Dodaj do ulubionych

Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy.

22.09.04, 18:51
Tak se teraz uzmysłowiłem... niby oczywiste, ale teraz do mnie to dotarło i
utkwiło w swiadomości...
Ursynów ma około 130 tys. mieszkańców.
To tyle, co średniej wielkości miasto w Polsce, np. Radom, Kielce.

Ile z Ursynowa prowadzi dróg wylotowych i wlotowych?
1. Puławska
2. Dolina służewiecka

Przy czym poza granice Warszawy tylko Puławska.

Trochę mało, jak na Kielce, co nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: he Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.chello.pl 22.09.04, 20:59
      są w zasadzie 4 wyjazdy

      mieszkańców o czym urzędasy nie chcą wiedzieć (bo jest duuuuży poślizg meldunkowy + wynajmowanie) jest bardziej 200.000
      (od 7 lat piszą o 120.000 ludzi a przecież rocznie przybywa ze 2000 mieszkań)

      daje to nooo z 50.000 samochodów....i co miesiąc przybywa tak z 200 aut

      no i urzędasy nie kumają dynamicznych bilansów ,
      a wynik jest taki , że są zaskoczeni potrzebami przedszkoli, szkół, ulic,....przychodni, terenów rekreacji, zieleni iiiii wogóle są zaskoczeni

      bo urzędasy podlegaja nie fachofcom tylko politykom (bez wyobraźni)
      • vampi_r Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 22.09.04, 22:49
        4 wyjazdy?
        Chyba że wliczysz jeszcze ul.Poleczki na Służewiec przemysłowy, ale ona wąska i dziurawa jest.

        Ciekawi mnie, jak Ursynowianin chce pojechać samochodem do Poznania, to którędy zwykle jedzie?
        • Gość: Mel Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.e-plan.pl 23.09.04, 00:17
          No to chodzi o połączenia Ursynowa z resztą Warszawy czy o dogodny dojazd z
          Ursynowa(!) do Poznania, Berlina lub do Moskwy?

          I co rozumiesz pod pojęciem "do Poznania" (lub do innych miast)? Dojazd do
          obrzeży czy dojazd do środków osiedli mieszkaniowych?

        • Gość: slater Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: 217.153.130.* 05.10.04, 12:01
          Ciekawi mnie, jak Ursynowianin chce pojechać samochodem do Poznania, to którędy
          > zwykle jedzie?

          a o so chodzi?
          czy dlatego że mam ochotę jechać do Poznania trzeba budować autostradę?
          a może tam są jakieś super atrakcje i wszyscy tam jeżdżą?
          to jak mi się zachce w inne rejony to też mi coś zbudujesz?

          równy z ciebie gość i dlatego .... piwo dla równych breheheheheheh...
          oświeć proszę bo nie jarzę
    • Gość: Mel Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.e-plan.pl 22.09.04, 23:46
      ... i dlatego trzeba palnąć przez środek Ursynowa autostradę... przez sypialnie
      lub centrum Radomia i Kielc też! A co... I niech to się w delikatnym skórcie
      nazywa "Abonamentowa Lukrowana Fikcyjna Obwodnica Na Skroś".

      Widzę, że propaganda się nasila i przybiera nowe formy. Będą jakieś spoty w TV
      pokazujące ile problemów rozwiązałaby autostrada przez Ursynów i jakim ona jest
      darem od miłościwie panujących oraz jaka olbrzymia katastrofa by się wydarzyła,
      gdyby ona szła poza miastem?
      • vampi_r Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 23.09.04, 00:47
        Ależ ja się tylko pytam, którędy mieszkaniec Ursynowa wyjeżdża z Warzawy, jeśli chce pojechać do Poznania. A czy to ważne gdzie "do Poznania"?
        Powiedzmy, że na ulice Warszawską. Jeśli inaczej wyjeżdżasz z Warszawy do Poznania na ul.Warszawską, a inaczej na ul. Krakowską, to napisz.
        I tyle.

        Czyż mieszkańcy Ursynowa nie jeżdżą samochodami poza Warszawę?
        • kalwaryjczyk Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 23.09.04, 01:21
          ha, zapewne z Ursynowa do Poznania wszyscy jeżdżą przez G.Kalwarię.
          • Gość: PIOTR Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 21:02
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=16385856&v=2&s=0
            I tam jest taki tekst:
            Zwolennicy alternatywnego przebiegu autostrady A2 przez Mazowsze,
            samorządowcy Mszczonowa i Góry Kalwarii twierdzą, że oni też przygotowywali
            się do tej inwestycji.


            Wiec albo nie mieszkasz w GK,albo nie wiesz co chcą miejscowe władze.
        • Gość: Mel Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.e-plan.pl 23.09.04, 03:22
          Jeżdżą poza Warszawę i to we wszystkich kierunkach.
          Ale tematem są "Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy", więc gdzie tu jest
          miejsce na Poznań? - chyba że temat jest podpuchą, a jest? Jest.

          Odpowiedź masz zawartą w pytaniu: "do Poznania" to ten sam poziom szczegółowości
          co "z Warszawy", a nie z Ursynowa czy Płaskowickiej :]
          Z Ursynowa jedzie się do Poznania tak jak z Warszawy jedzie się do Poznania.
          Koniec kropka.

          Jeśli chcesz kogoś przekonać do pomysłu A2 przez miasto to nie używaj argumentów
          typu: "uzmysłowiłem sobie, że mięso byłoby świeższe w sklepach na Ursynowie,
          gdyby szybciej do nich dojechało"...

          Jak z Ursynowa dojechać do centrum przez A2?
          • vampi_r Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 23.09.04, 18:51
            Gość portalu: Mel napisał(a):

            > Jeżdżą poza Warszawę i to we wszystkich kierunkach.
            > Ale tematem są "Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy", więc gdzie tu jest
            > miejsce na Poznań? - chyba że temat jest podpuchą, a jest? Jest.

            Ale, żeby z Ursynowa pojechać do Poznania, trzeba miec połączenie z resztą
            Warszawy.

            >
            > Odpowiedź masz zawartą w pytaniu: "do Poznania" to ten sam poziom
            szczegółowośc
            > i
            > co "z Warszawy", a nie z Ursynowa czy Płaskowickiej :]
            > Z Ursynowa jedzie się do Poznania tak jak z Warszawy jedzie się do Poznania.
            > Koniec kropka.

            No nie całkiem. Połączenia Ursynowa z innymi rejonami Warszawy mają zasadnicze
            znaczenie przy wyjeżdżaniu ze Stolicy do innych miast (np. Poznań, Gdańsk,
            Kraków). Mieszkaniec Bielan inaczej jedzie przez Warszawe, jak jego celem jest
            Gdańs, a inaczej mieszkaniec Mokotowa, czy Ursynowa.

            Ja się tylko pytam, którędy Ursynowiacy wyjeżdżają z Warszawy, gdy jadą do
            Poznania. Wiesz, to odpisz, nie wiesz, to się nie wtryniaj.

            >
            > Jeśli chcesz kogoś przekonać do pomysłu A2 przez miasto to nie używaj
            argumentó
            > w
            > typu: "uzmysłowiłem sobie, że mięso byłoby świeższe w sklepach na Ursynowie,
            > gdyby szybciej do nich dojechało"...

            Ale ja się tylko pytam o możliwośc wyjazdów z miasta dla Ursynowiaków. Czemu od
            razu dorabiasz jakieś teorie?

            >
            > Jak z Ursynowa dojechać do centrum przez A2?

            Nie - Puławską, Marszałkowką lub Al. Niepodległości. To chyba oczywiste.
            Oczywiste jest też, że Ursynowiacy jeśli już jezdżą gdzies samochodem, to tylko
            do centrum. No bo wszyscy pracują w centrum, mają rodziny i znajomych tez tylko
            w centrum, zakupy robią tez tylko w centrum i tam tez spędzają urlopy.
            To jasne jak słońce.
            • Gość: Mel Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.e-plan.pl 23.09.04, 20:55
              A ja tylko mówię, że jeżeli zakładasz wątek p.t. "Połączenia Ursynowa z resztą
              Warszawy" po to by się dowiedzieć, a raczej spytać niż dowiedzieć, jak z
              Ursynowa jedzie się do Poznania, to obojętnie którą wersję Twoich pobudek czy
              zdolności się wybierze, można Twój post traktować w kategoriach majaczącego spamu.

              Powtórzę: chcesz tu sprzedawać pomysł A2 przez Ursynów to się postaraj.

              Jak na razie, przynajmniej w moim przypadku, osiągasz efekt odwrotny do
              zamierzonego...


              • vampi_r Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 23.09.04, 23:12
                Gość portalu: Mel napisał(a):

                > A ja tylko mówię, że jeżeli zakładasz wątek p.t. "Połączenia Ursynowa z resztą
                > Warszawy" po to by się dowiedzieć, a raczej spytać niż dowiedzieć, jak z
                > Ursynowa jedzie się do Poznania, to obojętnie którą wersję Twoich pobudek czy
                > zdolności się wybierze, można Twój post traktować w kategoriach majaczącego spa
                > mu.
                >
                > Powtórzę: chcesz tu sprzedawać pomysł A2 przez Ursynów to się postaraj.
                >
                > Jak na razie, przynajmniej w moim przypadku, osiągasz efekt odwrotny do
                > zamierzonego...
                >
                >

                A kto mówi, że chcę sprzedawać jakiś pomysł? Jakiś przewrażliwony jesteś. Nawet w twoim przypadku, to jakas chorobliwa mania, na temat A2. Gdzie ja tu napisałem cos o A2?
                Ja jedynie chcę by ktoś ze zmotoryzowanych ursynowiaków napisał, jeśli jedzie do Poznania, to którędy. Bo myślę może nad przeprowadzką na Ursynów, a mam rodzinę w Poznaniu. No i chciałem, by ktoś z samochodziarzy napisał o połączeniach drogowych Ursynowa z pozostałą częścią Warszawy. Jak się jeździ, czy są korki, o której jest najmniejszy ruch, może ktoś zna jakieś skróty, itp.
                To ty se dorabiasz jakas ideologię i teorię. Ale jeśli dzięki temu jesteś szczesliwy.... Niektórym do tego potrzebna jest masturbacja.
                • Gość: Mel Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.e-plan.pl 23.09.04, 23:42
                  Dobrze, dobrze...
                  Popatrzę tylko jakie będą twoje końcowe wnioski/sugestie w tym i w następnych
                  wątkach :]
                  • vampi_r Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 23.09.04, 23:50
                    Tylko na razie nikt nie potrafi zdania wypowiedzieć o połączeniach tej pięknej dzielnicy - Ursynowa - z resztą miasta. Ja naliczyłem na planie wawy 2 drogi, He napisal, że są 4. No i siedzę z mapą i szukam tych dwóch pozostałych, i już drugi dzień tak siedzę i nie mogę znaleźć.

                    Czy naprawdę jest aż tak źle?
                    • vampi_r Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 23.09.04, 23:55
                      A tak na marginesie, kolego Mel, czemu aż tak bardzo obawiasz się moich wniosków? Nawet nie zamierzałem nic takiego robić, ale skoro sie prosisz....
                      Tylko niech ktoś coś wreszcie napisze!!!!
                      Niech napisze ktos, ze jest wspaniale i 2 (o... pardon - 4) drogi wyjazdowe z 200 tys. Ursynowa, to w zupełności wystarczy i w ogóle nie ma korków, nawet w piatki o 17:00 i że na Bielany śmiga się w 15 minut.
                      Albo niech ktos napisze, że jest tragicznie, że do pracy wyjeżdża o 4 rano, a wraca po północy, by jakoś dojechać krócej, niz w 3 godziny.
                • Gość: piotr Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.09.04, 10:18
                  do Poznania wyjechać można na dwa sposoby. Rzymowskiego-Marynarska-Włochy-
                  Poznań. Lub Puławska-Piaseczno-Nadarzyn-Brwinów-szosa poznańska.Mozna też przez
                  Grójec-Sochaczew (ale to dalej). Z ursynowa wyjechać można w 6 kierunkach - po
                  dwa kierunki Puławskiej i doliny Służewieckiej ,Poleczki i zjazd z Rosoła na
                  Gąsek.
                  Strasznie się zaangażowałeś w propagandę tej A2 przez Ursynów.Napisałeś chyba
                  ze sto postów , wszystkie solidnie i jednoznacznie "ZA". A nawet nie mieszkasz
                  na Ursynowie ,tylko zamierzasz się tu przeprowadzić. Masz za to rodzinę w
                  Poznaniu. A może nazywa się Kulczyk?

                  Pytanie jest niewłaściwie postawione. Sugerujesz w nim odpowiedź -że trzeba tę
                  A2 poprowadzić przez Ursynów. To ja zadam kolejne pytania. Jak dojechać do
                  Gdańska ,Białegostoku,Krakowa i Rzeszowa. Bo tam mam rodzinę, w dodatku
                  mieszkam na Ursynowie, w przeciwieństwie do ciebie. Odpowiedź jest taka sama
                  jak w przypadku Poznania. Do wszystkich tych miast KONIECZNIE TRZEBA
                  POPROWADZIĆ AUTOSTRADY Z Ursynowa. Dlaczego tylko do Poznania? Bo ty masz tam
                  rodzinę? Ale ty tu przecież nie mieszkasz. Jak zamieszkasz to punkt siedzenia
                  zmieni ci punkt widzenia i będziesz ,jak prawie wszyscy mieszakńcy Ursynowa
                  przeciwnikiem tej A2 przez środek naszej dzielnicy. Wtedy też będzie to i twoja
                  dzielnica.
                  • Gość: Mr X Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.itpp.pl 02.10.04, 22:32
                    Aha, czyli jadąc przez Brwinów, Nadarzyn czy Włochy nie jadę przez teren
                    zabudowany a budynki nie stoją tam 3m od krawędzi jezdni... Ciekawe...
                    Zabezpieczenia ekologiczne (np. ekrany dźwiękochłonne) są najnowszej generacji
                    (nigdzie na świecie jeszcze takich nie mają), bo są całkowicie niewidzialne.
                    O cholera, jaki ja głupi byłem i myślałem, że samochód spali mniej paliwa jadąc
                    ze stałą prędkością przez ok. 10-15 min niż stając co chwila na światłach,
                    tocząc się w korku przez 45-60 min.
                    No tak i kolejna pomyłka życiowa z mojej strony: do tej pory myślałem że
                    bezkolizyjna, kilkupasmowa droga jest bezpieczniejsza od wąskiej i krętej, nie
                    mającej pobocza a wyposażonej w niezliczoną ilość mniejszych i większych
                    skrzyżowań jednopoziomowych...

                    Drogi PIOTRZE!!! Oświeciłeś mnie!!! Jesteś najwyższym autorytetem w sprawach
                    drogowych!!! Przyślij mi twoje zdjęcie to sobie zrobię ołtarzyk i będę się do
                    Ciebie modlił!!!
                    • Gość: piotr Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 14:40
                      pytałeś drogi vampirze jak się jeździ do Poznania,to ci grzecznie
                      odpowiedziałem. Tak właśnie jeżdżą zawodowi kierowcy.

                      Z jednym się zgodzę - byłeś głupi. I nic się nie zmieniło przez lata. Jak to
                      mówią kto się głupim urodził to i głupcem umrze.

                      Ale dobrze że się modlisz. Powieś sobie jednak zdjątko lepieja andrzeja. Bo
                      potrzebujesz Boga idiotów. I to dużych idiotów !!!!! Amen.
                      • Gość: v Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 18:56
                        nie zebym był zlosliwy, ale generalnie powinniennes lepiej oczyszczac
                        dentaturat przed piciem bo ci si ewzrok psuje i nie zauwazyłes uwagi ze to nie
                        wvapir ci odpisał...
                        • Gość: slater Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: 217.153.130.* 05.10.04, 12:29
                          jeden w 3 postaciach?
                          v nie pączkuj już dziś
                          plosą cię dzieci
                      • Gość: Mr X Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.itpp.pl 06.10.04, 04:11
                        Piotrze odnieś się merytorycznie do tych fragmentów:

                        1) "Aha, czyli jadąc przez Brwinów, Nadarzyn czy Włochy nie jadę przez teren
                        zabudowany a budynki nie stoją tam 3m od krawędzi jezdni... Ciekawe...
                        Zabezpieczenia ekologiczne (np. ekrany dźwiękochłonne) są najnowszej generacji
                        (nigdzie na świecie jeszcze takich nie mają), bo są całkowicie niewidzialne."

                        2) Czy "samochód spali mniej paliwa jadąc
                        ze stałą prędkością przez ok. 10-15 min niż stając co chwila na światłach,
                        tocząc się w korku przez 45-60 min"?

                        3) Czy "bezkolizyjna, kilkupasmowa droga jest bezpieczniejsza od wąskiej i
                        krętej, nie
                        mającej pobocza a wyposażonej w niezliczoną ilość mniejszych i większych
                        skrzyżowań jednopoziomowych"?

                        4) "pytałeś drogi vampirze jak się jeździ do Poznania,to ci grzecznie
                        odpowiedziałem. Tak właśnie jeżdżą zawodowi kierowcy." ZAWODOWI? Czyżby
                        chodziło o kierowców TIR-ów???

                        PS
                        "Ale dobrze że się modlisz" niestety jeszcze się nie modlę, bo nie mam twojego
                        zdjęcia...

                        "Powieś sobie jednak zdjątko lepieja andrzeja. Bo
                        potrzebujesz Boga idiotów. I to dużych idiotów !!!!! " Aha Juz przetestowałeś
                        modły do doktora senatora przewodniczącego A. LePpeRa? I co, działają?


                  • Gość: v Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 18:52
                    bzdura koles, jestem mieszkancem Ursynowa i jestem zwolennikiem
                    tunelu.strasznie denerwuja mnie ludkowie ktorzy wiedzieli ze tu bedzie taka a
                    nie inna droga jak sie wprowadzali a teraz protestuja!czy ty sie aby nie
                    nazywasz Wojnar - bo strasznie sie zaangazowałes w blokowanie rozwoju
                    warszawy...ale z jedna teza sie zgadzam - do wszystkich miast trzeba
                    poprowadzic autostrady.BRAVO!jeszcze troche przemyslisz temat i bedziesz
                    zwolennikiem tunelu:)
                    • Gość: slater Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: 217.153.130.* 05.10.04, 12:34
                      ktorzy wiedzieli ze tu bedzie taka a
                      > nie inna droga

                      gadasz?
                      w prasie o tym było?
                      ja słyszałem 15 lat temu o paru różnych trasach
                      i co powinienem zrobić?
                      rzucić los gdzie będzie autostrada?
                      tak zrobiłem
                      widać mam pecha
                      uch ty szczęściarzu ...
              • Gość: v Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 18:47
                jak widac nie potrafisz odpowiedz na proste pytanie., albo nie chcesz...nigdy
                nie byłe niepzrekonanym mieszkancem - uprawiasz propagande tylko mniej
                prymitywna opd tego zera jabcusia. widze ze przyjazne miasto sie wycwaniło...
            • Gość: slater Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: 217.153.130.* 05.10.04, 12:05
              Ja się tylko pytam, którędy Ursynowiacy wyjeżdżają z Warszawy, gdy jadą do
              > Poznania. Wiesz, to odpisz, nie wiesz, to się nie wtryniaj.
              >

              jak cie to kreci to zrob sobie badania
              chyba że tylko jedną trasą można na Poznań
              w takim razie wybacz o panie
              ja w każdym razie jeżdże jak mi akurat w danym dniu podoba
              zdałem egzamin?
              jakiś bonus?
    • msciciel1 Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 23.09.04, 09:51
      vampi_r napisał:

      > Ursynów ma około 130 tys. mieszkańców.
      > To tyle, co średniej wielkości miasto w Polsce, np. Radom, Kielce.

      Radom to ma powyżej 225 tys.
      Kielce - nie wiem ile teraz, ale w 2000 miały ok. 210 tys.
      • vampi_r Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 23.09.04, 18:42
        Ale jak tu napisał kolega He, 130 tys. jest oficjalnie zameldowanych.
        Ile rzeczywiście mieszka? Może będzie 200 tys. Czyli blisko tyle, co w Kielcach.
    • Gość: Ewa Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.chello.pl 24.09.04, 08:35
      Nie od dziś wiadomo, że dróg wyjazdowych z Ursynowa jest stanowczo za mało. A
      do tego co chwilę ktoś wpada na pomysł, aby zmotoryzowanym utrudnić życie. Np.
      na wiosnę, kilka miesięcy po zabiciu pieszego na pasach, na wniosek Jego
      przyjaciół, stosowni urzędnicy wydali decyzję zwężenia ulicy Stryjeńskich do
      jednego (!) pasa! Przejście na drugą stronę ulicy w tym miejscu nie ma i tak
      większego uzasadnienia, gdyż "zebra" znajduje się 200 metrów dalej przy rondzie
      na Płaskowickiej, ale co to kogo obchodzi! Rano powstają korki i zwiększa się
      niebezpieczeństwo stłuczek a także kolejnych potrąceń. Wyprowadzeni z równowagi
      kierowcy spiesząc się naciskają pedał gazu. ABSOLUTNIE TEGO NIE POPIERAM, ale
      życie jest życiem. Urzędasy zamiast poszerzać jezdnie zwężają je, a pezeciwnicy
      miejskiego ruchu samochodowego chętnie tym decyzjom przyklaskują.
      Ursynów liczy obecnie ponad 135.000 mieszkańców- w większości ludzi zamożnych (
      ceny m2 większe niż w innych rejonach Warszawy). Do tego dochodzą zmotoryzowani
      z Piaseczna, Józefosławia, Mysiadła i okolic. Zwykle na rodzicę przypadają 1-2
      samochody- a to powoduje , że Puławska staje się absolutnie nieprzejezdna- i to
      nie tylko rano. A jeśli dodamy brak obwodnicy i ruch tranzytowy to wieje zgrozą.
      Nikt nie myśli o przyszłości ani tej bliższej ani bardziej odległej.
      Alternatywna komunikacja praktycznie nie istnieje. Metro ma 1 linię, i konia z
      rzędem temu, kto na 3-4 stacji wciśnie się rano do wagonika! Zwłaszcza gdy na
      uczelniach ( Politechnika, SGGW, SGH, Akademia Medyczna) są już zajęcia!
      ZTM , twierdząc, że mamy metro, broni sie przed sensownym ustawieniem
      komunikacji autobusowej. Rzadko kursujące autobusy, krążące po całym Ursynowie
      skutecznie zniechęcają do korzystania z nich. Tracąc czas i tłocząc się wolimy
      siąść za kierownicą własnego auta.
      Pat? Na to wygląda. Osiedli przybywa, samochodów także- dobrej woli urzędników
      ubywa a widoków na rozwiązanie problemów komunikacyjnych nie ma.
      I nie jest to agitacja za autostrada ( choć przyznaję, że jestem jej gorącą
      zwolenniczką), ale rzetelne przedstawienie problemów ursynowskiej komunikacji.
      P.S. Nie do zbagatelizowania jest problem, że w naszej dzielnicy jest
      stosunkowo mało miejsc pracy, szkól, przedszkoli, żłobków. Nie zapominajmy, że
      mieszkają w niej ludzie młodzi, a więc częściej się przemieszczający ( i na
      określoną zwykle zblizoną godzinę)niż emeryci z dzielic centralnych.
      • vampi_r Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 24.09.04, 10:57
        Serdecznie dziękuję ci Ewo za ten post. O to mi chodziło, by Usynowiacy opisali
        swoje przezycia i spostrzeżenia.
        • Gość: Mr X Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.itpp.pl 25.09.04, 04:19
          Pytanie powinno być nie o dojazd do Poznania, a o dojazd np. na Bemowo.
          Mieszkam na Ursynowie 20 lat i na to pytanie nie znalazłem póki co sensownej
          odpowiedzi...
          • Gość: piotr Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.04, 10:31
            Bardzo prosto. Pojedziesz do Konotopy (ok.10 złp) , a stamtad na Bemowo
            (kolejne 10 złp) piekna autostradą. Że 4 razy dalej i znacznie drożej? Ale
            jak NOWOCZEŚNIE !!!!!
            • vampi_r Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. 29.09.04, 12:12
              Te 10 złp to niby za co?
              • Gość: piotr Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.04, 18:25
                a budy twojej rodziny z poznania to po co bedą tam stały?
                • Gość: S. Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: 62.29.248.* 30.09.04, 09:43
                  Ludzie! O co Wam chodzi!??? To już nie można zadać prostego pytania, żeby jacyś
                  paranoicy nie zaczynali obrzucać błotem, albo nie próbowali udawadniać komuś,
                  że napisał coś innego, niż napisał (np. Mel vamipi_r-owi), zamiast odpowiedzieć
                  na pytanie albo nie?
                  • Gość: Mel Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.e-plan.pl 30.09.04, 12:34
                    Wybacz, ale jak widzę post jednego z ojców założycieli "Komitetu na rzecz budowy
                    obwodnicy w Warszawie" to staram się czytać między wierszami*.


                    * Czytać coś między wierszami: "domyślać się czegoś, co nie jest napisane
                    wprost, wyraźnie; coś jest w tekście domyślnego, ukrytego"

                    • Gość: v Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 18:59
                      to niezle, ze czytasz miedzy wierszami - prawdziwy sukces ojcowie załozyciele
                      odniosa jak jeszcze zaczniesz myslec...
            • Gość: MM Re: Połączenia Ursynowa z resztą Warszawy. IP: *.healey / 217.8.161.* 30.09.04, 13:49
              Drogi ekspresowe są bezpłatne, gnoju nie siej dezinformacji
              • Gość: jacek pomijajac te 8 miliardow wyrzuconych w bloto IP: *.u.mcnet.pl 30.09.04, 15:46
                haaahaahhhahhahahhahaaha
                • Gość: albert wyjazd z ursynowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 13:46
                  Jak napisano w pierwszym mailu,
                  wyjazd z Ursynowa jest tylko na północ.
                  Autor domaga się budowy wyjazdów na wschód i zachód.

                  Ale jednocześnie mieszkańcy Ursynowa protestuja przeciwko
                  budowie wyjazdu na wschód i zachód bo wtedy pojedzie tranzyt.
                  Ot i kwadratura koła.
                  • Gość: S. Re: wyjazd z ursynowa IP: 62.29.248.* 04.10.04, 10:57
                    Problem polega na tym, że zamiast "zwykłego" połączenia z innymi dzielnicami W-
                    wy, chcą zrobić autostradę. Moim zdaniem takie połączenia są potrzebne i na
                    pewno powstaną. Szkoda tracić energię na protesty przeciwko ich budowie, już
                    lepiej skupić się na tym, aby były one jak najmniej uciążliwe dla okolicznych
                    mieszkańców. Tu jest jednak pewien problem. Tunel nie wydaje się złym pomysłem,
                    ale raczej nie powstanie z funduszy przeznaczonych na drogi lokalne, a jeśli
                    powstanie z tych na drogi krajowe, to droga uzyska inną rangę i nie będzie
                    powodów do zrobienia tego, co powinno być zrobione, czyli OBWODNICY. Osobiście
                    jestem za tunelem, ale też za obwodnicą właśnie, bo jakby na to nie patrzeć i
                    jak nie tłumaczyć, to robienie trasy przelotowej przez środek miasta jest
                    jakimś absurdem. Do miasta powinni wjeżdżać tylko Ci, którzy chcą do niego
                    wjechać, w nie Ci, dla których jest ono tylko etapem podróży.
                    • Gość: PIOTR Re: wyjazd z ursynowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 15:32
                      a ile taka obwodnica winna wg. ciebie mieć pasów? I czy tiry bedą mogły po
                      niej jeździć? Czy bedzie na niej komunikacja miejska? Bo jesli ma to wyglądać
                      jak w projekcie to jest to ewidentna autostrada ,którą dla niepoznaki nazwano
                      drogą ekspresową.
                      • Gość: v Re: wyjazd z ursynowa - fakt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 19:02
                        otoz gdybys skupił sie intelektualnie i poczytał to wiedział bys ze jedne pas
                        ma TYLKO DLA KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ! - chociaz jest 1 sukces oszołomow -
                        kaczucha chce zeby w tunelu było o 1 pas ruchu mniej - o ten własnie dla
                        komunikacji miejskiej!!!
                        • Gość: PIOTR Re: wyjazd z ursynowa - fakt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 20:45
                          tak ,a gdzie jest wzmianka o tej komunikacji w projekcie? Bo może przeuważyłem.
                          • Gość: v Re: wyjazd z ursynowa - fakt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 11:52
                            to typowe dla was, przeciwnikow rozwoju miasta. jak fakty nie pasuja do waszych
                            teorii tym gorzej dla faktow - poprostu ich nie zauwazacie...
                            • Gość: PIOTR Re: wyjazd z ursynowa - fakt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 20:41
                              to było pytanie o konkretny adres czy link ,a nie o twoje komentarze.
                              Znam ,doceniam i mam dośc. Wiec podaj link albo zostaw temat.
                      • Gość: S. Re: wyjazd z ursynowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 19:42
                        Uczciwie powiem, że nie wiem, ile pasów powinna mieć obwodnica. Nie wiem nawet,
                        czy są jakieś regulacje prawne odnoszące się do takich dróg w tym względzie.
                        Natomiast na myśli miałam obwodnicę miejską, czyli drogę, która całkowicie
                        omija miasto, a nie prowadzi przez jego środek, co wynika zresztą z mojej
                        poprzedniej wypowiedzi i co byś zrozumiał, gdybyś przeczytał ją z uwagą (a na
                        to powinieneś się wysilić, skoro odpowiadasz).
                        • vampi_r Re: wyjazd z ursynowa 04.10.04, 20:02
                          Gość portalu: S. napisał(a):

                          > Uczciwie powiem, że nie wiem, ile pasów powinna mieć obwodnica. Nie wiem
                          nawet,
                          >
                          > czy są jakieś regulacje prawne odnoszące się do takich dróg w tym względzie.
                          > Natomiast na myśli miałam obwodnicę miejską, czyli drogę, która całkowicie
                          > omija miasto, a nie prowadzi przez jego środek, co wynika zresztą z mojej
                          > poprzedniej wypowiedzi i co byś zrozumiał, gdybyś przeczytał ją z uwagą (a na
                          > to powinieneś się wysilić, skoro odpowiadasz).

                          Cały problem w tym, że w okolicach Warszawy nie ma nigdzie indziej miejsca, by
                          zbudowac obwodnice miejską. Tu, na Ursynowie, został zaprojektowany i
                          wydzielony pas pod taka trase, nim powstał Ursynów. Ursynów był tak budowany,
                          by trasa powstała - z zachowaniem odpowiedniej szerokości korytarza. Bzdurnym
                          argumentem przeciwników obwodnicy jest to jak pisza, że projekt powstał 30-40
                          lat temu, a teraz sa inne realia.
                          To nie tak. Plan zagospodarowania przestrzennego co do trasy szybkiego ruchu
                          MUSI być robiony z tak dużym wyprzedzeniam. Teraz robi się plany tras na rok
                          2040. Dlatego, że nie mozna postawić ludzi przed faktem takim , że ktoś kupuje
                          działke, buduje się, a za rok wprowadza się planu zagospodarowania
                          przestrzennego, że za 2 lata koło jego domu będzie autostrada. Tak nie wolno.

                          Zresztą popytaj wszystkich protestujących przeciwko obwodnicy na Ursynowie o
                          ich kontrprojekty, które wg nich miałyby być realizowane. Ja popytałem i
                          odpowiedź w koncu dostałem - poszukaj mojego wątku z zapytaniem o kontrprojekty.
                          Kontrprojekt tez przewiduje trase przez Ursynów, tyle że wierzchem. I ci co
                          najgłośniej krzyczą, dziwnie zapominają o tym wspomniec ursynowiakom. Oni po
                          prostu robią was w balona i uzywają jako mieso armatnie by znów wyłudzić
                          miliony od inwestorów w zamian za zgodę na budowę.
                          Radzę ci więc też samemu popytac. Zwłaszzca w Przyjaznym Miescie i Ekologicznym
                          Ursynowie. Zdziwisz się.
                          • Gość: S. Re: wyjazd z ursynowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 21:42
                            Może zatem należałoby rozbudować drogę na południu W-wy przebiegającą przez
                            Kołbiel i Górę Kalwarię? Myślę, że można znaleźć alternatywę.
                            Natomiast tak jak i Ty uważam protesty przeciwko tunelowi za działanie na
                            własną szkodę. Droga o dużej przepustowości powstanie tak, czy inaczej. Nie bez
                            powodu zostawiono tyle wolnego miejsca pomiędzy obecną i blokami. Co do planów
                            mam również takie samo zdanie, jak Ty - jeśli ktoś je znał i mimo to kupił
                            mieszkanie w najbliższej okolicy, to nie powinien teraz protestować (a taka
                            właśnie postawa jest niestety bardzo powszechna w naszym kraju), a jeśli ktoś
                            ich nie znał, to sam jest sobie winien zwłaszcza, że plany te powstały z
                            wystarczająco dużym wyprzedzeniem czasowym.
                            Zaznaczam jednak raz jeszcze, że budowanie obwodnicy przez środek osiedla jest
                            dla mnie mało sensowne. Tyle, że to może raczej wina tych, co budowali bloki, a
                            nie tych, co chcą teraz drogę robić.
                            • vampi_r Re: wyjazd z ursynowa - kolego S. 04.10.04, 22:40
                              Gość portalu: S. napisał(a):

                              > Może zatem należałoby rozbudować drogę na południu W-wy przebiegającą przez
                              > Kołbiel i Górę Kalwarię? Myślę, że można znaleźć alternatywę.

                              To Warszawa musi mieć obwodnicę, a nie Kalwaryjczycy, czy Kołbialczycy. Bo to do i z Warszawy jest największy ruch, bo w Warszawie jest największy ruch.
                              Z 200 tys. Ursynowa prowazą 2 drogi wyjazdowe (nie liczę Poleczki i Baletowej, bo to drogi osiedlowe i to że ursynowiacy z nich korzystają, to skandal), efektem czego od 30 lat ursynowiacy jeżdżą mi masowo pod oknami, bo nie mają żadnej alternatywy. My nie twierdzimy, że przez G.Kalwarię i Kołbiel nie powinna przechodzić obwodnica tranzytowa. Jesteśmy za. Tyle, że ta trasa nijak warszawiakom się nie przysłuży.
                              Alternatywą wobec trasy przez Ursynów jest trasa przez Konstancin/Powsin - Józefów/Otwock. Tylko czy to nie byłaby zbrodnia puszczac trasę szybkiego ruchu przez kurorty? Poza tym taka trasa nijak nie rozładowałaby ruchu na Ursynowie.
                              Nijak nie posłużyłaby też samym Warszawiakom. Może Warszawa za 100 lat wchłonie Piaseczno i Konstancin, ale my budujemy trasę teraz.
                              Przeciwnicy autostrady obstają, że po zbudowaniu trasy będzie nią szedł tranzyt ruskich i chińskich TIR. A to nie prawda.
                              Do tego celu modernizuje się obwodnicę nr 50. Dla tego ruchu jaki tak jest (średnio 180 pojazdów na godzinę - uwaga: obliczenia przeciwników A2), to w zupełności na razie wystarczy. A jak zbuduje się już A2 i warszawską obwodnicę, to będzie konieczność zbudowania autostrady w okolicach G.Kalwarii.
                              Szykuję artykuł na temat 50-tki. Umieszczę go tu i w naszym forum, bo wiele osób nic nie wie o tej obwodnicy, a ci którzy wiedzą (zwłaszcza nasi przeciwnicy) swiadomie wypisują kłamstwa. Np. modernizacja 50-tki ma polegać na zbudowaniu obwodnicy samej G.Kalwarii i Kołbieli.
                              O to by TIR-y tranzytowe nie wjechały na ursynowską obwodnicę, łatwo jest zadbać. W Konotopach i Koniku Nowym bedą bramki opłatowe autostrady. Takie rogatki miasta i zakaz ruchu TIR powinien wystarczyć. A my jesteśmy zdania, by organizacje eklogiczne i mieszkańcy Warszawy dodatkowo wymusili na projektantach jakieś zabezpieczenia - np. stałe posterunki policji drogowej.
                              Uwaga: nikt nie wyklucza ruchu TIR po warszawskiej obwodnicy, jeśli byłby to ruch wewnętrzny lub docelowy. Towar do centrów handlowych i marketów też trzeba dowieść. Jak teraz dowozi się towar do TESCO na Kabatach? Lepiej by taki TIR pojechał bezkolizyjną obwodnicą, niż pchał się uliczkami Ursynowa.


                              > Zaznaczam jednak raz jeszcze, że budowanie obwodnicy przez środek osiedla jest dla mnie mało sensowne. Tyle, że to może raczej wina tych, co budowali bloki, a nie tych, co chcą teraz drogę robić.

                              Nie. Bloki były budowane zgodnie z projektem. W korytarzu trasowym nic nie zbudowano. Ja też, jak ty uważam, że trasa nie powinna przechodzić przez śroek osiedla. Jednak dla Warszawy alternatywy teraz już nie ma. Jakbym znalazł lepszą lokalizację, to bym za nią optował.
                              Natomiast jestem za obwodnicą w tunelu przez Ursynów, a nie za trasą po wierzchu. Ci najostrzejsi przeciwnicy obwodnicy, którzy piszą na tym forum, protestują teraz, ale promują rozwiązanie gorsze - z trasą wierzchem. Popytaj ich, ciekawe czy ci odpowiedzą. Jak napiszesz do mnie, to odeślę ci mapki i opisy jakie dostałem od Komagane. Promuje projekt firmy SETEC, który zakłada budowę trasy szybkiego ruchu przez Ursynów, ba nawet nazwa tej trasy to WA2. Na prózno jednak znajdziesz w jej opisach cokolwiek o trasie przez Ursynów, a zapytana o to, już do mnie nie odpisała. Ten cały ruch Anty- sterowany jest przez pseudoekologów spod znaku Przyjaznych Łapówek i chodzi im znów tylko o kasę. Ci ekoterroryści robią z ludzi zwykłe mięso armatnie, wmawiają kłamstwa. I ja tego nie potrafię ścierpieć.Miedzy innymi dlatego tak mocno zaangażowałem się w działalność uświadamiającą.

                              Miałem nawet pomysł, by w jednym wątku wypunktować wszystkie kłamstwa Komagane (m.in. że A2 przez GK omija Park Krajobrazowy), ale .... nasza grupa SISKOM powstała po to by z ludźmi rozmawiać, a nie wyzywać i nasza kolezanka Jaa_ga prosi nas, by zaprzestać waśni.

                              Popytaj więc Komagane, Jacka,Mela o kontrprojekt. Oni go znają. Wątpię jednak, by ci odpowiedzieli. Zadzwoń do Ekologicznego Ursynowa, zapytaj. Wątpię, by ci odpowiedzieli. A oni zanają projekt SETEC i ten projekt promują. To nieprawda, co twierdzi jacek, że projektu nie ma. Za projekt SETEC zapłacono ponad 2 miliony zł i on jest. Może nie można nazwać go pełnym projektem, ale zapewne za 2 mln ta francuska firma stworzyła coś wiecej, niż tylko koncepcję.
                              I w dodatku projekt SETEC jest taki sam, jak projekt GDDKiA. Jedyne różnice, to odwrócenie kolejności - wpierw A2 przez GK, potem obwodnica w Warszawie (z trasą wierzchem na Ursynowie). Projekt GDDKiA zakłada wpierw obwodnicę (z tunelem) a dopiero potem autostrada pod GK.

                              Taki jest wybór. Dowiedz się wiec i wybieraj.
                              • Gość: S. Re: wyjazd z ursynowa - kolego S. IP: 62.29.248.* 05.10.04, 11:19
                                Ja nie mam wątpliwości, co wybrać - zdecydowanie droga w tunelu. Niezależnie od
                                argumentacji jej przeciwników nie ulega dla mnie wątpliwościom fakt, że takie
                                rozwiązanie będzie dla wszystkich najmniej uciążliwe. Jest też dla mnie jakimś
                                wielkim nieporozumieniem dotychczasowy brak połączenia Ursynowa z niektórymi
                                sąsiednimi dzielnicami (i wynikająca z tego konieczność dojeżdżania do nich
                                przez inne). Niewątpliwie nowe drogi są bardzo i jak najszybciej potrzebne. Nic
                                nowego, że nikt nie chce takiej drogi pod oknami, ale gdzieś one w końcu muszą
                                być. Po to są robione plany z wieloletnim wyprzedzeniem, żeby każdy miał
                                możliwość świadomego wyboru. Tymczasem w Polsce niezmiernie powszechne jest
                                lekceważenie wszelkich praw i zasad, a w zamian tego oprotestowywanie, kiedy
                                się okazuje, że ktoś je chce egzekwować (nasuwa mi się przykład z samowolą
                                budowalną - buduję dom bez zezwolenia z założeniem, że przecież nikt nie odważy
                                się go zburzyć).
                                Dlatego też uważam, że zamiast protestować pzeciw drodze, która i tak
                                powstanie, co zresztą jest dużym plusem, bo jest niezmiernie potrzebna, lepiej
                                się teraz skupić na znalezieniu jak najmniej uciążliwego dla wszystkich
                                rozwiązania.
                                • vampi_r Re: wyjazd z ursynowa - kolego S. 05.10.04, 11:48
                                  Gość portalu: S. napisał(a):

                                  > Dlatego też uważam, że zamiast protestować pzeciw drodze, która i tak
                                  > powstanie, co zresztą jest dużym plusem, bo jest niezmiernie potrzebna,
                                  lepiej
                                  > się teraz skupić na znalezieniu jak najmniej uciążliwego dla wszystkich
                                  > rozwiązania.

                                  Właśnie ja jestem takiego samego zdania.
                                  Słysze często zarzury, że my chcemy ruchu TIR po Warszawie. Nic z tych rzeczy.
                                  Chcę tego, by żaden TIR do miasta nie wjechał, jeśli nie musi. Sporo TIR jednak
                                  musi wjechac, bo Warszawa to jego miejsce docelowe, to niech jedzie po trasach
                                  do tego zbudowanych, a nie ulicami. I zapewniam cię, że mniej uciązliwe dla
                                  wszystkic będzie, jeśli ten TIR dojedzie na miejsce bezkolizyjnie.
                                  Ostatnio pytałem się kierowcy TIR ile jego "auto" pali - 25 bez ładynku, 30 z
                                  ładunkiem (olej napędowy). A po mieście? - facet nie wiedział, ale rzucił cos
                                  około 80.
                                  Obecnie TIRy jadące do Warszawy muszą pchac się w korkach i pala własnie coś
                                  około 80 na setkę. Jak pojada bezkolizyjnie to spalą 30.

                                  Trzymaj się kolego S. Jak masz jakieś pytania, czy wątpliwości, to wal jak w
                                  dym.
                                • Gość: jacek kity o planowaniu IP: *.u.mcnet.pl 05.10.04, 11:49
                                  >Po to są robione plany z wieloletnim wyprzedzeniem, żeby każdy miał
                                  >możliwość świadomego wyboru

                                  kiedy robione te plany - kazdy kto dostawal paszport spierdalal z tego kraju

                                  po co wciskac kity ??????????
                                  • Gość: slater Re: kity o planowaniu IP: 217.153.130.* 05.10.04, 12:18
                                    >Po to są robione plany z wieloletnim wyprzedzeniem, żeby każdy miał
                                    > >możliwość świadomego wyboru
                                    >
                                    > kiedy robione te plany - kazdy kto dostawal paszport spierdalal z tego kraju
                                    >
                                    > po co wciskac kity ??????????

                                    widać Ciebie też wtedy nie było w domu jak rozsyłali je pocztą
                                    ja ich w każdym razie nie dostałem
                                    może były na kartki? :)
                                    pozdrawiam
                                    • Gość: S. Re: kity o planowaniu IP: 62.29.248.* 05.10.04, 12:44
                                      Jesteś głupi, czy tylko udajesz?
                                      Jeśli ktoś chce, to może dotrzeć do takich planów. Nie są to rzeczy tajne.
                                      • Gość: S. Re: kity o planowaniu IP: 62.29.248.* 05.10.04, 12:46
                                        Przepraszam. Złość mi się rzuciła na oczy chyba i źle zinterpretowałam Twoją
                                        odpowiedź ;) Jeszcze raz przepraszam za niesłuszne zarzuty.
                                        • Gość: slater Re: kity o planowaniu IP: 217.153.130.* 05.10.04, 12:55
                                          szczerze mówiąc zakręciłeś nieźle

                                          ale w sumie mam wrażenie że gramy w przeciwnych drużynach jednak

                                          więc żeby było jasne
                                          jestem przeciw auto-obwodo-szybko-drogom przez Sypialnię Wawy
                                          więc albo przybij 5 albo mnie zabij
                                          inny nie będę :):):)

                                          a co do "planów" to że takie są to ja wiem
                                          i że gdzieś coś tam ma przebiegać też wiem
                                          tylko że A2 miała kilka rozwiązań i to akurat przez Urs wydaje mi się najgorsze
                                          więc jestem kontra
                                          • Gość: S. Re: kity o planowaniu IP: 62.29.248.* 05.10.04, 13:40
                                            Zakręciłam, fakt. Z tymi przeciwnymi drużynami, to raczej jednak tak, choć
                                            chyba mamy mimo wszystko jakieś punkty wspólne.
                                            Widzisz, moim zdaniem kłótnia robi się coraz bardziej skierowana na nazwę, a
                                            nie na główny problem. Droga zostanie rozbudowana z pewnością. Starania powinny
                                            być skierowane na to, aby była jak najmniej uciążliwa i żeby powstały jakieś
                                            jej alternatywy poza miastem tak, żeby nie wjeżdżali do niego ci, którzy nie
                                            muszą.
                                            Takie jest moje zdanie i też pewnie już inne nie będzie. No chyba, że poznam
                                            jakieś nowe FAKTY.
                                            • Gość: slater Re: kity o planowaniu IP: 217.153.130.* 05.10.04, 14:00
                                              Punkt wspólny jest - ja też wiem, że decyzja zapadła :)

                                              tutaj nie mam wątpliwości
                                              i to było postanowione w momencie jak SGGW sprzedało swoje tereny
                                              ale to nie zmienia faktu, że jestem przeciwny

                                              że będzie uciążliwa - to też wiem
                                              i gadki o super wydajnych filtrach, wyciągach, ekranach i czym tam jeszcze
                                              wypuszczam drugim uchem. Trochę już żyję i coś tam już widziałem w różnych
                                              miejscach.

                                              najpierw chłopaki będą kopać ileś tam lat więc będzie Ursynów 1 i 2 - patrz
                                              metro (bo zaraz będą problemy przecież z kasą, bo kurzawka, bo kierownik ma zły
                                              dzień itp. Chyba że zdarzy się cud)
                                              potem to będzie działać jakoś - patrz tunel przy Wiśle
                                              a potem się wszyscy przyzwyczają i to będzie koniec sprawy
                                              Dla mnie jest to poroniony pomysł i tyle.

                                              A jak będzie wyglądał tunel to mnie to szczypie, czy będą na nim sklepiki czy
                                              stacja benzynowa. Jedno g... Tylko może mniej śmierdzi.

                                              Wkurzają mnie tylko pseudonaukowe rozmowy o niczym.
                                              I tak wszyscy możemy sobie "skoczyć".

                                              To już wolę sobie porobić jaja z nadęciaków i niech będzie żem oszołom i
                                              twardogłowy hamulcowy.
                                              Wlazłem na tę stronę przypadkiem w dobrej wierze i ktoś mi niepotrzebnie wlazł
                                              na odcisk.
                                              To był błąd :)
                                              • Gość: PIOTR Re: kity o planowaniu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 18:17
                                                miło ,wśród tej nawały głupców spotkac kogos myślącego.
                                                Pisz częściej. Może (ale tylko może) załozymy forum dyskusyjne.
                                                Gdzie można by wysłuchać argumentów adwersarza, a nie tylko
                                                jaaaaaaaaaaaaaaaaaagowania.
                                                Pozdrawiam
                                  • Gość: S. Re: kity o planowaniu IP: 62.29.248.* 05.10.04, 12:37
                                    Niby co wynika z tego, co napisałeś?
                                    Piszesz dużo i często. Szkoda tylko, że tak mało w tym treści.
                                    Z tej Twojej odpowiedzi również zupełnie nic nie wynika. Jakie kity? Co
                                    właściwie masz na myśli? Potrafisz to jakoś spójnie wyrazić?
                              • Gość: Mel Re: wyjazd z ursynowa - kolego S. IP: *.e-plan.pl 06.10.04, 02:07
                                vampi_r napisał:
                                > Popytaj więc Komagane, Jacka,Mela o kontrprojekt. Oni go znają.

                                Ja nie jestem odpowiedną osobą do odpowiadania nt kontrprojektu. Ja go nie
                                promuję i go w zasadzie nie znam: widziałem Ekostradę, Piechocińskiego i coś
                                jeszcze.

                                Moje widzenie tego wszystkiego jest takie:
                                A2 beee, tunel cacy. A po prostu nie widzę tego, by niedospany tranzyt wybierał
                                drogę dookoła. Kierowcy na tych rogatkach szybko się nauczą mówić "ja jadu w
                                tesco"...
                                Uważam, że jeżeli zgodzimy się na autostradę przez Ursynów, to w 2010 będziemy
                                wydymani: będzie tranzyt, pusta 50 i brak tunelu ( po prostu z braku kasy), a
                                ustalenie kolejności najpierw A2 -> 50 -> tunel (lub tunel -> 50) biorę za
                                celowe i prymitywne działania dążące do tego, by tak się stało ( byśmy byli
                                wydymani :] ).

                                "Mój" kontprojekt jest taki: GDDKiA buduje sobie A2 poza miastem (kawałek
                                SETEC), a miasto buduje sobie obwodnice miejską (odcinek na Ursynowie w tunelu).
                                Dlaczego uważasz to za nierealne? No właśnie...

    • ketta Połączenia Wierzbna z resztą cywilazii 04.10.04, 18:26
      ej stary.. ty to chyba masz wogle jakis kompleks Ursynowa. mieszkasz sobie na
      przytulnym Wierzbnie, masz do dyspozycji super nowoczesne metro, emeryci
      wyprowadzaja "gównojady" na przepieknie zielone skerki starego mokotowa...
      Basniowe krajobrazy... a ty sie tak tego Ursynowa uczepiles; jak syf zolnierza
      na przepustce... moze jakas trauma w dziecinstwie Ci sie przytrafila w jednej z
      Ursynowskich piaskownic? moze proszacy o zachowanie anonimowosci znany
      mokotowski psycholog - Pan Samson glaskal nie tak jak lubisz..? zamiast
      lansowac krypto projekty skomunikowania dzielnicy, napisz szczerze ze chcesz w
      ten sposob naklonic people zeby nie bruzdzili przy A2.
      • vampi_r Re: Połączenia Wierzbna z resztą cywilazii 04.10.04, 19:08
        ketta napisał:

        > ej stary.. ty to chyba masz wogle jakis kompleks Ursynowa. mieszkasz sobie na
        > przytulnym Wierzbnie, masz do dyspozycji super nowoczesne metro, emeryci
        > wyprowadzaja "gównojady" na przepieknie zielone skerki starego mokotowa...
        > Basniowe krajobrazy... a ty sie tak tego Ursynowa uczepiles; jak syf
        zolnierza
        > na przepustce... moze jakas trauma w dziecinstwie Ci sie przytrafila w jednej
        z
        >
        > Ursynowskich piaskownic? moze proszacy o zachowanie anonimowosci znany
        > mokotowski psycholog - Pan Samson glaskal nie tak jak lubisz..? zamiast
        > lansowac krypto projekty skomunikowania dzielnicy, napisz szczerze ze chcesz
        w
        > ten sposob naklonic people zeby nie bruzdzili przy A2.

        No tak. Przywykłem już, że ty szastasz argumentami, jak z rekawa.

        Zapytam cię raz. Czy myślisz, że jak ta banda z Przyjaznych Łapówek przeforsuje
        swój projekt, to na Ursynowie w miejsce Płaskowickiej nic nie powstanie?
        Czy znasz projekt konkurencyjny wobec obecnego GDDKiA?

        Zastanów sie, dowiedz, odpowiedz lub nie, ale jeśli już marnujesz czas na
        pisanie tu, to postaraj się wymyslić cos madrzejszego poza syfem na żołnierzu.
        Przywykłem juz do waszych durnych frazesów i mnie to nie rusza, a świadczy
        jedynie o twojej .... inteligencji, jak najdobitniej.

        Z wyrazami (szacunku też).
        Vampi_r
        • Gość: PIOTR vampirowi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 20:39
          Oczywiście że Plaskowicka zostanie poszerzona, by przejąć zwiększający się ruch
          na Ursynowie. Zreszta dróg w tym kierynku jest tu kilka. Na zadnej nie ma
          tłoku. Tłok jest na drogach prostopadłych do Płaskowickiej , a więc Rosoła,Ken
          czy Stryjeńskich. Piszę ci to bo jako mieszkaniec Wierzbna nie bardzo rozumiesz
          topografię naszej dzielnicy.
          A może ty tylko zwalczasz łapówkarzy (rzeczywistych i urojonych) i tak naprawdę
          to sprawy Ursynowa ci wiszą i powiewają?? Tylko nie mógłbys tego robić na forum
          o Wierzbnie?

          Tak apropos ,czy wydawało by ci się naturalnym gdybym ja ,mieszkaniec
          Ursunowa , wsadzał tak agresywnie nos (jak ty to robisz) w sprawy Wierzbna?
          Powiedziałbys bym sie od....... I miałbys rację. Oczekujemy wzajemnosci.
          Mamy własny rozum ,jest tu nas prawie 200 tysięcy,srednia wykształcenia z
          pewnością wyższa niż na Wierzbnie. Naprawdę vampir ,dziękujemy za "pomoc" i
          zostaw nasze sprawy nam samym. Damy sobie radę.
          • Gość: jaa_ga Re: vampirowi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 21:10
            Wiesz dlaczego na ulicach poprzecznych (wschód-zachód)
            nie ma korków?

            Bo te ulice prowadzą donikąd.

            Wiesz, dlaczego na KEN, Rosoła, Stryjeńskich SĄ korki?

            Bo żeby wydostać się na wschód i zachód - do innych dzielnic,
            do Poznania, Lublina, Białegostoku -
            trzeba dojechać do Centrum.



            • Gość: baca Re: vampirowi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 18:09
              wiesz co, ja tu mieszkam od lat i nigdy nie byłem w takim Wawrze czy Radości.
              Owszem Wilanów czasami. Bo co jest w Radości? Taka sama sypialnia jak Ursynów
              tylko z domkami .I tak jest z wiekszością Ursynowiaków. Potrzebne są
              przedewszystkim dobre dojazdy do Śródmieścia,Ochoty,Woli,Czerniakowa. A nie do
              Poznania czy Radości. 90% ruchu na drogach warszawskich to jazda do i z pracy.
              A pracuje się jak wyżej. Czy ktoś mieszka na Ursynowie i pracuje w Radosci?
              Pewnie paru jest . A ilu mieszka w Radości i pracuje na Ursynowie? Też pewnie
              paru. To dla tych paru facetów należy wybudować 8 pasmową autostradę za 3 mld
              złotych??? To może taniej wyjdzie (oj wyjdzie sporo taniej) wozić ich
              smigłowcem w te i wewte??
              Gwoli scisłości to naprawdę nie widziałaś mapy. Z Ursynowa do Białegostoku
              jeżdzi się przez Marki i Radzymin ,a do Lublina przez Górę Kalwarię.



              Jest jeszcze jeden problem,na który ty i twoji zwolennicy wogóle nie zwracacie
              uwagi. Ta A2 do Poznania będzie PŁATNA . Jak bardzo? Za odcienk 47 km trzeba
              zapłacić 11 złp.Z Ursynowa do Poznania to jest 300 km. Czyli (samochodem
              osobowym) trzeba zapłacić 140 złp w dwie strony. Jeszcze gorzej jest w
              przypadku furgonetek - krwioobiegu gospodarki- 230 złp. Kierowca za ok 8 godz
              pracy weźmie 80 złp .Paliwo (8x3.15x600)- 150 złp. Razem da to ok.230 złp.
              Czyli koszt transportu WZROSNIE DWUKROTNIE !!!!! Czysty horror !!!! I skutki są
              widoczne. Od czasu jak Kulczyk zawłaszczył trasę Wrzesnia-Konin ruch na tejże
              spadł o połowe. Przeniosl sie na drogi rownoległe., gdzie w chałupach
              pękają ściany.
              To najpiekniejszy przykład powiedzenia - POLAK PRZED I PO SZKODZIE
              GŁUPI !!!!

              Pytałem znanych mi przedsiębiorców co zrobią jak trzeba będzie płacić za
              transport dwa razy wiecej z tytułu wybudowania autostrady. Bedziemy jeździć
              drogami równoległymi. Litr paliwa na setkę i 2 godziny pracy kierowcy da w
              sumie - ok 39 złp. Oszczędność wynosi 190 złp. Dla firm małych, np. 2-3
              osobowych , pozwala to zwiekszyć zatrudnienie dwukrotnie !!!!!.
              Chciałbym przypomnieć ,że w końcu jedną z przyczyn niemieckiego cudu
              gospodarczego są BEZPŁATNE DROGI !!!!
              Powtórzę BEZPŁATNE DROGI !!!!
              • Gość: PIOTR Re: vampirowi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 18:22
                miło ,wśród tej nawały głupców spotkac kogos myślącego.
                Pisz częściej. Może (ale tylko może) załozymy forum dyskusyjne.
                Gdzie można by wysłuchać argumentów adwersarza, a nie tylko
                jaaaaaaaaaaaaaaaaaagowania.
                Pozdrawiam


                Podaj jakiegos maila
              • Gość: S. Re: vampirowi IP: 62.29.248.* 06.10.04, 09:36
                Mylisz się. Do Lublina nie jeździ się przez Górę Kalwarię, bo ta droga jest
                beznadziejna (dziurawa, wąska, koszmarnie zatłoczona i na odcinku od Góry
                Kalwarii do Kołbieli zapchana TIRami). Lepiej nadłożyć drogi i pojechać przez
                most Siekierkowski itd.
          • vampi_r Re: vampirowi 04.10.04, 23:21
            Sprawy Ursynowa obchodzą mnie tak samo, jak i innych dzielnic, jak i całej Warszawy. Bez obwodnicy Warszawa zostanie wykluczona z inwestycji zagranicznych, z turystów, z biznesu. Nie ma szans na rozwój naszej stolicy.
            Dla Niemsów, Francuzów, Austriakow dojazd samochodowy to ważna sprawa. Ile Polska utraciła już inwstycji z powodu stanu dróg?
            A patrząc na sprawę z egoistycznego punktu widzenia, to obwodnica na Ursynowie mnie interesuje z tego powodu, że po jej zbudowaniu ci z ursynowiaków, którzy nie muszą, nie będą mi jeździć pod oknem.
            Trzeci aspekt sprawy - wszyscy płacimy podatki, trasy budowane są własnie z naszych podatków. Przeciw więc jestem marnotrawstwu naszych pieniędzy. A za marnotrawstwo uważam wkładanie teraz 50 milionów złotych w modernizację 50-tki, by za 5 lat wzdłuż tej trasy budować autostradę jedynie dla 180 ruskich TIR na godzinę. Do tego wkładanie kolejnych milionów na dodatkowe i zbedne kilometry autostrady i budowę kilku dróg dojazdowych do A2.
            Czwarty askpekt - obwodnica Warszawy bez odcinka ursynowskiego nie ma sensu. Obwodnica musi się zamknąć, inaczej nie jest obwodnicą.
            Piąty aspekt - wqrwia mnie jak ktoś puszcza kłamstwa i robi z ludzi zwykłych bezmyślnych robotów. Ci co protestują przeciw obwodnicy promują projekt wykonany przez zagraniczną firmę. Projekt który jest niemal dokładnie taki sam, jak ten wobec którego protestują. Różnice to kolejnośc budowy - wpierw A2 pod GK, potem obwodnica w Warszawie. Jak zobaczysz na projekt SETEC, to przez Ursynów leci trasa szybkiego ruchu od Konotop do Mińska Mazowieckiego nazwana jako droga zbiorcza. Płaskowicka więc nie zostanie poszerzona jedynie po to, by przejąc ruch z Ursynowa - tam będzie przechodził ruch międzydzielnicowy. Wqrwia mnie też, że ci bojownicy pseudoekologiczni o tym nie mówią, a pieją wszem i wobec o wynikach referendum na Ursynowie (w którym było pytanie: Czy jesteś za jakąkolwiek trasą). Ten aspekt jest dla mnie najważniejszy, bo nie cierpię oszustwa.
            Szósty aspekt - źródła finansowania. Po zbudowaniu A2 pod GK z centralnego budżetu, potem Warszawa musiałaby sama z własnych pieniędzy budować obwodnicę. Kosztem kilku linii metra lub innych ważnych inwestycji.
            Siódmy aspekt - lubię pojechac do Powsina, do Ogrodu Botanicznego, do Konstancina. Ci pseudoeklodzy chcą tam budować trasę szybkiego ruchu.

            Poza tym obwodnica, to nie tylko sprawa Ursynowa.
            • Gość: slater Re: vampirowi IP: 217.153.130.* 05.10.04, 11:47
              lubisz się czepiać?
              to teraz potniemy cię koleżko...

              Sprawy Ursynowa obchodzą mnie tak samo, jak i innych dzielnic, jak i całej Wars
              > zawy.

              o dzięki o panie
              dzięki że nad wszystkim czuwa twoja Wielka Mądra Głowa i Czujne Oko

              Bez obwodnicy Warszawa zostanie wykluczona z inwestycji zagranicznych, z
              > turystów, z biznesu. Nie ma szans na rozwój naszej stolicy

              jasne :):):)
              dzięki żeś wniósł trochę światła
              od razu widzę żem kroczył złą drogą

              Dla Niemsów, Francuzów, Austriakow dojazd samochodowy to ważna sprawa. Ile Pols
              > ka utraciła już inwstycji z powodu stanu dróg?

              znawca?
              ile lat tam spędziłeś?
              jakieś badania, cyfry, sondaże na poparcie tego odkrycia?


              A patrząc na sprawę z egoistycznego punktu widzenia, to obwodnica na Ursynowie
              > mnie interesuje z tego powodu, że po jej zbudowaniu ci z ursynowiaków, którzy
              n
              > ie muszą, nie będą mi jeździć pod oknem

              of koz :)
              cały ruch przeniesię na Ursynów pierwszego dnia bo wszyscy na złość jeżdżą ci
              pod oknem :):)
              oj biedny biedny
              chcesz cukerka?

              Trzeci aspekt sprawy - wszyscy płacimy podatki, trasy budowane są własnie z nas
              > zych podatków. Przeciw więc jestem marnotrawstwu naszych pieniędzy.

              poważnie? i co z tym zrobisz?
              jakieś radykalne działania?

              A za marnot
              > rawstwo uważam wkładanie teraz 50 milionów złotych w modernizację 50-tki, by
              za
              > 5 lat wzdłuż tej trasy budować autostradę jedynie dla 180 ruskich TIR na godzi
              > nę.

              skąd te dane?
              masz szklaną kulę czy właśnie fusy się zaparzyły?

              Do tego wkładanie kolejnych milionów na dodatkowe i zbedne kilometry autos
              > trady i budowę kilku dróg dojazdowych do A2

              uuu... megaloman
              miliony...
              euro czy dolarów?
              no i te "kilometry" :):):) "autostrady" :):):)

              Czwarty askpekt - obwodnica Warszawy bez odcinka ursynowskiego nie ma sensu. Ob
              > wodnica musi się zamknąć, inaczej nie jest obwodnicą

              mądrześ rzekł a słowa twe prawdę świadczą

              Piąty aspekt - wqrwia mnie

              uuu... brzydal
              wyraził się nieparlamenteranie
              nie uchodzi takiem Wieszczowi...


              Ten aspekt jest dla mnie najważniejszy, bo nie cierpię oszustwa

              chwali się
              więc nie pójdziesz do piekła bracie
              tylko czyściec czeka na cię

              Siódmy aspekt - lubię pojechac do Powsina, do Ogrodu Botanicznego, do Konstanci
              > na. Ci pseudoeklodzy chcą tam budować trasę szybkiego ruchu

              znowu odkrycie
              czyżby miała biec ona między flagą
              potem lekko w dół w kierunku boiska siatkarskiego
              żeby nagle omijając kwiaty w ogrodzie
              dotrzeć do tężni?
              czy to ta trasa?
              hmmm... w takim razie trzeba to obadać
              skoro tak jest

              Poza tym obwodnica, to nie tylko sprawa Ursynowa.

              jasne
              ...sieg heil !!!
              i Lenin wiecznie żywy
              • Gość: v Re: vampirowi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 12:02
                no naprawde wesołe, szkoda tylko ze jak zwykle bez sensu...jesli to miało byc
                ciecie to szczerze powiedziwaszy kiepsciutko,kiepsciutko...a po pierwszym
                akapicie taki Miszczu sie zapowidał! a najbardziej mnie ubawiło ze poza
                osobistymi wytykami w zaden sposob nie odnisłes sie do meritum, nie
                zakwestionowałes logiki, mało tego tylko 2 razy w wyjaktowo nieudolny sposob
                zakwestionowałes konkretne dane - zeby było jeszcze smieszniej akurat te podane
                pzrez ekotereorystow!generalnie cienki jestes...
                • Gość: slater Re: vampirowi IP: 217.153.130.* 05.10.04, 12:13
                  ojoj
                  aleś mi przywalił
                  śmiesznie nie miało być bo nie może
                  na zbyt "poważne" tematy tu dywagujesz
                  więc nawet na myśl mi przyszło żeby z tobą o Wielki konkurować
                  gdzie mnie do ciebie
                  ja marny robak nie godzien twych stop calować
                  więc z pokorą przyjmuję twe łajania
                  i proszę o więcej
                  przeca tys najlepszy i najwyzszy o panie

                  nie odniosłem się do twego meritum bo go nie ma

                  a na koniec może dostąpię twej łaski
                  i mnie jeszcze oświecisz o co biega w temacie ekocośtam
                  bo nie nadążam za twym tokiem Wodzu

                  acha
                  raz trafiłeś
                  jestem cienki :)

                  masz dropsa,
                  dobry vampirek
                  tylko nie poplam planów autostrady
              • Gość: S. Re: vampirowi IP: 62.29.248.* 05.10.04, 13:56
                Z całym szacunkiem - czemu ma służyć taka wypowiedź? Niby co z tego wynika?
                • Gość: slater Re: vampirowi IP: 217.153.130.* 05.10.04, 14:03
                  odpowiedź - patrz koniec mojego poprzedniego listu
            • Gość: PIOTR Re: vampirowi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 18:03
              Wiesz co , ja bym wolał zeby w sprawach Wierzbna czy Ursynowa głos
              najwazniejszy mieli ich mieszkańcy. Ja z Ursynowa, nie przestawiam dróg wam na
              Wierzbnie. To czemu ty chcesz mnie to robić?
              Wiesz na biznesie to się nieco znam , pewnie lepiej by było dróg więcej niż
              mniej. Ale też ważne by miałe one sens. Inwestycje zagraniczne o ile nie są
              spekulacyjne ( a głównie są ) to potrzebuja przestrzeni,czyli terenów. Na
              Ursynowie ich zupełnie brak. Rzadko tu bywasz ,ale tu nikt nie zaakceptuje
              fabryk,czy przemysłu ciężkiego. Na Wierzbnie pewnie też. To po diabła nam
              autostrada o nosnosci dla tirów?

              Kto ci jeździ pod oknem (a okno masz na al.Niepodległości)? M.in. Ursynowiacy
              jeżdżący do pracy w dzielnicach centralnych (DC). Ja czasami także za co z
              góry przepraszam. Tylko powiedz jak ja mam pojechac do DC przez Konotopę czy
              Wawer. Wiem ,ze widziałeś mapę,wielokrotnie cię o to prosiłem. To powiedz co
              ma mnie skłonić bym wjechał na A2- pojechał do Wawra i wrócił do Środmiescia.
              Przecież to 3 razy dalej.

              „wszyscy płacimy podatki, trasy budowane są własnie z naszych podatków. Przeciw
              więc jestem marnotrawstwu”
              Ja tez jestem przeciw marnotrawstwu naszych podatków. problem tylko w tym ,ze
              drogi są budowane głównie z akcyzy paliwowej. A ty chyba nie jeździsz ,albo
              jeździsz mało. Wieć nie z twoich podatków ,to co cię smuci?

              „A za marnotrawstwo uważam wkładanie teraz 50 milionów złotych w modernizację
              50-tki, by za 5 lat wzdłuż tej
              trasy budować autostradę jedynie dla 180 ruskich TIR na godzinę. Do tego
              wkładanie kolejnych milionów na dodatkowe i zbedne „
              W pełni popieram - wywalanie teraz pieniędzy na A2 prze Ursynów ,a potem
              budowanie jej przez GK to czysty nonsens. I przeciwko niemu protestuję.
              Więc wybudujmy te trasę (a właściwie rozbudujmy) odrazu przez GK. I takie były
              pierwotne zamiary. Póki nie wdały się „siły zła” i polskiej korupcji.

              „Czwarty askpekt - obwodnica Warszawy bez odcinka ursynowskiego nie ma sensu.
              Obwodnica musi się zamknąć, inaczej nie jest obwodnicą”
              Oczywistość. Problem tylko w tym że odcinek ursynowski i bemowski to tylko
              mała część obwodnicy. Która nigdy się nie zamknie.

              „Piąty aspekt - wqrwia mnie jak ktoś puszcza kłamstwa i robi z ludzi zwykłych
              bezmyślnych robotów. Ci co protestują przeciw
              obwodnicy promują projekt wykonany przez zagraniczną firmę. Projekt który jest
              niemal dokładnie taki sam, jak ten wobec którego
              protestują. Różnice........”


              Ja ,dalibóg ,niczego nie promuję. To chyba nie chodzi o polski/zagraniczny ?
              Pytanie właściwe to jest czy droga dla ciężkiego transportu międzynarodowego ma
              przechodzić przez środek największej warszawskiej sypialni. Mając pod
              oknem,to co masz , potrafisz to chyba zrozumieć. Tym bardziej ,że zamierzasz
              się tu sprowadzić. Nie patrz na obecne miejsce pracy. Polacy (i ty) znacznie
              rzadziej zmieniają miejsce zamieszkania niż pracy. Sprowadzisz się na Ursynów
              i dostaniesz pracę w DC. To sobie będziesz jeździł przez Konoptopę?

              „Poza tym obwodnica, to nie tylko sprawa Ursynowa.”
              Ewidentnie - problem tylko w tym ,ze w Radości Wilanowie i Wawrze nikt jej nie
              chce. Chcą tego gminy zachodnie ,ale one mają nadmiar terenów inwestycyjnych.
              Na Wierzbnie i Ursynowie takowych zupełnie brak. To my ,w sypialni Warszawy ,
              mamy miec smród hałas tylko po to by w Błoniu mogła powstać hodowla norek czy
              wytwórnia krawatów lub łożek ?? Skórka wyprawki niewarta.

              P.S. Odpisuję ci TYLKO dlatego,że nie bluzgasz. Nie zawsze tak było i pewnie
              nie będzie. Jesli zaczniesz jagować to ci nie odpiszę .
              Pozdrawiam Piotr


              • Gość: v. Re: vampirowi IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 05.10.04, 18:31
                Gość portalu: PIOTR napisał(a):

                > Wiesz co , ja bym wolał zeby w sprawach Wierzbna czy Ursynowa głos
                > najwazniejszy mieli ich mieszkańcy. Ja z Ursynowa, nie przestawiam dróg wam
                na
                > Wierzbnie. To czemu ty chcesz mnie to robić?

                A jakby tak Wierzbniacy nagle stwierdzili, że zamykają Al.Niepodległości, to
                bys zapewne skakałz radości.

                >Rzadko tu bywasz ,ale tu nikt nie zaakceptuje fabryk,czy przemysłu ciężkiego.

                A gdzie i kto mówi o fabrykach na Ursynowie. Coś teraz komponujesz.

                >
                > To po diabła nam autostrada o nosnosci dla tirów?

                A co ma być o nosności rowerka dziecięcego?

                > Tylko powiedz jak ja mam pojechac do DC przez Konotopę czy Wawer.

                Czy wszyscy ursynowiacy jak gdzies jada to jedynie do DC? Wszyscy pracujecie w
                centrum, uczycie się w centrum, robicie zakupy w centrum, macie rodziny i
                znajomych w centrum i urlopy też spędzacie w centrum.
                Obwodnica potrzebna jest do tego, by ci, którzy nie musza jechac własnie przez
                centrum, nie musieli tamtędy jechac. Czy tak trudno to pojąc?
                Oczywiścei, że jak będziesz jechał z Ursynowa pod Rotune, to pojedziesz
                Puławską czu Niepodległosci, ale jesli jedziesz na Bielany, czy Tarchomin, to
                nie będziesz już musiał pchac się w te korki. Jasne teraz?

                > drogi są budowane głównie z akcyzy paliwowej.

                Z akcyzy paliwowej to placone sa pensje urzednikom i utrzymywane wojsko w Iraku.

                > W pełni popieram - wywalanie teraz pieniędzy na A2 prze Ursynów ,a potem
                > budowanie jej przez GK to czysty nonsens.

                Nie - w Warszawie nie będzie A2, tylko obwodnica. Czy nie uwazasz, że Warszawie
                potrzebna jest obwodnica?

                > Więc wybudujmy te trasę (a właściwie rozbudujmy) odrazu przez GK. I takie
                były pierwotne zamiary. Póki nie wdały się „siły zła” i polskiej korup
                > cji.

                Ty sam nie wiesz co piszesz. Czy znasz projekt A2 przez Góre Kalwarię? A2 nie
                będzie szła po trasie 50-tki. Najpierw wiec nabądź nieco wiedzy, a potem pisz.


                > Oczywistość. Problem tylko w tym że odcinek ursynowski i bemowski to tylko
                > mała część obwodnicy. Która nigdy się nie zamknie.

                Ty rzeczywiście nie znsz projektu. No i jak tu z tobą dyskutowac?.....
                A nie wiesz nic o Trasie N-S, a o wschodniej nitce obwodnicy tez nie?
                Kolego. zapoznaj się lepiej z projektami, a potem dyskutuj.


                > Ja ,dalibóg ,niczego nie promuję. To chyba nie chodzi o
                polski/zagraniczny ?
                > Pytanie właściwe to jest czy droga dla ciężkiego transportu międzynarodowego
                ma przechodzić przez środek największej warszawskiej sypialni.

                Kto ci naopowiadał bajek, że ma po warszawskiej obwodnicy przechodzic transport
                ciężki? Nic takiego nie będzie. Własnie po to do transportu TIR modernizuje się
                50-tke. Na ursynowska obwodnice tranzytowy TIR nie będzie wpuszczany. I nie
                pisz zaraz, że TIR i tak wjedzie - znasz znak drogowy z cięzarówką w czerwonym
                kółku?

                > Sprowadzisz się na Ursynów
                > i dostaniesz pracę w DC. To sobie będziesz jeździł przez Konoptopę?

                O raju.... Czy wszyscy ursynowiacy pracuja w DC. Obwodnica budowana jest dla
                200 tys. ursynowiakówm, a nie tylko dla ciebie.

                > Ewidentnie - problem tylko w tym ,ze w Radości Wilanowie i Wawrze nikt jej
                nie chce.

                A znasz ostatnie wyniki badań OBOP w tej sprawie? Na jakiej podstawie
                stwierdzasz, że jej nikt nie chce?

                Masz prawo do swojego zdania, jak każdy z nas. Jednak problem u ciebie bardziej
                wynika z niewiedzy. Radziłem ci juz, żebys dowiedział się u przeciwników
                obecnego projektu GDDKiA, jakie oni mają wizje i plany?
                Chyba tak, to zrób to. Zdziwisz się.
                • Gość: v. Re: vampirowi IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 05.10.04, 18:56
                  Jeszcze jedno kolego PIOTRZE.
                  Czy twój ruch samochodowy odbywa się tylko na trasie Ursynów - centrum? Skoro
                  tak, to powinienes korzystać z metra.

                  A nigdy nie byłes jeszcze nad Zalewem? W puszczy Kampinoskiej? Nigdy nie
                  musiałes jechac na Bemowo, Bielany, Tarchomin? Nigdy nie jechałes na Poznań, na
                  Gdańsk?
                  Teraz, by dojechac do tych miejsc, to musisz pchac się przez centrum miasta (bo
                  przejechanie wisłostrada 200 metrów od Starówki, to tez jazda przez centrum).
                  Wy jakoś dziwnie rozumujecie, ze obwodnica nie ułatwi wam dojazdu do centrum. A
                  obwodnica jest własnie po to, by odciążyć centrum. Ten, kto nie musi jechac
                  Puławską, czy Al. Niepodległości, pojedzie se obwodnica, bezkolizyjnie, bez
                  korków, szybko. Tym samym zmniejszy się ilośc aut na ulicach prowadzących do
                  centrum i ułatwi życie innym - okolicznym mieszkancom i tym, którzy muszą do
                  centrum pojechać.

                  W Warszawie nie jest problem ruch TIR, który stanowi nie więcej, jak 3%
                  ogólnego ruchu, ale właśnie ruch samochodów osobowych. Pojedź kiedyś na Trasę
                  Torunską i policz TIr-y i osobówki. Sam stwierdzisz, że jakby usunac samochody
                  osobowe, to TT mozaby uznac za spokojną okolice.
                  Ale oczywiście to ruch TIR po Warszawie trzeba ograniczać. Zapominasz tylko, że
                  większośc TIR w Warszawie to ciężarówy, które właśnie jada do Warszawy, dowożą
                  towar do marketów, do hurtowni, do wielu innych miejsc. Nawet paliwo na stacje
                  benzynowe tez trzeba dowieśc.

                  Obecny ruch TIR przez 50-tke, to średnio 175 TIR na godzinę w obie strony
                  (uwaga: dane wzięte od przeciwników obwodnicy w Warszawie). Dla takiego ruchu
                  budowanie autostrady przy zaniedbaniu warszaskich tras, to marnotrawstwo
                  pieniędzy.
                  Warszawa musi miec obwodnice. I jak zapoznasz się z projektami "ekologów", tych
                  co chca trasy przez GK, to sam stwierdzisz, że wybór ursynowiaków jest jedynie
                  taki: albo teraz obwodnica w tunelu, albo za 6 lat wierzchem. Innej alternatywy
                  nie ma.
                • Gość: PIOTR vvvvvvvvvvvvvvvvv...........................owi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 19:34
                  czy ja gdzieś nie napisałem ,że nie polemizuję z chamami???? Nie wziąłeś tego
                  do siebie? Niesłusznie.


                  Oczywiście na Bielany pojade przez Konoptopę .Albo do Tarchomina przez
                  Wawer. Jedno pewne srednią prędkość bedę miał znaczącą. Czas przejazdu i
                  koszt ...........kogo to obchodzi!!!!! A ty wiesz gdize to leży??

                  Synku poczytaj kto tę droge buduje. Buduje to GDDKIA (głowna dyrekcja dróg
                  krajowych i autostrad) , a nie Dyrekcja Budowy Obwodnic Warsazwskich. Kum
                  kum ???. Chociaż troszeczkę - pleeeeeeeeeeeeeese.

                  I powiem ci krótko,bom zmęczony tymi co wiedzą co lepsze dla mej dzielnicy,choc
                  tu nigdy nie byli.

                  (Proszę o nieczytanie tekstu poniżej wszystkich warszwskich forumowiczow.)





                  ODWAL SIĘ GNOJU (nie ode mnie) , TYLKO OD NASZEJ DZIELNICY !!!!
                  I SPIERDALAJ DO TEGO SWOJEGO WROCŁAWIA!!!
                  NIKT TU CIEBIE NIE CHCE NA TYM FORUM. ANI TWYCH DEBILNYCH WYPOCIN.
                  JESTES PRZYKŁADEM NAJGORSZEGO PROWINCJONALNEGO GÓWNA CO CIAGLE SPŁYWA DO
                  NASZEGO MIASTA. I TWORZY TAK ZWANĄ WARSZAWKĘ. TO TAKIE SKORUMPOWANE
                  ŚMIECIE ,JAK TY , PRZYBYWAJĄC DO STOLICY TWORZA OPINIĘ O NASZYM MIEŚCIE.
                  WIĘC ODWAL SIĘ ŚMIECIU DO WARSZAWY ,A SZCZEGÓLNIE OD URSYNOWA.


                  uchhhhhhhhhhh.
                  przepraszam wszystkich mieszkanców Warszawy. Ktoś musiał pogonić to
                  gów...... Nie bierzcie mi tego za objaw chamstwa , ale jak się można
                  przeciwstawić tym prowincjonalnym smieciom? Ktoś to w końcu musiał
                  powiedzieć .

                  I na przyszłośc prosiłbym wszystkich by wyganiali z forum prowincjonalnych
                  chamów.Albo przynajmniej z nimi nie polemizowali.


                  Uchhhhhhhhhhhhhhhhhh.
                  Juz i przeszło - przepraszam wszystkich Wrocławian !!!

                  adres smiecia:
                  IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.*


                  I jesli myślisz że nielubię Wrocławian ,toś w błędzie. Nie cierpię
                  śmieciów z berlina ,gdańska ,białegostoku czy moskwy. Bo śmiecie.
                  • Gość: jaa_ga Re: vvvvvvvvvvvvvvvvv...........................o IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 20:00
                    Obwodnica Warszawska
                    będzie drogą krajową.
                    • Gość: Piotr Czy to GDDKiA planuje drogi w mieście ???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 21:58
                      I bardzo dobrze. Byle by biegła tam gdzie chcą mieszkańcy a nie GDDKIA
                      powiązane z KH.
                      Mamy własny um (ty też) i potrafimy zdecydować sami ,bez pomocy skorumpowanych
                      biurw (o przepraszam,ale tak o was mówi pól narodu) o tym jak winny wyglądać
                      drogi w Warszawie. I tyle.
                  • vampi_r Re: vvvvvvvvvvvvvvvvv...........................o 06.10.04, 00:23
                    Gość portalu: PIOTR napisał(a):

                    > czy ja gdzieś nie napisałem ,że nie polemizuję z chamami???? Nie wziąłeś tego
                    >
                    > do siebie? Niesłusznie.
                    >
                    >
                    > Oczywiście na Bielany pojade przez Konoptopę .

                    Nie - nie przez Konotopę, tylko przez trasę NS. Jednak nie zapoznałes się z planem.

                    > Albo do Tarchomina przez
                    > Wawer. Jedno pewne srednią prędkość bedę miał znaczącą. Czas przejazdu i
                    > koszt ...........kogo to obchodzi!!!!! A ty wiesz gdize to leży??
                    >
                    > Synku poczytaj kto tę droge buduje. Buduje to GDDKIA (głowna dyrekcja dróg
                    > krajowych i autostrad) , a nie Dyrekcja Budowy Obwodnic Warsazwskich. Kum
                    > kum ???. Chociaż troszeczkę - pleeeeeeeeeeeeeese.

                    Przy takiej sile twoich argumentów muszę ci przyznać całkowitą rację.

                    >
                    > I powiem ci krótko,bom zmęczony tymi co wiedzą co lepsze dla mej dzielnicy,choc
                    >
                    > tu nigdy nie byli.

                    Nie - Ursynów lezy w Warszawie. Jakby leżał pod Górą Kalwarią, to bym nie optował za przeprowadzeniem obwodnicy przez Ursynów.
                    I nie wiem, czy zauważyłes - ja jestem za obwodnicą w Warszawie, a nie przez Ursynów. tyle, że Ursynów lezy niestety w Warszawie i Warszawa nie ma innego wyjścia, niż tylko puścić tam obwodnicę.

                    >
                    > (Proszę o nieczytanie tekstu poniżej wszystkich warszwskich forumowiczow.)
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    > ODWAL SIĘ GNOJU (nie ode mnie) , TYLKO OD NASZEJ DZIELNICY !!!!
                    > I SPIERDALAJ DO TEGO SWOJEGO WROCŁAWIA!!!
                    > NIKT TU CIEBIE NIE CHCE NA TYM FORUM. ANI TWYCH DEBILNYCH WYPOCIN.
                    > JESTES PRZYKŁADEM NAJGORSZEGO PROWINCJONALNEGO GÓWNA CO CIAGLE SPŁYWA DO
                    > NASZEGO MIASTA. I TWORZY TAK ZWANĄ WARSZAWKĘ. TO TAKIE SKORUMPOWANE
                    > ŚMIECIE ,JAK TY , PRZYBYWAJĄC DO STOLICY TWORZA OPINIĘ O NASZYM MIEŚCIE.
                    > WIĘC ODWAL SIĘ ŚMIECIU DO WARSZAWY ,A SZCZEGÓLNIE OD URSYNOWA.
                    >
                    >
                    > uchhhhhhhhhhh.
                    > przepraszam wszystkich mieszkanców Warszawy. Ktoś musiał pogonić to
                    > gów...... Nie bierzcie mi tego za objaw chamstwa , ale jak się można
                    > przeciwstawić tym prowincjonalnym smieciom? Ktoś to w końcu musiał
                    > powiedzieć .
                    >
                    > I na przyszłośc prosiłbym wszystkich by wyganiali z forum prowincjonalnych
                    > chamów.Albo przynajmniej z nimi nie polemizowali.
                    >
                    >
                    > Uchhhhhhhhhhhhhhhhhh.
                    > Juz i przeszło - przepraszam wszystkich Wrocławian !!!
                    >
                    > adres smiecia:
                    > IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.*

                    I ja cię też kocham

                    >
                    >
                    > I jesli myślisz że nielubię Wrocławian ,toś w błędzie. Nie cierpię
                    > śmieciów z berlina ,gdańska ,białegostoku czy moskwy. Bo śmiecie.

                    Nigdy nie słyszałeś o czymś takim jak SERWER? Jak serwer stoi we Wrocławiu to i ma w adresie .wroc. co nie oznacza, że nie można pisac przez niego z Nowego Yorku.

                    Chcąc sprawdzić inteligencję dyskutatora piszę bez loginu. I patrze kto zacznie wmawiać mi, że jestem z Wroclawia. Jak dotąd jedynie jacek i ty się nabraliście.
                    Ciekawe.

                    Pozdrawiam serdecznie.
                    Mam nadzieję,że Jaa_ga nie weźmie mi za złe, że znów coś napisałem.
                    Od tej chwili, jak chcecie o czymś podyskutować, to zapraszam na forum
                    TAK dla warszawskiej obwodnicy tam mają dostęp jedynie ludzie z argumentami.
      • Gość: Maciek Re: Połączenia Wierzbna z resztą cywilazii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 23:55
        Po kiego wstawiasz tu takie gadki szmatki, nic nie wnoszące a wprowadzające
        tylko atmosferę rynsztokową.
        • vampi_r Re: Połączenia Wierzbna z resztą cywilazii 05.10.04, 00:54
          Gość portalu: Maciek napisał(a):

          > Po kiego wstawiasz tu takie gadki szmatki, nic nie wnoszące a wprowadzające
          > tylko atmosferę rynsztokową.

          To było do Ketta, czy do mnie, bo nie wiem, czy mam bić brawo, czy się obrazić.
          • Gość: Maciek Re: Połączenia Wierzbna z resztą cywilazii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 04:15
            Do Ketta
        • ketta Re: Połączenia Wierzbna z resztą cywilazii 06.10.04, 19:47
          Gość portalu: Maciek napisał(a):

          > Po kiego wstawiasz tu takie gadki szmatki, nic nie wnoszące a wprowadzające
          > tylko atmosferę rynsztokową.


          Przepraszam, a gdzie uchybilem kulturze? Vampir lansuje mode "A2-Ursynow", a
          ja "Chwała nam i naszym kolegom - Wierzbno precz!". Vampi_r chwalil sie ze
          mieszka na Wierzbnie, a wpier***a sie w kwestie A2. Jesli mieszkancy tamtej
          dzielnicy wykazuja inicjatywe, staraja sie miec wplyw na kształt ich osiedla,
          dzielnicy; to chetnie sie zapoznam z ich opinia, ale nie mam interesu zeby za
          nich decydowac, a tym bardziej ich gnoić. Vampi_r jasno deklaruję, że osoby
          anty'A2 to "bezmózgi". Ja nie odważyłbym sie tak nazwać mieszkańca z sasiedniej
          dzielnicy. poza tym Vampir jasno stawia sprawe, ze podchodzi do sprawy
          egoistycznie - nie interesuje go spokoj i cisza w tym zakatku miasta. On chce
          swoją bryka szalec i ma w nosie komfort warunków życiwych dziesiatek tysiecy
          mieszkancow Ursynowa.

          Troche odskoczylem od watku Maćka, ale hurtem uzupelniam forum.

          Vampi_r powiedz: czy byloby cacy wuburzyc Starówke, bo to bylaby najwygniejsza
          droga ze Szmulek na Wole?

          pozdro fszystkich ktorzy wspieraja walke z A2!!! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka