznych długów zasądzonych
                                    wyrokami sądowymi gazeta wyborcza obiektywnie przemilczała, próby wymuszenia na
                                    zarządzie spółdzielni anulowania zadłużenienia posłanki i jej nielicznej już
                                    kompani z stowarzyszenia także. Temat poczyniań Lidii Staroń w komsji sejmowej
                                    też jest niewygodny dla jej wizerunku i nie jest poruszany przez niezależną
                                    prasę z lokalnej gazety wyborczej. Joanna Wojciechowska jakoś nie chce albo nie
                                    może tych wątków opisać.

                                    Członkowie stowarzyszenia dłużnków spółdzielni tego tematu nie poruszają, bo
                                    niewygodny
                                    • Gość: kik Re: Dobrze, że niektórzy to zrozumieli! IP: *.olsztyn.mm.pl 27.12.06, 22:16
                                      A ja popieram teraz działania Pani poseł Lidii Staroń i już.Ona wie o co chodzi
                                      i co jest dobre dla spóldzielców .
                                      • Gość: kik (prawdziwy) Re: Dobrze, że niektórzy to zrozumieli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:25
                                        Nie ośmieszaj się idioto! Wszyscy na forum wiedzą, jakie mam zdanie o Lidzi, bo
                                        znam jej przekręty i wiem jak potrafi w żywe oczy kłamać, jak już nie macie
                                        żadnych argumentów to podszywacie się pode mnie, ale forumowicze widzą, że po
                                        prostu sięgnęliście już DNA!
    • weganin11 Re: Lidia Staroń - skandal! 27.12.06, 11:14
      Nie wiem skąd to zdziwienie, bo ja nie widzę żadnej róznicy między PRL-em a 4
      Rzeczpospolitą w naszym regionie. Wszystkie szczeble Administracji Państwowej
      poza Wojewodą mają w rękach post PZPR-owskie kacyki. Sposób myslenia takiż sam
      bo wystarczy zobaczyć jak to miasto się betonuje . Zieleń tylko gdzie niegdzie
      i w wielu przypadkach posadzona rękoma i wysiłkiem mieszkańców.Archotekt
      Miejski chyba nie ma wyczucia bo to co się tworzy -wkomponowuje to szkaradztwo.
      Może liczy się kasa i nic więcej-kto więcej sprtoli . Przypomina to epokę
      Gierka kiedy milijony poszły w błoto.
    • Gość: oln PO=SLD=KGB IP: 62.29.133.* 28.12.06, 00:01
      Wreszcie polacy zaczynają dostrzegać, czym kierują się politycy PO. Fałsz i
      obłuda-jedno wielkie zakłamanie! Ja też się czuję oszukany...
      • Gość: kik (prawdziwy) Re: PO=SLD=KGB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 00:35
        Ja też!
        • Gość: Oszukany Spółdzielców oszukują wszystkie partie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 11:37
          Nas, spółdzielców, oszukują wszystkie partie, od lewa do prawa. Okazuje się, że
          jeśli chodzi o jak najdłuższe utrzymywanie obecnego stanu przypominającego po
          prostu dawna pańszczyznę lub niewolnictwo, bo jesteśmy po prostu przypisani do
          konkretnej spółdzielni i praktycznie nic nie możemy zrobić(choć na papierze
          tak), wszystkie partie przy jakiś tam drobnych różnicach są generalnie za
          dalszym utrzymywaniem, że to spoldzielnie są właścicielem mieszkań, na których
          wybidowanie nigdy nie miały pieniędzy. Bo to my, często z pomoca państwa,
          finansowalismy ich budowę! Spółdzielnie były po prostu instytucją, która
          organizowala proces budowy a potem te mieszkania eksploatowała. Przeciez nikt z
          nasz nie przekazywał nigdy tych mieszkań na majątek spółdzielni. To jest
          podobnie jak w bankach - przekazujemy im swoje pieniadze, aby nimi obracały,
          ale banki nigdy nie stają się właścicielami naszych pieniędzy! I nie wiadomo
          dlaczego, wszyscy politycy łacznie z paniami L. Staroń (PO), G. Masłowską(
          dawniej LPR, co teraz, nie wiem), panami Tobiszewskim(PiS) i innymi z LPR i
          Samoobrony nie mówiąc o reprezentacji SLD udają głupków i uparcie nie zajmują
          sie najważniejszą sprawą to jest uznania, ze spółdzielnie nie są wlaścicielem
          naszych mieszkań. A obecne nowelizacje to jakaś nędzna i pozorna kosmetyka
          legitymizujaca jawne paserstwo.
          • Gość: Marek Re: Spółdzielców oszukują wszystkie partie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 13:12
            żeby dotarło to co piszesz do tych, których wymieniasz w tym ostatnim poscie
            • Gość: Zojka Re: Spółdzielców oszukują wszystkie partie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 14:30
              do tych kilkunastu przybocznych z gawrdii staroń to nie dotrze, bo oni mają
              zupełnie inny interes niż pozostali prawdziwi spółdzielcy
    • Gość: olsztyn Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 20:21
      ...to zła kobieta była...
      • Gość: Monia Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 02:57
        ...jeszcze jak zła!
        • Gość: ekonomista Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 13:33
          lidzia udawała fachowca, a okazało się że to tylko politykierka
          • Gość: lidia - bez wiedzy Re: Lidia Staroń - skandal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 21:29
            Kto ja wybrał do sejmu????/
            Ta partia PO to sami nieudacznicy. I oni chca rządzić Polską.
            Pewnie staroniowa zostanie ministrem ds. społdzielni.
            Ha Ha Ha
            • Gość: Oszukany Kolejny raz apeluję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 10:26
              szanowni Forumowicze, nie sprowadzajcie problemu jedynie do osoby Lidii Staroń
              i jej partii czyli PO.
              Ja tez nie jestem zwolennikiem tej partii ale postrzegalem Lidię Staroń jako
              osobę, która niezależnie od tego, z jakiej partii trafi do sejmu, będzie
              walczyła o prawa spółdzielców. Okazało się jednak inaczej - co innego mówiła
              przed wyborami, co innego robi teraz. I do tego do milczy jak zaklęta, co dla
              mnie jest po prostu oznaką braku wychowania( delikatnie mówiąc) i kompletnego
              lekceważenia wyborców.
              Ale nie czyni tak tylko ona jedna - prawdę mówiąc bardzo liczylem na posłów
              PiS, ale ci też okazali się osobami podobnymi do Lidii Staroń - w moim odczuciu
              zdradzili, nas, spóldzielców. Byliśmy potrzebni tylko przed wyborami, żeby
              wybrać posłów. Potem zajęli się oni jakimiś być może równie ważnymi dla kraju
              sprawami, ale nie ukrywam, że sprawy spółdzielców dotyczą bądź co bądź grupy
              około 10 milionów obywateli(bo tyle jest spółdzielców z rodzinami) i
              przeciąganie sprawy na następne lata to jeden wielki skandal. Przecież teraz
              podkomisja z udzialem Lidii Staroń pracuje nad tym, aby spółdzielnia łaskawie
              sprzedawała nam nasze, podkreślem, NASZE mieszkania! Jest to po prostu czyste
              paserstwo. Takiego czegoś nie ma już nigdzie w Europie. A u nas prawie 20 lat
              po transformacji ustrojowej wszystkie partie zgodnie nie chcą sprawy
              ostatecznie i uczciwie zalatwić. I może to nieco usprawiedliwia Lidię Staroń,
              chociaż gdyby była uczciwa, to niezależnie od przynależności i tzw. dyscypliny
              partyjnej waczyłaby dla nas o to, co przyrzekala nam przed wyborami!
              • Gość: dariusz Re: Kolejny raz apeluję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 17:20
                A na co liczyłeś zadając się i pomagając Lidii Staroń. Przecież ona była
                narzędziem Małkowskiego. A teraz ma was wszystkich dokładnie tam gdzie na to
                zasłużyliście. Jeszcze raz poproście o pomoc siostrzeńca z Prokuratury
                Krajowek Olejnika.
                • Gość: kik Re: Kolejny raz apeluję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 18:48
                  Ponoć Lidzia już jest skłócona ze wszystkimi, nawet z Małkowskim.
                  • Gość: joanna Re: Kolejny raz apeluję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 20:46

                    Gość portalu: kik napisał(a):

                    > Ponoć Lidzia już jest skłócona ze wszystkimi, nawet z Małkowskim.
                    Ale nie z lokalną gazetą wyborczą.
                    • Gość: kik Re: Kolejny raz apeluję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 21:17
                      Niestety Joasiu, to co napisałaś, to chyba prawda.
                      • Gość: Oszukany Re: Kolejny raz apeluję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 10:24
                        Nie wykluczam, że w sprawie Pojezierza chciano "ugotować" Z. Procyka za jego
                        walkę z MPEC-em i przy okazji szukano wszędzie sojuszników i wykorzystano do
                        tego również L. Staroń. Nie wykluczam też, że i ona nie miała na celu
                        wyprostowania spraw zwykłych spółdzielców, tylko obronę swojego interesu. Ale
                        prawdą jest również i to, że przy tej okazji wyszły na jaw różne machinacje Z.
                        Procyka, bo takimi niewętpliwie są jego poczynania z zakupem podzielników
                        kosztów, sprzedaż za psie pieniądze mieszkań w budynku przy Dworcowej czy
                        też "organizowanie" wyborów do organów spółdzielni. Tak jest w wielu sprawach -
                        zaczyna się od czegoś konkretnego a przy okazji wychodzą na jaw zupełnie inne
                        sprawy, o których na początku nikt nie miał pojęcia, bo nie było na przykład
                        dostępu do dokumentów itp.
                        W tym wszystkim smutne i przede wszystkim niekorzystne dla nas jest to, że
                        poprzez obecne zachowania L. Staroń próbuje się wykazać, że wszystkie zarzuty w
                        stosunku do Z. Procyka sa niezasadne, próbuje się z niego czynić osobę o
                        wyjątkowych zdolnościach do zarządzania zapominając albo celowo spychając w
                        zapomnienie najistotniejsze sprawy spółdzielców nie tylko w Olsztynie ale w
                        całej Polsce.
                        Uważa, że powinnismy miec tego świadomość, że spółdzielczość mieszkaniowa w
                        Polsce to pole do ogromnych nadużyć, na którym przez lata mogły i mogą działać
                        bezkarnie różne mętne typy sprytnie wykorzystujące do własnych celów naszą
                        nieświadomość. Za łby wodzą się dwie strony, które i tak są dobrze ustawione, a
                        ostatecznie konsekwencje finansowe ponoszą zwykli spółdzielcy. Sytuacja w
                        Pojezierzu jest tego doskonałym przykładem.
                        • Gość: zorientowany Re: Kolejny raz apeluję! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 11:04
                          nie znasz sytuacji w pojezierzu, więc się na ten temat nie wypowiadaj. Sprawa
                          podzielników, czy bloku, które poruszasz, to ewidnentna nagonka, to wszystko
                          powinna pokazać sprawa sądowa. Nie powtarzaj jak papuga tego co wypisują
                          nieodpowiedzialone media. Ja wiem, że możesz robic to na ogólnopolskiej fali
                          nagonki na spółdzielczośc mieszkaniową, ale nie zawsze znajduje to
                          odzwierciedlenie w rzeczywistości. tak też było w tym przypadku, może jakieś
                          drobne błędy procyk poepłnił, ale z pewnością nie jest przestępcą, jak
                          próbowano przez dłuższy czas go przedstawić. Weź też pod uwagę fakt, że do
                          składania na Procyka donosów nawoływał były prokurator generalny, a prywatnie
                          wujek jednego z byłych już przydupasów Lidzi. Z resztą, z tego co mi wiadomo
                          apel ten nie odniósł zamierzonego skutku. Skonfrontuj swoje stanowisko z
                          informacją o wygranej-ostanim wyroku Sądu Najwyższego odnośnie sporu z procyka
                          z MPEC-em. Nie kieruj się zdaniem mediów, tylko sam pomyśl obiektywnie, a
                          najlepiej poczekaj na wyrok sądu w tej sprawie.
                          Co do Lidzi, to nie wiem, czy wiesz, że jej siostra była przez poprzednio
                          zastępcą prezesa spóldzielni mieszkaniowej Jaroty w Olsztynie i wówczas Lidzia
                          wzbogaciła się o grunty i lokale usługowe z terenu tej spóldzielni, których
                          część ma do dziś. Pamietaj też, że nie posiada ona spółdzielczego mieszkania,
                          tylko dysponuje spółdzielczymi lokalami usługowymi i nie jest w jej interesie
                          obrona mieszkańców bloków spóldizelczych. Pozdrawiam.
                          • Gość: ania Re: Staroń - skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 11:04
                            Gość portalu: zorientowany napisał(a):
                            Co do Lidzi, to nie wiem, czy wiesz, że jej siostra była przez poprzednio
                            > zastępcą prezesa spóldzielni mieszkaniowej Jaroty w Olsztynie i wówczas
                            Lidzia
                            > wzbogaciła się o grunty i lokale usługowe z terenu tej spóldzielni, których
                            > część ma do dziś.

                            Temat siostry posłanki i jej poczyniań w spółdzielni jaroty przez lokalną
                            gazetę wyborczą nie był poruszany, bo to jest kolejny z tzw. "niewygodnych
                            podważajacych przyjętą obiektywną i jedyną słuszną linię informacyjną gazety"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka