Dodaj do ulubionych

komp polamal mi plyte

12.01.06, 20:04
plytka byla jekko peknieta i w moim starzszym kompie w ogole nie dzialala, ale
w nowym (1,5 miesiaca) dziala super. I dzisiaj wkladam plytke zeby sobie
pograc, i nic nie chce zaskoczyc, drugi raz robie te nic za 3 razem slysze
trzask, otwieram stacje czy jak to tam sie nazywa, a tam plyta polamana na
kwalki. Teraz pytanie, czy moglo mi sie cos uszkodzic, teraz jest akcja
wyjmowania odlamkow
Obserwuj wątek
    • Gość: Darek007 Re: komp polamal mi plyte IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 12.01.06, 20:18
      > plytka byla jekko peknieta

      trochę wyobraźni to musiało się tak skończyć teraz możesz mięć problem z napędem
      • Gość: molpydzik Re: komp polamal mi plyte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 21:07
        jeszcze nie mam :) to moze juz nie bedzie. Chyba wszystko wyciagnelam ze srodka,
        moze bedzie ok
        • arius5 Re: komp polamal mi plyte 12.01.06, 21:55
          zdarza sie
          takie plytki trzeba od razu kopiowac, nowe napedy maja duza predkosc obrotowa i
          rozwalaja uszkodzone plytki az milo
    • Gość: antycham Re: komp polamal mi plyte IP: *.aster.pl 13.01.06, 00:19
      molpydzik napisała:

      > plytka byla jekko peknieta i w moim starzszym kompie w ogole nie dzialala, ale
      > w nowym (1,5 miesiaca) dziala super. I dzisiaj wkladam plytke zeby sobie
      > pograc, i nic nie chce zaskoczyc, drugi raz robie te nic za 3 razem slysze
      > trzask, otwieram stacje czy jak to tam sie nazywa, a tam plyta polamana na
      > kwalki. Teraz pytanie, czy moglo mi sie cos uszkodzic, teraz jest akcja
      > wyjmowania odlamkow


      Lekkomyślność. Kto używa pęknietych płyt. Jeżeli juz to tylko do skopiowania.
      A tak moga byc kłopoty, wlezie jakiś paproch gdzie nie trzeba i klops.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka