Dodaj do ulubionych

W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olsztynie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 15:21
W Warszawie ceny spadły znacznie. Nowe 47 m2 mieszkanie można kupić za
265346.00 zł, czyli niespełna 5.7 tys/m2.

dom.gratka.pl/deweloperzy/tresc/2-48719-1-sloneczna-przedmiescie.html?w=ba0838f643877af3&s=2
Ale ja mam dość Warszawy i chcę się przenieść tam gdzie jest spokojniej,
Olsztyn wydaje się dla mnie idealnym miejscem, miasto ani duże ani małe,
słyszałem, że mieszkania są tu dużo tańsze niż w Warszawie. To prawda? Na
stronach www olsztyńskich deweloperów nie ma śladu o cenach mieszkań.
Czyżby też poleciały one tak w dół jak w Warszawie?
Obserwuj wątek
    • Gość: 6666 Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.ols.vectranet.pl 28.06.08, 14:10
      cena za metr w olsztynie w nowych mieszkanaich to okolo 5 tys zl za
      metr
    • Gość: Gżegżółka Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 12:40
      Jesteś typowym, naiwnym polaczkiem - takich jak ty lubią cwaniaki z
      branży finansowej. Można im wmówić każdą bzdurę. Takim jak ty wciska
      się TFI (bo 'przecież na giełdzie zawsze się zarabia w długim
      okresie'), złoto (patrzcie patrzcie, już 900dolców za uncje),
      mieszkania ('kup okazyjnie, tylko 8tys/mkw, taniej nie bedzie za 2
      lata sprzedasz z po 12tys/mkw), ropa ('ludziee ropa juz po 140,
      bedzie wojna z Iranem, na bank po 400 za pare lat bedzie'). A stado
      baranów takich jak ty idzie za takimi hasłami bo nie znają praw
      ekonomii w tym prawa podstawowego o popycie i podaży. Obecna cena
      mieszkań jest wynikiem psychologicznego strachu kupujących a nie
      wpływu czynników obiektywnych.
      • maklik Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty 03.07.08, 16:42
        Masz problemy ze zrozumieniem tekstu to przeczytaj jeszce raz i nie
        pitol tu teorii spiskowych ok ?
    • Gość: zenon z IX Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 13:20
      w sobotnie wieczory do mojego piętra nie dopływa ciepła woda
    • maklik Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty 03.07.08, 17:05
      To ogłoszenie już nie specjalnie aktualne. Poza tym Tarchomin ze
      swoim dojazdem do centrum jest mało atrakcyjny... stad sie brala ta
      cena. A spadek cen mieszkan w Warszawie to mit... lepiej juz probuj
      w Olsztynie
      • Gość: dev Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 15:41
        maklik napisał:

        > To ogłoszenie już nie specjalnie aktualne.

        Tu jest aktualne, czyli 5.6k/m2:

        dom.gratka.pl/deweloperzy/tresc/inwestycja/2-45386-1-osiedle-przy-ul-lewandow.html?w=2899cad0e03f7216&s=1
        Na gratce jest masa ogłoszeń w podobnych cenach, w Ursusie również.

        Poza tym Tarchomin ze
        > swoim dojazdem do centrum jest mało atrakcyjny... stad sie brala ta
        > cena.

        Wolę lepiej Tarchomin za 5.6k/m2 w Warszawie niż 6k/m2 na Zaciszu w Olsztynie.
        Takie samo zadupie - podobna cena.

        A spadek cen mieszkan w Warszawie to mit... lepiej juz probuj
        > w Olsztynie

        Ceny spadają powoli wszędzie.
    • Gość: Sole Ceny mieszkań spadną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 12:46
      www.rp.pl/artykul/158041.html
      • Gość: mark Re: Ceny mieszkań spadną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 19:01
        A za tym polecą bankructwa deweloperów, ponieważ banki w naszym kraju za swoje
        błędy nie płacą, a gdy i to się nie nie uda, od 1989 r nie ma żadnych problemów
        z podniesieniem w każdej chwili stopy procentowej za udzielone kredyty. Obok
        ZUS, banki są następnym przykładem bezkarnego bandytyzmu obecnej rzeczywistości.
        Nie tak dawno był wątek o PKP BP traktujący swoich klientów, jak latające tzw.
        "bezdurne" kurczaki z fermy!!!
    • Gość: Pięta Zarób na mieszkaniu za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 13:17
      Hiszpania, Słowacja, Bułgaria, Rumunia, Turcja, a nawet Dubaj i
      Brazylia - na naszym rynku działają firmy, które pomagają w
      zainwestowaniu w mieszkania w tych krajach.

      gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,52983,5297767,Zarob_na_mieszkaniu_za_granica___kup_tanio_i_wynajmuj.html
    • Gość: mark Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 18:49
      W Olsztynie górna granica działki w pełni uzbrojonej (oferty do negocjacji)
      sięga maksymalnie 250 zł za 1 m2, a jest też sporo ofert w granicach 20 zł za m2
      w granicach oddalonych od Olsztyna ok 10-15 km. Za resztę najprawdopodobniej z
      powodzeniem zbudujesz sobie dom sprowadzając "cwaniaczków" na należne im miejsce.

      Olsztyn rzeczywiście jest miastem - jak słusznie określiłeś - "ani dużym ani
      małym", co ma swoje przełożenia na walory życia w tym mieście. Wolę jednak być
      prowincjonalnym olsztyniakiem żyjącym w takich okolicznościach, niż
      warszawiakiem z np. Pułtuska (przepraszam mieszkańców Pułtuska), bo nie wszyscy
      przecież muszą być kąkolem własnego środowiska). Robiłem niedawno rozeznanie
      poruszonego przez Ciebie tematu dla jednego zainteresowanego z moich znajomych,
      i wydaje się, że jest to na dzień dzisiejszy korzystne rozwiązanie. Decyzję
      musisz jednak podjąć sam w oparciu o własne potrzeby i możliwości.

      Pozdrawiam.
    • Gość: Witte Nie kupuj teraz mieszkania! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 11:34
      dom.money.pl/wiadomosci/artykul/nie;kupuj;teraz;mieszkania,179,0,356019.html
    • Gość: Harcerz Lazlo Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 22:36
      Warszafffka to architektoniczny wybryk natury, ani ładu ani składu,
      ot taki śmietnik zbudowany na hurra. To taki jak by to
      powiedzieć.... Andrzej Lepper polskiej urbanistyki. Wsiurek - a
      aspiruje do miana wielkiego pana.
      • Gość: mający dość Wawy Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 20:17
        Warszawa jest nie do życia - ale to banał i każdy to wie. Szokuje
        pozorny blichtr głównych ulic, jego zderzenie z syfem podwórek,
        ruinami w bramach przy Al. Jerozolimskich, bazarem i syfem przy
        dworcu, jakimiś marketami z blachy w samym sercu miasta (Marks &
        Spencer). No i te ciągłe korki, ciągłe przejazdy karawan rządzących,
        które już nawet nikogo nie wkurzają (ostatnio widziałem jak
        policjanci obstawiający takie przejazdy zatrzymali karetkę na
        sygnale, która czekała ze 3 minuty, zanim przejechała kawalkada aut
        i karetek z BORowcami i jakąś świnią... w Poznaniu by to chyba nie
        przeszło). Są miejsca fajne, budki z tanim żarciem vege u
        Wietnamczyków, fajny i klimatowy, wschodni, jest stadion 10-lecia,
        czyli Jarmark Europa... Ma swój klimat także i Ursynów, takie
        Piątkowo do kwadratu, komunistyczny twór, ale fajny dość przez to,
        że inny... Fajny jest Mariensztat - takie mini stare miasto przy
        trasie WZ, dla jej budowniczych zbudowane; wbrew pozorom unikatowe i
        klimatowe miejsce to MDM, cała z piaskowca, taka "komunistyczna",
        ale i ciekawa przez te płaskorzeźby kolejarzy i żniwiarek, szarość,
        rzędy takich samych okien budzą respekt. Fajny jest - o zgrozo -
        Pałac Kultury i Nauki (zwany tu - od skrótu - PEKINEM) - jedyny
        charakterystyczny, "warszawski" budynek, kiedyś symbol systemu,
        teraz jedyny wyróżnik pośród szklanych fasad, punkt orientacyjny,
        rozłożony jak kupa w środku miasta, ale jakiś taki bliski (może to
        te filmy z dzieciństwa ...). Swój okropny klimat ma też Dworzec
        Centralny - gierkowski koszmar, bez porządnej knajpy czy poczekalni,
        nieludzki twór - ale i tak jest to coś wartościowego, jak pomyślę,
        że w tym miejscu ma stanąć biurowiec, a największy dworzec w kraju
        zostanie zredukowany do kas w podziemiach... Co jest
        najśmieszniejsze? Setki osób z bańkami, wózeczkami do ich wożenia, z
        butelkami i czym tam kto ma ciągnące do źródełek wody oligoceńskiej -
        jedynej wody w Warszawie nadającej się do picia. Wygląda to
        przekomicznie - środek europejskiej stolicy na początku XXI wieku
        przypomina jakieś oblężone miasto w czasie dżumy... To po prostu
        trzeba zobaczyć.


        Zapraszam na filmik.

        koval.com.pl/2007/11/14/realistycznie-podsumowali-warszawski-
        syf/
        • utalia Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty 12.08.08, 22:38
          Ja sie przeprowadziłam z Warszawy do Olsztyna, podoba mi sie to
          miasto, sprzedałam mieszkanie w stolicy i teraz buduje dom. POlecam
          to samo Tobie.
        • praptak2 Olsztyn Kaliningradem bis 13.08.08, 09:03
          Owszem, masz rację. Warszawie do Poznania wiele brakuje pod względem
          urody miasta. Niestety nie możne tego powiedzieć o Olsztynie. To
          miasto jest brzydkie. Nic dziwnego, że mówi się o nim - Kaliningrad
          bis.
          • utalia Re: Olsztyn Kaliningradem bis 13.08.08, 09:55
            O gustach sie podobno nie dyskutuje i chyba cos w tym jest. Jesli ci
            sie tak Olsztyn nie podoba to sie przeprowadz. Najgorzej jak ktos
            bez inicjatywy siedzi w miejscu, ktorego nie cierpi a tylko je
            opluwa. MNie sie tu bardzo pdoba, ukształtowanie krajobrazu,
            bliskosc lasów jezior, 10 minut i mam cudowna wycieczke. Znowu 10
            minut i jestem w kinie albo knajpie. Przepiekne Stare MIasto, stare
            kamienice, wszedzie widac ciekawa wrminska srchitekture...i jesli
            ktos tego nie widzi moge polecic dobrego okuliste.
            • Gość: praptak2 Re: Olsztyn Kaliningradem bis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 12:37
              utalia napisała:

              > O gustach sie podobno nie dyskutuje i chyba cos w tym jest. Jesli
              ci
              > sie tak Olsztyn nie podoba to sie przeprowadz.

              Droga Utalio, co ma wspólnego to, że Olsztyn mi się nie podoba z
              przeprowadzką? Mieszkam sobie na Mazurach nieopodal puszczy i
              jeziora jest mi tutaj dobrze.
              Jeśli już miałbym się gdzieś przeprowadzić, to tylko nad morze, broń
              Boże do Olsztyna.

              Najgorzej jak ktos
              > bez inicjatywy siedzi w miejscu, ktorego nie cierpi a tylko je
              > opluwa.

              Też tego nie rozumiem. Dlatego tam gdzie siedzę bardzo sobie chwalę
              to miejsce.

              MNie sie tu bardzo pdoba, ukształtowanie krajobrazu,
              > bliskosc lasów jezior,

              Bliskość lasów i jezior ma każde miasto na Mazurach, które w
              odróżnieniu od Olsztyna ma znacznie lepiej rozwiniętą infrastrukturę
              niż Olsztyn. Zresztą Olsztyn ma tyle wspólnego z turystami, że
              traktują oni to miasto tylko i wyłącznie jako miasto tranzytowe w
              drodze na Mazury.

              10 minut i mam cudowna wycieczke.

              Ciekawe gdzie? W promieniu 10 min od Olsztyna masz dostęp do
              zaśmieconych niemiłosiernie jezior i lasów przez samych
              olsztyniaków. Cóż jest w tym cudownego? Naprawdę tak mało potrzeba
              Co do szczęścia?

              Znowu 10
              > minut i jestem w kinie albo knajpie.

              A co to za argument? W każdym mieście nie masz więcej niż 10 min do
              najbliższego kina (w Olsztynie zresztą są takowe tylko dwa) czy
              knajpy.

              Przepiekne Stare MIasto,

              Przepiękne? A czy Ty na pewno byłaś na starym mieście w Gdańsku,
              Krakowie, Toruniu czy chociażby we Wrocławiu a nawet w Warszawie?
              Wątpię. Sorry, ale olsztyńskie stare miasto (a w szczególności
              kiczowaty Rybi Targ) nie umywa się do umywa się do starych miast
              wspomnianych powyżej.

              stare
              > kamienice,

              Jest ich naprawdę mało, a te które w ogóle są, są strasznie
              zaniedbane aż przykro patrzeć, żeby wspomnieć tylko o kamienicy przy
              rondzie Bema.

              wszedzie widac ciekawa wrminska srchitekture...

              Cha, cha, cha - ciekawe, gdzie widzisz tą architekturę? Alfa?
              grobowiec Inka? blokowisko na Jarotach? Ciekawej architektury w
              Olsztynie nie ma i taka nie powstaje, co zresztą przyznają sami
              olsztyńscy megalomani.

              i jesli
              > ktos tego nie widzi moge polecic dobrego okuliste.

              Nie musisz, bo Olsztyn znam bardzo dobrze. Ja natomiast mogę Ci
              polecić więcej wycieczek po naszym pięknym kraju.

              • utalia Re: Olsztyn Kaliningradem bis 13.08.08, 13:06
                Malkontent z Ciebie pełna para....
                Trudno porównywac średniej wielkosci miasto z Warszawa, wrocławiem,
                a tym bardziej Krakowem ze swoim unikatowym Starym Maistem. Przeciez
                to oczywiste. A 10 minut na wycieczke to wlasnie jest cymes. Bo z
                takiej Warszawy sie wyrwac na owa wycieczke to potrzeba jednak
                troche wiecej czasu. POwiadasz ze kazde miasto mazurskie ma bliskosc
                jezior i lasow?? jakie? ktore? Pisz?, Mikołajki? ale to sa malenkie
                miejscowosci gdzie kina nie ma zadnego!!! Nie kady lubi siedziec
                zaszyty gdzies na "koncu swiata" z daleka od chodników, mnie to jest
                potrzebne azarazem nie wyobrazam sobie miejsca do mieszkania z
                ktorego nie mam gdzie sie wybrac na spacer. Jesli w pobliskich lasch
                (mialam na mysli chocby piekne lasy za Jarocka,) widzisz tylko
                smieci....pewnie i sa...teraz takie czasy, ze brak kultury jest
                wszedobylski i nie uswiadczysz juz takich miejsc, ze nie bedziue
                owtch smieci. Na Mazurach, w takim raczej miejscu gdzie do tej pory
                nie bylo o tym mowy znalazlam puszki, po piwie i plastikowe butelki
                plywajace po wodzie....na to nie ma rady. Cala plaza pod koniec
                sezonu tak wyglada. Trzeba tez byc realista i widziec plusy a nie
                doszukiwac sie dziury w calym.
                • Gość: praptak2 Re: Olsztyn Kaliningradem bis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 10:09
                  utalia napisała:

                  > Malkontent z Ciebie pełna para....

                  Olsztyn po prostu nie podoba mi się jako miasto, co to ma wspólnego
                  z malkonenctwem, skoro podoba mi się wiele innych miast w Polsce?

                  > Trudno porównywac średniej wielkosci miasto z Warszawa,
                  wrocławiem,
                  > a tym bardziej Krakowem ze swoim unikatowym Starym Maistem.
                  Przeciez
                  > to oczywiste.

                  Napisałaś wcześniej, że w Olsztynie jest przepiękne stare miasto,
                  więc się pytam, w czym ono jest takie przepiękne, skoro teraz
                  piszesz, że trudno jest je porównywać z krakowskim czy wrocławskim?
                  Co ma tu wielkość miasta do rzeczy? Ale jeśli nie chcesz porównywać
                  olsztyńskiego starego miasta ze starymi miastami w dużych
                  miejscowościach, pojedź do porównywalnego Torunia czy znacznie
                  mniejszego Zamościa. Otóż w porównaniu do powyższych olsztyńskie
                  stare miasto nie wyróżnia się niczym.

                  A 10 minut na wycieczke to wlasnie jest cymes.

                  Cymes? Znam okolice Olsztyna bardzo dobrze i naprawdę w promieniu 10
                  km od Olsztyna nie ma nic ciekawego do obejrzenia.

                  Bo z
                  > takiej Warszawy sie wyrwac na owa wycieczke to potrzeba jednak
                  > troche wiecej czasu.

                  A kto tu mówi o Warszawie? A z takich Kielc 10 min i masz wycieczkę
                  w góry świętokrzyskie, z takiego Trójmiasta wychodzisz z domu i za
                  10 min piechotą jesteś na nadmorskiej plaży. Polska to nie tylko
                  Warszawa.

                  POwiadasz ze kazde miasto mazurskie ma bliskosc
                  > jezior i lasow?? jakie? ktore? Pisz?, Mikołajki?

                  Jakie? Wszystkie. I to są jeziora znacznie większe i urokliwsze niż
                  takie jez. Krzywe czy Skanda w Olsztynie.

                  ale to sa malenkie
                  > miejscowosci gdzie kina nie ma zadnego!!!

                  Maleńkie? Ełk ma 60 tys mieszkańców, Giżycko 30 tys, Mrągowo 25
                  tys. - takie małe to one nie są. I kina owszem tam są i zawsze były,
                  np Fala w Giżycku czy Gwiazda w Kętrzynie - radzę pojechać i
                  zobaczyć. Zresztą w Olsztynie są tylko 2 kina i repertuar za ciekawy
                  nie jest. W ogóle biorąc pod uwagę wielkość miasta to w Olsztynie za
                  dużo atrakcji nie ma. Dwa baseny, dwa kina, jedno centrum handlowe,
                  nic więcej tam nie ma.

                  Nie kady lubi siedziec
                  > zaszyty gdzies na "koncu swiata" z daleka od chodników,

                  Radzę wyjechać poza Olsztyn, mazurskie powiatowe miasta radzą sobie
                  znacznie lepiej niż Olsztyn pod względem inwestycji, i wierz mi, że
                  chodniki tam istnieją.

                  mnie to jest
                  > potrzebne azarazem nie wyobrazam sobie miejsca do mieszkania z
                  > ktorego nie mam gdzie sie wybrac na spacer. Jesli w pobliskich
                  lasch
                  > (mialam na mysli chocby piekne lasy za Jarocka,) widzisz tylko
                  > smieci....pewnie i sa...

                  Owszem, tam są lasy ale w czym one są takie piękne? Las jak las, nic
                  specjalnego. Sam mieszkam niedaleko Puszczy Piskiej, to jest dopiero
                  prawdziwy bór, radzę pojechać i zobaczyć jak wygląda prawdziwa
                  puszcza.

                  teraz takie czasy, ze brak kultury jest
                  > wszedobylski i nie uswiadczysz juz takich miejsc, ze nie bedziue
                  > owtch smieci. Na Mazurach, w takim raczej miejscu gdzie do tej
                  pory
                  > nie bylo o tym mowy znalazlam puszki, po piwie i plastikowe
                  butelki
                  > plywajace po wodzie....na to nie ma rady.

                  A ja znam takie miejsca, które są jeszcze nieskażone działalnością
                  człowieka i śmieciami, tylko to są miejsca na Mazurach leżące ponad
                  100 km od Olsztyna.

                  Cala plaza pod koniec
                  > sezonu tak wyglada. Trzeba tez byc realista i widziec plusy a nie
                  > doszukiwac sie dziury w calym.

                  Jestem realistą i dlatego śmieszą mnie wypowiedzi, że w Olsztynie
                  jest przepiękne stare miasto i że jest KINO (a co to za atrakcja??),
                  tak jakby w XXI wieku nigdzie więcej takowego nie było, że tam są
                  lasy i jeziora. Lasy i jeziora już dawno same w sobie przestały być
                  atutem, jeszcze kilka lat i w ogólne nie będziecie mieli, mieszkańcy
                  miasta dostęp do tych jezior.
    • Gość: Taxman Będą trzy różne podatki od zbycia domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 12:06
      dom.money.pl/wiadomosci/artykul/beda;trzy;rozne;podatki;od;zbycia;domu,202,0,356554.html
    • Gość: BellyUp Deweloperom grożą bankructwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 12:18
      www.tvn24.pl/0,1558535,0,1,deweloperom-groza-bankructwa,wiadomosc.html
    • Gość: Nichols UK House Prices IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 22:50
      www.housepricecrash.co.uk/index.php
      • Gość: Witte Spain’s economy hit by property downturn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 21:36
        www.euronews.net/en/article/14/08/2008/spains-economy-hit-by-property-downturn/
    • Gość: Witte Nie ma jak ustawowa korporacja..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 13:41
      www.tezet60.republika.pl/32a.html
    • Gość: Podlasiński Likwidacja meldunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 12:54
      www.rp.pl/artykul/82969,171565_Likwidacja_meldunku___mniej_obowiazkow_urzedowych__wiecej_klopotow_podatkowych.html
    • Gość: Heel Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 15:04
      Ile kosztuje mieszkanie w Olsztynie do 40m2,wyposażenie
      standard,czyli puste ściany,bez plastików,2-pokojowe,na ul.Dworcowej
      w bloku z płyty?Orientuje się ktoś?
      • Gość: re Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 14:30
        200k
        • Gość: piotrek Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.ols.vectranet.pl 06.09.08, 20:11
          Ty masz jakies kompleksy panie PRAPTAK? Żeby tak jechać po Olsztynie trzeba
          naprawdę mieć coś nie tak w główce. Opanuj się człowieku, nie porównuj Mrągowa
          czy Giżycka do Olsztyna....bo to zupełnie inna niższa ranga, to malutkie urocze
          mieścinki...Przyczepiłeś się do tego Olsztyna jakby on Ci coś zabrał. Jest
          helios w którym repertuar nie jest zły i zawsze można znaleźć coś dla siebie.
          Powiedz mi człowieku jak możesz porównywać kętrzyńskie kino do kilku sal
          kinowych Heliosa i że może tam mają wiecej filmów do wyboru?
          Smieszny jesteś człowieku.
          Olsztyn jest spoko:)
          • Gość: piotrek Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.ols.vectranet.pl 06.09.08, 20:16
            Jeszcze odnośnie lasów... powiadasz panie PRAPTAK że nic urokliwego w naszych
            lasach nie ma...a byłeś łaskawie w lesie miejskim czy tylko czytałeś o nim w
            gazecie? Polecam wycieczkę czerwonym szlakiem, czarnym szlakiem... Nie wiem czy
            wiesz, ale w dole Lasu Miejskiego płynnie Łyna...która wije się a płynie ona w
            wąwozie..miejscami baardzo stromym i jest na co popatrzeć. Naprawde tak
            urokliwego miejsca w odległości kilometra od samego centrum miasta nie
            znajdziesz w mieście wielkości Olsztyna.
            • Gość: likew Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 19:07
              nie ma to jak mieszkać w Olsztynie.....
            • praptak2 Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty 08.09.08, 09:00
              Gość portalu: piotrek napisał(a):

              > Jeszcze odnośnie lasów... powiadasz panie PRAPTAK że nic
              urokliwego w naszych
              > lasach nie ma...

              Mieszkam pół kilometra od Puszczy Piskiej. Sorry, ale te Twoje lasy
              nie mają porównania do prawdziwej puszczy. Pojedź sobie na spacer do
              lasu z parkingu leśnego przy drodze na Olsztynek tuż za drogą do
              Bartąga, takiego syfu jaki tam był nigdzie indziej nie widziałem.

              a byłeś łaskawie w lesie miejskim czy tylko czytałeś o nim w
              > gazecie? Polecam wycieczkę czerwonym szlakiem, czarnym szlakiem...

              Mieszkałem pół roku na Zatorzu i las miejski znam bardzo dobrze i
              naprawdę nic tam szczególnego nie widziałem.

              Nie wiem czy
              > wiesz, ale w dole Lasu Miejskiego płynnie Łyna...która wije się a
              płynie ona w
              > wąwozie..miejscami baardzo stromym i jest na co popatrzeć.
              Naprawde tak
              > urokliwego miejsca w odległości kilometra od samego centrum miasta
              nie
              > znajdziesz w mieście wielkości Olsztyna.

              Odwiedź sobie Gdynię, i pójdź sobie na skwer Kościuszki. Miasto
              większe i widoki lepsze.
          • praptak2 Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty 08.09.08, 08:52
            Gość portalu: piotrek napisał(a):

            > Ty masz jakies kompleksy panie PRAPTAK? Żeby tak jechać po
            Olsztynie trzeba
            > naprawdę mieć coś nie tak w główce.

            A co niby w tym Olsztynie takiego jest, że to miasto niegodne jest
            krytyki? Przeciętne miasto na peryferiach kraju... i nic więcej.

            Opanuj się człowieku, nie porównuj Mrągowa
            > czy Giżycka do Olsztyna....bo to zupełnie inna niższa ranga,

            A co ma tutaj wielkość miasta do rzeczy? Porównaj sobie chłopie
            inwestycje w takim 4 razy mniejszym Kołobrzegu jest 4 razy więcej
            inwestycji niż w Olsztynie, a latem przebywa tam ponad 100.000
            turystów. Poza tym, jeśli tak dla Ciebie liczy się wielkość,
            porównaj sobie Olsztyn z Gdańskiem. Olsztyn jest lepszy i większy,
            co?

            to malutkie urocze
            > mieścinki...Przyczepiłeś się do tego Olsztyna jakby on Ci coś
            zabrał. Jest
            > helios w którym repertuar nie jest zły i zawsze można znaleźć coś
            dla siebie.

            Jeśli dla Ciebie repertuar w Heliosie nie jest zły - współczuję
            gustu, zresztą czym się chwalisz? Że w mieście wojewódzkim są tylko
            dwa kina, w tym jedno multikino to jest jakaś atrakcja? Inne miasta
            odjeżdżają Olsztynowi w tempie błyskawicznym.

            > Powiedz mi człowieku jak możesz porównywać kętrzyńskie kino do
            kilku sal
            > kinowych Heliosa i że może tam mają wiecej filmów do wyboru?

            A Ty jak często chodzisz do kina? Ja mieszkam bliżej Białegostoku
            niż Olsztyna i tam mam więcej mam kin i większy wybór niż w tym
            mieście na O.

            > Smieszny jesteś człowieku.

            Od razu widać, jaki prezydent tacy mieszkańcy.

            > Olsztyn jest spoko:)

            To, że pochodzisz z małej podolsztyńskiej wsi, nie znaczy byś
            popadał w samozachwyt. Pojeździj trochę po kraju, porównaj swoją
            mieścinę z innymi rozwijającymi się miastami i wtedy się wypowiadaj
            na forum.
            • Gość: Pędzibyk Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 16:39
              Warsawiak to najgorsza rasa człowieka.Gorsze to od ślunzaka,a im
              głosniej krzyczy ,że warszawiak ,tym bardziej wiadomo ,ze wsiok.
    • Gość: Witte Stolica po 6 tysięcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 23:01
      dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,5738411,Stolica_po_6_tysiecy.html
      • Gość: pat Re: Stolica po 6 tysięcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.08, 08:25
        czyli z tego wynika, że w w-wie można kupić M od 5300 pln/m2, przy niewiele
        ponad 6000/m2 można przebierać w ofertach.

        niedawno WPB na augustowskiej śpiewał 5400/m2, ipb na jagiellońskiej 6000/m2, a
        arbet nawet dziś chce 6000/m2 przy leśnej...

        no comment
        • Gość: stara baba Re: Stolica po 6 tysięcy IP: *.ols.vectranet.pl 07.10.08, 15:26
          Gdyby za miesięczne pobory można kupić 1m2 to byłoby w porządku. Ponieważ tak
          nie jest, to ceny są, wg mnie, paranoiczne / od słowa paranoja /.
          • Gość: ena Re: Stolica po 6 tysięcy IP: *.centertel.pl 15.05.09, 01:06
            Problem w tym, że olsztyńskie pobory nie mają szans osiągnąć 6 tys. Warszawskie
            - tak i to dość szybko. Otrzymuję taką kwotę włącznie z premią i nadgodzinami -
            w poprzedniej pracy nie otrzymywałam dodatku za nadgodziny i ....dostałam go
            wraz z odsetkami po wygranym procesie. Mogłam sobie na to pozwolić, bo wiem, że
            w W-wie znajdę pracę bez problemu, nawet jeśli wystąpię przeciw pracodawcy.
            Nie wierzcie w te 6 tys w W-wie... To są lokalizacje, z których dojeżdża się ok
            1,5 h do pracy - z minimum 2 przesiadkami... Masakra...
            Problem w tym, że warszawskie ceny praktycznie w ogóle nie spadły, może jakieś
            3%. Na lewym brzegu Wisły cena nadal oscyluje w granicach 10 tys., a na prawym
            to jest minimum 7 tys.
            Właśnie szukam mieszkania dla ojca - i ceny są kosmiczne, tak jak dotychczas.
        • Gość: detritus Re: Stolica po 6 tysięcy IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.08, 22:31
          > niedawno WPB na augustowskiej śpiewał 5400/m2

          Zartujesz... Przy smierdzacym Stomilu? Ja bym tam i za po darmo sie nie
          wprowadzil...
        • Gość: autor Re: Stolica po 6 tysięcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 13:33
          Gość portalu: pat napisał(a):

          > czyli z tego wynika, że w w-wie można kupić M od 5300 pln/m2, przy
          niewiele
          > ponad 6000/m2 można przebierać w ofertach.
          >
          > niedawno WPB na augustowskiej śpiewał 5400/m2, ipb na
          jagiellońskiej 6000/m2, a
          > arbet nawet dziś chce 6000/m2 przy leśnej...
          >
          > no comment

          Chcieć sobie 6k to może i arbet sobie chcieć. Zobaczymy, jak szybko
          zejdzie z tonu, hehe.
    • Gość: Podlasiński Mieszkanie za seks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 21:49
      www.polskatimes.pl/stronaglowna/52244,mieszkanie-za-seks-moda-z-zachodu-dotarla-do-polski,id,t.html
    • Gość: vv mieszkanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 16:19

      jarsz.wordpress.com/
      • Gość: weer Re: mieszkanko IP: *.ols.vectranet.pl 12.03.09, 21:50
        niezły ten Szostek!
        • Gość: teges Re: mieszkanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 00:47

          byłby gospodarnym prezydentem
    • Gość: cOOle co piąty polak to blokers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 14:14
      hello lokatorzy bloków z wielkiej płyty
    • Gość: KK Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 16:01

      Obserwuję ogłoszenia i stwierdzam, że ceny mieszkań maleją w oczach.
      Gość z agencji potrafi na telefon zmniejszyć cenę o 10 procent.
      Szok. Zaczyna się rynek kupującego.
      • Gość: tubylec Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.ols.vectranet.pl 12.03.09, 16:16
        No to kupuj jak masz gotówkę,bo o kredycie ogromna większość potencjalnych
        nabywców nie ma co marzyć.
        • Gość: utalia Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.ols.vectranet.pl 12.03.09, 23:14
          Praptak!
          Tak sie akurat składa, że przez ponad 10 lat mieszkałam nie koło ale
          w samym sercu Puszczy Piskiej i to wasnie tam teraz juz mozna
          natknąc sie na ,śmieci w samym uroczym lesie. I owe lasy znam i
          spacerowałam po nich codziennie ale umiem docenic takżę to co tutaj
          jest, równie piekne.
          a kino w miasteczku Pisz tez jest a raczej wtedy było, nazywało sie
          stolica...ale musialam prosic znajomych aby ze mna pojechali, bo
          wyświetlali dopiero jak sie 5 osoób zebrało. Fajne klimaty ale nie o
          to mi chodzi.
          • praptak2 Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty 13.03.09, 08:25
            Widzisz, to zależy co rozumiesz przez samo serce puszczy. Mieszkam 5 min od
            puszczy, dlatego określiłem, że koło puszczy. Dokładnie 18 km na wschód od Pisza
            nieopodal jez. Roś. Akurat tam jeszcze nie ma śmieci za wiele, choć w kraju
            brudasów, zwanym Polską śmieci są zapewne wszędzie.
            Sam mieszkałem dłuższy czas na Zatorzu i dość często bywałem w Lesie Miejskim.
            Owszem podobał mi się, ale nie o to się rozchodzi, tylko o to, że olsztyniacy
            mają manierę, że wszystko u nich jest naj, bo jeziora bo lasy... A przecież
            prawda jest taka, że olsztyńskim jeziorom daleko jest do Wielkich Jezior
            Mazurskich, a lasy, jak to lasy, jest wiele ładniejszych, leżących na Mazurach.
    • Gość: Witte 9 powodów, dla których warto wstrzymać się z kupne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 21:00
      dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,6456351,9_powodow_dlaczego_warto_wstrzymac_sie_z_kupnem_mieszkania.html
      • Gość: Witte Re: 9 powodów, dla których warto wstrzymać się z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 18:56

        Tanieje blokowiskowa tandeta, dobre adresy trzymają cenę.
        • Gość: mk Re: 9 powodów, dla których warto wstrzymać się z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 12:43

          mieszkać w blokach z wielkiej płyty pamiętajacych obalenie muru burlińskiego to niezła patologia, liczy się tylko nowe budownictwo
    • Gość: MK Elbląskie agencje nieruchomości pod lupą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 12:25
      www.rp.pl/artykul/2,282942_Elblaskie_agencje_nieruchomosci_pod_lupa.html
    • Gość: sław Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 19:24

      dobry towar nie tanieje
      ceni ani drgnęły
      • Gość: dd Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 16:59

        znowu nawet zaczynają drożeć
    • Gość: Witte Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 12:28
      www.sfora.pl/Wlasne-mieszkanie-dla-wiekszosci-Polakow-nieosiagalny-luksus-w8653
      • Gość: sm Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.pl 17.06.10, 12:48

        na 1000 Polaków przypada 300 mieszkań
        • Gość: er Re: W Warszawie mieszkania po 5.7k/m2, a w Olszty IP: *.play-internet.pl 26.12.11, 23:49

          a ile by przypadało, gdyby nie gierkowskie budownictwo wielkopłytowe?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka