Dodaj do ulubionych

Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestują

IP: *.renf.cable.ntl.com 01.04.08, 20:16
Jak most nie wróci to się wysadzę przy Panu Prezesie;)
Obserwuj wątek
    • Gość: bartek Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestują IP: *.cable.ubr06.nmal.blueyonder.co.uk 01.04.08, 20:46
      na tym mostku mam zrobione jedno ze swoich pierwszych zdjec w 1979 . robil je
      chyba dziadek ktory zabieralmnie pozniej rowniez tam na spacery......sentyment.....
      • Gość: jd Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu IP: *.acn.waw.pl 01.04.08, 21:19
        Za głębokiej komuny było kilka remontów tego mostu (bezczelnie
        nazywanego teraz kładką lub przeprawą) - w krótkim czasie i bez
        wielkiego halo. Olsztyn, Najjaśniejsza, Europa, świat i wszechświat
        bez normalnego mostu na Długim będzie do dupy.
    • Gość: * Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu IP: *.ols.vectranet.pl 02.04.08, 00:23
      Ludzie czy wy całkiem pogłupieliście. Chcecie z Olsztyna zrobić skansen. Tyle
      krzyku o stary rozpadający się most. Jeden się chce wysadzać, to się wysadzaj
      jednego głupka będzie mniej, drugiemu dziadek zrobił zdjęcie na moście, to się
      ciesz,masz piękną pamiątkę, nie tobie jednemu zrobiono na nim zdjęcie i to wcale
      nie oznacza, że już nie można wybudować nowego mostu. Połazisz sobie na dłuższe
      spacery i jakoś przeżyjesz chwilowy brak mostu. Nic dziwnego, że Olsztyn jest i
      będzie dziurą mając takich mieszkańców.
      • mameluch Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 02.04.08, 01:01
        o, postępowy;)

        tu nie chodzi o to, że mostu nie będzie przez parę miesięcy, bo to każdy by
        przebolał bez protestów. jeszcze kilka dni temu Jaszczuk zapowiadał, że most
        będzie nowy prawdopodobnie w przyszłym roku (co w Olsztynie oznacza +5 lat), do
        tego będzie przęsłowy (tak żeby pod spodem mogły kajaki przepływać),
        metalowo-betonowy z wstawkami drewnianymi. niech będzie nowy (pod koniec lat 80
        chyba budowano od nowa, a przynajmniej bardzo duży remont przeprowadzono), ale w
        tym samym stylu.
        nowy w mieście jesteś, że tak ufnie podchodzisz do zapewnień tych u koryta?
        • Gość: :) Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 09:31
          i ja sie pod tym podpisuje :)
      • oberpolicmajster Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 02.04.08, 03:47
        * - facet, po co ta ruina na ul. Zamkowej sprzed siedmiu wieków?
        Tyle miejsca pod fajne centrum handlowe się marnuje. Wyburzy się, i
        za kilka lat będzie tam czadowe multikino "Zamkowe".
    • Gość: zx Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestują IP: 88.156.62.* 02.04.08, 09:06
      Może mały kompromis, stary most doraźnie wyremontować (byłem tam w
      niedzielę, myślę że nie wymaga to dużych pieniędzy). Nowy most
      spokojnie wybudować obok. Po wybudowaniu nowego rozebrać stary.
      • Gość: mark Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 19:17
        Chyba przeceniasz możliwości Jaszczuka w tych kategoriach myślenia.
        Chociaż jest pewna metoda na niego. Może tak zaproponować mu ustawienie kilku
        światełek regulujących ruch ma moście?
        Dotychczas żadnemu takiemu pomysłowi z błyskającymi światełkami nie odmówił :)
    • Gość: kiki Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 09:17
      Łatwiej rozebrać niż wyremontować - cała polityka olsztyńskich władz. Za chwile
      w naszym mieście nic sie nie będzie działo i nic już nie zostanie. Mój mąż mi
      sie na tej kładce oświadczył. :) ratujcie nasz mostek
    • Gość: rybak Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestują IP: 212.160.172.* 02.04.08, 10:14
      Proszę Państwa!
      Tu nie chodzi o mostek ale o dewelopera, który buduje nowe bloki
      przy artyleryjskiej. Deweloper nie za swoje pieniadze chce mieć
      atrakcyjniejsze miejsce czyli droższe mieszkania. Stąd te wszystkie
      zakusy. I tu muszą działać ekolodzy a nie interesować się drzewami
      które zagrażają bezpieczeństwu np. al. wojska Polskiego na odcinku
      lasu.
      Dziękuję i pozdrawiam.
    • Gość: Kosa Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 18:44
      Jak długo "Wierszokleta będzie dyrektorował olsztyńskiemu MZDMiM tak długo
      będziemy słuchali infantylnych - to mało raczej debilnych wyjaśnień,dotyczących
      konieczności rozebrania drewnianego mostu! Nie mówiąc o beznadziejnych
      rozwiązaniach komunikacyjnych na skrzyżowaniach a właściwie na pseudorondach
      typu Dworcowa/Piłsudskiego! Ten facet powinien siedzieć w Książnicy i pisać
      książki takie jak Ludwik Dorn bajki dla dzieci! Ileż było gromów za likwidacją
      ronda na Jagiellońskiej/Limanowskiego/Sybiraków? A jak teraz się jeździ?
      Wystarczy powtórzyć przez analogię likwidując kilka rond a przepustowość
      normalnych skrzyżowań wzrośnie identycznie jak na Sybiraków? Ale czy ten facet
      ma pojęcie, że gdyby most nad jez. Długim był poprawnie eksploatowany to cała
      dyskusja byłaby bezprzedmiotowa! Skąd jednak ma to wiedzieć skoro nikt nie
      potrafi w naszym Magistracie poprawnie prowadzić kontroli gospodarki komunalnej
      i dobrze zarządzać infrastrukturą miasta. Gdzie jest Architekt miasta? Czy
      Olsztyn to jakieś wyjątkowo trudne do zarządzania miasto? Czemu ci nasi Bezradni
      nie udadzą się na wycieczkę do Gdyni? Zamiast pisać bzdury o laptopach
      wystarczyłoby dowiedzieć jak to trzeba zawiadywać takim MZDMiZ i po kłopocie!
      Ileż jeszcze sexafer potrzeba aby tych bezradnych wreszcie przewietrzyć?
      • rita100 Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 02.04.08, 19:52
        Nie wiem, pewnie nie zgodzicie się z moją opinią, ale czas kładek się skończył,
        może jednak warto zrobić konkurs projektu na przepiękny nowoczesny, oświetlony
        mostek - taki coby chwycił za serca swą pięknością, swym urokiem i był ozdobą
        okolicy. Wart jest ten rejon mostku, który by nas wszystkich zauroczył.
        Wiem wspomnienia, tęsknota, przyzwyczajenie ale też pamiętajmy o przyszłych
        pokoleniach. Niech on będzie darem dzisiejszego pokolenia.
        Już widzę oczami jak wieczorami cudownie może wyglądać i dodawać blasku okolicy.

        Pewnie to tylko marzenia.
        • mameluch Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 02.04.08, 20:31
          Rita, tu jest Olsztyn, nie Kraków... jak zabiorą się za robienie czegoś ładnego,
          dostaniemy most a'la ten projektowany na przebudowanej Artyleryjskiej - tak samo
          pasujący do Długiego jak tamten do wiaduktów kolejowych.
        • edico Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 02.04.08, 20:33
          Ritko,

          o ile dobrze pamiętam, to po jeziorze Długim pływały kajaki również pod tym
          mostem (kładką, jak to już obecnie chyba słusznie nazywasz). Mam serdecznie dość
          - przepraszam za wyrażenie - partactwa patałachów, którzy coś potrafią robić
          tylko na gruzach tego, co zastali. Jesteś olsztynianką, która zapewne
          (przynajmniej ze wspomnień rodziców) powinna pamiętać plażę i pomosty nad jez.
          Długim. Wierz mi, że na prawdę nie chcę już więcej oglądać tego typu bezmyślnie
          wysmażanych pomysłów i - tak jak Rydzyk - dam znać o tym przy najbliższych
          wyborach. Nie użyję jego słów, na które ta ekipa w całej rozciągłości zasługuje.
          Nie znajduję żadnego uzasadnienia dla dalszego cierpliwego przyglądania się
          takim autycznej wirtuozerii tego typu decydentów.
          • rita100 Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 02.04.08, 21:03
            Ja wiem, ze mamy złe wspomnienia z tej komunistycznej architektury, że plaże
            miejską, ze Dworzec Główny, że.... że to wszystko nam spaskudzono. Ale teraz
            nauczeni po błędach poprzedników można by stworzyć coś w rodzaju danego antyku,
            coś na styl, aż boję się użyć słowa - pruskiego, coś w stylu miasta ogrodów -
            jak dawniej zwany był Olsztyn. Jak już coś remontować, przebudowywać to z sercem
            i z werwą, a nie z przymusu.

            Może warto zacząć od pokazowego mosteczku, może warto zacząć budować Olsztyn
            marzeń. Ten mosteczek byłby symbolem nowego czasu.
            • rita100 Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 02.04.08, 21:06
              Oj, jak ja bym chciała, by Olsztyn piękniał.
              • Gość: jd Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu IP: *.acn.waw.pl 02.04.08, 22:41
                Nie jest dobrze.
            • edico Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 02.04.08, 23:53
              Ritko,
              na miły Bóg z byle jakiego kościoła, ale nie tymi metodami bardziej godnymi
              najazdu Tatarów z 1241 r., niż ludzi myślących o swoim miejscu zamieszkania i życia.

              Niech coś w końcu stworzą w tym mieście czy wyremontują zgodnie z odwiecznymi
              zasadami, a nie popisują się na gruzach tego, co zastali. "0" wiedzy. "0"
              umiejętności i "0" zdolności uczenia się.

              Na początek, gdyby chociaż pokazali, że chcą przynajmniej myśleć. Prawie
              dwadzieścia lat nadziei i cierpliwości zaczyna być zbyt wiele, by samemu nie
              wychodzić na durnia liczącego na jakieś objawienia.
        • mobydickzolsztyna Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 03.04.08, 01:47
          rita100 napisała:
          > Nie wiem, pewnie nie zgodzicie się z moją opinią, ale czas kładek się skończył,

          Rito!
          TYM BARDZIEJ się skończył czas "INNYCH obiektów" - nie tylko przestarzałych, ale
          i "agresywnie wrogich" dla Wielu spośród Nas (także i dla mnie).

          Pewnie DOSKONALE wiesz, o JAKI mi obiekt chodzi?
          Jesteś przeciwna burzeniu TEGO obiektu z powodu "sentymentów dzieciństwa".

          Powyżej WIELE Osób pisało o TAKICH SAMYCH sentymentach do tego mostku, a Ty -
          lekceważysz Ich sentymenty, a szanujesz tylko własne?
          Chyba, po prostu - za szybko napisałaś?

          Ja także już nie mam "swojego" Olsztyna.
          Karolek zamordowany, stary ramowy most między Bema i Zatorzem zastąpiony
          nośniejszym (no trudno!), na Stare Miasto - spadło z kosmosu jakieś
          landrynkowo-kolorowe bawarskie czy holenderskie miasteczko - i nie ma już MOJEGO
          starego Miasta!
          Szukam po obrzeżach - "strzępków, resztek" MOJEGO Olsztyna.

          Ten drewniany mostek na Długim, to jak "stara, niemodna, zaśniedziała broszka po
          mojej Mamie".
          Ktoś śmie mi powiedzieć, że takie stare żówno - to na śmietnik?
    • Gość: * Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu IP: *.ols.vectranet.pl 03.04.08, 00:32
      rita w pełni cię popieram. Twój pomysł mi się bardzo spodobał. Taki stylowy most
      byłby ozdobą tego zakątka. Brakuje nam takich romantycznych miejsc w Olsztynie.
      Obecny jest obskurny i czas go zburzyć.
      Nie wszystko co stare jest piękne.

      • Gość: czlowiek Light pollution! IP: *.ns.aliant.net 03.04.08, 06:32
        Swiatla na moscie, bedzie sie blyszczec na cale jezioro a i
        niektorzy mieszkancy ul. Rybaki beda mieli jasne noce. Most (nie
        kladka) sluzy wielu ludziom jako szlak komunikacyjny pomiedzy
        Zatorzem a jeziorami. Zgodnie z logika magistratu, proponuje most
        najpierw wyremontowac (robota na trzy dni dla specjalistycznej
        brygady), a potem rozebrac i ewentualnie zbudowac nowy.
        • Gość: KaKa Re: Light pollution! IP: *.mzdmiz.olsztyn.net.pl 08.04.08, 13:11
          A skąd to u Szanownego Pana taka wiedza z zakresu remontu mostów?
          Przez 3 dni to można płotek wyremontować. Czy ktoś z Was, wielcy
          znawcy, pomyślał, że nie ma innej możliwości? Który z Was popatrzył
          ile pali sterczy z jeziora w tym miejscu - i gdzie bić następne?
          A które z Was popływało pod kładką i z bliska obejrzało jak te pale
          i nie tylko one wyglądają? A może ktoś się zainteresował rzeźbą dna
          jeziora Długiego. Czy ktoś pamięta o rekultywacji wód i dna tego
          jeziora? Pamięć o przeszłości jest potrzebna by nie popełniać po raz
          drugi i trzeci tych samych błędów. Ale życie idzie naprzód. Nie
          zawsze to co stare jest najlepsz.
          • mobydickzolsztyna Re: Light pollution! 08.04.08, 14:08
            Gość portalu: KaKa napisał(a):
            > A skąd to u Szanownego Pana taka wiedza

            Typowe gadanie hydraulika "holajza, sztamajza, cyberkluf" - wyśmiane chyba
            jeszcze przez Tuwima.
            Laikom NIE TRZEBA żadnej wiedzy o "holajzie", aby ZOBACZYĆ, że z kranu po prostu
            NADAL kapie woda.

            Laikowi jest ZBĘDNA wiedza saperska i z budownictwa lądowego, czy wodnego
            - jeśli za własnego żywota, na własne oczy po prostu WIDZIAŁ
            - szybkie (bez ceregieli, bez nurkowania na dno pod mostem, badania rzeźby dna
            dokładniejszych niż kamieniem na sznurku - itp głupot, dających zajęcie ludziom
            bez zajęcia w swych fotelach) - rach, ciach - naprawianie TEGO właśnie mostku.

            Jakiś amerykański farmer zobaczył w ZOO żyrafę i ZAWYROKOWAŁ: - "takich zwierząt
            NIE MA!".

            Pan Nam chce powiedzieć, że nie jest możliwe szybkie, bez urzędasowskiego
            cmokania, naprawienie mostku - choć TAK WŁAŚNIE, DOKŁADNIE TAK, na naszych
            oczach, WIELE razy już go naprawiano?

            Może Pan to WMÓWIĆ dzieciom, a nie naocznym świadkom FAKTÓW.

            Mostki drewniane naprawia się częściej niż żelbetowe.
            No i DOBRZE - właśnie TEGO sobie życzymy,
            a władze miejskie i podległe im służby są Służbami.
            SŁUŻĄ Nam.

            Możecie odmaszerować!
    • weganin11 Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestują 03.04.08, 10:26
      Protestujący mają rację tylko w jednym wątku tego tematu że most powinien
      istnieć. Ważniejsze jest by był on sprawny i nie zagrażał życiu ludzi. Odnośnie
      projektów przyszłego mostu to trzeba uwzględnić zabezpieczenie go przed jazdą po
      nim samochodami. Takich cwaniaczków na pewno będzie wielu by skrócić sobie drogę
      w nowo budowanym osiedlu.
      • zbyszek07 Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 03.04.08, 10:28
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,708,76000765,77802259.html
      • mameluch Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 03.04.08, 10:54
        byłoby to cholernie karkołomne skracanie drogi:))
    • Gość: * Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu IP: *.ols.vectranet.pl 03.04.08, 13:36
      Ja bym dołożył jeszcze ławeczki, kosze na śmieci i monitoring, że jakby
      powstało to cudo, żeby wandale go zaraz nie zniszczyli.
      Oj rita rozmarzyłem się przez Ciebie.
      Proponuję,żeby powstał społeczny komitet budowy mostu, żeby rudery nie zamienili
      nam na jakiegoś potworka, który będzie się kłócił z otoczeniem.
      • rita100 Re: Dla marzycieli :) 03.04.08, 19:46
        No sami zastanówcie się, szczególnie kieruje swe uwagi do tych co wiążą
        wspominają i tęsknią do swoich starych miejsc, czy nie będzie wam lepiej kiedy
        to miejsce stanie się miejscem uroczym, pieknym, tak bardzo, ze oczy wszystkich
        Olsztyniaków będą skierowane na ten śliczny mostek. Wszak wiadomo, ze i mosty,
        mostki mogą być dewizą i duszą miasta, miasta tylu jezior.
        A przecież, do jd kieruje słowa, życie składa się z drobiazgów i nie lepiej by
        było temu jednemu, wyjątkowemu i miłemu naszemu sercu przydać blasku ?
        Mobi, nawiązujesz do naszych 'Szubienic'- a przecież też proponowaliśmy zmiany i
        jak nam sie wydaje na lepsze, tylko, ze nikogo to nie obchodziło, choć dalej
        jest nadzieja. Warto by Ci na górze pomysleli, przystanęli i przespali się z
        problem niż pochopnie podejmować decyzje.
        Mam w Olsztynie swój dom na Partyzantów 81, a dokładnie na Samulowskiego 10 i
        stoi zapomniany, i stoją w nim moje wspomnienia, moje kołysania do snu, ale
        bardzo bym chciała , by ten dom właśnie nie był skansenem lecz tętnił życiem, a
        ktoś, może jakiś prywatny własciciel zrobi z niego cacko i stanie się obiektem
        gdzie kierowcy samochodów jadących Partyzantów (bpkw) nie powiedzieli - smutny
        domek, tylko: - słuchaj Rita, ten dom jak perełka w Olsztynie wygląda.
        Chyba dobrze i obrazowo wytłumaczyłam, dlaczego chcę przekonać przyjaciół z Al.
        Przyjaciół i Olsztyn marzycielski, ze warto zaangażować całe swoje serce w
        podniesienie standartu waszego mostku, tak drogiego waszym sercom.

        Ed, prawda, że remonty, naprawy, łatanie dziur to jednak nie wszytko.
        To tylko marnowanie pieniędzy. Trzeba ruszyć bryłę z posad .... jak to tam dalej
        brzmi ;))))
        Może nawet wspólnie zastanowimy się nad nazwą tego mostku na J.Długim, bo nie
        wiem, ma on jakąś pospolitą wśród was nazwę ?
        • rita100 Re: Dla marzycieli :) 03.04.08, 19:58
          Jeszcze mi się przypomniało i też muszę powiedzieć, by nie było, ze nie cenię
          sobie starocie. Okropnie sobię cenię, dlatego apeluję do architektów tego
          mostku, przecież można zaprojektować tak ten obiekt, by zostawić częśc tego
          starego drewnianego mostku ku pamięci, zrobić z niego np. kwiecisty ogródek, a
          wszystko tak skomponować, by całość była niepowtarzalna - zadowoli tak jednych
          jak i drugich. Przecież, teraz nawet modna jest taka kompozycja. Przykład : z
          dawnej cegielni zrobiono market ale pozostawiono ducha cegielni, mury, komin
          (Myślenice)
          Przykład rzeźnia na Kazimierzu - dziś Galeria Kazimierz, pozostawiono ceglane
          mury, które dziś są największą ozdobą Galerii. Dobry projekt jest wielkim
          sukcesem całego miasta. Jeśli chodzi o mostki to i Kraków może się pochwalić
          takim mostkiem koło Dworca Głównego, od wieków go takim pamiętam i coraz
          piękniejszy jest:
          schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=190&pos=24
          pewnie i turyści go pamietają.
          • Gość: jd Re: Dla marzycieli :) IP: *.acn.waw.pl 03.04.08, 20:22
            Było z dziesięć remontów mostu w ciągu ostatnich, powiedzmy, 40 lat.
            Wszystkie udane, szybkie, bez zbędnego gadania i ku ogólnemu
            zadowoleniu. To, co jest - jest udane, wkomponowane, urocze,
            niepowtarzalne, mocne mocą drobiazgu nadajacego urok życiu. Sądzę,
            że zbędnę są tu oświetlenia, kafelki, głośniki, konfetti, smoki
            wyłaniające się z jeziora i powszechne zainteresowanie wszystkich
            mieszkańców Olsztyna. Wystarczą ci, co już się interesowali. Ale
            wiem, że nie mam szans.
            • rita100 Re: Dla marzycieli :) 03.04.08, 21:12
              Wiem jd, spokój okolicy jest bardziej cenniejszy niż gromada zwiedzających
              turystów :) Ale przyznasz, że miałam swoje pięć minut marzeń.
            • mobydickzolsztyna Re: Dla marzycieli :) 03.04.08, 22:00
              jd

              Z CAŁEJ SIŁY Cię popieram
              i TAKŻE wiem, że beznadziejnie!

              Świat nie przyprawi nochala Sfinksowi, aby przestał przypominać kibola po meczu.
              Świat nie wyprostuje (najwyżej leciutko) wieży w Pizie, aby przestała
              przypominać samowolkę budowlaną sołtysa.
              Świat nie odda rąk Wenus z Milo, aby nareszcie zaczęła wyglądać na kobitę.

              Świat pozostawi te "brzydactwa" bez poratowania pazłotką, lakierem i betonowymi
              plombami.

              TYLKO Olsztyn tak odbetonuje, tak odpicuje, tak odlampionuje mostek, mościsko,
              że się pewnie popłaczę i to nie ze szczęścia.
              Był jak Ania Shirley, a będzie jak Elektroda.
              Ania sympatyczna i miła, Elektroda CUDOWNA, cool, sexi - i TO jest Postęp!

              Drobne, urocze ze swej prostoty i drobności, drewniane mostki poprawiano "od
              ręki" setkami lat - tak jak się odkurza samochód, a nie remontuje generalnie.
              Nawet wymieniając SUKCESYWNIE słupy nośne.

              Masz rację z tymi dziesiątkami napraw "bez szumu".
              Kto by tam medialnie szumiał "PODEJMUJĄC SIĘ DZIEŁA" umycia zębów?

              Niestety było i zbyło, choć przecie Ustrój mamy SKUTECZNIEJSZY gospodarczo!
              MOŻE to skutek likwidacji, prawie sąsiadującej, jednostki Saperów?
              • rita100 Re: Dla marzycieli :) 04.04.08, 19:54
                Kolektorem marzeń jest ?????
                No własnie ! Kto ?

                ;))))
                • Gość: jd Re: Dla marzycieli :) IP: *.acn.waw.pl 04.04.08, 22:33
                  Czy nie Zosia Ś.?
                  • rita100 Re: Dla marzycieli :) 05.04.08, 19:04
                    Chyba dobra odpowiedź, tylko, że trzeba bedzie trochę skorygować swoje marzenia
                    by nie były aż takie wygórowane.

                    A jakby tak zamiast kładki gondole tam zamieścić ? Dawniej to byli tacy
                    przewoźnicy na łódkach i za pieniądze lub dobre słowo przewozili chętnych na
                    drugi brzeg.
                    A czy ten wasz mostek ma jakieś przezwisko popularne?
                    • rita100 Re: Dla marzycieli :) 05.04.08, 19:12
                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,708,76000765,77805134.html
                      Ale heca, przepieknie wygląda ten skromny, drewniany mostek - wymierze sobie
                      karę chłosty za zbyt idącą fantazję.
                      • Gość: jd Re: Dla marzycieli :) IP: *.acn.waw.pl 05.04.08, 20:12
                        Zbyszek narobił tych zdjęć sporo więcej. Sama widzisz, że wszelka
                        zmiana musi być na gorsze.
                        Aha, i żaden "mostek", tylko uczciwy most.
                        • Gość: LP Re: Dla marzycieli :) IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.08, 20:46
                          Betonowy most ? w srodku lasu ,jeszcze oswietlony! To bedzie prawdziwe wyzwanie dla wandali i graficiarzy.Po zatym przed wojna jakims cudem kajaki przeplywaly pod mostem.
                          • rita100 Re: Dla marzycieli :) 05.04.08, 21:18
                            No jasne , ze miałam poroniony pomysł, gdzież tam betonom miejsce ?
                            Ale może by tak o wiszącym moście pomyśleć - też wielka atrakcja jak sie
                            rozhuśta i bach do Długiego jak długi ;))))

                            Taki paradny most ze świecidełkami mogli by zrobić przy Nepomucenie, a ten
                            faktycznie zostawić swojemu urokowi po naprawie. Dopisuje się do listy starej
                            magii długiego mosteczku.
                        • rita100 Re: Dla marzycieli :) 05.04.08, 21:21
                          To go nazwiemy milutko jako 'Dłógi Mostek ', bo jakoś nikt nie ma na niego nazwy
                          popularnej.
                          • zbyszek07 Re: Dla marzycieli :) 06.04.08, 10:23
                            Zapewniam ze kajakami spokojnie mozna pod tym mostem przeplywac.

                            Przed II wojną byl nad jez Dlugim klub kajakowy,
                            ktory byl znany i zdobywal trofea w uwczesnych Niemczech.
                            Resztki tej przystani mozna odnalezc tam
                            gdzie obecnie stoi hydrofornia
                            pompujaca powietrze do napowietrzaczy majacych oczyscic wode jeziora.

                            Jesli ze wzgledu na kajakarzy zostanie podniesiona wysokosc mostu
                            to utrudni to spacerowanie osobom na wozkach i z wozkami dzieciecymi
                            a zapewniam ze sporo tu ludzi spaceruje.
                            Dzielnica jest zamieszkana w duzej czesci przez osoby starsze ktore
                            maja trudnosci w poruszaniu.
                            Odebranie im kolejnego urokliwego miejsca do spacerow skazuje ich na
                            spacery miedzy domami lub siedzenie w domach.
                            • rita100 Re: Dla marzycieli :) 06.04.08, 12:22
                              Widać Zbyszku, że jesteś ze sytuacją 'Długiego mostku' dobrze obeznany i czujesz
                              tam sytuacje. A macie jakąś wpływ na ten remont ?
                              • zbyszek07 Re: Dla marzycieli :) 07.04.08, 07:06
                                Mysle ze nie.
                                Tyle ze mozna pewnych rzeczy oczekiwac,
                                a decyzje i tak podejmuja inni,
                                czasem nie zwracajac uwagi na oczekiwania mieszkancow czy innych
                                zainteresowanych.
                                Protesty niewiele dadza,
                                a mieszkancy nie wyciagna pieniedzy na remont mostu ze swojej
                                kieszeni,
                                bo tam juz niewiele maja po zaplaceniu wszystkich podatkow...
                                Podatkow na remonty mostow tez...
                                • rita100 Re: Dla marzycieli :) 07.04.08, 20:39
                                  No to zostaje tylko obserwacja prac. A może jakieś sugestie podpowiedzieć samym
                                  tym co remontować będą, by się przyłożyli do pracy.
                                  Wiesz w takich momentach to po pracy warto coś postawić, jakąś flaszeczkę czy co
                                  ;))))) Od razu i język się rozwiąże i werwa do pracy będzie, hehe
                                • oberpolicmajster Re: Dla marzycieli :) 08.04.08, 02:00
                                  W obronie tego mostu jestem gotów się tam przykuc, jak ci na
                                  Rospudzie. Co ty na to, zbyszku?
                                  • zbyszek07 Re: Dla marzycieli :) 08.04.08, 09:32
                                    Nie wydaje mi sie zeby to zrobilo na kimkolwiek wrazenie.
                                    Decydenci wiedza swoje,
                                    robia swoje,
                                    czy to sie podoba czy nie.
                                    A most wymaga remontu to fakt...
                                    inaczej sie po prostu rozsypie.
                                    Chociaz zal np "patelni" na plazy miejskiej,
                                    czy tamtych wiez i pomostow,
                                    ze o trampolinie nie wspomne...
                                    Tez trzeba bylo remontowac i dlatego mamy to co mamy.
                                    :(
                                    • oberpolicmajster Re: Dla marzycieli :) 08.04.08, 10:27
                                      Myslę, że mostek raczej na razie nie zniknie. To tylko
                                      wypuszczony "balon próbny", w oczekiwaniu na reakcję Olsztyna. Jeśli
                                      będzie negatywna, zrezygnuja z kretyńskiego pomysłu wpompowania
                                      milionów złotych w betonowego kolosa tylko po to, żeby klienci
                                      jednego z deweloperów mieli 200 m bliżej do stacji Orlen, po piwo.
                                      To byłaby rażąca - i byc może karalna - niegospodarnośc, prawda?
                                      • zbyszek07 Re: Dla marzycieli :) 08.04.08, 10:53
                                        Mysle ze mostek w dalszym ciagu bedzie dla ruchu pieszego,
                                        tam po prostu nie bardzo sa warunki zeby bylo inaczej.
                                        Tym bardziej ze realnej potrzeby chyba tez nie ma.
                                        Chodzi tylko o to zeby mostek fizycznie byl,
                                        i zeby nie burzyl klimatu tego miejsca jakimis betonami
                                        czy innymi koszmarnymi bryłami...
                                        Wydaje sie ze ten ksztalt ktory jest i ta prostota najbardziej do
                                        klimatu tego miejsca pasuje.
                                  • rita100 Re: Dla marzycieli :) 08.04.08, 19:55
                                    oberpolicmajster napisał:

                                    > W obronie tego mostu jestem gotów się tam przykuc, jak ci na
                                    > Rospudzie. Co ty na to, zbyszku?

                                    hehe, nie trzeba się przykuwać - bardziej wypadało by przypilnować, by prace
                                    szły zgodnie z oczekiwaniem większości głosów.
                          • muraszka1 Re: Dla marzycieli :) 11.04.08, 20:50
                            rita,na Boga,kup slownik ortograficzny:)
                            dluuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugi ;)
                    • Gość: KaKa Re: Dla marzycieli :) IP: *.mzdmiz.olsztyn.net.pl 08.04.08, 13:32
                      Kiedyś to ta kładka zwała się "mostem zakochanych" - oczywiście o
                      ile mnie pamięć nie myli.
                      • rita100 Re:"Most zakochanych" 08.04.08, 19:57
                        Gość portalu: KaKa napisał(a):

                        > Kiedyś to ta kładka zwała się "mostem zakochanych" - oczywiście o
                        > ile mnie pamięć nie myli.

                        To powróćmy do tej nazwy "Most zakochanych" - bardzo ładnie brzmi i prawdziwie.
                        Można tam serce zostawić i na pewno nie jedno tam jest.
                        Warto zostawić nazwę i pielęgnować.
    • Gość: Astrolog [...] IP: 167.127.24.* 08.04.08, 11:08
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • 0czoper Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestują 08.04.08, 12:01
      Gadanie o kajakach i przystani, jak nie ma pieniędzy nawet na
      chodniki, to tylko mydlenie oczu. Głażewski mówi że potrzeba
      miliona!!! złotych by zbudowac nowy most. To niby kiedy ten most ma
      powstać za 15lat czy jeszcze później.
      Kajaki i dzis przepływają spokojnie nawet i canu z zadartymi
      wysoko dziobami. Jedyną zmorą tego mostu sa grupy idiotów w porze
      letniej. Rozwalają go dla samego rozwalania, barierki leżą w wodzie
      bądź czasami w ognisku. Nasza dzielna straż miejska, co tak w GO
      wyśmiewa sie ze swoich informatorów, nigdy nie pojawia sie na
      rowerkach w porze podwieczornej. O patrolu Policji nie wspomnę. Na
      prośbę o jedną prosta kamere internetową odpowiedziano że to
      niewykonalne bo atest, bo koszty i Bóg wie co jeszcze. Także
      widocznie wszystko wiedzący najlepiej doszli do wniosku że trzeba
      rozebrac i będzie po kłopocie.
      Czy ktoś mógłby powiedzieć gdzie dokładnie i o której odbedzie
      się spotkanie z Literatem w sprawie tego mostu.
      • Gość: gg Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu IP: *.olsztyn.mm.pl 08.04.08, 15:10
        no i dobrze niech to szkaractwo rozbieraja -tylko czycha
        niebezpieczenstwo!!!!!!!
        • mobydickzolsztyna Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 08.04.08, 16:23
          Gość portalu: gg napisał(a):
          > no i dobrze niech to szkaractwo rozbieraja
          > - tylko czycha niebezpieczenstwo!!!!!!!

          Także na tych, którzy się do niego NAWET NIE ZBLIŻAJĄ.
          Czyha tuż za "katolikiem", a potem goni aż do mostu Jana.
          Potem wraca Łyną i przez las.
          • rita100 Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 08.04.08, 20:02
            Ja myslę, że nas tak sondażują, a swoje zrobią tak jak z nazwą szkoły
            plastycznej. Większość chciała inaczej, ale komisja zadecydowała tak.
            Tak więc możemy sobie marzyć , pleść, bajać, godać, gwarzyc - a swoje i tak
            zrobią, nawet mysz nie piśnie, ani ryba nie zabulgocze, a żaba nie zarechocze,
            ptaszek nie zaświergoli - bo wszystko odgórnie będzie ;)
            • zbyszek07 Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 09.04.08, 06:58
              Moze wiecej łabedzie z Długiego maja do powiedzenia?
              ;p
              • rita100 Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 09.04.08, 20:20
                Może nawet wyjątek zrobić i poprosić o głos ryby pływające w jeziorze.
                ;)
    • 0czoper Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestują 10.04.08, 11:19
      No niestety ten most sam sie poprosił o rozbiórkę. Jego część przy
      lesie zapadła się i wygląda to nieciekawie, przejść można tylko
      trzeba bardzo uważać. Tak na moje oko to przegniła jedna z głównych
      belek trzymająca jego barierkę.Także to, że trzeba coś z nim zrobić
      to juz jasne, tylko czy ktoś jest w stanie określić kiedy powstanie
      nowy i jak bedzie wyglądać.
      • Gość: ToKu Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu IP: *.ibd.gtsenergis.pl 10.04.08, 13:34
        To o rozbiórkę się prosił, czy o remont, w postaci choćby wymiany
        belki?

        Ktoś swoimi zaniedbaniami przy konserwacji ten most do takiego stanu
        doprowadził.
    • Gość: palina77 Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 20:42
      Dzisiaj rozpoczął sie remont mostu,nie wiem jak duży ale jakaś ekipa
      zaczeła wymieniać belki.
      • zbyszek07 Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu 11.04.08, 06:54
        Plywalem w ubieglym roku pod mostem.
        Wszystkie belki wlasciwie są do wymiany.
        Most po prostu wymaga wymiany słupow i belek dolnych,
        sama wymiana pokladu z desek i barierek juz nie wystarczy.
        Po 50 latach po prostu drewno sie rozsypuje.
        Odpowiada mi remont- wymiana elementow drewnianych mostu,
        a ze most jest caly drewniany,
        wiec w praktyce oznacza to postawienie nowego mostu.
        Mam nadzieje w tym samym klimacie jaki jest obecnie.
        • Gość: jd Re: Rozbierają kładkę nad Długim, ludzie protestu IP: *.acn.waw.pl 11.04.08, 11:28
          Nic dodać, nic ująć. Nic pomnożyć, nic podzielić. Jeśli chodzi o
          opinię Zbyszka, bo mostowi trzeba oczywiście dodać i pomnożyć, ale
          tak, żeby prawie nic nie było widać.
          • Gość: astrolog powielę Zbyszka bo jakbym sam napisal to [...] IP: 167.127.24.* 14.04.08, 11:41
            Plywalem w ubieglym roku pod mostem.
            Wszystkie belki wlasciwie są do wymiany.
            Most po prostu wymaga wymiany słupow i belek dolnych,
            sama wymiana pokladu z desek i barierek juz nie wystarczy.
            Po 50 latach po prostu drewno sie rozsypuje.
            Odpowiada mi remont- wymiana elementow drewnianych mostu,
            a ze most jest caly drewniany,
            wiec w praktyce oznacza to postawienie nowego mostu.
            Mam nadzieje w tym samym klimacie jaki jest obecnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka