bielizna

08.09.08, 01:00
Wybrałam się dziś do sklepu, kupić odważną i seksowną bieliznę.
Najbardziej podobały mi się staniczki i koszulki z futerkiem, albo
stringi z doczepianym puchatym ogonkiem:D Ale się jednak
powstrzymałam i wybrałam sexy gorsecik bez futerka. A wam podobają
sie takie bajery?

PS a tak nawiasem mówiąc przymierzając te cuda, czułam się jakbym
popełniała jakieś przestępstwo:DDD
    • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:01
      Żadnych futerek i ogonków. Seks i erotyka - ale w eleganckim wydaniu :] - ze
      smakiem.
      • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:09
        nawet bez jednego futrzastego pompona?:(
        • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:14
          bez bez bez!
          • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:20
            a czarne pończochy z czerwoną koronką i pas do tychże pończoch w tej
            samej kororystyce może być?
            • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:21
              O, to brzmi ładnie :)
            • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:21
              Ja osobiście wolałbym sam kolor czarny - ale z czerwonym też może to wyglądać
              interesująco - i co najważniejsze - podniecająco :]
              • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:23
                sam czarny będę nosić jak skończę 40 lat, teraz jestem młoda chcę
                szaleć i kręcą mnie pompony:D
                • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:25
                  Hehe :) No jak cię kręcą...
                  Obawiam się, że np. mój Ah by tego nie przeżył. Ostatnio nie mógł się uspokoić
                  jak zobaczył moją piżamę w osiołki.
                  • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:26
                    w sumie mój najbardziej lubi mnie bez niczego i nawet w piżamce mi
                    spać nie pozwala:D
                    • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:27
                      Kuźwa, u Ahonena to tak można zamarznąć w nocy. Ja też lubię spać na golasa, ale
                      jak już jestem pod kołdrą. A jak łażę, to w piżamce.
                      • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:29
                        A mój grzeje jak piecyk, wystarczy się mocno przytulić i jest
                        cieplutko:D
                        • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:31
                          No, to masz fajnie. Bo on mnie bijeeeeeee w nocyyyyyyy przez seeeeeeeen. A ja go
                          kopię bo się bronię...
                          • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:33
                            Nie marudź przecież lubisz ostro:D
                            • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:35
                              Aż się teraz rozmarzyłam, wspomnienie wróciło jedno....

                              No i się zgadza, że lubię, ale mnie już matka wysyła do lekarza, bo mówi, że to
                              jest nienormalne, że mi się siniaki od niczego robią... i twierdzi, że powinnam
                              iść... nie pamiętam do kogo, ale jakaś konkretna specjalizacja.
                              I jak ja mam jej powiedzieć, że naczynia krwionośne są ok i nic mi nie jest :)
                              • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:41
                                Moja też się martwi o moje siniaki. Zwłaszcza jak zobaczyła
                                niechcący efekty pewnej zabawy. Naściemniałam, że tyłkiem zjechałam
                                po schodach:D
                                • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:42
                                  A co to za zabawa była? :>
                                  • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:45
                                    no zgadnij od czego można mieć siniaki na tyłku:D
                                    • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:46
                                      W mojej głowie rodzi się sporo różnych koncepcji :]
                                      • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:47
                                        Wybierz najprostszą;)
                                        • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:48
                                          No dobra :P
                                • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:43
                                  Ja też mówię zawsze, że upadłam, uderzyłam się itd., wychodzę na taką ofermę...
                                  Jeny, ja pamiętam jak kiedyś jechałam od niego prosto na uczelnię i wszyscy do
                                  mnie: "Elu, przepraszam, że pytam, ale co ty masz na szyi?", a ja cała szyja
                                  pogryziona i podrapana. Rany, jaka siara... A nawet nie miałam nic na szyję,
                                  dopiero mi koleżanka pożyczyła apaszkę po dwóch wykładach :)
                                • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:44
                                  Kurna, Poecia, skoro mamy podobne upodobania: to nie jest nienormalne, nie?
                                  • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:47
                                    Przynajmniej umiemy się do nich przyznać i czerpać przyjemność:D
                                    Poza tym i tak tego nie zmienimy, ważne by znaleźć kogoś, kto to w
                                    pełni akceptuje.

                                    A tak w ogóle to normalność jest przereklamowana:D
                                    • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:48
                                      No tak... Mam nadzieję, że większość facetów - w tym mój przyszły, którego nie
                                      mam i nie znam pewno jeszcze - jest w stanie to zaakceptować, podchwycić i
                                      wykorzystać :)
                                      • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:50
                                        Ty nie kombinuj dziewczyno, tylko tego Ahonena szybciorem obrączkuj:D
                                        • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:53
                                          Wiesz co... seks jest fajny, ale żeby się od razu obrączkować???

                                          Poza tym ja czekam na miłość. Chciałabym się zakochać.
                                          • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:56
                                            Zakochanie to rzeczywiście coś na co warto czekać, byle takie z
                                            wzajemnością.
                                            • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:58
                                              Właśnie. Nie wiem, czemu w tym Ahu nie mogę, ale jak się nie da, to się nie da.
                                              On co prawda raz mi wyznał miłość, ale było to w takim kontekście sytuacyjnym,
                                              że nie sądzę, żeby wiedział, co mówi :)
                                              • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:00
                                                Znając okrutny los to jak pójdzie do innej, to Ty się wtedy w nim
                                                zakochasz na zabój:(
    • heart_of_ice Re: bielizna 08.09.08, 01:01
      no nie pokazalas nam zdjecia, to nie wiemy, jak sie podobaja:))

      chyba, ze pytasz ogolnie
      futerek nie lubie, ale inna wymyslna bielizne - owszem:)

      Pauli
      --
      "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
      się chusteczkę" [T.P]
    • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:03
      E, futerka, ogonki i nietoperze na miejscu penisa w gaciach... mówię: nie.
      • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:10
        A Ty Liisa tylko te penisy i penisy:D
        • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:11
          Ojeja... no czasami o żaglach też gadam :) i torturkach.
          • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:14
            Żagiel też może być synonimem penisa, a żaglowiec to już musowo:D
            • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:16
              Aha, i znowu wychodzi, żem boleśnie monotematyczna, bo na... hmm, żaglowca
              zafiksowana...
              • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:19
                Taka piękna piosenka o żaglu jest:)

                pewnie się też stanie bliska Twemu sercu
    • anna_heche Re: bielizna 08.09.08, 01:13
      Nie miałam nigdy nic z futerkiem;) Ani z puchatym ogonkiem. Być może
      mogłabym to założyć dla żartu i poudawać jakiegoś króliczka albo
      innego(znaczy inną) ale żeby tak na serio to nieeee.
    • lodziatraktorzystka Re: bielizna 08.09.08, 01:24
      a szamał ktoś jadalną bieliznę? jak smakuje?
      jak poziomki zerwane dopiero co z krzaczka?
      • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:26
        Niedobra. Truskawkowa, owszem, ale.... hmm, folia jakby...
        • lodziatraktorzystka Re: bielizna 08.09.08, 01:29
          Ty robisz dobre ciasta nie? no to w tortach jest czasem taka
          gumociągnąca polewa słodka. taka sztywna dziwna. że się nie łamie a
          ciągnie. to jakby robić z niej bieliznę? hę? dałoby się?

          mogłabyś ją tak reklamować: Bielizna o smaku krówki ściągutki.
          • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:30
            No, jest, nawet umiem taką zrobić, ale nie wiem czy bym umiała to w gacie i
            stanik uformować...
            • lodziatraktorzystka Re: bielizna 08.09.08, 01:34
              no ale to wiesz. to by była taka bielizna minimum. trójkąty na
              sznurkach. a trójkąt łatwo zrobić.

              • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:35
                W sumie... można by spróbować :)
          • lodziatraktorzystka Re: bielizna 08.09.08, 01:31
            albo galotki z galaretki.
            • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:32
              Ale macie pomysły:D Gatki z galaretki, a w gatkach kisiel;)
              • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:33
                Kisiel w galaretce....
                I rurki.... z kremem
                • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:36
                  Rurka z kremem w gatkach? Zabrzmiało cokolwiek dwuznacznie ;)
                  • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:40
                    Hehe, no, wybacz. Zabrzmiało :)
                  • lodziatraktorzystka Re: bielizna 08.09.08, 01:42
                    wesoly.profanator - jak widzę Twojego nicka to mi się kojarzy z
                    rozbrykanym jelonkiem który porwał pranie ze sznurka i fika po łące.
                    jesteśmy niewolnikami naszych skojarzeń. wybacz:)
                    • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:43
                      O, super! Musze to sobie zapisać :D
                      • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:44
                        Rogaś :)
                        • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:44
                          Rogaś - nie rogaś - rozbawiło mnie to strasznie :D
                          • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:46
                            Oj, bajka taka była...
                            Mnie osobiście Jelonki kojarzą się z tym, że brykają i trykają...
                          • lodziatraktorzystka Re: bielizna 08.09.08, 01:48
                            bo to jest bardzo pozytywne skojarzenie. takie że się uśmiecham aż.
                            bo taki jelonek to czysta radość:)
                            • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:49
                              O tak tak - ja = czysta radość :]
                            • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:49
                              W mojej rodzinie krąży opowieść jak to jelonek tryknął sąsiadkę mojej babci.... ;P
                • lodziatraktorzystka Re: bielizna 08.09.08, 01:38
                  >I rurki.... z kremem

                  no i teraz to bym taką rurkę z kremem szamła :/

                  swoją drogą ponieważ jesteś mistrzem pieczenia ciast to powiedz mi
                  jak możesz czy da się w domu zrobić rurkę z kremem, ale taką od
                  samego początku. nie że rurka ze sklepu. no w sensie czy da się
                  zrobić rurkę?
                  • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:39
                    Można, tylko musisz kupić w sklepie AGD takie wałki do pieczenia, żeby rurka z
                    tego wyszła. Gdzieś nawet mam recepturę na ciacho, które się na tę rurkę nakręca.
                    • lodziatraktorzystka Re: bielizna 08.09.08, 01:46
                      a czy ja bym mogła zostać Twoją narzeczoną? wcale nie robiłabym
                      problemu. widywałabyś mnie tylko w porze posiłku.
                      zmywałabym po sobie. i była cichutko.
                      zdjęcia bym Ci zrobiła.

                      ja za taką rurkę sprzedam się bez żenady. serio.
                      • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:47
                        Wiesz, jestem narzeczoną Pawła. Jeśli ci to nie przeszkadza, to z przyjemnością
                        możesz mą narzeczoną się tytułować :)
                        • lodziatraktorzystka Re: bielizna 08.09.08, 01:50
                          jeśli jemu nie przeszkadza obżeranie z rurek to dobiłyśmy targu ;)
                          • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:52
                            Rurek starczy dla wszystkich.
                            Rurek, tortów i ciastek ci u mnie dostatek. Na babę Jagę się nadaję, bo bym
                            zamieszkała w domku z rurek :)
                            • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:53
                              A jak się jaki jelonek przybłąka, to też coś dostanie? :P
                              • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:57
                                Taki wesoły jak ty oczywiście, że tak :)
      • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 01:26
        Jak syfne pudrowe cukierki.
        • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:28
          O, właśnie. Widzisz ja bym to do folii albo plastiku porównała, ale te pudrowe
          cukierki bardziej oddają istotę rzeczy.
    • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 01:58
      Miało być o bieliźnie a Wy o penisach, żaglach, rurkach z kremem,
      siniakach, jelonkach i Bóg jeden raczy wiedzieć o czym jeszcze:D
      • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 01:59
        Uroki forum z ograniczoną moderacją.
        • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:00
          bata jakiegoś dobrego trzeba na Was po prostu naoliwić;)
          • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:01
            Och, tak, tak, tak......
          • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:01
            Lubisz takie gierki? :>
            • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:02
              lubię:)
              • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:04
                Mmmmm... ale pomponiki do tego nie pasują ;)
                • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:05
                  Tylko co skórzany stanik i maska z zamkiem? Ja tam lubię przełamywać
                  schematy:D
                  • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:08
                    Może być i maska. Albo pasek skórzany, krawat też... Co w ręce wpadnie ;)
                    • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:10
                      e maska odpada:D
                      • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:11
                        No a ten pasek czy krawat? Osobiście krawat to dla mnie number 1 :P
                        • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:12
                          Ciekawe, ile taki krawat wytrzyma....
                          • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:12
                            Sporo ;)
                            • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:13
                              Musiałabym spróbować czy mnie też wytrzyma...
                        • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:14
                          pasek obowiązkowo:) a najlepiej dwa:D
                          • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:14
                            A opaska na oczy? :>
                            • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:16
                              też:)
                              • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:17
                                Hmmmmmmmmmmmm :]
                          • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:15
                            Dwa? Ja bym nawet do trzech to rozszerzyła dla pewności...
                            • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:17
                              A gdzie ten trzeci? :>
                              • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:20
                                Jak to gdzie... Można na ten przykład kobietkę w kształcie litery Y ułożyć,
                                pozycja rozłożona uwiązana... A jakby tak X zrobić, o!
                                Do tego oczętka zasłonięte i pełnia szczęścia...
            • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:02
              To ja już wiem, z kim ja chcę do gruppen sex... Z Poecią, ona mnie rozumie...
              • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:04
                Kitek też chce ze mną do trójkata:D Dziewczyny nie wszystkie na raz:D
                Bo mi faceta zmęczycie;)
                • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:05
                  W sumie kto mówi o trójkącie???
                  Na początek mi wystarczysz :) Tyle nas łączy. Wiązanie i baty...
                  • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:05
                    I tak bez penisa? :P
                    • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:06
                      Faceta Poeci wyeksploatować nie możemy zanadto. A więc ochotnika szukamy ;P
                    • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:06
                      No ja nie mam penisa:D
        • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:01
          Na upartego to wszystko się wiąże ;)
          • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:03
            wiązanie też lubię:)


            tzn jak ja jestem związana
            • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:03
              ;P
            • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:04
              A ja lubię wiązać :]
              • poecia1 Re: bielizna 08.09.08, 02:08
                a ja mam narzeczonego:)
                • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:09
                  No, tak, i znowu się sprawa rypła... A już się napaliłam...
                • wesoly.profanator Re: bielizna 08.09.08, 02:10
                  Nie Ty jedna lubisz być wiązana ;]
                  • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:12
                    Na pewno jest nas więcej :)
          • liisa.valo Re: bielizna 08.09.08, 02:04
            Wiązanie foktycznie fajne jest. Wszystko powiązać można...
    • liisa.valo POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:18
      jak ja mam tera usnąć????
      • wesoly.profanator Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:19
        Po co spać? :>
        • liisa.valo Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:21
          Faktycznie, jeszcze trochę tu posiedzę i się nie opłaci...
      • poecia1 Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:21
        A ja właśnie grzecznie idę spać:) Dobranoc zboki, mokrych snów
        życzę;)
        • wesoly.profanator Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:22
          Odezwała się ta święta ;)
          • liisa.valo Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:24
            hehe :)
        • liisa.valo Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:22
          A czy wzięłaś pod uwagę fakt, że ja na przykład nie mam Ahonena tera?
          • poecia1 Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:26
            Ale dwie zdrowe rączki masz na pewno;)
            • liisa.valo Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:26
              No, mam. Zdrowe i sprawne :)
              Ale sama się nie zwiążę....
            • wesoly.profanator Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:26
              Idź idź, daj już biednej liisie spokój ;)
              • liisa.valo Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:28
                Bo to jest niesprawiedliwe. Bo ona ma narzeczonego...
              • poecia1 Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:29
                Idę ze swoich dwóch zdrowych rączek zrobić pożytek:D
                • liisa.valo Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:30
                  A dzie narzeczony?
                  • poecia1 Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:31
                    No jeszcze nie mieszkamy ze sobą, ale jutro się widzimy:D
                    • liisa.valo Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:32
                      A to mamy identyczną sytuację, tylko ja dla mojego mam jutro nie mieć czasu...
                • wesoly.profanator Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:30
                  Hmmmm... a gdzie Twój mężczyzna? :P
                  • poecia1 Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:32
                    Gdyby był obok nie pozwoliłby mi pisać durnotek na forum;)
                    Inaczej by mi czas zorganizował;)
                    • wesoly.profanator Re: POETKA, by cię.... 08.09.08, 02:33
                      Ah, fakt :]
    • kitek_maly O Wy, świntuchy! 08.09.08, 13:30

      To ja sobie grzecznie już spałam a Wy mi tu o pejczach i wiązaniach. Mraaau.
      :-)) To kiedy, kiedy?
      • wesoly.profanator Re: O Wy, świntuchy! 08.09.08, 13:51
        Kiedy tylko zechcesz ;)
        • kitek_maly Re: O Wy, świntuchy! 08.09.08, 14:08

          W grudniu, po południu. :-PP

          Ok, zmykam, gg tradycyjnie mi się powiesiło.
          Do później.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: bielizna 08.09.08, 13:45
      Pod tym względem jestem konserwatystą, naga kobieta działa na mnie najmocniej.
Pełna wersja