Gość: Paweł
IP: *.ols.vectranet.pl
03.02.09, 10:50
Od lat mieszkam w Niemczech. Ze względów rodzinnych dość często
odwiedzam Polskę.Najczęściej samolotem. Zżymam się na to, że takie
miasto, jak Olsztyn nie ma lotniska.Choćby tak małego, jak
Gdańsk.Idę o zakład, że pole startowe w Gdańsku jest takie samo, jak
w Dajtkach.Rozmawiam często ze znajomymi, którzy chętnie
odwiedzaliby Warmię i Mazury, ale nie mają dokąd przylecieć.