thor_tr
15.04.03, 11:22
Widzę taką oto sytuację:
Pod budynek UWM na Obrońców Tobruku chwiejnym krokiem podchodzi pijaczek.Nic
nikomu nie mówiąc podchodzi do pierwszej popielniczki i wybiera co lepsze
kiepy.Zdębiałem.Już dawno czegoś takiego nie widziałem.Tymczasem jegomość
podchodzi do drugiej i trzeciej i robi to samo co z pierszą-wybiera lepsze
kiepy.Po chwili facet powolutku,chwiejąc się na boki zaczął oddalać się od
budynku,gdy nagle przystanął.Popatrzył na ziemię i schylił się po leżącego na
bruku długiego kiepa.Po czym wyprostował się i powolutku oddalił się od UWMu.
Fujjj.Ale przynajmniej śmiesznie
:-)