Dodaj do ulubionych

Edico Święta Święta

05.04.07, 17:47
Edico wydajesz się być całkiem kulturalnym i pożądnym człowiekiem!Lecz
dlaczego tyle złości masz wobec Kościoła!?Przecież jesteś człowiekiem
inteligentnym!Kościół jest będzie i był emanacją nas wiernych!Kościół zawsze
walczył i działał na rzecz naprawy podłości człowieka!Tysiące lat pracy
powoli przynosi efekty!To z chrześcijańswa wyrosły prawa człowieka zo ta
nauka promuje człowieka!Ze są wsród nas ludzie mali i mało godni!Edico tak
było i będzie jescze długo

z okazji Świąt przesyłam Ci wiele ciepłych myśli

kecaw człowiek
Obserwuj wątek
    • venus99 Re: Edico Święta Święta 05.04.07, 18:17
      kecawa napisał:

      Kościół zawsze walczył i działał na rzecz naprawy podłości człowieka!
      no tak:
      ojciec malwersant,
      prałat bankietowy zasłuzony dla edukacji,
      arcypasterz macacz honorowy obywatel Poznania,
      olsztyńscy wielbiciele cudzej własności nad j.łańskim,
      arcypasterz kapuś,
      liczni wielbiciele małych chłopców i dziewczynek,
      znawcy operacji bankowych z Lubina,
      specjaliści od obrotu nieruchomościami w Gdańsku i wielu innych miejscowościach,
      drukarze słowa bożego i pieniędzy a Gdańsku
      ekonoom elbląski-wielki budowniczy,
      i wielu,wielu innych fałszywych głosicieli fałszywych praw.
      • edico Re: Edico Święta Święta 05.04.07, 18:37
        Sam abp Nycz miał stwierdzić - jak podało z rana PR - że zdrada leży w tradycji
        Kościoła. A więc jest także wieloletnim fundamentem Kościoła. Jak się to ma do
        skały Piotrowej na prawdę nie wiem. Dysonans w tym zakresie jest porażający a
        alegoria serwowana funkcjonariuszy kościelnych nie mniej zdumiewająca.
    • edico Re: Edico Święta Święta 05.04.07, 18:29
      kecawa napisał:

      > Edico wydajesz się być całkiem kulturalnym i pożądnym człowiekiem!Lecz
      > dlaczego tyle złości masz wobec Kościoła!?
      Nie jest to złość a negacja brudów i fanaberi funkcjonariuszy kościelnych
      powstających w wyniku oderwania się ich od realiów i rzeczywistości.
      Pomyśl tylko, czy prawdziwy katolik potrzebuje ustaw i przymusu państwowego, by
      przestrzegać swoje zasady?
      Jeżeli ktoś jest nieobliczalny w uszczęśliwianiu innych na siłę według swoich
      nieobliczalnych fanaberii, to na pewno nie ja.
      Czy również pozytywnie ocenisz księżowski harem jaki tzw. "ojciec" Roman
      Komaryczko zrobił z zakonu baetanek w Kazimierzu Dolnym?

      > Przecież jesteś człowiekiem
      > inteligentnym!Kościół jest będzie i był emanacją nas wiernych!
      To fakt. Jacy wirni, taki Kościół. Do tego stwierdzenia nie mogę ani nic dodać,
      ani też niczego z niego odjąć.

      > Kościół zawsze walczył i działał na rzecz naprawy podłości człowieka!
      I tym tłumaczysz polowanie funkcjonariuszy kościelnych na Katarów przez 150 lat,
      dopuki nie ubito ostatniego?

      > Tysiące lat pracy powoli przynosi efekty!
      Jakie efekty. Wcale nie trzeba sięgać do średniowiecza, by mieć do tych efektów
      olbrzymi dystans. Tylko z ostatnich lat mamy Ruandę, Jugosławię, Chile... ,
      gdzie udział funkcjonariuszy kościelnych jest nad wyraz widoczny.

      > To z chrześcijańswa wyrosły prawa człowieka zo ta nauka promuje człowieka!
      Przepraszam Cię za słowa, ale kiedyś usłyszalem takie stwierdzenie - "Rabnołęś
      jak krowa na asfalt".
      Nir trzeba być wielkim eurudytą, by udowodnić, że prawa człowieka i Kościół, to
      są dwie sprzeczne z sobą idee. Zapraszam do bliższego zapoznania się z tylko z
      najnowszą historią praw człowieka poczynając od Piusa XII. Dostępną literaturą
      do osiągnięcia nawet w bibliotekach diecezjalnych czy niektórych parafialnych
      mogę Ci wskazać, o ile będziesz tym zainteresowany.

      > Ze są wsród nas ludzie mali i mało godni!
      Trudno powiedzieć, kto z nas czego jest godny. Na to pracuje się samodzielnie.
      Dotyczy to oczywiście tylko tych, którzy urodzili się zgodnie z prawami przyrody
      a nie zostali stworzeni przez Boga - jak to klan Giertychów serwuje zaprzeczając
      prawom ewolucji :))
      Ale cóż, jako pewien odprysk ewolucji może mieć i takie wizje :))

      > Edico tak było i będzie jescze długo
      Wybacz, ale nie podzielam tego zdania. Zachęcam do zapoznania się z dziełem
      chrześcijańskiego apologety Orygenesa pt. Przeciw Celsusowi (wyd.: Akademia
      Teologii Katolickiej, Warszawa 1977; t.1-2; s.681). Każdy uczciwy analizując w
      niej ataki Orygenesa zada sobie pytanie, czy to rzeczywiście atakowany Celsus
      jest tu błaznem, np.:

      "Chrześcijanie zawierają zakazane przez prawo, tajne związki. Jedne są jawne, i
      te istnieją zgodnie z prawem, inne zaś tajne - zawierane wbrew ustawom." (Celsus)

      Czy słowa Celsusa w tym zakresie nie zachowały aktualności do dnia dzisiejszego?

      > z okazji Świąt przesyłam Ci wiele ciepłych myśli
      >
      > Również życzę miłych i ciepłych świąt spędzonych w gronie rodzinnym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka