Dodaj do ulubionych

Nieprzyjazne państwo

03.04.09, 09:08
A ja znów o art.14 ust.1 o podatku od osób fizycznych. /Przymus płacenia podatków od pieniędzy nie otrzymanych za pracę/ Okazuje się, że twórca tego prawa "zabił nim" więcej osób, niż pozostałe organizacje przestępcze w Polsce. Czy my, właściciele małych firm, tym różniący się od zatrudnionych, że nie czekając na zmniejszenie się bezrobocia, sami stworzyliśmy swoje miejsca pracy, /często dając jeszcze pracę innym /musimy być jak cielaki przed rzeźnią? Dojne krowy, które łatwo doić i w razie czego rżnąć?
A czemu ma służyć aż półroczna "karencja" przy dobrowolnym ubezpieczeniu zdrowotnym w ZUS? Skąd to represyjne postpeerelowskie nastawienie władz kraju bądź co bądź, przecież już niekomunistycznego???
Obserwuj wątek
    • Gość: Ot zycie Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.04.09, 16:01
      I co nie ma odzewu? Każdy sobie rzepkę skrobie, póki jakieś siano w żłobie. Po prostu mali firmowcy ciężko pracują by było z czego ich doić. A krętacze? Są zadowoleni!!!
    • Gość: Tichy Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.04.09, 16:09
      To forum angażuje przede wszystkim młodzież. A ta nie dostała jeszcze tak w d...
      od państwa, czyli jego "grup trzymających władzę". Oficjalnie przecież to
      państwo ich nawet popiera. Musisz znaleźć inne forum. Życzę powodzenia.
    • Gość: Hienaxz Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.04.09, 16:31
      Zastanawia mnie że żaden rząd nawet nie wspomniał o zmianie tego artykułu. No,lewicowcom się nie dziwię. Ja pytałem kiedyś posła PO w Olsztynie o ten podatek. Powiedział, że zmieni się na początku roku.
      I g. się zmieniło. Najpierw trzeba po prostu zmienić elity , które na zmianę dzierżą władze.
      Ale w takiej demokracji to nie ma szans. Jak się uchwycili, będą krążyć do us... śmierci. I prawdziwe zaangażowanie budzi tylko walka o miejsce na karuzeli. Szczerze mówiąc dla nich jesteś smród tylko.
      • Gość: hehe Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.04.09, 18:37
        Emerytom to też zwisa.
        • Gość: yatagam Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.04.09, 16:36
          emerytom to wszystko wisi ...
    • Gość: Mariusz Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.04.09, 18:40
      A na razie wszyscy wierzą w Gierka, /czytaj, w Tuska/.
      • Gość: ciekawe Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.centertel.pl 03.04.09, 19:45
        Malarz kominów i ludzie spec-służb naprawią gospodarkę?
        • Gość: Bolek Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.04.09, 17:15
          Jaka demokracja takie prawo. Wyłazi zauważanie wyborców tylko przy wyborach. Codziennie telewizornia pokazuje jak co znaczniejsi posłowie wykłócają się o własne interesy. Rzygać się chce. A reszta która siedzi cichutko by jak najdłużej nie narazić się... też nie lepsza. W ciągu tych 20 lat tylko kilku posłów zrobiło coś pożytecznego, a przynajmniej się starali. Kiedy słucham bicia piany w telewizji, nienawidzę ich. Nie mogli by dać sobie po mordach gdzieś na osobności, a przed kamerą radzić o sprawach istotnych dla Polaków???
    • Gość: * Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 18:04
      Nie tylko ten podatek świadczy o tym, jak państwo traktuje swoich obywateli. W
      systemie podatkowym jeszcze nie jeden taki kruczek można znaleźć, gdzie to
      państwo strzyże obywateli niejednokrotnie łącznie ze skórą ;(
      • Gość: ugór Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.centertel.pl 04.04.09, 20:45
        www.bibula.com/?p=7871
      • Gość: Dumka1 Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.04.09, 07:32
        Wszyscy wiedzą, że w cywilizowanym państwie
        powinno się płacić podatki.
        Ale wiadomo też, że podatki
        powinno się ściągać w sposób cywilizowany.
        W Polsce wielu świetnie sobie żyje z tych podatków.
        I wielu musi umrzeć, bo nie mają już sił
        by ich utrzymywać.
        Jeżeli na tym polega demokracja
        to do dupy z taką demokracją.
        • Gość: Zombie Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.04.09, 07:33
          Polscy Zombie, łączcie się!!!
        • Gość: inka Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 10:02
          A może odwócimy prawidłowość-wielu żyje się dobrze bez płacenia
          podatków.
          • reklama-bolek5 Re: Nieprzyjazne państwo 08.04.09, 18:40
            Bo te podatki inni za nich płacą. W przyrodzie nic nie ginie i nie bierze się z
            niczego.
          • Gość: * Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 22:07
            Jeżeli do tego dodamy, że nie płacą podatków i państwo dopłaca do nich na
            poziomie 3 mld. zł rocznie, to ocena organizacji systemu gospodarczego i
            podatkowego nie wymaga wielkich deliberacji ;(
    • Gość: Zombie Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.04.09, 17:23
      Wygląda to tak:
      Najpierw wykonujesz pracę jako jednoosobowa firma /W tym przypadku na os. "Tęczowy Las" w Olsztynie/. Wiadomo, na budowie nikt się nie pieści, warunki pracy jak w somalijskim kiblu, a wymagania jak w Londynie. Potem liczysz na zarobek, oraz zwrot kosztów materiałów, które zainwestowałeś. I zaczyna się tango cwaniaków z głupim robolem.
      Nagle okazuje się, że inwestor nie przewidział wydatków na twoją pracę, że wcześniej przekroczono limity i takie tam.
      Firma która to zleciła bankrutuje sobie /najczęściej po raz kolejny/
      I teraz wkracza Państwo.
      1. Musisz wystawić fakturę za ta pracę, wiedząc, że nie masz szans na zapłatę.
      Jeśli to było poważne zlecenie a ty nie zrobisz tego, Kontrola Skarbowa nawet po latach, sprawdzi kto wykonał na czarno robotę, wyliczy nie wykazany dochód, oraz podatki VAT i dochodowy wraz z NALEŻNYMI odsetkami.
      2. Wystawiasz więc fakturę, możliwie najniższą ale taką by jej nie zakwestionowano. Od tej faktury MUSISZ zapłacić podatek VAT /którego zleceniodawca ci nie wpłacił/, oraz podatek od dochodu /choć poniosłeś stratę/.
      3. Zgodnie z prawem nieuczciwy przedsiębiorca jeszcze przed zakończeniem procesu upadłościowego /który trochę trwa/, może odpisać sobie oba te podatki /dodatkowy dochód/.
      4. Możesz założyć sprawę w sądzie, ale to następny wydatek /a ty jesteś już głodny i bosy/. Rozprawa będzie się ciągnęła latami, a podatki musisz wpłacić już teraz. Jak nie masz z czego, to najpierw urząd będzie doliczał odsetki, a później przyśle komornika. Będziesz miał do tyłu nie tylko tą pracę, ale i to co kupiłeś za pieniądze zarobione wcześniej.
      5. Jeżeli masz taki kapitał jak większość Polaków, tracisz firmę, szukasz pracy /a tu bezrobocie/, zalegasz z czynszem itd.
      6. Jeśli jesteś patriotą, cieszysz się, że wzbogaciłeś państwo i z łezką w oku czytasz w prasie, jak decydenci marnują twoje pieniądze.
      7. W końcu cichutko popełniasz samobójstwo, by nie obciążać kosztami życia siebie i innych. Grzywna za uczciwą pracę /czytaj podatek z art. 14 ust.1 o podatku od osób fiz./ jest tym większa, im więcej włożyłeś pracy i materiałów wykonanie zlecenia.
      A w sejmie i rządzie awanturki o apanaże, o przywileje, o to kto jest ważniejszy i dlaczego. I to jedyne twoje szczęście, że nie musisz już tego oglądać.
      Leszek Mariusz Jucewicz.
      reklama-bolek@gazeta.pl
      • Gość: Wytrzeszcz Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.04.09, 11:13
        Akida protestuje, pewnie nie wypisał jednak tego przymusowego r-ku.
        I teraz go mają. Wyduszą, by oddać sprawiedliwym: wczesnym "emerytom", i innym którym się należy, bo wiedzieli gdzie dupsko usadzić w 1989.
        • Gość: Bolek5 Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.04.09, 18:34
          Pikieta w Olsztynie przed Urzędem Kontroli Skarbowej odbyła się. Zainteresowały się media. My, którzy zamiast kwilić pod tzw. Urzędem Pracy, sami stworzyliśmy swoje miejsca pracy, nie będziemy dłużej godzić się z niesprawiedliwością społeczną. Nie chronią nas związki zawodowe, lobby konsorcjów, firm z dużym kapitałem, ani zagraniczne koncerny. Ani polskie prawo.
          Jeśli przeciwstawimy się lekceważeniu nas, może wreszcie przestaniemy być dojnymi krowami, tak często zarzynanymi przez uprzywilejowane warstwy społeczeństwa.
          Wierzę, że w Polsce, nie brakuje ludzi odważnych, którzy chcą walczyć o swoje prawa.

          Nie podejmując wyzwań, nie poparzysz się, ale też nigdy nie odczujesz smaku zwycięstwa.
        • reklama-bolek5 Re: Nieprzyjazne państwo 08.04.09, 18:37
          Pozdrowienia dla Akidy.
          Wreszcie ktoś się odważył.
          • Gość: Obcy Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.04.09, 07:35
            Gość: Bolekcienki 10.04.09, 14:24 Odpowiedz
            Zadziwia mnie obojętność Właścicieli małych firm na to co prawo z nimi wyrabia. Po prostu każdy sobie rzepkę skrobie i nie chce się wychylać. Albo nie wierzy w możliwość zmian. A ponieważ twórcy swoich miejsc pracy nie są chronieni przez organizacje zrzeszające duże firmy, ani przez związki zawodowe, sami skazują się na los pariasów.
            Re: Bardzo Nieprzyjazne PaństwoIP: *.adsl.inetia.pl
            Gość: ... 09.04.09, 16:55 Odpowiedz
            czlowieku a co Ty myslisz ze wlasna firma to panstwowa robota??
            Ze **** mało dają to jedziemy sobie na wycieczke do warszawy pod sejm???
            Kto ma czas na użeranie sie ze zlodziejami ktorzy mysla glownie tylko o sobie.
            To Ty myslisz jak za komuny chyba.... U prywatnego przedsiębiorcy każdy stracony
            dzień to koszty, bo nikt mu za przestój nie zapłaci.
            Chyba ze wszyscy pojda pod sejm ale wracac nie beda mieli do czego...
            Re: Bardzo Nieprzyjazne PaństwoIP: *.olsztyn.vectranet.pl
            Gość: Bolek 10.04.09, 14:20 Odpowiedz
            Sam prowadzę firmę od 1989 r. Zacząłem z dwiema puszkami farby. Doznałem wszystkiego,złodziejstwa, nieuczciwości niektórych przedsiębiorców. Też nie mam czasu, to norma w małej firmie.
            Jestem dojony przez wszystko co tylko może przyssać się do prywaciarza.
            Ale przed zarzynaniem przez polskie prawo będę się bronić, choćbym miał spać cztery godz. na dobę. W końcu jestem obywatelem tego państwa czy nie? Nie chcę być jak ten koń z "Folwarku Zwierzęcego".
    • Gość: Teatrzyk Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.04.09, 07:44
      Teatrzyk "CZERWONA GĘŚ" przedstawia:

      Urząd Skarbowy. Przed gmachem stoi przemarznięta pikieta z napisem
      "JESTEM NIEWINNY
      JA TYLKO ZAŁOŻYŁEM FIRMĘ!"
      Pokój, przed biurkiem przygnębiony petent. Za biurkiem zatroskana urzędniczka.

      Przygnębiony petent - No i powiedzieli, że nie zapłacą. Potem zrzucili ze schodów. Za trzy miesiące tyrania na budowie. Warunki pracy proszę pani jak w somalijskim kiblu, a wymagania jak w Londynie
      Urzędniczka /wzdycha/ - A płaca jak w Polsce, jasne...
      Przygnębiony petent - Czy naprawdę muszę wystawić tą fakturę?
      Urzędniczka - Nie musi pan, czasy komuny minęły bezpowrotnie, jest pan wolny.
      Ale, kiedyś o tej pracy dowie się Urząd Bez... tego ... Kontroli Skarbowej. Wyliczą taki podatek plus procenty, że pozostanie panu tylko ogryzanie drzew z kory, a i to jest karalne.
      Przygnębiony petent - Rozumiem. Więc wypiszę tą fakturę. I napiszę na niej, że żadnych pieniędzy nie otrzymałem.
      Urzędniczka - Lepiej za dużo nie bazgrać, Ale w końcu mamy demokrację. Najważniejsze, by pamiętał pan o odprowadzeniu podatków od wykazanego w fakturce dochodu.
      Zdruzgotany petent - Co??? Przecież straciłem czas i pieniądze!
      Urzędniczka - Współczuję, ale art. 14 ust. 1 o podatku od osoby fizycznej, wyraźnie mówi, że po wypisaniu faktury, niezależnie od czegokolwiek, należy uiścić należne podatki.
      Zdruzgotany i Skołowany petent - Tto mmoże jednak nie pisać?

      Wchodzi przedsiębiorca FullWypas.
      FullWypas - Czy naprawdę muszę wpuszczać w koszty VAT i dochodowy z tej nieszczęsnej faktury? I tak już przecież wykorzystałem tego naiwniaka.
      Urzędniczka - Oczywiście. Prawo jest po pana stronie.
      FullWypas - No to odpiszę. A potem na Kanary...
      A po kanarach ogłoszę upadłość.
      Urzędniczka - Znowu?
      FullWypas - Takie czasy./Wychodzi/.
      Urzędniczka - A pan panie petencie po co zakłada tę pętlę? /Do siebie/- Jakby jej tam dawno nie miał.
      Przecież może pan pozwać FullWypasa do sądu.
      No tak, brak pieniędzy. A FullWypas ma.
      Ale niech pan nie robi tego przynajmniej tutaj. Bardzo proszę.
      Przygnębiony, Zdruzgotany, Skołowany i Zrozpaczony petent z pętlą na szyi, wychodzi, cichutko zamykając drzwi.
      Urzędniczka - Następny proszę...

      Przed Urzędem w błocie poniewiera się jakiś napis.

      Gaśnie światło. Kurtyna obojętnie zapada.
    • reklama-bolek5 List otwarty 18.04.09, 21:00
      LIST OTWARTY DO POSŁA AKTUALNIE RZĄDZĄCEJ
      PARTII PO, PANA JANUSZA CICHONIA
      Witam.

      Pod koniec ubiegłego roku, zapewniał mnie Pan, że problemy z traktowaniem przez
      prawo osób fizycznych, które uciekając przed bezrobociem utworzyły własne firmy,
      w znacznej mierze zostaną rozwiązane przez rząd, na początku 2009 r.

      Chodziło mi o takie zmiany, które przestałyby represjonować uczciwych przedsiębiorców.
      Przede wszystkim art. 14 ust.1 o podatku od osób fizycznych, nakazujący po wystawieniu
      faktury / a innej możliwości, zgodnej z prawem, po wykonaniu zlecenia nie ma /,
      zwrot podatku VAT i odprowadzenie dochodowego, także w przypadku nie otrzymania
      pieniędzy za pracę. Pomijając nielogiczności - bo jak można zwrócić coś czego się nie pobrało,
      czy nazywać stracony czas i pieniądze, dochodem - prawo dobija oszukane, uczciwie
      pracujące dotąd firmy. Zadowoleni z tego są kombinatorzy, którzy do zysków z nieopłaconej
      pracy, dodają sobie odpis podatku VAT / którego nie zapłacili /, oraz z pełnym poparciem prawa
      bogacą się, zmniejszając wysokość swojego podatku dochodowego o sumę wpłaconą przez
      poszkodowanego.

      Przepis ten powoduje także dodatkowo peturbacje związane z zapłatą przelewem.
      Opłaca się przetrzymywać pieniądze na zapłatę, wcześniej odliczając podatki.
      Oczywiście, poszkodowany może skierować sprawę do sądu.
      Nie jest to walka równego z równym. Pieniądze na związane z nią koszty,
      czas i doświadczenie ma właśnie cwaniak i oszust którego sytuacja nie zaskoczyła,
      który z sprzyjającego mu prawa uczynił sposób na łatwe wzbogacenie się.
      Podatki muszą być wpłacone natychmiast. Sprawa może ciągnąć się przez trzy lata.
      W jej wyniku poszkodowany otrzymuje zaświadczenie o nieściągalności zapłaty i może
      wtedy wystąpić o zwrot zapłaconych podatków, często ratami i oczywiście bez żadnych
      odsetek.

      Nie wiem skąd pochodzi ten artykuł, czy wyprodukował go Bierut, czy Gomułka.
      Jedno jest pewne. Należy go przeredagować, tak by odpowiadał systemowi społecznemu
      zaistniałemu w Polsce już 20 lat temu.


      Leszek Mariusz Jucewicz
      Olsztyn 17 kwietnia 2009r.
      Dodatkowe informacje:
      Fora regionalne www.gazeta.pl Olsztyn - “Nieprzyjazne państwo”
      Warszawa - Kto nami rządzi - “Wrogie państwo”
      Ciechanów - “Bardzo nieprzyjazne państwo”

      Forum prywatne - społeczeństwo - "Pod butem prawa"
      • Gość: Bolek Przygotowania do protestu IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.04.09, 21:52
        Żeby wyjaśnić...
        Nie biję się tutaj we własnym interesie. Z stratą która odczułem na swojej skórze i kilkoma tysiącami rabunkowo wyciągniętego ze mnie podatku da się, choć marnie i gorzko, przeżyć. Ale na budowie "Tęczowego Lasu" orżnięto ludzi na setki tysięcy zł. Do strat muszą dodać niebagatelne kwoty "niezawinionych" podatków. Łatwo policzyć
        ich sumę np od 200 tysięcy zł. Będzie to 44 tysiące zł. podatku VAT
        i ok. 30 tysięcy dochodowego. Skarb państwa wcale nie wzbogaci się na tym, bo podatki te odpisze sobie oszust, który nie zapłacił. Nie wiem ile firm może coś takiego wytrzymać. Muszą zwalniać ludzi, albo im z kolei nie płacą, tracą zaufanie do prawa, zaczynają je omijać brać przykład z oszusta. Rozmawiałem z przedsiębiorcami, z prawnikami.
        Przyznają, że prawo w Polsce jest chaotyczne. Mało brakowało by nawet jednoosobowa firma musiała utrzymywać fundusz socjalny, lub zatrudniać strażaka. Te projekty nie weszły w życie, bo były skrajnie nierealne. Inne, jak ten artykuł, o zmianę którego walczę, nadal rujnują uczciwych przedsiębiorców.
        Jeśli nie będzie odzewu, rozpocznę za parę tygodni protest przeciw
        restrykcyjnemu traktowaniu założycieli małych firm, połączony z głodówką, przed budynkiem Urzędu Skarbowego w Olsztynie. Rozumiem, że brak czasu, że obawa, że skoro takie prawo utrzymuje się tyle czasu, to muszą za tym stać ludzie z którymi lepiej nie zaczynać.
        Protest nie będzie dotyczył pracowników urzędu. Chodzi jednak o prawo podatkowe, a urząd jest narzędziem wykorzystywanym przez nie do końca sprawiedliwe państwo.
        O terminie i celu protestu powiadomię media i fora internetowe.
        • reklama-bolek5 Re: Przygotowania do protestu 27.04.09, 11:51
          reklama-bolek5 27.04.09, 11:49 Odpowiedz
          Protest coraz bliżej!
          Odbędzie się przed Urzędem Skarbowym w Olsztynie. Nie przeciw urzędnikom, tylko przeciw złemu prawu do którego wykonywania są zmuszeni. Czas podam dzień wcześniej.
          W najbliższym czasie umieszczę link do interpelacji w sprawie opisanych na forum nieprawidłowości w traktowaniu przez prawo i inne
          przepisy małych firm.
          Wpisz się jeśli masz pomysł i chcesz coś zrobić.
          A przynajmniej poprzyj protest. Bo sprawa dotyczy nas wszystkich.
          To nie jest moja sprawa osobista. Ja swoje już zapłaciłem. I zdrowie i pieniądze.
    • Gość: Bolek Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.04.09, 14:12
      Protest odbędzie się najprawdopodobniej w czwartek o godz. 9, przed urzędem skarbowym w Olsztynie.
      • Gość: Bolek Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.06.09, 12:45
        Protest się odbył. Przekazałem informacje zainteresowanym. Niestety nie mogę
        sterczeć przed US codziennie.
        Napisałem pismo do Rzecznika Praw Obywatelskich.
        • Gość: Mariusz Raj dla krętaczy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.06.09, 12:53
          Większość "prywaciarzy" to ciężko pracujący ludzie, bez żadnej ochrony prawnej i
          bezlitośnie wyciskani przez państwo. Bardzo wielu wykonuje swoją pracę
          własnoręcznie, lub z jednym współpracownikiem. Gdyby nie ich praca, usługi
          byłyby kilkakrotnie droższe niż dziś, podatki płacone przez zatrudnionych
          wyższe. W końcu są to miliony ludzi.
          Problem tkwi przede wszystkim w pokręconym i niesprawiedliwym prawie, które
          pozwala krętaczom i oszustom /niestety i tacy żerują w strefie działalności
          prywatnej/ na osiąganie zysków z oszukiwania ludzi pod płaszczykiem firmy.
          Krętacze ci, często "prezesi" niewielkich spółek, podnajmują inne firmy, by
          wykonywały za nich zdobyte w różny sposób zlecenia. Po wykonaniu prac, żeby nie
          zapłacić, "znikają", lub uciekają w bankructwo.
          Podwykonawcy zostają bez środków na prowadzenie działalności. Do tego państwo
          nakazuje zapłacić podatki od wystawionych faktur, mimo niemożności ich
          realizacji.
          Jeżeli firma nie otrzymała zapłaty za pracę, z czego ma zapłacić
          pracownikom? Nawet jeśli wystąpi na drogę sądową to sprawa trwa wiele lat z
          miernym skutkiem. No i trzeba mieć na nią pieniądze, te których nie brakuje
          oszukańczym "prezesom".
          Pikanterii dodaje fakt, że tenże oszukańczy "prezes", kanalia mącąca wodę w
          świecie działalności prywatnej i niszcząca go, zgodnie z prawem odpisuje sobie
          zapłacone przez oszukaną firmę podatki,
          dodatkowo się bogacąc. Czyli państwo
          nie ma z nich praktycznie żadnego pożytku.
          Napisałem pismo do rzecznika praw obywatelskich. Z odpowiedzi wynika, że dla
          ustawodawców ważniejsze jest utrzymanie istniejącego stanu rzeczy, niż
          podstawowa społeczna sprawiedliwość.

          Idee Solidarności poszły w zapomnienie. Rzeczywiście ma miejsce pazerność na
          pieniądze i usankcjonowany przez państwo wyzysk obywatela.
          "Prywaciarz" z niewielkim "kapitałem" nie ma żadnych szans w przypadku
          najmniejszego niepowodzenia z nadzianymi oszustami i popierającym ich prawem.
          Gdybym zatrudniał kogoś wtedy gdy oszukano mnie na polnordowskiej
          inwestycji w Olsztynie /praca dla os. Tęczowy Las/ też nie mógłbym mu zapłacić.
          Po zapłaceniu podatku od nieotrzymanej zapłaty, nie miałem z czego opłacić
          czynszów i głodowałem. Mijają już lata od tamtej sprawy /która trwa jednak wciąż
          w sądzie/, a ja wciąż budzę się w nocy, z nienawiścią do oszustów, i główkując,
          o co tak naprawdę w polskim prawodawstwie chodzi. Kogo boi się Rywin, kto
          popiera krętacze prawo, kto za tym wszystkim stoi. W co wpadliśmy uciekając
          przed ustrojem sowietów?
          • reklama-bolek5 Re: Odpowiedź na odp. RPO 05.07.09, 12:19
            Olsztyn, 05 lipiec 2009r.
            Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

            Niestety, otrzymane wyjaśnienia mogą być satysfakcjonujące tylko dla twórców ustawy
            o podatku dochodowym, którzy tworząc przepisy kierujące ludzkimi losami, zapominają o czymś
            tak elementarnym, jak sprawiedliwość.

            Kiedy firma dla której wykonałem ciężką, wyczerpującą pracę, odmówiła zapłaty, twierdząc
            że główny inwestor nie zapewnił na ten cel pieniędzy, znalazłem się bez środków do życia.
            Głodowałem już przy tej pracy, wykonując ją mimo osłabienia i fatalnych warunków.
            Dobijanie mnie przez państwo grzywną za uczciwą pracę, jaką stał się przymus zapłacenia
            podatków od tej pracy stało się zwykłym, zimnym okrucieństwem.

            Łatwo odpowiedzieć, że tak stanowi prawo, że tak być powinno itd.
            Niech jednak spróbuje Pani postawić się na chwilę na moim miejscu. Odrobina wyobraźni
            i nagle robi się ciemno przed oczami, prawda?
            Nie miałem żadnej szansy obrony. Mimo pewności, że mający pieniądze i będący za pan
            brat z polskim prawem panowie “inwestorzy” nie zapłacą mi, musiałem wystawić fakturę w obawie
            przed ewentualnymi represjami ze strony Urzędu Kontroli Skarbowej.

            Zrezygnowałem z leczenia oczu i choroby przełyku, zapłaciłem ten “zwrot podatku VAT”
            Jednak straciłem zaufanie do państwa. Stało się dla mnie synonimem bandziora, tak...
            poplecznika złodziei i zasobnych w pieniądze kombinatorów.
            Firma moja upada. Boję się większych zleceń, myślę niekiedy o samobójstwie, bo trudno
            żyć w takim “klimacie”. Prawdopodobnie dla tego państwa byłoby to dobre rozwiązanie,
            bo pracownika ze mnie już raczej mieć nie będzie.
            Wyjaśniono mi dlaczego pozbawiono mnie niektórych praw.
            Że ważniejsze od sprawiedliwości jest bezwględne stosowanie zasady memoriałowej,
            uznającej wirtualny przychód w przymusowo wystawionej fakturze za rzeczywisty.
            Przymusowy podatek od tego nakazuje się jednak wpłacać w prawdziwych pieniądzach.

            Jeżeli ich nie ma, / bo skąd? / można zostać przestępcą, żyjąc uczciwie i sumiennie
            pracując. W otoczeniu korzystających w pełni z wolności i nieuczciwie zdobytych fortun,
            manipulatorów i złodziei.


            “Poprawka” z 11.03.2009r. mówiąca o możliwości skorygowania podatku w przypadku
            nieściągalności niczego nie zmienia. / oprócz tego że można się na nią powołać /.
            Warunki, którymi ją obwarowano, nie umożliwiają skorzystania z niej.
            Wystarczy zainicjowanie przez pasożytującego na cudzej pracy “zleceniodawcę”
            postępowania upadłościowego, by nie musiał obawiać się zwrotu korzyści z zagarniętego,
            niejako mimochodem podatku. Regułą jest ogłaszanie takich upadłości. Wielokrotne.

            Jeżeli Rzecznik nie ma wpływu na sprawiedliwe traktowanie obywateli, to do kogo mogę
            się zwrócić? Posłowie w Olsztynie nie chcą się tym zajmować, rząd, jak widać po ostatniej
            “poprawce”, też nie ma zamiaru niczego zmieniać. Interpelacje w sejmie “utknęły”.
            Wywiad ze mną, dla “Ostatniej Instancji” w Polsacie, zablokowano.

            Nie mogę nawet zmienić obywatelstwa z tego kraju, bo innej ojczyzny nie mam.
            • Gość: stara baba Re: Odpowiedź na odp. RPO IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.07.09, 13:10
              To bardzo smutne,że uczciwy i pracowity człowiek przez polskie prawo może być
              potraktowany jako oszust.

              Dla kogo o n i tworzą to prawo?
              • Gość: Wróżka Re: Odpowiedź na odp. RPO IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.07.09, 18:39
                W tym przypadku chodzi o opodatkowanie pieniędzy których nie było.
                Az dziwne, że nie opodatkowuje się jeszcze "posiadaczy" nieistniejących budynków
                czy samochodów. Może ta ustawa to wstęp do czegoś takiego?
            • Gość: Wiesiek P Re: Odpowiedź na odp. RPO IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.07.09, 13:21
              Nic nie wskórasz.
              Ktoś napisał, że tyran karmi się obojętnością swych poddanych.
              Bardzo możliwe, że ten zapis jest forpocztą tego
              co ma nadejść.
              Opodatkują samochód którego nie masz.(A kto inny nie będzie musiał płacić).
              Dom, mieszkanie... Teraz wszyscy cichutko siedzą,
              Władcy popiardują sobie dyskretnie w fotele
              I kombinują, co by tu jeszcze...
              • Gość: obciąga małpki Przyjazne państwo IP: *.centertel.pl 15.07.09, 17:03
                już dwa lata działa ta komisja a jej członek i przewodniczący
                głosuje za strażakiem w jednoosobowych firmach i pierze służbowy
                szmal
                • Gość: * Re: Przyjazne państwo obciąga 2 małpki dziennie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 15:45
                  Tak wynika z przeliczenia dokonanych zakupów na rok 2009.
    • Gość: MK Re: Nieprzyjazne państwo IP: 66.102.237.* 15.07.09, 18:02
      NAGMINNIE SŁYSZY SIĘ NARZEKANIA, ŻE JEST ŹLE, ŻE DZIEJE SIĘ W NASZYM
      PIĘKNYM KRAJU ŹLE. MYŚLĘ, ŻE DOBRZE NIE JEST, ALE TEŻ JESZCZE
      NIENAJGORZEJ. BEZROBOCIE, UBÓSTWO, A Z DRUGIEJ STRONY ŁAPÓWKARSTWO,
      KORUBCJA, KOLEŻEŃSKIE UKŁADY NAJWYŻSZYCH POLITYKÓW JAK PREZYDENT,
      CZY PREMIER. CZY KTOŚ TAK NA PRAWDĘ DBA O NASZ INTERES, O INTERES
      KLASY NAJUBOŻSZEJ I ŚREDNIEJ? CZY SĄ SZANSE NA GODNE I SPOKOJNE
      ŻYCIE W DOBIE KAPITALIZMU? CZY SZARY CZŁOWIEK ZAWSZE BĘDEZIE
      NAJBARDZIEJ POKRZYWDZONY? DLACZEGO JEST JAK JEST?
      • Gość: Prywaciarz Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.07.09, 12:56
        Wysłałem zapytanie do Rzecznika Praw Ob. Czekam na odpowiedź.
        Kończę przygotowywać odpowiednie zapytania do premiera, marszałka i min. finansów.
        Ciekawy jestem jak umotywują / o ile będzie się im chciało / stosowanie zasady podatkowej, polegającej na obarczaniu dodatkowym haraczem ludzi już "wydojonych" przez nieuczciwe firmy.
        Oczywiście umieszczę ich odpowiedzi na forum.
        • Gość: pałą i do przodu Bicz na warszawskich kupców IP: *.centertel.pl 21.07.09, 17:50
          galeria.interia.pl/praca,w_id,365883,ref,1Syrenka+warszawska
          • Gość: żebroń zdychające państwo IP: *.centertel.pl 31.07.09, 08:18
            biznes.onet.pl/uliczni-handlarze-bez-towaru-i-w-areszcie,18574,1568571,1,prasa-detal
            • Gość: Mariusz Re: zdychające państwo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 31.07.09, 13:13
              Najwyższy czas powołać organizację broniącą skrzywdzonych przez państwo polskie. Teraz, po 1989r.
              I skończyć z powoływaniem się na komuchów, żydów, murzynów itp. Krzywdzą nas ci, którzy na krzywdzie żerują. "Bracia" "polacy", z lewa i z prawa, dla których napasienie się jest jedynym celem istnienia, choćby po trupach. Stworzyli wygodne dla siebie prawa, wykorzystując zagrabioną forsę obracają politykami jak chcą. Dokąd jeszcze można się potulnie na to godzić?
              Oni nami gardzą i manipulują, a nam wstyd w lustro spojrzeć.
              • Gość: z pianką Re: zdychające państwo IP: *.centertel.pl 03.08.09, 11:09
                biznes.onet.pl/etaty-dopiero-sie-mroza,18490,3025415,1,prasa-detal
                • Gość: ześwirowany Re: zdychające państwo IP: *.centertel.pl 30.08.09, 15:37
                  www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU
                  • Gość: ira Re: zdychające państwo IP: 217.23.3.* 30.08.09, 15:45

                    esencja moherstwa
                    • Gość: gość Re: zdychające państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 16:24
                      esencja platformensów:
                      olsztyn.wm.pl/Z-powodu-bezmyslnej-biurokracji-stracila-unijna-dotacje--a-teraz-moze-stracic-swoj-klub-,77626?more=2
        • Gość: interesy po polsku Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.centertel.pl 04.09.09, 14:07
          wiadomosci.onet.pl/2037323,11,item.html
    • Gość: Wyciśnięty To nie mój kraj IP: 94.254.160.* 02.12.09, 19:15
      I warto było się bić o to? Teraz widać jak ruch solidarnościowy był manipulowany. Walka była o pieniądze i władzę między międzynarodowym kapitałem, a uprzywilejowańcami kreującymi system socjalistyczny.
      Tak naprawdę jedni i drudzy, w dupie mieli aspiracje i potrzeby zwykłych mieszkańców. W Polsce dodatkowo stworzył się raj dla krętaczy, pod których tworzone jest prawo. Nieprzypadkowo uciekają stąd coraz to nowe miliony nie mających szans wyżyć z uczciwej pracy ludzi, którzy chcą pracować dla siebie, a nie dla cwaniaków, dla których jedyna zasadą jest jak najlepiej wydupczyć bliźniego.
      Jak tylko skończy się kryzys w Europie / a ujawni się oficjalnie także w liczbach tutaj /, też stąd wieję. Na tym statku rządzą piraci i nie ma tu nic mojego. I dość mydlenia oczu patriotyzmem przez tych, dla których to tylko narzędzie propagandy.
    • Gość: paliglup Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.centertel.pl 21.01.10, 09:00
      a jednak wyprzedziliśmy Ugandę!
      biznes.onet.pl/do-irlandii-wciaz-nam-daleko,18490,3150657,1,prasa-detal
      • Gość: Zenka Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.centertel.pl 17.02.10, 16:59
        nędza w kraju to i Łowy marne
        biznes.onet.pl/fiskus-na-wyciagu-oraz-w-wypozyczalni,18490,3178628,1,prasa-detal
    • edico A strzyżenie owiec trwa 17.02.10, 20:28
      Czasami łącznie ze skórą. Problem polega na tym, że nie każdy ma dostęp do
      Ministerstwa Finansów, by uzyskać wielomilionowe ulgi podatkowe. A rzetelnej
      kontroli gospodarki finansowej jak nie było, tak nie ma. Sam NIK stał się
      przechowalnią nieźle opłacanych etatów, którego efektów pracy już dawno nie
      widać. Czyli formalnie jest lege artis ;)
    • Gość: Maryś Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.centertel.pl 04.03.10, 07:49
      chcesz opieki daj haracz
      biznes.onet.pl/biznes-krok-od-wojny,18543,3186225,1,prasa-detal
      • Gość: palidureń Re: Nieprzyjazne państwo IP: 178.56.49.* 03.04.10, 19:50
        za komuny to prawdziwa wolność gospodarcza...
        www.wprost.pl/ar/61941/Koza-nostra/?I=1126
        • Gość: paluch Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.centertel.pl 09.08.10, 17:41
          internetowym mogą tylko pogrozić więc dobijają stacjonarnych
          podatki.onet.pl/fiskus-kontroluje-sprzedawcow,19925,3414695,1,agencyjne-detal

          • Gość: Zygmunt Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.centertel.pl 24.08.10, 19:11
            biznes.onet.pl/awantura-na-targowisku,18858,3537602,1,fotoreportaze-detal-galeria
          • Gość: mix Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.10, 19:20
            Wniosek jest tylko jeden. Przejść na działalność internetową i kiwać państwo
            tak, jak ono kiwa przedsiębiorców. W państwie, które jest wyraźnie nieprzyjazne
            dla rodzimych drobnych przedsiębiorców nie ma co liczyć na zmianę sytuacji.
            • Gość: kura złotoośna Re: Nieprzyjazne państwo IP: *.centertel.pl 04.11.10, 10:28
              zarzynają owce
              finanse.wp.pl/gid,12819082,galeria.html
              • mariusz2010 Re: Nieprzyjazne państwo 14.03.11, 08:02
                Jak niewiele się zmieniło. Wzrosła tylko arogancja i pewność siebie złodziei.
                "Przedsiębiorca" który mnie okradł, "nie mający kapitału" z którego można by zapłacić skrzywdzonym ludziom, wybudował kolejny dom. Nadal jeździ luksusowym samochodem i nie martwi się o przyszłość. W zbudowanych przez niego domach w osiedlu "Tęczowy Las" sypie się armatura, awaria za awarią. Wyraźnie "oszczędzał" nie tylko na zapłacie dla robotników.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka