Dodaj do ulubionych

Zaświecą drzewa przy drogach

IP: *.reszel.arkusnet.pl 30.01.09, 20:21
Pomysł stary i znany od wielu lat tylko dawno temu pnie drzew były malowane
farbą w kolorach białym i czerwonym na wielu drzewach pozostały resztki
farby.Może to jest bardziej ekologiczny sposób i bardziej praktyczny niż
opaski które zostaną zniszczone przez wandali.
Obserwuj wątek
    • Gość: allensteiner Zaświecą drzewa przy drogach IP: *.ols.vectranet.pl 30.01.09, 22:40
      Jest mi wysoce obojętne, czy przywalę w drzewo pomalowane, czy z opaską, czy z
      kokardką, czy się władują pod jadącego z naprzeciwka TIR-a. Ale chciałbym
      zobaczyć choć jednego ekologa, który posadził choć jedno drzewo w sensownej
      odległości od jezdni na wypadek, gdy to przy jezdni padnie ze starości. Jak
      dotąd - ci ludzie potrafią tylko protestować przeciw słusznym rozwiązaniom
      komunikacyjnym.
      • Gość: eko Re: Zaświecą drzewa przy drogach IP: *.olsztyn.mm.pl 31.01.09, 00:01
        Gość portalu: allensteiner napisał(a):

        > Jest mi wysoce obojętne, czy przywalę w drzewo pomalowane, czy z opaską, czy z
        kokardką, czy się władują pod jadącego z naprzeciwka TIR-a. Ale chciałbym
        zobaczyć choć jednego ekologa, który posadził choć jedno drzewo w sensownej
        odległości od jezdni na wypadek, gdy to przy jezdni padnie ze starości. Jak
        dotąd - ci ludzie potrafią tylko protestować przeciw słusznym rozwiązaniom
        komunikacyjnym.

        Chętnie pomogę. Mogę wszystko przygotować, dotaszczyć sazonki drzew, narzędzia
        itp... Ty tylko pierwszy wbij łopatę ("w sensownej odległości od jezdni") - na
        cudzym polu. Zobaczysz, jak cię chłopi pogonią z widłami. I wtedy pomstuj na
        ekologów, co nic nie robią.

    • Gość: jas Zaświecą drzewa a co z pasami na jezdniach? IP: *.olsztyn.mm.pl 30.01.09, 22:50
      To krok w dobra strone, ale trwalsze i skuteczniesze byloby wyposazenie
      wszystkich drog w oznaczenia poziome (w tzw. pasy na jezdni, w srodkowe i te
      boczne na skraju jezdni), zadaje sie ze prawo drogowe ich wymaga a na drogach
      nizszych kategorii jakos ich nie widac.
    • Gość: JJK Zaświecą drzewa przy drogach IP: *.olsztyn.mm.pl 31.01.09, 08:43
      Ale POMYSŁ !! Przed wieloma laty było to stosowane!! Ale dopiero
      dzisiaj nasza POLICJA zrozumiała, po co te drzewa były malowane w
      paski!! HI,HI...
    • Gość: b28 Zaświecą drzewa przy drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.09, 09:39
      Czyżby policjant wyższej rangi wyszedł zza biurka i wyjechał ciupkę w Polskę?
      Oznaczanie drzew jest stare jak świat.

      Cytując klasyka: "najlepsze interesy robi się na wielkich, słomianych inwestycjach".

      Na pewno powstanie specjalny zespół ds. oznaczenia drzew, kolejny zespół d.s
      konserwacji oznaczeń, zespół do walki z wandalami niszczącymi oznaczenia... A
      kaska leci: dodatki, nadgodziny, premie, nagrody...
    • Gość: mik Zaświecą drzewa przy drogach IP: *.olsztyn.mm.pl 31.01.09, 10:14
      CZY TO NIE ZACZYNA ŚWIECIC GŁUPOTA....
    • Gość: lucjan Zaświecą drzewa przy drogach IP: *.olsztyn.mm.pl 31.01.09, 13:56
      Apsik! To kierowcy stanowią zagrożenie-sami dla siebie i dla innych,
      a nie drzewa.
    • Gość: allensteiner Zaświecą drzewa przy drogach IP: *.ols.vectranet.pl 31.01.09, 14:16
      Do eko - toście mocni przeciw buldożerom i policji, a chłopa z widłami się boicie?
      • Gość: ja Re: Zaświecą drzewa przy drogach IP: *.olsztyn.mm.pl 01.02.09, 13:30
        do allensteiner - policja nie łupnie, bo kamery i przepisy. rolnik, proty chłop,
        zajedzie widłami i po proteście. tyle, ze tu nie o to chodzi. chodzi o drzewo.
        rolnik je wypier... i po co ten cały zachód? własność to własność. i nie
        szukajcie lewackich usprawiedliwień.
    • edico Niesamowite 01.02.09, 20:55
      Żądasz dzisiaj zasobu jakiejś wiedzy od policjantów czy drogowców?
      Nie po to są branżystami, by obciążali swą pamięć sprawdzonymi praktykami z
      przeszłości. Muszą przecież świat odkrywać na nowo co najmniej na poziomie
      osiągnięć Nagrody Nobla :))
    • Gość: sprinter Zaświecą drzewa przy drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 12:24
      Uważam to za świetny pomysł. Jak wpadnę w poślizg (do czego nie trzeba dużej
      prędkości, a wystarczy trochę lodu, dziura w drodze, czy pęknięta opona) to
      mojej żonie i 1,5 miesięcznej córeczce na pewno spodoba się to, że przed
      uderzeniem w drzewo będą widziały jak odbija się od nich światełko.
      Ekolodzy są największymi brudasami i krętaczami na tej planecie.
      A drzewa przy drodze powinny zniknąć.
      Każdy uważa, że jak ktoś ginie na drzewie, to na 100% pędził jak szalony.
      A tak na prawdę wystarczy pęknięta opona na łuku drogi przy prędkości nawet
      50-60km/h i boczne uderzenie w drzewo, by skończyło się tragedią.
      Oznaczyć drzewa odblaskami, by drogowcy przez pomyłkę któregoś nie ominęli
      ścinając je.
    • Gość: Pershing Jak w "Konopielce" - czy naprawdę chcemy skansenu? IP: 213.77.90.* 02.02.09, 12:40
      Zamiast malować drzewa trzeba je wyciąć i zmodernizować drogę,
      poszerzyć i wyprostować sakręty. Jest rzeczą nie do pomyślenia, aby
      cokolwiek rosło w skrajni jezdni. Na innej stronie internetowej były
      fotografie tej drogi gdzie malowane (lub opaskowane) są te
      nieszczęsne drzewa i prawdę mówiąc krew się burzy, jak co niektóre
      osoby propagandowo odtrąbiają sukces genialnego pomysłu w sytyacji,
      gdy przedmiotowa droga o randze drogi wojewódzkiej wygląda gorzej
      niż w Niemczech leśna droga dojazdowa do leśniczówki o randze
      spacerniaka i scieżki dla rowerów. Byłem i widziałem wielokrotnie
      takie ścieżki rowerowe, przy których nasze niektóre drogi krajowe
      (nawet te po remoncie - jak odcinek drogi nr 59 koło Piecek)
      wyglądają bardzo blado.

      Z tego, co się orientuję, to m.in. w krajach Skandynawskich nie ma
      prawa rosnąć przy drodze, gdzie poruszają się samochody żadne drzewo
      w odległości 6 m od linii pasa drogowego (a więc nawet nie linii
      drogi). Chodzi o to, aby w trakcie opadów śniegu lub wiatru nic nie
      spadło na pojazd, a w razie wpadnięcia w poślizg co najwyżej wjechać
      do rowu. Nie muszę mówić jaki jest skutej zwalenia się gałęzi na
      pojazd w sytuacji, gdy na wąskiej drodze z przeciwnej jedzie inny.
      JKlasyczny wypadek smiertelny nawet przy małej prędkości!

      A u nas bardzo nieliczna, acz hałasliwa grupa próbuje zaistnieć
      organizując różnorakie "akcje" i przy okazji z tego regionu zrobić
      swoisty skansen konserwując rozwiązania, które nie przystają do
      rzeczywistości i skazują nas na komunikacyjne wykluczenie. Jazda
      wąską i krętą drogą porośniętą w dodatku tuż w linii ogromnymi
      drzewami przy mijaniu się np. z autobusem jest za każdym razem grą o
      życie. W okresie zimowym bardzo często w tego typu sytuacjach jest
      alternatywa - przywalić w drzewo czy w autobus z dziećmi. No chyba,
      że kogoś podnieca ryzyko i adrenalinka.

      Rzeczywiście, zostawić można aleje w ramach dróg bocznych,
      lokalnych, prowadzących do małych wsi, tam gdzie ruch jest niewielki
      i głównie lokalny. Nie uciekniemy jednak przed modernizacją dróg
      krajowych i wojewódzkich, które muszą charakteryzować się określonym
      standardem, szerokością, posiadać na obszarach zurbanizowanych
      chodniki, oświeltenie, a w pozostałym przebiegu bezpieczne pobocze.
      Nie da się utrzymać stanu sprzed 100 lat, kiedy drogi te były
      budowane pod zupełnie inne potrzeby i w zupełnie innych warunkach.
      Warto także wskazać, iż nie każdy (a w zasadzie wyłącznie kilka lub
      kilkanaście osób) ma ochotę zamknąć się w drewnianej chałupce i
      mieszkać w skansenie. Mają do tego oczywiście prawo, ale nie kosztem
      robienia zadymy kosztem większości i ze szkodą dla rozwoju regionu,
      który i tak jest jednym z najbardziej zapóźnionych i niedostepnych
      komunikacyjnie rejonó Unii Europejskiej.

      Sądzę,że prędzej lub później ten problem będzie rozwiązany i drogi w
      naszym regionie zmodernizowane według obowiązujących norm. Mam
      nadzieję, że skończy się także problem tych nieszczęsnych drzew.
      Niestety przez tego typu akcje uciekają nam środki, które mogą tego
      typu modernizacje stanowczo przyspieszyć. Znów tracimy szansę na
      cywilizacyjny awans, chyba że komuś na tym zależy, bo np. prowadzi
      pensjonacik typu "skansenik" i nastawiając się na konkretną
      kategorię klientów ma ekonomiczny interes w utrzymaniu sytuacji
      rodem z "Konopielki". Pytanie tylko, kto na tym rzeczywiście
      korzysta - region, czy może nieliczna grupa osób żyjąca z tego typu
      obiektów. Osobiście "Konopielce" mówię nie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka