Dodaj do ulubionych

pierwszy raz mam

01.02.09, 19:12
gotujacego faceta. zawsze to ja stalam przy garach. a teraz siedze, pachne i
czekam az zostanie mi podane. ;D on uwielbia gotowac i robi to naprawde
dobrze. dzisiaj zaprosil mnie na pyszna karkowke, do tego zimniaczki pieczone
i surowka z pora. ;D ahh. jutro mu sie odwdziecze. ;D
Obserwuj wątek
    • zloty.strzal Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 19:57
      Nie ma tego problemu, nie umiem gotować ani ciut ciut.
    • wiarusik Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 19:59
      niechże zgadnę...dasz mu dupy?
      • myshorrek Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:22
        dupy nie daje.
        lubisz przychodzic tam, gdzie cie nie chca? zalosny kretyn.
        • wiarusik Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:24
          jak ci się nie podoba,to stań na bramce forum
        • mason_i_cyklista Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:24
          spokojnie, ferie mu sie koncza to nabija buraczane teksty
          trzeba zignorowac buraka
          • wiarusik Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:27
            jestem tak oczarowany twoją elokwencją,że chyba pójdę do ciebie po
            nauki dobrych manier
            • mason_i_cyklista Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:28
              nigdy w zyciu
              byłbyś moją największą porażką
              powinieneś dostać dożywotniego banana z napisem "uwaga troll - zachować odstęp"
              • wiarusik Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:31
                no niestety nie da mnie się wytresować
                próbuj gdzie indziej
                i nie próbuj zdobywać sobie kolegów moim kosztem
                sposób na wyszukiwanie czarnej owcy w stadzie i podgryzanie jej z
                innymi hienami uwłacza męskości
                • mason_i_cyklista Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:33
                  :)
                  • wiarusik Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:39
                    już taka elucha zwana liisą(lub lisą?) postanowiła wyładować swoje
                    frustracje na mnie.gdy miałem małą różnicę zdań z moją przyjaciółką
                    avital,elucha zagajała do niej:"po co ty z nim w ogóle rozmawiasz?"
                    jakiś czas później nasza ela,zwana eluchą,próbowała podpierdzielić
                    faceta biednej avi.do tej pory nie odzywają się do siebie
                    nie warto być hieną.nie warto się z hieną zadawać
                    • mason_i_cyklista Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:40
                      daruj...
                      • zgredzisko.polarne Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:45
                        Biker, daj na luz:)
                        Wiarusik to stwór bezpłciowi, z podejrzeniem niedorobionego
                        półjajowca. Taka smętna łajza życiowa, nawet niegodna pożałowania...
                        EOT
                        • mason_i_cyklista Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:48
                          wiem wiem, ale zawsze mnie wkurzają tacy ludzie
                          no nic
                          wracam do "przyjaciół"
                          elo!
                          • wiarusik Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:56
                            czy mówisz o fuck friends?
                            za często przypominasz forumowiczkom o swym stanie kawalerskim
                            to podejrzane
                            • wiarusik Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:58
                              nie zachowuj się jak jeleń na rykowisku,bo ośmieszasz się
                        • wiarusik Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:49
                          ene due rabe,zgredzisko jebie żabe
                      • wiarusik Re: pierwszy raz mam 01.02.09, 20:47
                        było ich troje
                        jak trzej amigos
                        trzech muszkieterów
                        3 gracje
                        papużki nierozłączki
                        prawdziwe centrum,środek galaktyki,trójca-pure KWA
                        zabrakło charakteru,nie poskromiły swych rozbieżnych żądz
                        wszystko buchnęło jak stodoła
                        wystarczyła 1 iskra
    • milleniusz Ale może nie ostatni 01.02.09, 20:49
      Choć tak naprawdę uważam, że to nienaturalne. To facet poluje na mamuty, a
      kobieta robi z nich ubrania i żarcie.
      • zgredzisko.polarne Re: Ale może nie ostatni 01.02.09, 20:57
        milleniusz napisał:
        > Choć tak naprawdę uważam, że to nienaturalne. To facet poluje na
        mamuty...
        Zastrzeżenia nieuzasadnione - wszak mamuty wyginęły i w efekcie ...:O
      • razzmatazzy Re: Ale może nie ostatni 01.02.09, 22:32
        milleniusz napisał:

        > Choć tak naprawdę uważam, że to nienaturalne. To facet poluje na mamuty, a
        > kobieta robi z nich ubrania i żarcie.

        No i wyszedł z Ciebie jaskiniowiec ;)
        • milleniusz Re: Ale może nie ostatni 02.02.09, 02:20

          > No i wyszedł z Ciebie jaskiniowiec ;)

          No ale to tylko jak jestem głodny wychodzi. Wystarczy mnie najeść i już jestem 150% flegmowatego angielskiego dżentelmena.

          Aaa, a propos jaskiniowców, to oni mieli problem gry wstępnej rozwiązany optymalnie - można wykorzystać w scenariuszu, co sądzisz? No i już całkiem na marginesie, to ten po prawej chyba nie jest skazany na reprodukcyjny sukces.


          https://lh4.ggpht.com/pattaya.rag/RsHnD5__QzI/AAAAAAAAAWw/sXqW1BM5vy8/s400/Caveman_Tip.jpg
          • razzmatazzy Re: Ale może nie ostatni 02.02.09, 11:37
            milleniusz napisał:

            > No ale to tylko jak jestem głodny wychodzi. Wystarczy mnie najeść i już jestem
            > 150% flegmowatego angielskiego dżentelmena.

            Nie ma żadnej opcji pośrodku?

            >
            > Aaa, a propos jaskiniowców, to oni mieli problem gry wstępnej rozwiązany optyma
            > lnie - można wykorzystać w scenariuszu, co sądzisz? No i już całkiem na margine
            > sie, to ten po prawej chyba nie jest skazany na reprodukcyjny sukces.
            >

            Nie nie, Ci goście nawet niech na casting nie przychodzą. Chyba, że do reklamy
            Maca. ;)
            • milleniusz Re: Ale może nie ostatni 02.02.09, 14:50

              > > Wystarczy mnie najeść i już jestem 150% flegmowatego angielskiego dżentelmena.

              > Nie ma żadnej opcji pośrodku?

              Jest. Można mnie upić i wtedy dżentelmen ustępuje miejsca osobnikowi dość
              odlegle przypominającemu stałego bywalca edynburskich portowych spelun. Ale jak
              popracuję nad akcentem to będzie przypominać bliżej. :D
              • razzmatazzy Re: Ale może nie ostatni 02.02.09, 15:16
                Coś za dużo obsługi wymagasz - trzeba Cię najeść, upić...
                Dobrze, że chociaż w kwestii akcentu jesteś bardziej aktywny :P
                • milleniusz Re: Ale może nie ostatni 02.02.09, 15:33
                  razzmatazzy napisała:

                  > Coś za dużo obsługi wymagasz - trzeba Cię najeść, upić...

                  Typy bezobsługowe widziałaś na załączonym obrazku. :P
                  • razzmatazzy Re: Ale może nie ostatni 02.02.09, 16:03
                    Phi, na takim tle to łatwo jest dobrze wypaść :P
                    • milleniusz Re: Ale może nie ostatni 02.02.09, 16:15
                      razzmatazzy napisała:

                      > Phi, na takim tle to łatwo jest dobrze wypaść :P

                      Moim zdaniem, wcale aż tak daleko od tych jaskiń nie odeszliśmy. :)
                      • razzmatazzy Re: Ale może nie ostatni 02.02.09, 16:19
                        No niektórzy na pewno nie. :) Ale niektórzy może i nawet za daleko ;)
      • simon_r Re: Ale może nie ostatni 02.02.09, 16:33
        No cóż... prawda niestety jest taka, że jak się chce coś dobrego zjeść to trza
        sobie samemu ugotować. A kobiety w większości robią żarcie na odwal.
        • razzmatazzy Re: Ale może nie ostatni 02.02.09, 17:01
          Może i część robi na odwal, ale podejrzewam, że wynika to z nadmiernej ilości
          obowiązków. Łatwo jest twierdzić, że faceci są lepszymi kucharzami, jeśli np.
          gotują raz w tygodniu w weekend (nie mówię, że to Twój przypadek ;).
          Ja tam lubię gotować, ale i lubię jak facet (dobrze) gotuje :)
    • dzikoozka Re: pierwszy raz mam 02.02.09, 11:40
      ale to nie ten co sie reklamował na f.kobiecie??? Indianin gotujacy
      i tel. kom? :DDD
    • iberia.pl wow, ale masz fajnie:-) 02.02.09, 15:22
      czy On nie ma czasem brata blizniaka? Chetnie bym sie takim
      zaopiekowala:-D
    • grassant Re: pierwszy raz mam 02.02.09, 17:48
      dzisiaj zaprosil mnie na pyszna karkowke, do tego zimniaczki
      pieczone
      > i surowka z pora. ;D ahh. jutro mu sie odwdziecze. ;D

      nie wysilił się :)) i ten śmierdzacy por
    • czarny_pr Re: pierwszy raz mam 03.02.09, 12:08
      myshorrek napisała:

      > jutro mu sie odwdziecze. ;D

      Ugotuj Mu grzybków.
    • karka831 Re: pierwszy raz mam 03.02.09, 12:12
      Ja też mam gotującego. U niego zakrawa to wręcz o 'egoizm kulinarny'. :) Ja
      jestem pomocą kuchenną.
      Nie oznacza to, że nie lubię gotować. Jednak najbardziej lubię jeść. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka