Dodaj do ulubionych

Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach !

03.03.09, 21:22
jeden wpadł na mnie
Obserwuj wątek
    • Gość: kolarz Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! IP: *.gprs.plus.pl 04.03.09, 11:42
      fakt, to kwestia, którą my rowerzyści poruszamy za rzadko. Też mam znajomą, na którą wpadł rowerzysta jadący bardzo szybko - ona stała na przystanku. Efekt - pęknięte biodro.
      Proszę tylko o nie generalizowanie. Jeżdżę po Olsztynie, gdzie się da, to po ulicy, bo tras praktycznie nie ma. Na chodnik wjeżdżam tylko wtedy, gdy korek samochodów ustawionych tak, że nie da się ich ominąć ani z lewej ani z prawej, uniemożliwia jazdę. Pieszych wyprzedzam w zasadzie w ostateczności i po upewnieniu się, że zrobię to bez potrącenia kogokolwiek (również z troski o własne bezpieczeństwo, bo takie zderzenie to pewnie murowany zlot z roweru). Piesi na chodniku są u siebie.
      Sądzę, że zdecydowana większość rowerzystów to rozumie, bo często widzę, gdy jadą za pieszym w jego tempie. "Czy mogę przeprosić" prawie zawsze działa, dzwonka na pieszych nie testuję, bo niby dlaczego miałbym ich przeganiać/poganiać.
      Rozumiem Twoją irytację i przypominam, że po chodniku zgodnie z kodeksem rowerzyście wolno jechać tylko z zachowaniem maksymalnej ostrożności.
      • Gość: KIEROWCA Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 15:04
        a co z przejezdzaniem na rowerze po pasach? bo dzisiaj malo nie wbilam sie w
        goscia ktory nagle wjechal na pasy z impetem.
        • Gość: kolarz Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! IP: *.gprs.plus.pl 04.03.09, 22:01
          lepiej, żebyś tego nie pisał. Zapewne twoim zdaniem piesi też wpadają na
          przejście z impetem? Może powiesz, które to było przejście - czy przypadkiem nie
          było tam wydzielonego pasa dla rowerzystów.
          Przyjmij do wiadomości, że twoim obowiązkiem, również wynikającym z kodeksu
          drogowego, jest zwolnić przed skrzyżowaniem i przejeżdżać przez nie z
          zachowaniem takiej samej ostrożności, jaką rowerzyści powinni wykazać na
          chodniku. Z doświadczenia jako pieszy wiem również, że olsztyńscy kierowcy mają
          w kiblu przepis, że pieszy, gdy już jest na przejściu, ma tam pierwszeństwo.

          Skoro się więc już KIEROWCO odezwałeś, to pewnie powinienem wypisać wszystkie
          przypadki, gdy sk.wiele za kierownicą wymusili na mnie pierwszeństwo? Ograniczę
          się do jednego przypadku sprzed kilku tygodni - jakaś kretynka, jadąc z
          przeciwka, przecięła mi drogę skręcając w swoją lewą - ledwo uniknąłem zderzenia
          z nią - po czym zaparkowała. Zawróciłem, podjechałem i huknąłem jej pięścią w
          okno - taki odruch pod wpływem chwili. Kobieta wyskoczyła z samochodu i zaczęła
          się drzeć, co jej wale w okno. Wyciągnąłem komórkę i powiedziałem, że wzywam
          policję, żeby poinformować, że prawie mnie zabiła. Wtedy się uciszyła.
          W Olsztynie trwa niemal jawna wojna rowerzystów z kierowcami. Mój skromny w niej
          udział jest taki, że - nie robiąc na drodze nic nieprzepisowego - jestem
          regularnie częstowany durnymi, chamskimi odzywkami. Co mogę robić - pokazuję
          fucka i jadę dalej. Kolega napastowany przez 2 buraków potraktował ich gazem.
          Nie przeczę, że wśród rowerzystów są nieodpowiedzialni kolesie. Ale wśród
          kierowców gdzieś co
          • Gość: kolarz Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! IP: *.gprs.plus.pl 04.03.09, 22:14
            co setny (codziennie więc mijam więc przynajmniej jednego-dwóch) to bezmyślny i
            agresywny potencjalny zabójca.
            Pewnie jeszcze trochę to zajmie, ale myślę, że rowerzyści szybciej nauczą się
            odpowiedzialności niż kierowcy samochodów.
            Przy okazji, samochodem też jeżdżę. Jakoś udaje mi się wymijać rowery w
            odległości większej niż metr, puszczać pieszych na przejściach, a nawet wpuścić
            kogoś z podporządkowanej ulicy, gdy jasne jest, że już długo czeka. To naprawdę
            pomaga, pod warunkiem, że nie traktuje się samochodu jako przedłużenia PTAKA :-).

            Sorki, KIEROWCO, dopiero teraz zauważyłem, że jesteś kobietą.
      • Gość: an Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 12:02

        kulturalny rowerzysta po prostu nie jeździ po chodniku
    • Gość: * Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 22:40
      Nie pierwszy i nie ostatni. Jakoś cicho o rowerzyście, który spowodował śmierć
      człowieka za wiaduktem na ul. Limanowskiego. Jak widać, w Olsztynie wystarczy
      trochę krzyku i wrzasku i nawet lobby rowerowe może wymóc na władzach miasta
      falowanie pod własny przybój.

      Ignoruje się w tym mieście słuszne życiowe postulaty mieszkańców, a realizuje
      się ich kosztem ścieżki rowerowe tylko po to, by mieć spokój!

      Jak się okazuje, metoda niezwykle skuteczna na olsztyńskie władze.
      Pytam się tylko, co robią w tej kwestii komitety osiedlowe godząc się na kpiny z
      ich wieloletnich postulatów???!!!
      • mirxx Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! 05.03.09, 00:33
        no i po co wytaczać tak ciężkie działa przy okazji tematu, którym
        należy się poważnie zająć, a nie grozić sobie i wypominać słabości???

        o co chodzi z tym śmiertelnym (?) wypadkiem, bo coś czuję, że
        naciągasz fakty (lub po prostu zmyślasz) i próbujesz
        sobie "pokrzyczeć" i "powrzeszczeć" o strasznej pladze jaką niby
        przywożą ze sobą do miasta cykliści...

        chyba Cię dawno w Olsztynie nie było, bo nie wiem gdzie Ty
        znajdujesz te ("realizowane kosztem mieszkańców") ścieżki
        rowerowe... podaj lokalizację choćby jednego metra.

        "komitety" (chyba chcesz, żeby się na Ciebie Rady Osiedli
        pogniewały) same piszą do Pełnomocnika ds. komunikacji rowerowej,
        żeby wspomógł ich długoletnie (i wciąż bezskuteczne) działania w
        temacie poprawy stanu i zwiększenia ilości ścieżek rowerowych na ich
        terenie.
        • edico Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! 05.03.09, 01:58
          A po co są wyciągane działa?
          Chę wyjść na spacer, wyprowadzić bezpiecznie synów, wnuków bez narażania ich na
          efekty działań idiotów mających w zanadrzy tylko własne widzimisię.

          I proszę Ciebie bardzo, nie groź mi, o ile nie chcesz być następnym rowerzystą
          wzywającym z ul. Limanowskiego pomocy.

          Nie mam nic przeciwko rowerzystom i niech sobie jeżdżą gdzie chcą. Na prawdę nie
          wiele mnie to obchodzi. Ale jeżeli na chodniku dla pieszych jakiś rowerzysta
          będzie jeszcze wymagał wolnych trakcji przed pieszymi czy wózkami dla dzieci,
          niech się nie zdziwi, że potraktuję z należytym szacunkiem zmieniającym jego
          dotychczasowe poglądy.

          Twoje komitety mam gdzieś tak samo jak i twoje organizacje rowerowe. Mnie
          emerytowi żaden szczeniak nie będzie dyktował jakąś gimnastykę tylko dla tego,
          że jedzie na rowerze. Po śmiertelnym wypadku na wiadukcie nie liczcie na na to
          rowerzyści (spod znaku - nie da się ukryć), że nie [ogonię na jezdnię.
          Chodnik jest dla pieszych a nie dla o różnej predyspozycji idiotów pedałowych ;(
          • Gość: dziadek Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 08:36
            Uprzejmie zwracam uwagę, że zgodnie z Prawem drogowym mam prawo jeździć po
            chodniku o ile jest szerszy niż 2 metry !!! i nie ma obok ścieżki rowerowej .
            Tak mówi prawo a Ty jak idziesz na spacer emerycie z wnukami to ich pilnuj aby
            nie szwendały się od krawężnika do krawężnika bo chodnik nie jest tylko dla
            Ciebie - ja też płacę podatki !!!
            • mirxx Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! 05.03.09, 14:14
              do edico:
              "Chcę wyjść na spacer, wyprowadzić bezpiecznie synów, wnuków bez
              narażania ich na efekty działań idiotów mających w zanadrzy tylko
              własne widzimisię."
              podaj k o n k r e t n e przykłady i miejsca zdarzeń takiego
              zachowania cyklistów, to zacznę poważnie traktować Twój głos. w
              wielu miejscach rzeczywiście rowerzyści przeginają i nielegalnie
              korzystając z chodnika zasuwają o wiele za szybko bez zwracania
              uwagi na właściwie idących pieszych. i tu zgoda, więc nie wiem skąd
              Ci przyszedł do głowy pomysł gróźb w moją stronę ("o ile nie chcesz
              być następnym rowerzystą wzywającym z ul. Limanowskiego pomocy").
              jest jednak wiele takich miejsc, gdzie to piesi za nic sobie mają
              przepisy i podział dostępnej przestzeni pod nogami na "chodnik"
              i "drogę rowerową". i co tu powiesz? pewnie oczekujesz, że teraz ja
              z kolei zapowiem bezlitosną wendettę każdego piechura, który wejdzie
              mi pod koło na ścieżce? w taki sposób się tego nie rozwiąże...

              tutaj to już zupełnie Cię nie rozumiem: "Nie mam nic przeciwko
              rowerzystom i niech sobie jeżdżą gdzie chcą. Na prawdę niewiele mnie
              to obchodzi." To po co piszesz w tym wątku? żeby pogrozić i
              postraszyć? phi, też mi cel...

              "Twoje komitety mam gdzieś tak samo jak i twoje organizacje
              rowerowe." komitety i organizacje pozdrawiają Cię serdecznie!

              "Mnie emerytowi żaden szczeniak nie będzie dyktował jakąś gimnastykę
              tylko dla tego, że jedzie na rowerze." a czy ktokolwiek w tym wątku
              cokolwiek takiego proponuje?

              "Po śmiertelnym wypadku na wiadukcie". i znowu ten wypadek, który
              pewnie się w ogóle nie wydarzył... a jeśli się wydarzył, to proszę o
              jakąkolwiek informację, link, fotkę.

              "Chodnik jest dla pieszych a nie dla o różnej predyspozycji idiotów
              pedałowych ;(". brawo brawo, Twoje hasła mówią wszystko o Twojej
              predyspozycji:/

              przepisy mówią, że korzystanie z chodnika jest dozwolone w przypadku
              gdy ma on co najmniej 2 metry szerokości, a dopuszczalna prędkość na
              równoległej do niego jezdni jest wyższa niż 50 km/h. tak więc
              większość chodników w mieście nie może służyć za legalną ścieżkę
              rowerową. oczywiście, jeśli popatrzymy na ogromny ruch ogromnych
              pojazdów (jak np. na wspominanej Limanowskiego), to nie dziwi fakt,
              iż spora liczba rowerzystów korzysta z chodników...
            • Gość: kolarz Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! IP: *.gprs.plus.pl 05.03.09, 14:16
              chciałbym trochę uspokoić nastroje, nie wiem, o co chodzi z tym wypadkiem na Limanowskiego, ale jako kontrę przytoczę dość głośną sprawę z Warszawy, gdzie pieszy szedł ścieżką, zatoczył się na mijającego go rowerzystę, rowerzysta w efekcie upadł i uderzył głową w nawierzchnię - skutek niestety śmiertelny.
              Naprawdę wydaje mi się, że większym problemem są relacje samochodowo-rowerowe niż pieszo-rowerowe - póki pieszy nie idzie ścieżką rowerową, gdy obok ma chodnik.
              Wcześniejsza wypowiedź o rowerzystach załatwiających sobie nie wiadomo ile ścieżek kosztem pieszych to klasyka - wszystkiemu winni są Żydzi i cykliści :).
              Jak rowerzysta jedzie po chodniku jak wariat, to oczywiście należy go zrugać. Według mnie wszystko fair - potencjał siłowy pieszego i rowerzysty są zbliżone, w przypadku zderzenia obrażenia też będą zbliżone. Dlatego apeluję o więcej wzajemnej sympatii.
              Potencjał siłowy roweru i samochodu niestety zbliżone nie są. W przypadku zderzenia rowerzysta prawdopodobnie zginie, a samochód co najwyżej będzie wgnieciony. Część palantów za kółkiem dobrze o tym wie i tak właśnie traktuje rowerzystów - z pozycji silniejszego. Głupota, ale co poradzić...
              • Gość: jan Re: Rowerzyści jeżdżą za szybko po chodnikach ! IP: 109.243.126.* 14.04.10, 09:33

                przecież w zderzeniu z rowerem pieszy nie ma szans
    • Gość: Aa Trial Kortowo IP: *.kimsufi.com 09.07.09, 18:51
      www.youtube.com/watch?v=MsxHYzbxc_0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka