Dodaj do ulubionych

kupuję dom w USA

12.12.08, 22:12
wyjdzie taniej niż mieszkanie w Wawie

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6055422,_GP___W_USA_dom_tanszy_niz_mieszkanie_w_Polsce.html
Obserwuj wątek
    • cytrynka_ltd Re: kupuję dom w USA 12.12.08, 22:32
      lepiej zostań w Polsce:)
      • voker Re: kupuję dom w USA 12.12.08, 22:40
        przenośnia, chodzi o ceny ;-)
        • cytrynka_ltd Re: kupuję dom w USA 13.12.08, 17:17
          tylko nie bierz kredytu, bo i ty znajdziesz się na bruku z tańszym domem i
          resztą kredytu do spłacenia;)
          ja np. w ogóle nie chciałabym mieszkać w domu.
          mieszkanie jest przytulniejsze i wygodniejsze z wielu względów:)

          to już jest nieaktualne, że mężczyzna powinien zasadzić drzewo(zawsze dobrze),
          wybudować dom i spłodzić syna.
          dom jest przeżytkiem, a z synem różnie bywa.
    • myshorrek Re: kupuję dom w USA 12.12.08, 22:51
      wszedzie tylko nie juesej. mieszkalam 2 lata. dziekuje bardzo. teraz naprawde
      doceniam Polske. ;)
      • llatarnik Re: kupuję dom w USA 12.12.08, 23:36
        Ten Wasyluk to chyba jakiś lokalny guru czy prorok, he he he

        "Firma ta prognozuje, że wkrótce ceny domów w Stanach Zjednoczonych przestaną
        spadać i zacznie się ich powolny wzrost."

        Dawno się tak kurde nie uśmiałem. W USA wszyscy prognozują, że kryzys dopiero
        zacznie się po nowym roku, kłócą się jaka jeszcze ilość nieruchomości trafi w
        przyszłym roku na rynek, ale nawet optymiści prognozują liczbę iście astronomiczną.

        Teraz do wszystkich napalonych na "willę" w Ameryce - może tak przedtem
        sprawdźcie jaka jest tam szkoła w pobliżu, dobrze? Nie wiem czy Wy umieć myśleć
        oraz czytać, ale ja widzieć, że Wy umieć pisać, czego i Waszym dzieciom
        serdecznie bym życzył...
      • llatarnik Re: kupuję dom w USA 12.12.08, 23:50
        myshorrek napisała:

        > wszedzie tylko nie juesej. mieszkalam 2 lata. dziekuje bardzo. teraz naprawde
        > doceniam Polske. ;)

        To wytłumacz Vokerowi że spory apartament w centrum Warszawy kosztuje w
        przybliżeniu tyle samo w złotówkach, co skromne mieszkanko na dolnym lub
        środkowym Manhattanie czy innych ładnych miejscach w dolarach (mimo spadku cen)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka