Dodaj do ulubionych

Działalność gospodarcza kościoła-równość podmiotów

IP: *.ols.vectranet.pl 11.02.07, 15:24
Dotacje,taca , śluby, pogrzeby, płatne msze, i 1000 innych powodów (opłaty
parkingowe) jak mają się do tego stanu rzeczy przepisy podatkowe.
Obserwuj wątek
    • edico Re: Działalność gospodarcza kościoła-równość podm 11.02.07, 20:35
      Po prostu nijak. Suchocka i jej wprowadzony w życie kuchennymi schodami
      końkordat stworzyli niezależne od niczego i nikoko eldorado
      gospodarczo-finansowe. Cały ten biznes można potraktować jako realizowany przez
      spółkę pod nazwą Kościół katolicki bez żadnej odpowiedzialności.
      • Gość: skarbowy Re: Działalność gospodarcza kościoła-równość podm IP: *.ols.vectranet.pl 11.02.07, 23:05
        Czy te zasady dotyczą wszystkich kościołów czy tylko katolickiego?
        • Gość: /// Re: Działalność gospodarcza kościoła-równość podm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 00:04
          czyżby określenie CZARNA MAFIA dotyczące hierarchii kościelnej było prawdziwe.
          • edico Re: Działalność gospodarcza kościoła-równość podm 12.02.07, 12:07
            Jako część odpowiedzi na to pytanie niech posłuży znany fakt, że swego czasu
            Premier Miller osobiście w ząbkach zawiózł ks. Jankowskiemu w Gdańsku koncesję
            na wyłączność wydobycia bursztynu w Polsce, mimo że przepisy prawa wymagają
            ogłoszenia przetargu!!!
    • saskiaplus1 Re: Działalność gospodarcza kościoła-równość podm 12.02.07, 10:58
      Kościół płaci podatki: każda parafia płaci podatek ryczałtowy od ilości parafian
      (czyli również za Ciebie, niestety), CIT w przypadku prowadzenia działalności
      gospodarczej z której wypracowuje zysk, PIT w przypadku dochodów osobistych
      księży i zakonników itp. Generalnie płaci podatki na warunkach takich samych,
      jak inni podatnicy. Przekonanie, że Kościół jest poza systemem podatkowym
      kwitnie najczęściej w głowach tych, którzy o Kościele (i podatkach w ogóle)
      wiedzą niewiele.
      • theedge Re: Działalność gospodarcza kościoła-równość podm 12.02.07, 11:38
        Co się czepiacie tylko kościoła, mamy przecież "sprawiedliwość" społeczna?
        Dlatego np. rolnicy płacą KRUS a znajomi urzędników dostają milionowe ulgi w
        podatkach.
        Na tym właśnie polega ta lewicowa sprawiedliwość. Więc przyznajcie że to
        "solidarny" ustrój jest z gruntu niesprawiedliwy a nie stękacie tylko na jeden
        wybrany aspekt całego zagadnienia "równości" podmiotów.
        :-)
        • mike.recz Re: Działalność gospodarcza kościoła-równość podm 13.02.07, 10:52
          theedge napisał:

          > Co się czepiacie tylko kościoła, mamy przecież "sprawiedliwość" społeczna?
          > Dlatego np. rolnicy płacą KRUS a znajomi urzędników dostają milionowe ulgi w
          > podatkach.
          > Na tym właśnie polega ta lewicowa sprawiedliwość. Więc przyznajcie że to
          > "solidarny" ustrój jest z gruntu niesprawiedliwy a nie stękacie tylko na jeden
          > wybrany aspekt całego zagadnienia "równości" podmiotów.
          > :-)

          To nie jest żadne tłumaczenie.
          Kto zabrania ci czepiać się w/w rolników i znajomych urzędników.
      • edico Parafialne bzdury saskiaplus1 12.02.07, 12:04
        Jak na razie, Kościół Katolicki w Polsce obraca szacunkowo co najmniej ponad
        miliardem złotych rocznie. Część z tych pieniędzy inwestuje w hotele, biurowce,
        media, sklepy i szpitale.

        Skoro już uczestniczy w tej grze rynkowej na równych prawach z innymi, to czy -
        dla dobra własnego, wiernych i gospodarki - nie powinien wycofać się z
        nieprzejrzystego, ale wygodnego układu podatkowego i upublicznić niedającej się
        zweryfikować struktury finansowej???

        Dzisiaj nikt nie wie, jakimi dokładnie pieniędzmi obraca Kościół Katolicki w
        Polsce. Z szacunków Konferencji Episkopatu Polski wynika, że jest to ok. 1,2
        mld złotych rocznie. Jednak skomplikowana struktura organizacyjno-prawna
        Kościoła praktycznie nie pozwala dokładnie określić tej kwoty.

        Finanse Kościoła to setki strumieni pieniężnych, które w jednych miejscach się
        łączą, a w innych rozgałęziają, tworząc skomplikowaną sieć transferów. Na
        dodatek, w przepływie tym uczestniczą niejednokrotnie firmy komercyjne (w tym
        spółki skarbu państwa). Tak było np. w przypadku TV Puls i ojców Franciszkanów
        (właścicieli koncesji), gdzie w stworzenie nowego kanału zaangażowały się takie
        firmy jak PZU, KGHM Polska Miedź, Polskie Sieci Energetyczne czy PKN Orlen.
        Strategicznym inwestorem w Radiu Plus (koncesja Archidiecezji Warszawskiej) jest
        z kolei Prokom Investment i Dresdner Kleinwort Capital (DrKC), a w budowę
        biurowca w centrum Warszawy zaangażował się amerykański fundusz ABC Holdings,
        który dzieli się po połowie udziałami ze stołeczną Archidiecezją. Episkopat ma
        także udziały w OFE Pocztylion.

        Problemem - i to być może najważniejszym - jest jednak to, że prowadząc
        działalność gospodarczą, Kościół nie podlega takim samym rygorom fiskalnym,
        jakie dotyczą podmiotów świeckich.

        Dzisiaj kościelne osoby prawne są zwolnione z podatku CIT, gdy ich dochody są
        przeznaczane m.in. "na cele kultu religijnego, oświatowo-wychowawcze,
        kulturalne, charytatywno-opiekuńcze oraz na konserwację zabytków (...)
        inwestycje sakralne (...)" itd. Ten przywilej w kontekście nieprzejrzystości i
        braku możliwości zweryfikowania finansów Kościoła Katolickiego stwarza pole do
        nadużyć.

        Gdyby kościelne osoby prawne nie były zwolnione z obowiązku prowadzenia
        dokumentacji wymaganej przez przepisy Ordynacji Podatkowej, wówczas o
        rzetelności finansowej Kościoła mógłby przynajmniej zaświadczyć fiskus.

        Rodzi się więc tutaj jeszcze inne, równie ważne pytanie: czy utrzymywanie ulg
        podatkowych dla Kościoła, który - bądź co bądź - uczestniczy w grze rynkowej,
        jest fair w stosunku do świeckich podmiotów gospodarczych, które takich
        możliwości nie mają?

        Kościelne podmioty gospodarcze mają prawo do składania wniosków do naczelników
        urzędów skarbowych w sprawie zwolnienia ich z obowiązku comiesięcznego
        składania deklaracji CIT. Muszą jedynie zadeklarować, że dochód z działalności
        przeznaczą np. na "cele kultu religijnego".

        Ministerstwo Finansów nie ma danych na temat wielkości tych zwolnień - i nie
        wiadomo dla czego?
        Ma jedynie zagregowane dane o łącznej kwocie zwolnień z podatku dochodowego od
        osób prawnych dla wszystkich instytucji zawartych w art. 17 ustawy o CIT (czyli
        Kościół, Straż Pożarna, NFZ, Bank Gospodarstwa Krajowego). W 2002 r. było to
        7,484 mld zł.
        Przekonany jestem, że Kościół wśród tych zwolnień na pewno nie zajmuje
        ostatniego miejsca.

        Archidiecezja Katowicka jest właścicielem 6 takich spółek. Są to: Księgarnia
        Św. Jacka, spółka produkcyjna Ars Catholica, radio diecezjalne, agencja
        reklamowa, wydawnictwo wydające tygodnik "Gość Niedzielny" i miesięcznik "Mały
        Gość Niedzielny" oraz drukarnia. Dwie pierwsze, najbardziej zyskowne - obracają
        kilkoma milionami złotych rocznie. Są to przedsięwzięcia realizujące w jakimś
        zakresie misję statutową Kościoła, więc trudno byłoby się doszukiwać
        bezpośredniej konkurencji u świeckich odpowiedników.

        Jednocześnie zwolnienie tych podmiotów z podatku CIT pomaga Archidiecezji
        (wprawdzie w małym zakresie, ale zawsze) w rozbudowie gmachu Wydziału
        Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego za 50 mln złotych i budowie bursy
        studenckiej za 40 mln zł. Kolejne kilkanaście milionów pochłonie budowa
        centrali Caritasu, zaplecza mieszkalnego dla profesorów Wydziału Teologicznego
        oraz 20 kościołów.

        Archidiecezja Krakowska postawiła raczej na hotelarstwo. Krakowska parafia
        Bazyliki Mariackiej jest właścicielem trzygwiazdkowego,
        staromiejskiego hotelu "Wit Stwosz". Hotel nie rozlicza się z fiskusem,
        ponieważ cały dochód automatycznie przeznacza na remont Bazyliki Mariackiej.
        Proboszcz parafii Bazyliki Mariackiej, ks. Bronisław Fidelus, twierdzi, że
        przedsięwzięcie jest zyskowne, ale z powodu kryzysu w branży hotelarskiej
        rocznie na czysto przynosi jedynie 300 tys. zł. Krakowska Archidiecezja chce
        otworzyć kolejne dwa hotele. - Będą usytuowane w centrum Krakowa. Są to w 100%
        nasze inwestycje. Otrzymaliśmy już pozwolenie na budowę i rozpoczęliśmy
        poszukiwania pieniędzy - mówi ks. Marek Głownia, ekonom Archidiecezji
        Krakowskiej. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę, że w Krakowie jest około 100
        hoteli, to chyba działalność trzech kościelnych nie wpłynie szczególnie na
        zmianę tamtejszego krajobrazu rynkowego. Ponadto pieniądze z komercyjnych
        przedsięwzięć księży-biznesmenów pomagają Archidiecezji w budowie 20 kościołów,
        domu pielgrzyma oraz biblioteki Papieskiej Akademii Teologicznej. Na tle innych
        Archidiecezja Krakowska może nieco swobodniej dysponować wydatkami, bo na
        remonty obiektów sakralnych łoży Narodowy Fundusz Odnowy Zabytków Krakowa, na
        którego konto rokrocznie wpływa z budżetu państwa około 30 mln złotych.

        W śmiałości przedsięwzięć biznesowych przoduje Archidiecezja Warszawska, która
        weszła w spółkę z amerykańskim inwestorem ABC Holdings, by w 2000
        r. kosztem 25 mln dolarów postawić w centrum Warszawy biurowiec - Roma Office
        Center (ROC). Kościół nie musiał wykładać gotówki, ponieważ jego udział w
        spółce ograniczył się do wniesienia aportem ziemi. Grunt okazał się na tyle
        cenny, że Archidiecezja uzyskała 50% udziałów w spółce.

        Kolejnym przedsięwzięciem było wybudowanie drugiego biurowca - Centrum Jasna.
        Budynek jest usytuowany w jeszcze lepszym punkcie Warszawy. Tym razem
        Archidiecezja nie wchodziła w żaden alians z inwestorem świeckim, lecz sama
        założyła spółkę deweloperską Centrum Jasna Sp. z o.o., której jest jedynym
        właścicielem. Z podatkowego punktu widzenia był to krok uzasadniony. Art. 17
        ust. 1 pkt 4b ustawy o CIT mówi, że wolne od podatku są "dochody spółek,
        których jedynymi udziałowcami (akcjonariuszami) są kościelne osoby prawne".
        Oczywiście, wcześniej Archidiecezja musi wykazać fiskusowi, że dochód jest
        przeznaczany na "cele kultu religijnego". A dochód jest spory, bo wg firmy
        Cushman & Wakefield Healey & Baker, zajmującej się wynajmem przestrzeni
        biurowej w obu budynkach - ROC, którego powierzchnia biurowa wynosi 11 700 m2,
        jest praktycznie w 100% wynajęty, a budynek Centrum Jasna jeszcze przed
        czerwcowym oddaniem, miał zamówienia na 1,5 tys. m2 (z 7 tys. powierzchni
        użytkowej). Według C&W H&B, można założyć, że średnia cena wyjściowa (przed
        negocjacjami) miesięcznego wynajmu 1 m2 w ROC wynosi 21 dolarów plus 6 dolarów
        obligatoryjnych kosztów eksploatacyjnych. W Centrum Jasna, cena wyjściowa 1 m2
        wynosi 23 dolary (plus 5 dolarów kosztów eksploatacyjnych). Zdaniem
        specjalistów z C&W H&B, cenę wyjściową czynszu można w trakcie negocjacji zbić
        o góra 20-30% (w zależności od tego, ile chce się wynająć).

        Zachęcam do rzucenia okiem na diecezję Warmińską ze względu na znacznie
        łatwiejsze dotarcie do materiałów. Proponuję zacząć od drukarni...

        Można oczywiście dyskutować, czy przesunięcie kwot, które w przypadku normalnej
        firmy stanowiłyby podatek - na cele charytatywne (np. prowadzenie Caritasu -
        największej jak dotąd instytucji charytatywnej w Polsce), czy też na renowację
        dziesiątków kościołów (z których niejeden ma wartość zabytkową) jest
        posunięciem rozsądnym z punktu widze
        • theedge Re: Parafialne bzdury saskiaplus1 12.02.07, 14:12
          Edico dlaczego Kościoł ma upubliczniac swoje finanse skoro nie robią tego nawet
          baroni SLD czyli członkowie najbardziej czułego na ludzką bieda i sprawiedliwośc
          społeczną ugrupowania politycznego? :-))
          • Gość: /// Re: Parafialne bzdury saskiaplus1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 17:43
            Edico napisał, że kościół obraca kwotą 1,2 mld rocznie. Ta kwota jest trochę
            większa i wynosi ok 5 mld. senyszyn.blog.onet.pl/ i kwota co roku rośnie.
            • saskiaplus1 Re: Parafialne bzdury saskiaplus1 13.02.07, 10:02
              Taa. Widzę, że cały tok rozumowania szanownych przedmówców opiera się na
              światłych przemyśleniach pani Senyszyn. No, to ja wysiadam. Z takim intelektem
              nie jestem zdolna ani godna się zmierzyć.
          • mike.recz Re: Parafialne bzdury saskiaplus1 13.02.07, 10:55
            theedge napisał:

            > Edico dlaczego Kościoł ma upubliczniac swoje finanse skoro nie robią tego
            nawet
            > baroni SLD czyli członkowie najbardziej czułego na ludzką bieda i
            sprawiedliwoś
            > c
            > społeczną ugrupowania politycznego? :-))

            Zawsze możesz się domagać realizacji swoich pomysłów od twoich wybrańców
            w parlamencie.
            • Gość: a! Re: Parafialne bzdury saskiaplus1 IP: *.ols.vectranet.pl 13.02.07, 22:47
              A" kto ma księdza w rodzie tego bieda nie ubodzie"
              Co łaska.Ale..............
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka