Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna

IP: *.olsztyn.mm.pl 24.06.08, 17:26
Witam serdecznie!!
Jeśli pamiętasz, juz dawno temu przeglądałem stare wpisy (05.06.08)
i w pewnym momencie zauważyłem, że zwróciłeś mi bardzo słusznie
uwagę, że pewnych słów na forum nie powinienem używać. Zasugerowałeś
mi, abym sam je wykasował i zgodziłem się z tym absolutnie, o czym
juz pisałem wczesniej. Tak, jak powiedziałeś,nie jest tutaj ani
miejsce, ani kontekst do słów tak ważnych dla większości Polaków,
dla mnie również. Użyłem tych sformułowań w ogromnych emocjach i nie
zastanowiłem się zbyt głęboko. Po Twoich uwagach poczytałem
regulamin forum i się nauczyłem, jak takie rzeczy można usunąć.
Przez trzy dni wysyłałem e-maile do administratorów forum z prośbami
o usuniecie tamtych postów z pełnym uzasadnieniem, ale, niestety,
nie zrobiono tego, a nawet nie raczono mi odpowiedzieć, dlaczego nie.
W tej sytuacji pozostaje mi tylko przeprosić Cię bardzo i zapewnić,
że bardzo głęboko zrozumiałem i z pokorą przyjąłem Twoje uwagi.
Ponieważ czytałem i czytam wiele Twoich postów na różnych wątkach i,
wydaje mi się, że poznałem Twoje cechy charakteru w tego rodzaju
dyskusjach, więc pozwalam sobie liczyć na Twoją wielkoduszność i
mieć przekonanie, że moje przepraszam przyjmiesz.
Pozostając z szacunkiem
przepraszam i pozdrawiam.
Marek Żyliński.
    • Gość: pazik Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 24.06.08, 19:43
      Smierć urzędnika.......Czerwiakowa nic dodać nic ująć a jak przeprosin nie
      przyjmie..
      • Gość: czechow Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 25.06.08, 15:58
        Coś się nie odzywa chyba się obraził..
    • mobydickzolsztyna Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna 25.06.08, 18:22
      Przepraszasz zaiste barokowo, co teraz pocznę, gdy ja z kolei coś tu wytnę (a
      zdarza mi się, bom też sangwinik)?
      Czy Ci będę w stanie dorównać w przepraszaniu?

      Jeśli o administratorów chodzi, to My tu dla rozrywki, a Oni w pracy - i to
      tłumaczy wiele.
      Wiesz co sądzić o zapale Rodaków do pracy (przynajmniej w Kraju)?
      • Gość: Mare Żyliński Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 25.06.08, 20:34
        Dziękuję:-))))))
        Wiem na pewno( czuję!!!), że się znamy bardzo dobrze:-)))
        Pozdrawiam bardzo serdecznie:-))
        Pozdrawiam
        Marek Żyliński.
        • Gość: pazik Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 26.06.08, 12:41
          No i dał się przeprosić ...
          • Gość: Marek Żyliński Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 26.06.08, 14:54
            Szanowny Paziku!!
            Mobydickzolsztyna odpowiedział mi z wielkim humorem i w sposób
            bardzo inteligentny, co (i jedno i drugie), w dzisiejszych czasach,
            niestety, nie jest normą.
            Jego post z (cyt.) " przepraszasz zaiste barokowo, co teraz pocznę,
            gdy ja z kolei coś tu wytnę (a zdarza mi się, bom też sangwinik)?"
            ubawił mnie setnie i "zmusił" do sięgnięcia do wikipedii po
            definicję sangwinika.
            pl.wikipedia.org/wiki/Sangwinik
            Polecam Ci, zajrzyj tam, znajdziesz tam również swój typ charakteru.
            Jeśli zechcesz się z nami, dla zabawy, podzielić nabytą wiedzą do
            której grupy charakterów należysz, myślę, że przy czasami
            zbyt "dusznej i zatęchłej" atmosferze na forum, Twój wpis, taki jak
            powyżej nasze, wpuszczą trochę świeżego powietrza.
            Serdecznie pozdrawiam:-))
            Marek Żyliński
            • mobydickzolsztyna Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna 26.06.08, 19:43
              Skorzystałem z twego linku do Wiki i zdębiałem.
              Chyba WSZYSTKO się na tym świecie zmienia.

              Kilkadziesiąt lat WIEDZIAŁEM, że sangwinik to tylko taka odmiana choleryka.
              Choleryk się wścieknie na kogoś i już mu nie odpuści do końca życia - taki zajadły.
              Sangwinikowi krew (sanguis) łatwo do głowy uderza, ale szybko mu to mija i znowu
              jest aniołkiem.
              Melancholik pesymista i płaksa, a flegmatykowi wszystko dynda.

              Hej!
    • Gość: pazik Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 26.06.08, 19:18
      Typ mojej osobowości -badawczy wg Hollanda.Pozdrawiam paziczek
      • Gość: yad Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 19:50
        coś się chłopaki za czule pieścicie
        • Gość: Marek Żyliński Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 26.06.08, 20:19
          Cze Yad:-))
          Czytałem prawie wszystkie Twoje posty i wiem, że chcesz bardzo
          poważnie ( i słusznie!) rozmawiać o sprawach Olsztyna. Wiem również
          z tych postów,że znasz sprawy Olsztyna i aktualna sytuacja Cię
          wścieka.
          Wiem również, ze na pewno znasz moja przeszłość i w wielu momentach
          chętnie byś mi dołożył:-))
          I tak musi być, jak pisałem w kilku postach.
          Osoba publiczna musi się z tym liczyć, a krytyki trzeba bardzo
          uważnie słuchać, chociaż nieprawdziwe, lub wykrzywiające prawdę
          zarzuty bardzo bolą.
          Dziś jestem osobą prywatną, ale bardzo duzo wiem o tym wszystkim, co
          tutaj piszą forumowicze.
          A ten wątek powstał, bo wtedy faktycznie przegiąłem!
          A że tak gadamy??:-)
          To chwilowy gong na ringu:-))
          Trochę humoru i odpoczynku:-))
          Pozdrawiam i życzę kontynuacji Twoich wątków, które poruszają bardzo
          wazne sprawy dla Olsztyna.
          Pozdrawiam serdecznie
          Marek Żyliński
          Ps. Przygotowuję rozpoczęcie bardzo poważnego wątku, bo
          sprawa "Jeża", moją "rozdrapała młodość", jak śpiewa Jacek
          Kaczmarski w kultowej piosence "Nasza klasa" , i mnie to "strasznie
          bolało", strasznie zabolało.
          www.youtube.com/watch?v=d11PkbPobcA
          Pozdrawiam serdecznie.



          • Gość: pazik Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 27.06.08, 12:17
            Troszkę uprzejmości i już jest fajnie i miło.
            • Gość: Marek Żyliński Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 27.06.08, 20:21
              Cześć Paziku:-)
              Niech ten wątek z tak „barokowym językiem” („Mobydickzolsztyna”)
              pozostanie narożnikiem na ringu (czyt. forum) po gongu, jak pisałem
              w odpowiedzi na również dowcipny post od forumowicza „Yad”.
              Doskonale wiesz (bo już to pokazałeś w pierwszym poście), że
              kultura, żart, dowcip i śmiech są potężną siłą, służącą przede
              wszystkim naprawieniu błędu, rozładowaniu złej atmosfery, ale
              również umożliwiają przekonanie adwersarza, lub znaczne osłabienie
              jego argumentacji:-) .
              Wszak „gdzie dwóch się kłóci, tam trzeci pisze donosy”:-) (autora
              nie pamietam)
              Otóż przeprosiłem Mobydicka, kierując się kulturą osobistą, a wprost
              sentencją filozofów rzymskich:
              „Często poprawiaj błędy, jeśli chcesz pisać rzeczy godne powtórnego
              czytania. Nie trudź się dla sławy u tłumu, ale pracuj, zadowalając
              się nielicznymi czytelnikami”.

              Pozdrawiam serdecznie
              Marek Żyliński

              • Gość: GROM Z JASNEGO Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 20:30
                a co teraz marku , z ustawionym konkursem w agencji?
                • Gość: Marek Żyliński Re: Przeprosiny dla Mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 27.06.08, 22:12
                  Kiedys tu na forum napisałem:
                  "Nie bardzo umiem prowadzić polemikę, nie widząc (nie znając)
                  partnera w dyskusji. Nie cierpię opluwania ludzi, a już w sposób
                  anonimowy jest to dla mnie haniebne."
                  Przedstaw się sfrustrowany anonimie, to Ci odpowiem.
                  Ja się swojego nazwiska nie wstydzę.
                  A jeśli nie wystarcza Ci odwagi, albo, czego nie chciałbym być
                  pewien, swego nazwiska się wstydzisz,to pisz anonimowo, co Ci ślina
                  na język przyniesie.
                  Rozpoznam Cię na pewno, bo znam się na charakterach ludzkich i juz
                  tworzę portret Twojej osoby. Mógłbyś, jesli mnie znasz, przynajmniej
                  moje imię napisać z dużej litery, ale dla mnie to juz jest
                  wskazówka, jaki masz stosunek do ludzi.
                  Konkurs wygrałem, a mojego wykształcenia, doświadczenia,
                  kwalifikacji i umiejętności, opluwaniem mi nie odbierzesz.
                  Chyba, że masz doświadczenie z czasów stanu wojennego. Wtedy tak.
                  Długo nie mogłem znależć pracy przez takich ludzi. Oni wiedzieli,
                  jak się niszczy ludzi, niezależnie od kwalifikacji.
                  Mimo wszystko, chociaż jesteś już w wieku dojrzałym, życzę Ci mniej
                  nienawiści do ludzi, i jak przeczuwam, również do samego Siebie.
                  Pogódź się z samym Sobą i ze Swoimi porażkami.To pomaga.
                  Ja tak zrobiłem i jestem wewnętrznie wolnym człowiekiem.
                  I poczułem ogromną ulgę.

                  Marek Zyliński.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja