Gość: Manita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 23:53 Nie po to zbudowano scieżki rowerowe wzdłuż Alei KEN, aby rowerzyści rozpychali ludzi na chodniku lub blokowali jezdnię! Ostrzegam, będę rzucać w was jajkami, a umiem celnie rzucać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lewe_oko Re: Rowerzyści na KEN 23.05.05, 00:00 Zgadzam sie ale prawo działa w obie strony. Będę rzucała jajkami w pieszych na ścieżkach. A szczegolnie w matki, które chodza z dziecmi po ścieżkach - ja dostaje zawału, bo boję sie że zrobie mu krzydę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Rowerzyści na KEN IP: *.acn.waw.pl 23.05.05, 00:26 Ja mam lepszy sposob. Poprostu jak ktos idzie mi sciezka to podjezdzam po cichu i wale w klakson. Efekt wytraszenia murowany ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: law Re: Rowerzyści na KEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 00:39 A w ktorym to miejscu? No bo ja widuje codziennie pieszych na sciezkach rowerowych... P.S. Co do tematu: prawo zezwala na jazde chodnikiem z dziecmi do lat 12 - oczywiscie powinni ustapic pieszym. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
silvio1970 Re: Rowerzyści na KEN 23.05.05, 12:48 Gość portalu: law napisał(a): > A w ktorym to miejscu? > No bo ja widuje codziennie pieszych na sciezkach rowerowych... law, ta dyskusja to klasyczny przykład zakłamania. prawda bowiem jest taka, że szlaków rowerowych w Warszawie niewiele i to rowerzyści w zdecydowanej większosci przypadków są zmuszeni do korzystania z gościny chodników czy do zwykłego łamania przepisów. w tym kontekście bezwzględne egzekwowanie pierszeństwa na ścieżkach rowerowych jest przykładem zwykłej arogancji. to tak jakby gośc, który kiedyś wyrzucił cię ze swojego domu, prosił cie teraz o gościnę. poza tym niektóre z podanych tu przykładów są ewidentnym łamaniem zasady ograniczonego zaufania czy zachowanbia szczególnej ostrozności. Rowerzyści zbyt często nadinterpretują pierszeństwo (też ograniczone) na ściezkach jako bezwzględny zakaz wchodzenia pieszego na śieżkę rowerową. A tak nie jest, o czym szczegónie trzeba pamiętać na tak uczęszczanym i kolizyjnym szlaku jakim jest KEN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Rowerzyści na KEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 08:32 Fakt. Ale także nie po to, aby piesi sobie po nich beztrosko spacerowali. Dotyczy to szczególnie matek z dziecmi w wózkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Piesi na ścieżkach rowerowych IP: *.acn.waw.pl 23.05.05, 09:00 Uwaga, za radą Manity będę w was rzucać jajkami. I ostrzegam, że celnie rzucam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Piesi na ścieżkach rowerowych IP: *.u.mcnet.pl 23.05.05, 12:04 Zostawmy sciezki rowerowe dla rowerzystow a chodniki dla pieszych - tak bedzie najlepiej... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzystka Re: Piesi na ścieżkach rowerowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 14:04 Piesi niestety uważają że WSZĘDZIE MAJA PIERWSZEŃSTWO i potrafią obrzucić stekiem przekleństw. A mamuśki z wózkami i pijani wałęsają sie tabunami po ściezkach rowerowych nie zwracając na nic. Mamy więc więcej świętych krów. Odpowiedz Link Zgłoś
wozimek Re: Piesi na ścieżkach rowerowych 23.05.05, 20:28 i w czym Was to usprawiedliwia? Czy Ci co jeżdżą jak wariaci po chodnikach i powodują zagrożenie dla innch są lepsi? Są mniej czy bardziej świętymi krowami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: law Re: Piesi na ścieżkach rowerowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 20:44 i trawniki dla psów :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lewe_oko Re: Piesi na ścieżkach rowerowych 23.05.05, 21:14 Przepraszam, ale wydaje mi się że ta dyskusja jest cokolwiek jałowa. Po prostu - trzeba zachować kulturę. Piesi niech wchodza na ścieżki, chyba że w wyjątkowych sytuacjach, a rowerzysci nie jeżdza po chodnikach, chyba że nie ma ścieżek - a wówczas ustepują miejsca pieszym. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuzzy Re: Piesi na ścieżkach rowerowych IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.05.05, 22:24 I sciezki rowerowe powinny byc zrobione z asfaltu a nie z jakis tam kostek Bauma. Po asfalcie znacznie lepiej sie jezdzi! Pozdrawiam, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek z Puszczyka Re: Piesi na ścieżkach rowerowych IP: *.acn.waw.pl 23.05.05, 22:40 Ja zdecydowanie wole kostki od asfaltu. No pod warunkiem ze kostki sa dobrze ulozone i nie ruszaja sie pod kolami he he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuzzy Re: Piesi na ścieżkach rowerowych IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.05.05, 13:26 Przyznasz mi, ze rzadko to sie zdarza - dobrze ulozone kostki Bauma, hehehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
totempotem Re: Piesi na ścieżkach rowerowych 24.05.05, 13:48 no popatrz, jakie to proste jest... pod warunkiem, że rowerzysta ustapi pieszemu na chodniku, a pieszy ustapi rowerzyście na ścieżce...jak widać nie jest to oczywiste... A jakie wyjątkowe sytuacje masz na myśli odnośnie wchodzenia na ściezkę ? no bo chyba nie jest sytuacją wyjątkową chęć pobiegania sobie po niej, albo mimo,że obok jest chodnik - spacerowanie z wózkiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
lewe_oko Re: Piesi na ścieżkach rowerowych 24.05.05, 17:41 Totempotem, to jest proste. A sytuacje wyjatkowe - ciężko tu o definicje... Po prostu kiedy ktoś musi wejść na ścieżkę ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
silvio1970 Re: Piesi na ścieżkach rowerowych 25.05.05, 08:45 lewe_oko napisała: > Totempotem, to jest proste. A sytuacje wyjatkowe - ciężko tu o definicje... Po > prostu kiedy ktoś musi wejść na ścieżkę ;-))) bynajmniej nie chodzi o żadne wyjatkowe sytuacje, ale zwykłą wygodę czy potrzebę. Bo jeśli pieszemu jest wygodniej czyli szybciej dotrzeć do celu przez ścieżkę a w odległości 100 m nie ma wyznaczonego przejścia, to ma do tego pełne prawo. I to minn. powinni brać pod uwagę ci, którzy na KEN odnotowują kolejne rekordy prędkości. Odpowiedz Link Zgłoś
lewe_oko Re: Piesi na ścieżkach rowerowych 25.05.05, 08:57 No cóż widzę też pewną różnicę między przechodzeniem przez ścieżkę a chodzeniem po niej... Odpowiedz Link Zgłoś
silvio1970 Re: Piesi na ścieżkach rowerowych 25.05.05, 11:53 > No cóż widzę też pewną różnicę między przechodzeniem przez ścieżkę a chodzeniem > po niej... oczywiście że jest zasadnicza. ale mnie chodziło o to, że jeżdzący ścieżkami rowerowymi w takich miejscach jak KEN, niemal w każdej chwili moga sie spodziewać pieszego na tej ścieżce i dostosowac jazdę, w tym prędkość do tych okoliczności. A mnie się nóż otwiera (tylko nie traktuje tego jak odezwy do kilu szaleńców) gdy widzę łeba pędzącego ściezką z prędkościa światła i nieprzestrzegającego przy tym żadnych innych przepisów ruchu drogowego z zasadą ruchu prawostronnego i pierszeństwa pieszych w miejscach wyznaczonych. Odpowiedz Link Zgłoś
totempotem Re: Piesi na ścieżkach rowerowych 25.05.05, 11:51 Ależ oczywiście silvio, że ma prawo tam wejść, pod warunkiem, że ustąpi rowerzyście a nie wejdzie mu pod koła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: law DO DEBILA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 00:05 Gość portalu: law napisał(a): > i trawniki dla psów :-) DEBILU - NIE PODSZYWAJ SIE POD MOJ NICK! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: law Re: DO DEBILA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 22:51 Przepraszam, ostatnio mowie do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś