Gość: rita IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.10.03, 22:01 www.topexpert.pl/cam.html i duzy format: Wątek ku pokrzepieniu serca na emigracjii , by Mika czuła nasz oddech , śmiało szła przez nieznajomy jej świat i szczęśliwie wróciła :) zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oso1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 05.10.03, 23:16 A u nas pada i pada jakby jezior było za mało. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
inka28 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 06.10.03, 08:33 No więc i ja poczytałam sobie "gadke" i popiszę. Też byłam bądź co badź Polka w Ameryce, ale jakoś nie ukradłam niczego. Natomiast nie ominęły mnie róźne "matrymonialne przygody" (jakkolwiek to brzmi), ale to mi sie oświadczono:) Nie mniej jednak jak bym miała spędzić reszte życia z jakimś grubym, zażerającym się fastfoodem Amerykaninem, który pogardzałby kinem europejskim, to by mnie szybko do Polski w trumnie przetransportowali. Ale nie wszyscy są tam tacy sami. Mika też to na pewno zauważyła, a wszelkie stereotypowe myślenie zawsze kogos krzywdzi. Mika, korzystaj więc z życia. Widzę, że dobrze sobie radzisz, a potem wracaj do nas, gdziebądź by to było:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 22:54 Mika , czekamy na ciebie i jesteśmy przygotowani - czII - otwarta Dobrze, że dałaś cynk, jesteśmy spokojniejsi o Ciebie tymczasem trzymaj się i nie daj sie :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.rasserver.net 08.10.03, 01:52 No tak, wciaz jeszcze z doskoku mam neta. Radze sobie jak moge, Polak potrafi - pewnie kazdy o tym wie, ja to teraz widze z kazdej strony i nie moge sie nadziwic temu jak to dziala. A dziala i Polacy te cala Ameryke maja w malym paluszku. W momencie kiedy "zazerajacy sie fastfoodem" Amerykanin bezradnie rozklada rece - Polacy dopiero pokazuja, co potrafia. Podroze ksztalca - SWIETA PRAWDA!! Rita, dzieki za czesc druga:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 21:54 Nie jest ta Ameryka taka zła jesli dajesz radę wchodzić na internet Czy nowe miejsce ci sie podoba ? Odpowiedz Link Zgłoś
thor_tr Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 08.10.03, 22:07 Polak kombinowanie ma pewnie w genach i jak kot spada zawsze na cztery łapy. Gdzie diabeł nie może tam Polaka pośle;-))) Mika jak się Tobie jeżdzi nowym samochodem?Kultura jazdy jest tam podobna do naszej?Czy może lepsza\gorsza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: 64.107.3.* 09.10.03, 20:14 Ano... Dostep do netu miewam, glownie w bibliotekach. Dobrze, ze sa. Jak bedzie dalej, nie wiem zupelnie, ale pewnie jakos bedzie. Dobrze mowi Thor, ze Polacy sobie jakos poradza. Mam wiec nadzieje, ze i ja tez jakos sie zorganizuje. Co do samochodu - to jezdzi mi sie bardzo dobrze. Dosc dalekie trasy nim juz zaliczylam, wiec nie jest zle. Troche sie denerwuje, bo to automat, nie mozna sobie pojechac, jak u nas - zredukowac bieg, gdzie trzeba itp. Ale jakos go oswoilam i czasem troche kombinuje:))) Co do kultury jazdy, to musze stwierdzic, ze oni nie potrafia wcale jezdizc. A jesli juz jezdza, to bardzo niebezpiecznie. Najbardziej mnie wkurzaja tacy, ktorzy sie dza metr od mojego zderzaka, a jade z predkoscia np. 60 mil/h. Nie jest to mile, a tak jezdzi prawie kazdy. Poza tym, nawet na egzaminie, moj egzaminator dziwnie na mnie patrzyl, kiedy wrzucalam kierunkowskaz za kazdym razem, kiedy chcialam skrecic. Oni nie uzywaja kierunkowskazow. Poza tym - Chicago - autostrada - 5 pasow - wszyscy jada ok.65 mil/h - nikt nie wpusci. Trzeba sie wciskac, na zasadzie - 30 cm od zderzaka brrrrr. Czasem mam dosc. Ale radze sobie. Drogi sa tu bardzo dobrze oznakowane. Nie gubie sie i zwiedzam jakos te Ameryke:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 22:38 a czy to prawda, że przechodnie w każdym miejscu mają pierszeństwo ? Bo moje Amerykanki w Polsce wchodziły na jezdnę bez patrzenia w lewo, w prawo czy nie jedzie samochód tylko wchodziły w ciemno na jezdnię mmysląc że auto musi sie zatrzymać. Zawsze bałam sie o nie i o naszych kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
inka28 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 13.10.03, 13:14 A co do prawa jazdy - moi Krakowscy znajomi powoli zaczynają się bać...:) Jaka pogoda tam hen hen? Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 13.10.03, 22:35 Pogoda jest tak cudna, ze trudno w to uwierzyc. Nawet bywa ok 77 stopni!! Cieplo, przyjemnie:))) Suuuper. Jak juz mowilam, jezdza tu dziwnie, ja sie boje! Nie ma lekko. A przechodznie? Trudno ich tu spotkac... Wiekszosc ludzi porusza sie samochodami... POzdrawiam, Mika:) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.10.03, 04:41 Ritaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, gdzie jestes?????????????? No i dzisiaj lalo!!!! Niefajnie, pogoda sie psuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.chicago.lightfirst.net 16.10.03, 03:44 Czy Rita tez sie urlopuje? Being cos pisal, ale juz sama nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 22:21 Mika jestem z tobą, już po urlopie , sama sobie go wyznaczyłam. Chciałaby być z tobą , błąkać się po swiecie i oglądać wszystko na własne oczy. A czy wiesz, że u was są nowe dwudziestodolarówki, ponoć takie kolorowe - widziałaś już je ? trzymaj się ! Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 17.10.03, 03:00 O, Rita, to dobrze, ze jestes...;)Siedze tu sobie i zastanawiam sie, gdzie pojechac w weekend. Masz racje, dobrze jest cos zobaczyc:) W kazdym razie - nowa dwudziestodolarowke widzialam - wcale nie jest az taka kolorowa, jakies takie wyblakle kolory, ale dla nich to cos! Nasze pieniadze sa o wiele bardziej kolorowe! POzdrawiam, Mika:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLSZTYNIAK Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 16:51 To nie Ameryka tylko, Olsztynika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 22:25 Mika , to ja bardzo ci dziękuję, ze sie odzywasz Czy już jesteś unormowana i czujesz sie dobrze na tym miejscu, czy planujesz dalsze przemieszczenia ? U nas nie wesoło, pochmurne dni i ciężkie Kraków tonie w mroczności - znasz to ? Tak więc niech ci pogoda sprzyja . Czym teraz jesteś zszokowana ? mów, ja nic nie widzę Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 18.10.03, 03:08 Rita, ja sie ciesze, ze Ty jestes:) Co u mnie? jestem "unormowana", rzeczywiscie, dobrze mi tu, mam dostep do kompa, moge sobie korzystac kiedy tylko mi sie chce. Mam fajna prace, mila i przyjena i do tego dobrze platna! Coz chciec wiecej? Pogoda piekna - dzisiaj grabilam liscie przed domem i nie moglam uwierzyc, ze to juz jesien - jest bardzo cieplo! I tak dni mijaja... CO mnie szokuje? Moze nie szokuje, ale nieco irytuje, np. to, ze otwierajac konto w banku w jednym stanie, nie mozesz z niego korzystac w innym, lub jest to korzystanie utrudnione. Takie male, smieszne rzeczy. Dobrze mi, nie narzekam... Trzymaj sie i uwazaj na siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 21:04 a co robicie z liśćmi - palicie ? Mika - kiedy nadejdą pierwsze zdjęcia, wyślij do beinga, a being wsadzi do albumu. Jesteśmy ciekawi jaką jesteś teraz Amerykanką Czy plakat wytrzymuje trudy podróży ? Z bankami u nas jest gorzej - jak chcesz wypłacić pieniądze to musisz czekać z godzinę ,aż ktoś przyjdzie jakiś człowiek wpłacić pieniądze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 19.10.03, 03:15 Rita, tu jest pelna kultura - grabisz liscie a oni je zabieraja. Oni to znaczy miasto!! Jestem w szoku! Plakat ma sie swietnie, wisi nad biurkiem. A ja mam sie dobrze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.10.03, 22:33 fajnie :) wiesz, że Inka jedzie do Olsztyna i zaraz wraca, jej to dobrze. Czy tam u was też będzie Święto Zmałych, którym my tu żyjemy i sprzątamy cmentarze ? Mika - helooł - ty będziesz miała na żywo Helołing - prawda ? Co z tymi zdjęciami ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehe Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.mt.sfl.net 20.10.03, 14:29 z tym bankiem to cus ty chyba przesadzilas a jesli naprawde tak masz to lepiej zmien bank Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 20.10.03, 17:51 Naprawde tak mam! A bank podobno bardzo dobry... Poki co, zalozylam nowe konto. Zobaczymy, jak to bedzie dzialalo! Ince to fajnie:) Tez bymtak chciala:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehe Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.mt.sfl.net 20.10.03, 17:58 no to bank jest do d... w Kanadzie konto se zakladam gdzie chce i korzystam z tego konta gdzie chce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 22:18 Mika - trzymaj się Jakie alkohole sobie popijasz ? Czy próbowałaś już Jasia Wędrowniczka i czy piwa smakują tak jak w eNce ? Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 20.10.03, 22:28 Nie wiem, jak z tym bankiem - problem jest z wplacaniem czekow przez bankomat - nie da sie. Rita - Ty myslisz, ze ja tu tylko pije? Piwa takie jak u nas, jak dla mnie bez roznicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 22:48 A Coronę z Tacco w Krakowie już piłaś w orginale ? Gdyby ci sie nudzilo wpadnij też do Pięknego Olsztyna - może being cie rybką poczęstuje, myslę, że już ma ich na tyle , że będzie rozdawać Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 22.10.03, 03:24 Poki co, rozrywki mam tutaj...;) Mam nadzieje, ze sie bede dobrze bawic w weekend. Chicago noca moze byc interesujace...;) Zobaczymy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 20:52 Mika , zaczyna sie weeken , rozluznij się, trochę cię zaniedbałam, ale tak jest w życiu jak z wątkiem, raz jest się na górze raz na dole, ale wyciągłam cię z doły i trzymajmy się góry nie wiesz jak tam z dolarem, rośnie w górę ?????????? Wiesz co Mika - czy juz jest jakiś godny ciebie Amerykanin ? Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 24.10.03, 23:41 Rita, ciesze sie:) Wlasnie jutro zaczynam wolny weekend i wybieram sie do CHicago. Mam w planach dobrze sie bawic i zaliczyc co najmniej kino i koncert Perfectu:))) Mam nadzieje, ze bedzie OK. Milego weekendu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 22:25 weeken już masz - baw sie dobrze, nie zapomniej wrócić 0 24.00 i nie zapomnij zmienić czas na zimowy i powiedz jak tańczą Amerykanie i co tańczą i gdzie tańczysz , z kim tańczyłaś ? a jak nasz zespół się prezentował - perfekt ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 22:46 u nas już po weekendzie , a jak u ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 27.10.03, 03:33 Juz po weekendzie:) Final byl taki, ze na koncert nie poszlam, bo nie bylo biletow. Ale ogolnie bylo fajnie - Chicago noca jest bardzo ladne. Jak tancza? Jeszcze nie wiem, mam nadzieje, ze z pewnoscia przekonam sie o tym w Sylwestra. Byc moze bede sie bawic z Amerykanami, wiec jeszcze wszystko przede mna. Poki co - za tydzien Halloween, mysle, ze tez bedzie ciekawie... Czas zimowy zastal mnie przy kompie, przez co troche zglupialam, ale juz ma sie dobrze:) A teraz zaczyna sie juz nowy tydzien:) Pracowicie, ale coz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 21:17 Pracowity tydzień, nie nowość, to nas łączy z tobą, tylko kolor banknotów nas różni , no i moze stawka. A jak z rodzynkami , masz już kogoś na oku ? i jak Inka mówiła, jakieś chwilki szczęścia, te łezki szczęścia znajdujesz w życiu ? pamiętaj, ze zawsze bliżej niż dalej A gdzie chcesz wrócić , do Lidzbarka Warmińskiego póżniej ? Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 27.10.03, 21:21 Hej Mika:)))) Czy juz masz dostep do netu? Troche jestem nie na bieżąco, wybacz, może już o tym pisałaś. A jaką masz pogode? O nastrój nie pytam, bo widze, że chyba jest OK. Prawda? Buziaczki:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 28.10.03, 02:02 Dostep do netu mam - co prawda komp nie jest moj, ale moge z niego korzystac do woli:))) Tydzien pracowity, masz racje Rita, jak wszedzie. Ale, jak mowisz, stawki nieco inne i w nieco innych kolorach. No i to mnie tu jeszcze przez chwile zatrzymuje. Dobrze mam, nie narzekam. Amerykanskiego "indyka" spedze w miedzynarodowym gronie, na co juz sie ciesze... No i tak to zycie mi tu plynie - spokojnie i milo... A wrocic planuje... do Olsztyna:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 22:03 Mika - jak wrócisz zaplanujemy balangę, specjalnie dla ciebie, w Olsztynie i w eNce, więc masz cel i masz do kogo wracać - zawsze jesteśmy z tobą. Mika - wiesz, że klientka pytała mi sie czy mam masło od byka, powiedziała, że w Ameryce takie już jest - widziałaś ? Przywież mi takie masło - pamietaj od byka !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 28.10.03, 22:34 Czy ona biale myszki, amerykanskie oczywiscie, tez widziala? Trzeba bylo jeszcze zapytac, czy solone, czy nie. Bo tu wszystko albo sloneeeee, albo slodzkieeee, Bleeeeeeee Rita, trzymaj sie i nie daj sie zimnu...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 22:39 jestem i odchodzę już od komp - osobiście składm ci dobranockę na twoje ręce - nikogo nie ma na forum - może go trochę rozgrzej , daj ikry amerykańskiej miłej nocki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.chicago.lightfirst.net 29.10.03, 03:04 Ikra amerykanska jest plastikowa, jak wszystko, co amerykanskie, zreszta;) Ale prze to jest ciekawe, bo zupelnie inne, niz nasze, swojskie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 21:56 Mika, mogłabyś sie więcej otworzyć na świat, nie znam tamtej strony lądu - zacznij od wstawania, jak wstajesz, kiedy oddychasz amerykańskim powietrzem - gryzie cie w gardło, albo co lepiej ;)))))))))))Budzisz się i myślicz: o cholera znów Ameryka ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
oso1 Mika, a jak tam chłopy? 29.10.03, 22:29 A nawinął Ci się już jakiś? Tylko taki co po naszemu nie gada. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? 30.10.03, 02:15 Rita - to jest tak... Wstaje sobie i mysle, ze kolejny dzien przed mna, ale to juz o jeden dzien blizej do powrotu. POwietrze tu jest takie samo. Deszcz pada tak samo, jesien taka sama, zima zbliza sie wielkimi krokami. Ludzie nieco wieksi, samochody nieco wieksze. Typowe miasteczko to duzo domkow oraz jeszcze wiecej sklepow - hipermarketow, sklepikow roznej masci. Jak rano wstaje, to mysle, ze na sniadanie zjadlabym sobie taki polski, zwykly twarozek... ALe po taki twarozek trzeba jechac do Chicago, wiec nie mam go na co dzien... Co do chlopow mowiacych w innym jezyku... Tak, znam roznych, ale oni jacys tacy dziwni sa... Inni niz nasze swojskie chlopy;) Moze trzeba jechac do duzego miasta, moze tam jacys lepsiejsi...? Niedlugo czeka mnie impreza w miedzynarodowym towarzystwie, to zobaczymy...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 21:24 Cieszę sie , ze wszystko wporzadku, baw sie dobrze i wpadaj też na inne wątki , chyba, ze nie masz czasu - jakby co ,to one też czekają na ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? 30.10.03, 23:09 Co do innych watkow, to troche wypadlam z obiegu, wiec srednio wiem, co sie dzieje... Dopoki Ty tu zagladasz, to ja nie zgine...;) Odpowiedz Link Zgłoś
bpkw Re: Mika, a jak tam chłopy? 30.10.03, 23:11 mika_1 napisała: > Co do innych watkow, to troche wypadlam z obiegu, wiec srednio wiem, co sie > dzieje... Dopoki Ty tu zagladasz, to ja nie zgine...;) MIKA, AZ SIE WIERZYC NIE CHCE, ZE TAM JESTES. BARDZOSIE CIESZE !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? 31.10.03, 02:34 Bpkw - tez sie ciesze, ze Cie widze. Ale.... JA JESZCZE DOBRZE SLYSZE, NIE MUSISZ TAK KRZYCZEC!!!!!!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 20:48 myślę , że sie forum jeszcze rozkręci ale tymczasem jestem w poszukiwaniu Thor_tra - nie widziałaś go gdzieś jak możesz to pomóż mi go poszukać, może ciebie posłucha :) dał ci przecież przepustkę do Ameryki na Zjeżdzie :) Mika , jutro świecimy światełka , a ty się Helowinikujesz - napisz nam jak bardzo się będziesz Helounikować ? pocieszę cię , że bpkw będzie sie pokazywał częściej Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? 01.11.03, 03:27 No tak - u mnie Halloween. Wyglada to tak, ze kto zyw przebiera sie za co moze. Personel w sklepie, w klinice - gdzie chcesz. Troche jak u nas pierwszy dzien wiosny... Tylko, ze tu nie ma granicy wiekowej;) Wieczorem zaczely przychodzic poprzebierane dzieci - wtedy dostawaly cukierki. A teraz odbywaja sie roznego rodzaju przyjecia... Ot i cale Halloween. Musze przyznac, ze brakuje mi naszego sposobu obchodzenia 1 listopada. Tym bardziej, ze tu ciagle bardzo cieplo, wiec nie czuje nawet, ze to listopad... CO do Thora, to mnie nie pytaj - ja zagladam tylko na ten watek, a tu go nie bylo... Milego 1 listopada...:) Rita, zapal ode mnie swieczke na jakims opuszczonym grobie... POzdrawiam, Mika:) ___ Never drive faster than your guardian angel can fly! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 01.11.03, 21:11 nie wiem , jak to w ten dzień jest, ale mamy dwa różne światy - ty się cieszysz i balangujesz, a ja sie smucę i płaczę i palę świeczki. Ale żeby połączyć nasze światy - to może ty weż do ręki świeczkę i szukaj kogoś ze świeczką w ręku i to będzie ten , którego szukasz jak w tytule postu ;))) To jest ten szczególny amerykańki dzień - powodzenia i zamelduj jak znajdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? 02.11.03, 02:09 Ja sie nie ciesze i nie balanguje.. Przykro mi, ze nie moge byc teraz w Polsce, nie moge odwiedzic miejsc/grobow dla mnie waznych. Bardzo dotkliwie to odczuwam, niestety... Co prawda "zalatwilam" kwiatki i swieczki, tam, gdzie trzeba, ale to przeciez nie to... Mysle jednak, ze chociazby myslami gdzies tam jestemy i przez to jest troche lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 16:22 Mika zastanawiam się , czy zaczynasz czuć co ja czułam, a w Krakowie wydaje mi sie , że nie rozumiałaś mojej tęsknoty i tej radości z jajeczka. To co czułam , kiedy go zobaczyłam, kiedy ty mi go wręczyłaś, tą pierwszą przesyłkę po tylu, tylu latach z Olsztyna, to, to jajko było dla mnie jajkiem zniesionym przez złotą kurę. Mika, powiedz, czy ty teraz chciałabyś takie jajko otrzymać ? I jak byłabyś szczęśliwa ? Myślę, że teraz złapałam cię na gorącym uczynku, na tej tęsknocie :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? 02.11.03, 18:34 Rita, pewnie ze tesknie i to jeszcze jak... Pol takiego jajka zalatwiloby sprawe... No, ale mam na scianie plakat z Olsztyna, wiec tez nie jest zle:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 20:41 może ktoś sie wybiera do Ameryki, ugotuje jajko i ci poślę , przypomnisz sobie chwile pod Domem Turysty. Teraz trzymam kciuki za szczęśliwy powrót - ale tam się nie załamuj, niedługo rozkręci sie forum , już to czuć, że nieobecni wrócą i będziemy gadać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koza Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 20:44 A co sie dzialo pod tym domem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.chicago.lightfirst.net 02.11.03, 21:06 Pod Domem Turysty nastapilo przekazanie zbyszkowego jajka Ricie. Rita sie bardzo wzruszala i bylo wiele podnioslych chwil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koza Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:11 T bylo prawdziwe jajko? Gotowane czy swieze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 21:19 w każdym razie nie jajecznica - Mika całe jajko nieuszkodzone dowiozła do Krakowa, ciekawe jak koza zawiezie towar wystrzałowy, czy po drodze będą wybuchy :) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? 03.11.03, 02:06 To ja czegos nie wiem... Hmmmm... Gdzie jedzie koza, co wiezie, dla kogo i z jakiej okazji...? I kiedy cos do mnie przyjedzie, bo tez bym chciala:) Dzisiaj Hameryka cala w deszczu - niefajnie. Tlumy ludzi laza po sklepach - to dla nich, oprocz jedzenia, jedyna rozrywka... Biedaczki...:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 21:33 pewnie i wystawy już świąteczne ? Mika , wyjaśnię ci po fakcie wszystko, nie śpieszy nam się, my z daleka będziemy kibicować, ale teraz pozwól mi sie pomartwić , czy aby wszystko zapięte na ostatni guzik. Wiesz jaka jestem, wszystko musi grać i współgrać, wiec poczekaj cierpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? 04.11.03, 23:12 OK A co do wystaw, to trafilas w 10 - montuja juz bozonarodzeniowe dekoracje. Ten kraj zwariowal;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 23:20 witam cię Mika - w takim razie ja w tej dziedzinie nie będę gorsza, też wezmę sie za wystawę - będę pierwsza w okolicy ;))) dobranoc Mika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.chicago.lightfirst.net 05.11.03, 00:12 Rita, no co Ty, nie rob mi tego! Badz normalna i poczekaj jeszcze troche. To jest przeciez nienormalne, zeby juz swieta byly. Ale musze przyznac, ze pierwsza wystawe swiateczna widzialam juz miesiac temu w Ohio:) A na zewnatrz bylo 20-kilka stopni... Spoko...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak tam chłopy? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 22:17 Mika , zgubił mi sie wątek - jak tam u ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak tam chłopy? 08.11.03, 01:42 Ale dobrze, ze go odnalazlas... Co u mnie? Po staremu, czyli wszystko w miare OK. Jutro znowu wybieram sie do Chicago sie porozrywkowac:) Bardzo sie z tego ciesze. Dzisiaj oddawalam sie typowej rozrywce Amerykanow, czyli "shoppingowi";) Bylo nawet fajnie. POza tym - zimo, kupilam sobie nawet czapke, bo nie mam zamiaru marznac na amerykanskim mrozie;) Nie wiem, co Ty znowu wymyslilas, ale Bpkw obiecal, ze bedzie jutro pil moje zdrowie w eNce, wiec juz sie ciesze:))) I trzymam za slowo. Ja Wasze wypije w Chiacago:)))) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak ... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 21:08 Tak mika - my możemy ich tylko pocieszać z daleka, niestety jak my nie możemy być w Olsztynie niech chociaż bawią sie z nami - powiem ci jedno, nie ma takiego forum jak nasze i nie ma takich ludzi jak w Olsztynie Mika - żadna praca nie hańbi, dasz radę i ty wypracować sobie życie Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak ... 09.11.03, 19:49 Wiem, ze takich ludzi, jak tu, ciezko znalezc gdzie indziej:) A nam sie udalo:))) Wczoraj bylam w Chicago, za chwile wychodze z domu i znowu tam jade. Dzisiaj pora na zaopatrzenie sie w polska prase, jakies artykuly spozywcze itp. No i na jakas zabawe. Nie wiem, kiedy sie wypsie, chodze jak cma, ale podoba mi sie. A co! raz sie zyje:))) Pozdrawiam, Mika:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak ... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.11.03, 20:05 właśnie o to chodzi - pamiętaj raz się żyje i jak będziesz staruszka o lasce i zsztuczną szczęką to sobie powiesz, niczego nie żałuję pamiętaj o tych zdjęciach i wspomnieniach - najlepiej jak będziesz je tu zapisywać , a ja będę ich strażniczką :) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak ... 10.11.03, 03:31 Rita, mam nadzieje, ze niczego nigdy nie bede zalowac! Staram sie tak zyc, zeby bylo kolorowo i radosnie. Takiz tez dzisiaj dzien spedzilam w Chicago. Padam na nos ze zmeczenia, ale jestem bardzo zadowolona. Bylam nawet na polskim obiedzie, kupilam cala mase polskich gazet - ech, alez mam radoche:))) Ale jutro zaczyna sie normalny dzien pracy. Nie ma lekko. W planach mam jednak zakosztowanie urokow ksztalcenia sie w Ameryce. Mysle, ze bedzie co opowiadac:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak ... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.11.03, 20:13 Mika , my mamy święto, wszyscy leniuchują, nawet flagi zapomnieli wywiesić i jest nudno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak ... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 11.11.03, 22:34 już po święcie prawie - pozdrawiam z tej okazji :) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak ... 12.11.03, 02:42 Rita, tutaj tez jakies swieto - flagi powywieszane, banki zamkniete i cala Hameryka ruszyla na zakupy. Ach - zycie jest piekne;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Mika, a jak ... IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.11.03, 07:12 Wczorajsze swieto w US to Dzien Weterana, stad Bush przemawial na cmentarzu w Arlington. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak ... 12.11.03, 07:15 Wiem, jakie to swieto:P Ale sadzac z podejscia Amerykanow, mogloby to byc swieto Krolika Bugsa... Dla nich to i tak nie robi roznicy - udaja sie na zakupy:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Mika, a jak ... IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.11.03, 08:56 Tak jest chyba wszedzie gdzie sklepy sa otwarte siedem dni w tygodniu. Ja sobie bardzo chwale, zwlaszcza, ze w takie dni swiateczne sa na ogol specjalne oferty i cala rodzina ma czas na wspolne wycieczki po sklepach. Pomimo tego, z mojego doswiadczenia Amerykanie sa niebywale patriotyczni i powaznie biora wszelkie narodowe swieta, rocznice itp nawet jesli spedzaja je w shopping malls. Have a nice day. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak ... 12.11.03, 17:46 No coz, moze tam, gdzie te swieta maja jakas oprawe, to wyglada to inaczej. Tutaj jest tylko shopping:( Najbardziej dziwi mnie to (a moze nie dziwi nawet, ale nie moge tego pojac), ze Amerykanin nie wyda wiecej niz $30 na buty, ale z checia zostawi na jedno posiedzenie $15 w jakims fast foodzie z junkiem;) Coz, co kraj to obyczaj. Po kilku jednak miesiacach pobytu tutaj juz rozumiem to, o czym mowili mi znajomi, zanim tu przyjechalam. Polke rozpoznasz na kilometr - ma klase:) wiec jest sie z czego cieszyc:))) Pozdrawiam, have a good evening;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Mika, a jak ... IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.11.03, 18:18 W Chicago nie bylam wiec nie mam opinii. Ale w NYC i Waszyngtonie, gdzie spedzilam sporo czasu na przestrzeni lat, sporo jest classy females, z szykiem, dobrze ubranych, elegancka fryzura itp. Ale to pewnie te panie, ktore na buty wydaja $300+ i fast food nie konsumuja. Z drugiej strony, tak spasionych, kwadratowych potworow jak w USA to chyba nie ma nigdzie. Az oko cieszy bo w porownaniu trudno nie wygladac dobrze. Have fun and extend your visa. US will grow on you. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak ... 12.11.03, 18:46 To nawet niechodzi o ilosc wydawanych pieniedzy. Mozna wydac $100 i ubrac sie classy - rzeczywiscie. I to wcale nie jest trudne - trzeba tylko wiedziec czego sie szuka. Sztuka niezbyt skomplikowana. Ale to trzeba miec we krwi. Bo tu nawet na kwadratowego grubasa szyja rzeczy szykowne... Ale jak sie widzi ludzi wchodzacych do sklepu w pizamie... Rece opadaja. A Chicago? Jak chyba w kazdym miescie - w downtown spotkasz sporo classy females. Tu jest biznes, tu sie cos dzieje. Okolice? Juz niekoniecznie. No, chyba ze sa to oklice gdzei properites sa warte kilka milionow dolarow;) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak ... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 19:38 Nat , dziekuję za rozmowę z Miką , ona tego napewno potrzebuje , potrzebuje naszego wsparcia i myślę, że nie czuje się wtenczas osamotniona :) a co do grubasków amerykańskich , to chodza takie plotki, że Amerykanie są najbardziej grubymi ludżmim i to przez Hamburgerki Ciekawe jak będzie wyglądać Mika po powrocie ? pilnuj się Mika :) A u nas w niektórych marketach w święto grali na cały full piosenki patriotyczne, dobry pomysł - spędzanie czasu na zakupach przy takiej muzyce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Mika, a jak ... IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.11.03, 20:01 Niestety nie podzielam Twojego zdania - kwadratowy homo sapiens o wadze 20 stone nie moze, z zalozenia wygladac szykownie. A buty za $30 maja to do siebie, ... ze wygladaja jak buty za $30. To, moim zdaniem, maja do siebie produkty na zachodzie - jak sa tanie to wygladaja jeszscze taniej. Pamietam, dawno temu powiedziala mi pewna, elegancka Angielka, ze tylko prawdziwych bogaczy stac na kupowanie taniochy gdyz bardzo szybko trzeba zakup powtorzyc. Ludzie o srednich, lub nizszych dochodach, placa wiecej aby dluzej miec zadowolenie z zakupu. W Stanach jest olbrzymi rynek dla 'mas' i to sie rzuca w oczy przybyszowi spoza. Tutaj zreszta jest podobnie chociaz na odpowiednio nizsza skale. A Polki? Sa bardzo szykowne i atrakcyjne, ale tak samo jak w Polsce, na pewno nie wszystkie. To takie moje obserwacje. Mika, jako byla Olsztynianka, ciekawa jestem czy widzisz siebie mieszkajaca w US na stale? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_1 Re: Mika, a jak ... IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 20:07 Ja tez nie uwazam, ze kwadratowy grubas wyglada szykownie - stwierdzilam fakt, moze nieudolnie, ze takiz, moglby sie w jakis elegancki ciuch ubrac... Tandeta bije po oczach, to fakt, ktorego przybysz spoza nie moze przeoczyc juz na wejsciu... A ja? Mimo iz wiele rzeczy mi sie tu podoba - W ZYCIU nie zostane na stale. Nie tu moje miejsce. CHoc wiem, czego bedzie mi brakowalo po powrocie. W powietrzu unosi sie nastroj beztroski - chodzi mio brak obaw, co tez przyniesie dzien nastepny, czy bedzie za co zyc itp. Jesli pracujesz, stac Cie na wiele, nie martwisz sie zbytnio przyziemnymi rzeczami... I to nadaje taka lekkosc bytu;) I to, musze przyznac, bardzo mi sie podoba:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak ... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 20:45 tak, to czuć na odleglość, ta twoja pewność bycia, lepszego jutra i odwaga , na którą teraz ciebie stać, nie jesteś stłamszona, jesteś już Panią i będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Mika, a jak ... IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.11.03, 23:41 Swietnie ciebie rozumiem chociaz sama latwo zaklimatyzowalam sie poza granicami kraju. Ale kazdy jest inny i rozne etapy zycia sprzyjaja roznym w tym wzgledzie decyzjom. Kazde doswiadczenie wzbogaca osobowosc i rozszerza horyzonty i na pewno wyniesiesz sporo pozytywnych jak i negatywnych wrazen z pobytu w US. Baw sie dobrze i powodzenia we wszelkich przedsiewzieciach. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak ... 13.11.03, 01:33 Dzieki:) Z pewnoscia takie wyjazdy ucza. Ale... bylam juz w wielu miejscach, spedzilam tez czas jakis w Anglii. Wszedzie znajdziesz cos, co sie podoba, co jest lepsze, latwiejsze, weselsze. Jasna sprawa. Nie mowie, ze kazdy powinien wracac. Jesli sie odnajduje tam, gdzie wyladowal, to dobrze. Ja akurat im dalej od domu tym wiekszy patriotyzm;) odczuwam. Ciagnie mnie do domu, co wcale nie znaczy, nie nie ciesze sie z pobytu tutaj. Jak mowisz - to uczy - chociazby innego podejscia do zycia, a to cenne. Z cala pewnoscia postaram sie wykorzystac ten czas najlepiej, jak umiem:) Na styczen planuje wyprawe na zachod i poludnie - kilka stanow tym razem chcialabym zaliczyc. A co!;) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Mika, a jak ... IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.11.03, 10:13 Rozjazdow po Stanach troche zazdroszcze. Od lat zaprasza mnie znajoma do San Diego ale jeszcze tam nie dotarlam. Bardziej niz do Kaliforni, ciagnie mnie do Nowego Orleanu - prowizorycznie w planach za rok o tej porze. Wschodnie wybrzeze i duze miasta polnocy podobne do Europy ale deep south wyobrazam sobie inaczej. No i all that jazz! Rodzina meza pochodzi z Montana/North Dakota i tam jest raczej uroczo. Wolniejsze tepo zycia i super przyjazni ludzie. A gdzie dokladnie bedziesz sie w styczniu wybierac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Mika, a jak ... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 13.11.03, 22:31 milo słuchać takie opowiastki o podróżach - jedynie co mnie łączy z podróżami to "Podróże Guliwera" - też fantastycznie dobre Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak ... 13.11.03, 22:46 Juz sie sama doczekac nie moge:) Jeszcze nie wiemy czym i jak. Moj pomysl to zdecydowanie samochodem, ale nie wiem, jak reszta towarzystwa sie na to zapatruje. Jutro jade ustalic szczegoly:) Z pewnoscia bedzie to poludnie i zachod. Floryda, Kalifornia - nie wiem, co jeszcze. W kazdym razie ma byc milo i juz. Wschodnie wybrzeze juz cos liznelam, wiec tam chyba wybiore sie, jak bedzie cieplo. Wtedy tez mysle zaliczyc cos z polnocy tego pieknego kraju. Poki co zamierzam wyrwac sie do Michigan, pomachac Kanadzie;) Moze tez Wisconsin, ale to jak snieg spadnie. Mysle, ze nudzic sie nie bede, wszak Ameryka to piekny kraj:))) I jest, co ogladac. BYleby checi byly, bo reszta to nie jest juz problem. A checi mam mase, wiec mysle, ze bedzie dobrze:))) Odpowiedz Link Zgłoś
bpkw Re: Mika, a jak ... 13.11.03, 23:12 Nie ukrywam. Bardzo Ci zazdrosze mozliwosci zwiedzania. Rob mase zdjec. Bedzie co ogladac w eNce po Twoim powrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, a jak ... 14.11.03, 16:58 Kurcze, musze wkoncu kupic ten aparat. To juz nie jest smieszne - w tylu miejscach bylam, a zdjec nie mam:( Spoko, napstrykam ich tyle, ze zjazd bedzie musial byc dwudniowy;) Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza Re: Mika, a jak ... 14.11.03, 21:45 Mika - to Ty jeszcze nie masz ani jednego zdjęcia???? Nie rób nam tego, bo czekamy na fotoreportaz, a przynajmniej na jakieś pojedyncze fotki. I nie każ czekac az do Twojego powrotu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
andulka7 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 14.11.03, 22:14 Mika, a bardzo wieje? Nie wychodz z domu bez balastu bo bardzo chcemy zobaczyc te zdjecia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 02:39 I tym oto sposobem pozbawilas mnie zludzen...;) Nie mnie, ale zdjecia...:( ;) andulka7 napisała: > Mika, a bardzo wieje? Nie wychodz z domu bez balastu bo bardzo chcemy zobaczyc > te zdjecia > ;) Odpowiedz Link Zgłoś
andulka7 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 12:43 chi, chi :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 19:54 Nie wiem, czy tak "hi hi"... Ja sie zaraz rozplacze....;) Odpowiedz Link Zgłoś
bpkw Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 20:41 Tylko mi tu beczec. Do powrotu zostalo jeszcze troche czasu, ale przeciez wrocisz. I o tym mysl najczesciej. Pozdrowienia. bpkw + Kacper. Odpowiedz Link Zgłoś
andulka7 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 20:53 Nie rycz!!! Wiesz jaką Ci imprezę wyprawimy kiedy wrócisz???!!! Prawda bpkw? Odpowiedz Link Zgłoś
bpkw Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 21:04 andulka7 napisała: > Nie rycz!!! Wiesz jaką Ci imprezę wyprawimy kiedy wrócisz???!!! > Prawda bpkw? No jasne. Tylko zbieraj tam duzo "zieleniny", zeby na te imprezke wystarczylo. W pisaniu pomaga mi troche Kacper. Pewnie tez pojdzie na "mikowa imprezke". Odpowiedz Link Zgłoś
andulka7 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 21:20 Zaraz zaraz, sałatę to mika niech zbiera na rewanż :))) P.S. Zajrzyj do poczty Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 23:14 Co nie rycz? Sama mowilas, ze warto;) czasem mam ochote sobie poryczec;) A co do imprezy - to ja mam nadzieje, ze bedzie mega impra:))) Oj, juz sie nie moge doczekac:) Wtedy to chyba rzeczywiscie stoczymy sie z gorki wprost pod brame:)))) Bpkw - usciski dla obu panow:) Odpowiedz Link Zgłoś
bpkw Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 23:19 Dzieki Mika. Koncze te setke. Do Ciebie chyba nalezy nalezy nastepny krok. Rita chyba juz spi. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 23:22 To juz setka? Czyli ze sete walnelismy;) No to niezle, nawet nie wiedzialam... Jak czlowieka ta Hameryka potrafi zakrecic...;) Hej, Bpkw, jak to milo, ze sie spotkalismy:) Odpowiedz Link Zgłoś
andulka7 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 23:30 dobra, dawaj mika trzecia sete, bo corcia przegania mnie od maszyny, spac chce :) Odpowiedz Link Zgłoś
bpkw Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 23:33 Rozwiazanie jest proste. Maryske poloz u siebie a Ty zostan z nami. Mika, ale III czesc watku to jednak zaloz... Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 23:34 Zalozylam:) Zapraszam:) Odpowiedz Link Zgłoś
andulka7 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 23:46 Maryśka na znak protestu że okupuję maszynę JUŻ się położyła u mnie... A Ty bpkw zdaje się ogłosiłeś że idziesz lulaski. To ja też, jakoś po półbutelce Bordeaux mnie zmogło :) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Mika, czy to Ameryka ? :) cz.II 15.11.03, 23:53 No to niezle mieliscie. Hmmmm, ja chyba sobie tez cos zapodam...:) Odpowiedz Link Zgłoś