Dodaj do ulubionych

Sąsiedzi podzieleni niechcianym płotem

IP: *.olsztyn.mm.pl 15.09.07, 09:14
wszytko ok. Płot jest i fajnie. Jest bezpieczniej..
Ale po jaką cholerę ta grupka moherów zamyka tą bramkę w najmniej
przewidywanych momentach to już nie rozumiem...
Paranoją jest, że muszę wyjść do bramki TESCO i ją otworzyć
nadchodzącym Gościom, bo akurat siwemu Panu z części E przyszło do
głowy zatrzasnąć ją przed ich nosami.
To nie sprawa bramek i kluczy, to sprawa ludzkiej zawiści i
moherowego podejścia do życia...
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Sąsiedzi podzieleni niechcianym płotem IP: *.olsztyn.mm.pl 16.09.07, 08:04
      Pani Morabet to już ma we krwi aby utrudniać ludziom życie.
      Ogrodziła blok w którym mieszka jak swoją własność . Śiwtnie teraz
      ludzie aby nie chodzić na około muszą łaskawie zgłosić się do
      Domatora i poprosić jaśnie Panią aby im dała klucz przecież to jest
      śmieszne. Wg mnie to obowiązek spółdzielni było rozdanie kluczy
      wszystkim lokatorom. Ale to nie przyszło Pani Prezes do głowy. Co
      jeszcze wymyśli ciekawego Pani po siedząc na stołku . Pani Prezes
      proponowałbym wybudować sobie dom i robić w nim i znim co się pani
      chce. Przecież puki co to w tych blokach mieszkają ludzie i maja
      prawo żyć normalnie. Może jeszcze zamontuje Pani kamery usiądzie
      pzred monitorem i koduje kto i do kogo przychodzi o której
      godzinie . Nie mam nic przeciwko ogrodzeniom bloków ale to się
      sprawdza wtedy gdy dotyczy jednego bloku i nie utrudnia życia innym.
      A tak poza tym jak się Pani boi o te swoje kwiatki - bez przesady
      przy innych blokach nie ogrodzonych są też klomby i nikt je nie
      grodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka