Gość: Alegra
IP: *.aster.pl / 212.76.33.*
11.05.04, 21:14
Czy naprawdę sądzicie, że skromna instytucja - fundacja krzewienia wiedzy o
UE musi mieć na wyłączność najpiękniejszy i bodajże największy w Warszawie
park? Moim skromnym zdaniem Europejskie Centrum Natolin to jakaś wielka
podpucha. Weszłam na ich stronę internetową i przeczytałam same banały i
ogólniki zarówno o zakresie działalności jak i o samych działaniach. Tak
naprawdę park natoliński z kompleksem zabytków, zamknięty dla zwykłych
śmiertelników służy uciesze bliżej nieokreślonej "grupy trzymająca władzę",
bo "po co chołota ma się tam pałętać". Czy chcecie coś w tej sprawie zrobić?
Dlaczego tak cudowne i ogromne miejsce ma być niedostępne dla Ursynowian
znudzonych betonem i dojazdami do Kabat i Pól Mokotowskich?