31.08.08, 18:13

...zobaczcie;((:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=84071899
depresja poporodowa-ku przestrodze - Kobieta - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • wacikowa Re: Dramat... 31.08.08, 18:28
      Ech..straszne.
      Pojebane to życie;/
    • iberia.pl Re: Dramat...kolejna odsłona 31.08.08, 18:51
      wiadomosci.onet.pl/1814118,,,,,,8913,itemspec.html
      Troche ciezko uwierzyc w to, ze nic nie wskazywalo na zapowidz
      tragedii....byc moza najblizszych uspilo to, ze brala leki wiec
      mozna domniemywac, ze byla pod opieka lekarzy.
      • stedo Re: Dramat...kolejna odsłona 31.08.08, 18:59
        Ale jej pierwszy post że jej żle i szuka lekarza jest z 20.08. Potem post męża z
        27.08. że targnęła się na życie w poprzednią niedzielę.A jej posty wcześniejsze
        były normalne. Leki więc zaczęła brać ew. po 20.08.Strasznie to szybko nastąpiło.
        • iberia.pl Re: Dramat...kolejna odsłona 31.08.08, 19:01
          biorac pod uwage, ze Maksio ma 10 mies. to ta depresja albo pozno
          przyszla, albo byla wczesniej niezauwazalna?

          Moze jakas durna jestem, ale nie potrafie sobie wyobrazic, ze mozna
          sie targnac na wlasne zycie majac u boku cudowne malenstwo i
          kochajacego meza...
          • rose-ana Re: Dramat...kolejna odsłona 31.08.08, 19:10
            Bo cudowne maleństwa i kochający mężowie to w serialach są. A życie wygląda
            nieco inaczej. Poza tym ludzie są różnej konstrukcji psychicznej.
          • stedo Re: Dramat...kolejna odsłona 31.08.08, 19:12
            Widocznie można.Nie wiem. Depresja to taka choroba że rozwija się niezależnie od
            warunków zewnętrznych b. często. To po prostu zaburzenie pracy mózgu. Tylko
            farmakologicznie można pomóc choremu. Otoczenie, jego wsparcie nie jest w stanie
            zapobiec. Ale chyba Berta wie coś więcej n/t.
            • rose-ana Re: Dramat...kolejna odsłona 31.08.08, 19:24

              > Widocznie można.Nie wiem. Depresja to taka choroba że rozwija się niezależnie od
              > warunków zewnętrznych b. często.

              O właśnie. Aczkolwiek warunki zewnętrzne mogą zrobić swoje. A wymagający ciągłej
              uwagi niemowlak pewnie nie pomaga w dojściu do siebie.
              • stedo Re: Dramat...kolejna odsłona 31.08.08, 19:35
                Warunki do leczenia z pewnością nie były sprzyjające. Tak mało się wie
                przeciętnie o tej chorobie. A podobno najgrożniejszy dla życia jest początkowy
                okres w przyjmowaniu leków, kiedy chory odzyskuje zdolność działania, jest w
                stanie podjąć jakieś kroki, a jego stan psychiczny jeszcze nie uległ poprawie.
                Wtedy najczęściej dochodzi do tragedii.
                • stedo Re: Dramat...kolejna odsłona 31.08.08, 19:44
                  A tu fragment postu jej męża.:
                  Jestem mężem Anety - butterfly1981 - nie zdołaliśmy Jej pomóc. Kochaliśmy się
                  jak nikt inny na świecie. Piszę to tylko ku przestrodze. Przeszukuję Internet w
                  poszukiwaniu śladów - czy mogliśmy zareagować wcześniej. Ale nie mogliśmy. Nic
                  tego nie wskazywało.
                  W niedzielę wieczorem Aneta targnęła się na swoje życie :(
                  Dziewczyny, mamy, uważajcie na siebie, mężowie - patrzcie i słuchajcie, nie
                  lekceważcie żadnych symptomów depresji poporodowej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka