06.03.09, 22:59

Tak sobie myślę, że to nieco niesprawiedliwe, że nikt nas nie pyta czy chcemy
zostać powołani do życia. Ktoś sobie decyduje i bęc, sobie żyjemy. Czy to się
nam podoba czy nie.

Ciekawa jestem ilu ludzi zdecydowałoby się na to, żeby się nigdy na świecie
nie pojawić, gdyby była możliwość wyboru.
Obserwuj wątek
    • i.nes Re: O życiu 06.03.09, 23:02
      kitek_maly napisała:

      > Ciekawa jestem ilu ludzi zdecydowałoby się na to, żeby się nigdy
      > na świecie nie pojawić, gdyby była możliwość wyboru.

      a na czym by oparli analizę porównawczą?
      życie to nie jest film ;P
      • nexstartelescope Re: O życiu 06.03.09, 23:04
        Beeeeeertaa!! Wątek dla Ciebie! ;)
        • kitek_maly Re: O życiu 06.03.09, 23:08

          Dlaczego dla Berty? Że trochę science fiction czy że do skasowania?
        • nexstartelescope Re: O życiu 06.03.09, 23:15
          Oj, Kitku, bo Berta się interesuje takimi sprawami. Jutro, jak mi
          się będzie chciało, mogę wygrzebać kilka Bertradowych opinii na ten
          temat, ale może sama zainteresowana sama się wcześniej zjawi i mnie
          wyręczy :)
          P.S jakbym dostała bana, wrócę pod pseudonimem: EPOCSELETRATSXEN :)
        • bertrada ;PPP n/t 06.03.09, 23:25
      • kitek_maly Re: O życiu 06.03.09, 23:07

        > a na czym by oparli analizę porównawczą?
        > życie to nie jest film ;P

        Zakładamy, że w jakiś sposób wiedzieliby jakie będą mieli życie.
        • i.nes Re: O życiu 06.03.09, 23:33
          kitek_maly napisała:

          > Zakładamy, że w jakiś sposób wiedzieliby jakie będą mieli życie.

          Twoje pytanie zakłada wiedzę i doświadczenie. Ja pytam, skąd ta wiedza i
          doświadczenie? Jak byt nierealny może ocenić rzeczywistość? Do czego ją
          porównać? To trochę jak celibat, który chce być jedynym miernikiem cielesności ;)
    • funny_game Re: O życiu 06.03.09, 23:06
      kitek_maly napisała:

      >
      > Tak sobie myślę, że to nieco niesprawiedliwe, że nikt nas nie pyta czy chcemy
      > zostać powołani do życia. Ktoś sobie decyduje i bęc, sobie żyjemy. Czy to się
      > nam podoba czy nie.

      Nie gniewaj się, ale jakbym siebie słyszała w Jarocinie, cielęciem będąc :)
      Moja Mama mi mówiła, że mnie pytała i się zgodziłam.
      Tylko nie pamiętam.

      >
      > Ciekawa jestem ilu ludzi zdecydowałoby się na to, żeby się nigdy na świecie
      > nie pojawić, gdyby była możliwość wyboru.

      A nie sądzisz, że - aby móc podjąć decyzję - musieliby najpierw obejrzeć swoje
      życie w telewizji czy czymś w tym stylu?

      >
      • kitek_maly Re: O życiu 06.03.09, 23:09

        > A nie sądzisz, że - aby móc podjąć decyzję - musieliby najpierw obejrzeć swoje
        > życie w telewizji czy czymś w tym stylu?

        No tak. Mówię właśnie o tym, że wiedzieliby co ich czeka.
        • funny_game Re: O życiu 06.03.09, 23:13
          Jakie to smutne.
          Nawet nie chcę mieć wyboru: chcesz przeżyć życie czy je tylko obejrzeć.
          Nawet mnie niech nie pytają.
          A można by było nie chcieć tego zobaczyć?
          • i.nes Re: O życiu 06.03.09, 23:29
            funny_game napisała:

            > Jakie to smutne.
            > Nawet nie chcę mieć wyboru: chcesz przeżyć życie czy je tylko
            > obejrzeć.

            przeraźliwie smutna wizja :/
            • funny_game Re: O życiu 06.03.09, 23:51
              I gdzie jest Kitek???
              • i.nes Re: O życiu 07.03.09, 00:31
                funny_game napisała:

                > I gdzie jest Kitek???

                uciekła, bo ilość argumentów ją przerosła? ;P
                • funny_game Re: O życiu 07.03.09, 00:34
                  Zamam zaraz paranoję.
                  • i.nes Re: O życiu 07.03.09, 00:37
                    trzymaj i nie puszczaj :)
                    jeszcze się przyda :>
                    • funny_game Re: O życiu 07.03.09, 00:50
                      DOBRE! :DDD
    • etwas-geheimnis Re: O życiu 06.03.09, 23:08
      To się ciesz ,bo mogłaś spłynąć z brandzelszmatką.;-)
      • kitek_maly Re: O życiu 06.03.09, 23:10

        Widzę, że nikt mnie tu nie rozumI.
        • funny_game Re: O życiu 06.03.09, 23:13
          Może to dobrze?
        • etwas-geheimnis Re: O życiu 06.03.09, 23:18
          Jakie pytanie ,taka odpowiedz.:-)
        • juz_niedlugo_wiosna Re: O życiu 07.03.09, 17:12
          kitek_maly napisała:

          >
          > Widzę, że nikt mnie tu nie rozumI.
          >

          ja wiem o co Ci chodzi ;)
          kiedyś coś poczułam takiego, może nie tyle odnośnie życia, tylko odnośnie mojego
          związku... była taka chwila, gdy pomyślałam, że gdybym wiedziała, że będzie tak
          beznadziejnie jak w tym momencie, to nie nacisnęłabym guzika power w kompie ;)
          ale to była taka jedna myśl tylko
    • forumowicz_pospolity Re: O życiu 06.03.09, 23:22
      łojezu
      sprawiedliwe niesprawiedliwe - trudno to w tych kategoriach oceniac
      skoro najpierw jest poczecie a potem konsekwencje i koleje losu, złe lub dobre

      jak w wesołym miasteczku, najpierw kupujesz bilecik przecinasz
      i idziesz na rollercoaster - i tam juz róznie moze sie ułozyc albo sie
      porzygasz albo bedziesz miała ekstra fun - ale nawet jak sie porzygasz to nie
      pojdziesz przeciez po zwrot biletu do kasy


      albo zaaplikuj to do siebie, jak bedziesz sie do potomstwa przymierzac i se
      zadaj to pytanie co zadajesz, nonsens
      • bertrada Re: O życiu 06.03.09, 23:24
        Pomyśl, ze nawet jak ktoś Ci na głowę narzyga, to i tak zwrotu kasy nie będzie. ;P
    • bertrada Re: O życiu 06.03.09, 23:26
      A buddyści to podobno wierzą, że jednak sam człowiek chciał żyć. Mało tego, sam
      sobie wybrał kim chce być i jaki scenariusz chce przeżyć. ;D
    • qw949 Re: O życiu 06.03.09, 23:30
      Za paru gości, to ja bym głos oddał.

      > Ciekawa jestem ilu ludzi zdecydowałoby się na to, żeby się nigdy
      > na świecie nie pojawić, gdyby była możliwość wyboru.

      Samobójcy dokonują wyboru, jeśli mozna to tak określic....
    • milleniusz Re: O życiu 07.03.09, 00:03

      > Ciekawa jestem ilu ludzi zdecydowałoby się na to, żeby się nigdy na świecie
      > nie pojawić, gdyby była możliwość wyboru.

      Żaden, gdyż aby móc o tym zdecydować trzeba być uprzednio powołanym do życia.

      Ale ciekawy problem masz, skądinąd. :P
    • razzmatazzy Re: O życiu 07.03.09, 00:06
      Ja się, qrna, bardzo cieszę, że żyję.
      • funny_game Re: O życiu 07.03.09, 00:35
        Ciesze się, że się cieszysz!
        Cieszenie się z życia to przeogromnie ważna rzecz :)

        GDZIE KITEK?
        • milleniusz Re: O życiu 07.03.09, 00:36

          > GDZIE KITEK?

          Właśnie. Oraz która Qw jest prawdziwa? Chyba będę musiał sobie zapisać ten numer. :D
        • razzmatazzy Re: O życiu 07.03.09, 00:37
          I wicewersal :)

          Kitku, chodź tu i ciesz się z nami!!!
    • milleniusz Re: O życiu 07.03.09, 01:14
      Ten wątek jest niezbędny tam na górze, bo bez życia nie ma żucia. Więc go kopsnę. :]
      • milleniusz Re: O życiu 07.03.09, 01:28
        milleniusz napisał:

        > Ten wątek jest niezbędny tam na górze, bo bez życia nie ma żucia.
        > Więc go kopsnę. :]

        No zróbcie coś, żeby te dwa wątki były razem. One są sobie przeznaczone.

        Oba na szpile! To jedyny sposób!
    • llatarnik Re: O życiu 07.03.09, 02:21
      Czasem myślę, że kolejność wydarzeń jest tylko zwykłym złudzeniem,
      uproszczeniem. Takim stworem abstrakcyjnym, jak tabliczka mnożenia, wymyślonym
      po to, by chociaż trochę opisać i zaszufladkować znikomą część otaczającej nas
      rzeczywistości i chociaż o mały krok przybliżyć nas do Prawdy; by jakoś
      funkcjonować na miarę naszego intelektu w otaczającym świecie. Nikt w zerówce
      nie daje dzieciom brzytwy jako zabawki.

      Przed nami jeszcze daaaaleka droga i kto wie, że gdzieś tam u kresu nie okaże
      się, że to co było nadal jest, a to co będzie to tylko rzeczywistość, która nas
      od dawna otacza, ale była zbyt trudna, by ją zrozumieć...

      Kolorowych snów, Dzieci Wszechświata...
    • juz_niedlugo_wiosna Re: O życiu 07.03.09, 17:06
      chyba niewielu ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka