Dodaj do ulubionych

Kabaty beton na betonie betonem pogania

IP: *.chello.pl 17.12.04, 20:07
Mieszkam tu już 7 lat i ze zgrozą patrzę jak okropne robi się to miejsce,
zaczynam myśleć o przeprowaddzce. To co zafundowała nam chciwa gmina budując
tu blok na bloku to poprostu nieludzkie,zieleni tu jak na lekarstwo w
porównaniu ze starym Ursynowem jeden wielki betonowy pustak, zero placów do
zabawy na których mogłyby się bawić wspólnie dzieci z różnych osiedli i
spotyckać mieszkańcy nie ma ani jednego boiska do kosza czy do gry w piłkę
dla mlodzieży i mam tu na myśli miejsca ogólnie dostępne a nie na terenach
spółdzielni. Bloki stoją tak blisko że kiedy po obu stonach ulicy parkują
samochody to ulicą ledwie może przejechać jedno auto. Kto ma wątpliwości
niech się przejdzie Kabackim Duktem po nowo wybudowamym osiedlu atak
klaustofobii murowany.
Obserwuj wątek
    • Gość: lu Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.adsl.proxad.net 17.12.04, 21:20
      Rzeczywiscie, na Kabackim Dukcie powstala betonowa pustynia. Bryyy. Kto tam
      mieszka - wspolczuje. Ja mam pod oknami Kasztanowa Aleje i piekny widok z
      okien. Tereny zielone i zadbane place zabaw tez.
      Ale ty, oczywiscie, mozesz sie wyprowadzic, skoro Ci zle.
      • Gość: kasia Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 19:18
        myślę, że autor tej myśli o betonowych Kabatach ma dużo racji, tylko czy
        jestesmy w stanie cos na to poradzic:)- może jkakis protest do Urzędu -
        najlepiej wojewody - jeżli mogę poradzić - ale czy to coś da??
    • Gość: kabaty-men Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.chello.pl 17.12.04, 22:39
      Pazerność Developerów już dawno przekroczyła wszelkie granice !!!
      Lata bezmyślnego wyprzedawania majątku dzielnicy i przyzwalania przez urzędasów
      na maksymalne wykorzystanie działek, doprowadziły do tego, że teren Kabat stał
      się betonową pustynią, gdzie ludzie żyją w klatkach swoich 'strzeżonych'
      twierdz, niewychylając z nich nosa, poza wypadami do pracy czy na zakupy... bo
      nie mają gdzie się spotkać ! Zanikają więzy społeczne, poczucie wspólnoty...
      Gdzie mają spotykać się dzieciaki po szkole ? młodzież z gimnazjum czy liceum...
      Od lat włodarze Ursynowa obiecują nam stworzenie w rejonie ulic K.E.N i Przy
      Bażantarni publicznych terenów rekracyjno-sportowych...
      Może najwyższa pora aby zmobilizować rządzących do działania ?
      Nie można dopuścić aby na tych terenach powstały kolejne betonowe bloki...
      Zamierzam w najbliższym czasie powysyłać listy do WSZYSTKICH dzielnicowych
      radnych listy z prośbą o złożenie interpelacji na sesji rady gminy w tej
      sprawie... W końcu za coś biorą te diety...
      • Gość: sa Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: 62.233.204.* 18.12.04, 10:32
        Tylko dlaczego prosić.
        Większość z "naszych" radnych to zwykłe dupki. Oni raczej muszą poczuć presje,
        że ponownie nie zostaną wybrani. To jedyny na nich sposób.
    • Gość: Tod Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 15:46
      Mieszkalem 3 lata przy Bronikowskiego i trzy lata temu wyprowadzilem sie do Pyr.
      Moim zdaniem na Kabatach bedzie tylko gorzej.
      • Gość: Miki Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.chello.pl 18.12.04, 20:23
        Z przykrością przyznaje ci rację. Władze i projektanci maja fatalnąwizję tego
        miejsca. Poprostu-klatki dla ludzi ustawione obok siebie i wybetonowane
        przejścia .
      • Gość: Olaf Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.devs.futuro.pl 19.12.04, 20:39
        Jeszcze kilka lat i Kabaty będą takim samym blokowiskiem jak stary Ursynów.
        • rubeus Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania 20.12.04, 10:30
          Gość portalu: Olaf napisał(a):

          > Jeszcze kilka lat i Kabaty będą takim samym blokowiskiem jak stary Ursynów.

          Bardzo się mylisz... Kabaty już są blokowiskiem - i to w najgorszym wydaniu...
          Stary Ursynów to dużo zieleni między blokami, rozsądne odległości między
          budynkami...
          • Gość: Dyzio To generalnie pazerność developerów IP: 62.233.191.* 20.12.04, 11:30
            Wystarczy przypomnieć ostatnią ogólnopolską nagonkę na S-pnię Osiedle kabaty,
            która śmiała sobie zacząć grodzić swój teren. Sam fakt grodzenia potraktowany
            został jako tworzenie getta (tyle hektarów ?!?), ale większości pięknoduchowych
            dyskutantów jakoś lekko prześlizgiwało sie nad argumentami większości (!!!)
            mieszkanców tego osiedla, którzy mówili o tym, że z mich terenów sportowych,
            placów zabaw i terenów zielonych korzystają w większości mieszkańcy innych
            osiedli / spółdzielni. Faktem jest też, że budujący naokoło developerzy jako
            plus lokalizacji podają zawsze place zabaw, boiska i tereny zielone będące
            własnością właśnie s-pni "O-K" a nie ich. Większość gości i mieszkańców ich
            osiedli juz dziś parkuje na ulicach s-pni bo developerzy załatwili (?!?) sobie
            w dzielnicy, że moga mieć mniej miejsc parkingowych. To właśnie powoduje, że
            niektóre rejony rzeczywiście zaczynają przypominać betonową pustynię, ale tu
            daje (skreślone) dzielnica d. gmina Ursynów bo to ona takie zgody wydawała.
            Taka prawda. Howgh !!!
            • rubeus Re: To generalnie pazerność developerów 20.12.04, 15:36
              W reklamie nie swojego przoduje DD... Ale magicznym zaklęciem większości
              Developerów jest - 'Bliskość Lasu Kabackiego'...
          • Gość: lu Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.adsl.proxad.net 20.12.04, 18:01
            Paryz, Londyn czy inny Rzym to dopiero prawdziwe betonowe pustynie! Tam dom
            stoi obok domu, ulice sa waskie (procz bulwarow), itd. Jakos nic nie maja
            wspolnego ze starym Ursynowem. I nie wiadomo dlaczego takie sa miejskie.
            Przeciez odleglosci maja byc miedzy domami! I zielen przy kazdym domu
            (najlepiej ogrodki mieszkancow z parteru, kazdy w innym stylu, a wiekszosc bez
            stylu, wtedy to jest miasto, wtedy to sie od razu zyc chce!). No i koniecznie
            postsocjalistyczne odleglosci miedzy blokami. Tak z kilometr!
            My to wiemy jak sie buduje w miescie. U nas to jest ladnie, a nie jak w jakims
            Paryzu czy Rzymie!
            • Gość: a Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.acn.waw.pl 20.12.04, 19:35
              > Paryz, Londyn czy inny Rzym to dopiero prawdziwe betonowe pustynie! Tam dom
              > stoi obok domu, ulice sa waskie (procz bulwarow), itd. Jakos nic nie maja
              > wspolnego ze starym Ursynowem.

              A co mają wspólnego z Kabatami oprócz odległości między domami?
              • Gość: lu Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.adsl.proxad.net 21.12.04, 20:55
                Nie zlapales, drogi "a", bylo wlasnie o odleglosciach.
                • Gość: a Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.acn.waw.pl 21.12.04, 22:49
                  I na odległościach podobieństwo się kończy...
        • Gość: Wawerak Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.chello.pl 15.02.05, 13:50
          Bardzo przepraszam al stary Ursynow nie jest takim strasznym blokowiskiem jak
          Kabaty. Mamy np. Kope Cwila, park przy kosciele Wniebowstapienia Panskiego.
          Jednoczesnie pozwole sobie na przypomnienie wszystkim, ze w czasach gdy
          powstawal stary Ursynow istnialy kluby dla mieszkancow zarowno duzych jak i
          malych w ktorych mogli sie spotykac i poznawac. Sam jako maly chlopak
          uczeszczalem do klubiku na Konskim Jarze a moi rodzice chodzili do klubu
          osiedlowego na ul. Nutki.
          Ze zgroza musze przyznac, ze Kabaty staja sie pustynia betonowa na ktorej o
          jakiejkolwiek formie integracji miedzy mieszkancami mowy nie ma.
          Patrzac na temat z perspektywy deweloperow to mysle, ze betonowa pustynia
          dopiero przyjdzie na stary Ursynow bo kazdy teren wzdluz linni metra jest wart
          krocie.
    • Gość: kore Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.12.04, 16:23
      Tylko nie wynies sie na TARCHOMIN - tutaj gmina nie buduje juz nic procz
      blokow. Zadnego publicznego parku, zadnego publicznego placu zabaw dla dzieci -
      tylko GRODZONE OSIEDLA, jak boksy dla bydla. O dojezdzie do centrum nie
      wspomne...
      • Gość: XYZ Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.chello.pl 07.01.05, 22:11
        Lepiej zamieszkaj na Kabatach-zalanych betonem.. A jak cokolwiek powiesz,ze
        chciałbyś aby było bardziej zielono-to Cię pouczy architekt J.(autor
        wybrukowanego koszmarka Osiedle Kabaty)- że jesteś z prowincji i razem z
        niejakim redaktorkiem Bartoszewiczem z Gazety Wybiórczej-dadzą Ci lekcję
        wielkomiejskiego bytowania..
        Dzisiaj opluli mieszkańców Kabat i Białołeki-poczytajcie w Stołecznej
        • Gość: Ursynowianin Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.acn.waw.pl 07.01.05, 23:47
          Mieszkam na ursynowie od ponad 20 lat.
          To co sie dzieje na kabatach w tej chwili to nic dobrego, blok na bloku, takie
          getto dla przyjezdnych ktorzy poczuli "warszawke". Taka mala zlepka bydla.
          Stary ursynow ma swoj klimat, pomiedzy blokami rosna drzewa, sa trawniki,
          boiska, parki laski itp. i tutaj w wiekszosci pomiedzy blokami nie bedzie juz
          nic powstawac, na kabatach mozna sie spodziewac wszystkiego.
          Kupiliscie mieszkania za ogromna kase myslac ze kabaty to luksus. G prawda.
          Chociaz lubie zycie w duzym miescie i nie przeszkadza mi nagromadzenie ludzi, to
          na kabatch bym mieszkac nie chcial.
          • Gość: misiek Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.acn.waw.pl 08.01.05, 16:38
            A ja myslę ,ze na Kabatach mieszkają ludzie co za komuny nie załapali się na
            mieszkanko na Ursynowie. Rozdawano za komuny te mieszkania swoim i swojakom.
            W moim bloku (koło 50 mieszkań) są wyłącznie ludzie co w Warszawie
            mieszkają po 10-50 lat ,lub się tu urodzili!!!
            A ty tylko 20!!!

            I nawet te dwadziescia nie wystarczyły bys cokolwiek zrozumiał z
            Warszawy. Nie będę ci robił wykładów. Jak przeżyjesz jeszcze 20 lat to
            może sam zrozumiesz. Ale sądzę że umrzesz głupi. Jak większość!!!

            Zazdrościsz. Kiedyś wyłaziłeś po komitetach te swoje M4, a w nowej
            rzeczywistości nie stać cię na papierosy czy wódę. Boś nieudacznik. Były
            komitety i układy ,toś był ursynowianin wspaniały . A dziś??? Bida z
            nędzą z ciebie. I zazdrościsz tym co ZA SWOJE PIENIĄDZE DOSZLI DO
            MIESZKANIA. Nie jak ty po komitetach. Wiem ,wiem - większość i to
            zdecydowana Ursynowian swoje mieszkanie nie wyłaziła tylko wyczekała. Czasami
            po 10-15 lat!!!

            Wspólczuję jedynie tym co czekali po 10-12 i nic nie dostali. Ale ty
            swoje wyłaziłeś. Pamiętasz chociaż nazwisko sekretarza co ci to
            załatwił? A mógłbyś. Bo to twój bóg-ojciec!!!!


            To prawda, bloki na Kabatach są zbyt gęsto ulokowane.
            Z czego to wynika? W okolicy jest spółdzielnia gdzie na hektarze gruntu
            jest 400 mieszkań. To daje 25 mieszkań na metr gruntu.Oczywiście są piętra.
            Więc nie żyja tak tragicznie. Ale ciasno. Czemu właściwie ci bogatsi z
            Kabat zyją na powierzchniach mniejszych niz stary Ursynów ? Choć
            mieszkańcy są lepiej uposażeni?

            To anomalia,pozostałośc po komunie. Te tereny , na których mieszkasz są
            zbyt wiele warte , by na nich mieszkała na nich biedactwo. Jak ty.
            I miejmy nadzieję że tak zwany wolny rynek zrobi z tym porządek. By
            bogaci mogli mieszkać w ogrodach a plebs (o tobie) w slamsach.

            ŻARTOWAŁEM - my bogaci nie zamierzamy ci zabierać tego
            ogródka ,ogrodu czy boiska co masz pod oknem.





            • Gość: BArek Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 22:46
              Gość portalu: misiek napisał(a):

              > W okolicy jest spółdzielnia gdzie na hektarze gruntu
              > jest 400 mieszkań. To daje 25 mieszkań na metr gruntu.



              Teraz rozumiem dlaczego Polska dosięgnęła dna, skoro nawet takie ciule
              jak ty dorobiły się własnego mieszkania na Kabatach. Skonczyłeś chociaż
              podstawówkę? Szczerze wątpię, bo z matematyką to troche na bakier jesteś.
              1 hektar, baranie, to kwadrat o boku równym 100 m, czyli powierzchnia
              takiego hektara równa jest 10 000 m^2. Więc 400 mieszkań na 1 hektarze
              daje średnio 1 meszkanie na 4 m^2 (a nie 25 mieszkan na 1 m^2) - wracaj
              do szkoły tępaku.
              • Gość: Ursy... Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.acn.waw.pl 09.01.05, 04:25
                misiek chyba masz jakies kompleksy.
                Kasy mi nie brakuje na zycie, wbrem pozorą dobrze mi sie wiedzie i mysle o
                budowie domu gdzies na ursynowie, ale nie w pstrokatej studni.
                A tobie wspolczuje ograniczenia umyslowego.
                Pozdrawiam mimo wszystko :)
                Wiadomo, swoj swoje chwali...
                Bez odbioru :P
            • mrrrfrrr Re: no ja myśle że żartowałes misiek 10.01.05, 19:45
              chociaż nie. żartowałem. myśle że gadałeś serio. od początku mi na takiego
              wyglądałeś. wyglądales, ze klamales kiedy zartowales.
              bogac sie dalej. bedzie smieszniej.
              okejhokej.
          • Gość: kasia Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 19:29
            wbrew pozorom - nie znasz wszystkich powodów mieszkania na Kabtach, a juz na
            pewno przyjazdu to tego beznadziejnego miasta bez zabytków architektury -szkoda
            jeszcze do tego ze ludzie tutaj s tak zepsuci, ze aż smutno.
            Ale nic powien krótko powody są 3:
            daleko od centrum,
            dobry dojazd metrem
            Las kabacki - jedyna forma wypoczynku w letnie popoludnia - nie biore pod uwage
            kin itp. bo to jest caliem nudneeeeeeeeeee
    • Gość: anka z kabat Re: Kabaty beton na betonie betonem pogania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.05, 11:50
      Oczywiście, że Kabaty to betonowa pustynia dla tzw. nowej klasy średniej.
      Absolutnie nie podoba mi się ten typ zabudowy (choć same budynki są ładne) i
      nie pasuje do tego miejsca. Wielkie kolorowe bloczyska między jednorodzinnymi
      domkami i lasem na horyzoncie, ciasno i do tego psie kupska na każdym kroku -
      brr. Sama jednak zdecydowałam się tu kupić mieszkanie z następujących powodów:
      na Kabatach jest cicho (nie wszędzie, ale tam gdzie mieszkam tak), bezpiecznie
      i jest czyste powietrze. Poza tym Las Kabacki jest naprawdę pięknym miejscem, a
      tłoczno jest tam tylko w weekendy. Jednak wystarczy pojechać dwie, trzy, a
      nawet jedną stacje metrem, żeby spotkać dresiarzy, blokersów i innych
      nieciekawych typków popijających piwko pod sklepem. O centrum już nie wspomnę -
      brudno, głośno, pełno meneli, spaliny i smród z kanalizacji. Zdaje sobie
      sprawę, że za kilka lat Kabaty będą miały swoich własnych blokersów i dlatego
      zachęcam wszystkich mieszkańców do nękania ursynowskich urzędników. Zamiast
      nowych bloków powinny powstawać tu boiska i inne obiekty sportowe dla młodzieży.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka