dita.von.teese
23.12.08, 13:20
no tak juz mam, ze naczesciej jestem pobudzona erotycznie rano(...zaraz, czy
to nie za wczesna pora na takie tematy?a, zreszta co tam..)- po przebudzeniu,
zwlaszcza po jakims przyjeeeemnym snie;)))
No ale ze nie jestem przypisana na stale do pewnego pana, wiec sila rzeczy nie
budze sie przy nim rano.Jestesmy umowieni na popoludnie, kiedy to znow pojde
go przeleciec..ale nie raz juz bywalo tak, ze w miedzyczasie moja chuc nieco
opadla, by potem znow wrocic nastepnego, samotnego ranka;]
te hormony moje jakies zlosliwe sa, nie wspolpracuja ze mna,noo, niedobre;/
;D