Gość: VC
IP: *.com / *.u.mcnet.pl
22.03.04, 12:44
Dlaczego okoloczni mieszkancy pozwalaja psom walic kupy w tym sadku, nie
sprzataja, puszczaja psy bez smyczy...
Wiem, ze to za duzo dla was psiarzy by to zrozumiec, ale czemu tacy
jestescie:
psy sraja nie tylko na trawe ale i na chodniki i ulice, sikaja na samochody
(wlasciciele psow nie reaguje, a mogliby - przeciez to samochody
sasiadow...).
Czasami psy wala kupy na klatkach schodowych...
Psy biegaja bez smyczy i strasza dzieci.
Czy naprawde jestesmy narodem takim brudasow i chamow?
P.S. Skonczy sie to tak, ze w koncu zdesperowani ludzie (ci bez psow) zaczna
rozkladac trutki dla bezpansko biegajacych psow Z(tych bez smyczy) - i
skonczy sie to sranie na potege!