Gość: Kornel
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.07.08, 21:28
Firmowany przez PKS Olsztyn i wykazywany w rozkładzie jazdy na
olsztyńskim dworcu autobus do Lwowa odjeżdża lub nie. Nie można na
niego liczyć. Na przykład nie odjechał o 19.30 w dniu 05.07.2008r.
Według informacji jedynej o tej porze pracowniczki PKS (kasy i
informacja jak zwykle zamknięte) następny miał być we wtorek 8 lipca.
Nie było z kim rozmawiać, nikt nie zatroszczył się o to by taki
renomowany (?) przewoźnik podstawił autobus zastępczy. Nie chcą
jednak zarabiać, a ciągle narzekają na konkurencję. Podróż do Lwowa
to nie wyjazd do Klewek, do sprawy trzeba podchodzić odpowiedzialnie.
Prowadzenie przedsiębiorstwa przewozowego to nie zabawa w przedszkolu
jak myślą pracownicy jednego z ostatnich przedsiębiorstw
państwowych. Jak się okazało na autobus czekało wielu pasażerów
również na trasie jego przejazdu.