Jazda rowerem do pracy

IP: 88.156.63.* 07.09.07, 21:00
Od paru dni postanowiłam, ze do pracy bedę dojeżdzała rowerem i w
związku z tym chciałam bym poprosić o udzieleni mi rady, jak
najszybiej i bezkolizyjnie mozna dojechac z Jarot do Centrum.
Zaznaczam, ze nie jezdżę po ulicy.
    • Gość: olsztyniak 2 Re: Jazda rowerem do pracy IP: *.olsztyn.mm.pl 07.09.07, 21:25
      Omijaj szerokim łukiem aspiranta Deligę!!!!!
      ;-)
    • Gość: częsty gość Re: Jazda rowerem do pracy IP: *.olsztyn.mm.pl 07.09.07, 22:07
      no to masz problem, bo na ścieżkach i chodnikach jest pełno stłuczonych butelek
      - dzieło naszej niedorozwiniętej gó..arzerii. Może zakazać w Olsztynie
      sprzedaży piwa w butelkach?
    • Gość: gosc Re: Jazda rowerem do pracy IP: *.ols.vectranet.pl 07.09.07, 23:42
      przejedź się codziennie inną trasą i sama zobaczysz którędy Tobie pasuje.
    • Gość: ja Re: Jazda rowerem do pracy IP: 88.156.63.* 08.09.07, 21:16
      Dziękuję za rady, mam nadzieję ,ze Pan sierzant jeszcze śpi, jak ja
      jadę, Panowie piwosze prosze nie rzucać butelek na chodnik bo nie
      dojadę.
      • Gość: tt Re: Jazda rowerem do pracy IP: *.olsztyn.mm.pl 08.09.07, 22:22
        Omijaj butelki a dojedziesz.
    • Gość: nocny czytacz Re: Jazda rowerem do pracy IP: *.kryzys.olsztyn.pl 09.09.07, 22:42
      Proponuję wariant Wilczyńskiego-Sikorskiego-Obrońców Tobruku-
      Kasprzaka-Niepodległości-Szrajbera (Kościuszki) zależy od miejsca w
      centrum.
      Inna opcja to przejazd z ul.Wilczyńskiego asfaltową alejką do
      ul.Barcza, zjazd Turowskiego w dół i pózniej ulicą Paukszty do
      Wańkowicza i Sikorskiego. Dalsza trasa jak w poprzedniej opcji.
      Jazda rowerem wzdłuż ul.Sikorskiego jest dosyć męcząca. Jadąc od
      Wilczyńskiego lepsza nawierzchnia jest po lewej stronie ulicy, ale
      tylko do praktikera. Pożniej natomiast po prawej (ale tylko do
      ul.Dywizjonu 303). Największą udręką są dziury w chodnikach oraz
      brak przejazdów przez ulicę dla rowerów.
      Powodzenia.
    • Gość: csl Re: Jazda rowerem do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.07, 11:17
      Jak sama nazwa wskazuje, do jeżdżenia jest jezdnia, a chodnik do
      chodzenia. Jeśli masz zamiar jeździć po chodniku, to lepiej w ogóle
      zrezygnuj z roweru. Na Sikorskiego masz z resztą ścieżki.
      • Gość: Toku Re: Jazda rowerem do pracy IP: *.ibd.gtsenergis.pl 10.09.07, 11:21
        To jeszcze tylko uświadomisz kierowców, że rower to pełnoprawny
        uczestnik ruchu i będzie bajka!
        • Gość: ToKu Re: Jazda rowerem do pracy IP: *.ibd.gtsenergis.pl 10.09.07, 11:23
          Zaznaczam przy tym, że ja jeżdzę po jezdni, ale nie wszyscy lubią
          wysoki poziom adrenaliny we krwi, który zawdzięczją "uprzejmości"
          i "poszanowaniu" praw ruchu drogowego przez kierowców samochodów.
    • Gość: ToKu A co do trasy Jaroty Centrum IP: *.ibd.gtsenergis.pl 10.09.07, 11:38
      to proponowałbym zastanowic się nad skorzystaniem z ulicy Jarockiej.
      Rano nikt tam szybko nie jeździ, bo wszyscy stoją w korku, więc
      bezstresowo ich sobie mijasz. Dalej po prawej stronie Sikorskiego.
      Ból na skrzyzowaniach przy Nagórkach, swoje na światłach trzeba tam
      odtsać. Przed zborem Zielonoświatkowców musisz zejśc z roweru i
      przejśc przez przejście dla pieszych na druga stronę (przed
      skrzyzowaniem z Dywizjonu 303). Jak nie boisz się egzekwować swoich
      praw na przejściu, to w momencie, w którym postawisz koło roweru na
      przejściu zyskujesz pierwszeństwo. Trzeba tylko uważać, żeby tego
      koła nie wstawić tuż przed nadjeżdżający przy krawęzniku samochód
      (tego robić nie wolno), ale jeżeli masz troche miejsca, to samochód
      jadący lewym pasem musi Ci udzielic pierwszeństwa. Po drugiej
      stronie jedziesz do skrzyżowania z Obrońców Tobruku. Jeżeli masz
      akurat zielone, to przejeżdżasz i dale3j przy KFC skręcasz w
      Pstrowskiego w stronę centrum. Jeżeli masz czerwone (długie
      światła), to skręcasz przed skrzyżowaniem w lewo i jedziesz wzdłuż
      Obrońców Tobruku do przejścia dla pieszych, po przejściu masz mało
      ruchliwą drogę pod górę (Kasprzaka) która dojedziesz do Pstrowskiego
      (Niepodległości?). W zasadzie już jesteś w centrum, dalej to zależy
      gdzie konkretnie jedziesz, tylko uważaj na wysokości komendy na
      Niepodległości, na chodniku po stronie komendy samochody strasznie
      chlapią na ludzi na chodniku i żaden ale to żaden przed kałużą nie
      zwolni.

      Jak mieszkasz na Hamburgu, to masz bardzo wygodny i dobry skrót
      przez Brzeziny/os. Mleczna, niestety skrót wygodny tylko, gdy jest
      sucho, bo jak jest mokro, to zaraz za Hamburgiem masz około 150 m.
      naprawdę konkretnego błota. Dalej kawałek betonowych płyt i w
      zasadzie aż do os. Mleczna niezłe ścieżki rowerowe.

      Dobrze by było gdybyś mniej więcej napisała skąd dokąd jedziesz bo
      jest kilka alternatywnych tras Jaroty - Centrum, w zalezności od
      miejsca startu/mety.

      Pozdrawiam!

      I nie znięchecaj się do roweru stanem olsztyńskich szlaków dla
      jednośladów!
    • Gość: ja Re: Jazda rowerem do pracy IP: 88.156.63.* 13.09.07, 19:52
      Jeszcze raz serdecznie dziekuję,jeżdzę dalej, chociaż to mało, nie
      załamuję się , Wasze rady naprawdę się przydały. NUnu kierwocy,jak
      mozna nie przepuszczać na zielonym, wiem że macie strzałkę, ale ja
      mam zielone, na drugie muszę trochę poczekać i nie ma warunkowego.
      Fajnie jest jak się mija ze znajomimi twarzami. Pozdrawiam, jeszcze
      sie odezwę , jak mozna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja