Dodaj do ulubionych

Plac zabaw dla wybranych

    • java9 Re: Plac zabaw dla wybranych 20.12.05, 11:31
      Teren prywatny to teren prywatny i kto może wejśc a kto nie,
      decyduje właściciel terenu a nie okoliczni mieszkańcy.

      To właściciel ponosi koszty utrzymania tego terenu i ma prawo
      decydować kto może na tym terenie przebywać.

      Do właściciela terenu należy zgłosić się z prośbą o możliwość
      dostępu na plac zabaw i z nim ustalić warunki.
      Szkoda mi tego małego chłopczyka, no bo weź i wytłumacz dziecku,
      że nie może teraz pobawić się z kolegami,
      ale
      zamiast je okłamywac brakiem klucza i robić aferę w mediach,
      może lepiej doghadać się z właścicielem terenu i poprosić o możliwość
      wejścia.

      Jesli miał kolegów i pani z artykułu zna ich matki, to przecież mozna
      z nimi równiez porozmwaiac na ten temat i poprosic o wsparcie np w
      postaci podpisu na prośbie kierowanej do wspólnoty albo spółdzielni.



    • Gość: Smok To tylko demokracja w wydaniu postsowieckiego IP: 62.29.248.* 20.12.05, 11:37
      kraiku. Tu wszyscy chcą się poczuć lepsi i dowartościowani. Dlatego mury,
      płoty, zamknięte enklawy i ekskluzywne place zabaw jeszcze długo nie znikną.
      Jeszcze trochę, musimy dorosnąć. Na razie ci, co osiągnęli względny sukces w
      życiu muszą się nim nacieszyć.
      • java9 Re: To tylko demokracja w wydaniu postsowieckiego 20.12.05, 11:42
        a może po prostu dosyć mają płacenia za szkody wyrządzane przez innych ?
    • Gość: Topper A dlaczego rodzice nie zapłacą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 11:48
      Przecież spółdzielnie, do których należą inne bloki mogą podpisać umowę z tymi
      z Lanciego. Niech im się dołożą do utrzymania placu i wtedy wszystkie dzieci
      będą mogły korzystać z uciech.

      No ale Gazeta Wyborcza słynie z socjalistycznych poglądów (czyli lenistwa i
      życia z łapą w kieszeni sąsiada) . Widocznie pan redaktor uważa, że "plac
      powinien być za darmo" bo "plac nic nie kosztuje".

      Od dawna mówię, że lewicowe poglądy trzeba leczyć.
    • Gość: hmm Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.stacje.agora.pl 20.12.05, 11:48
      Nasi obywatele zyli przez lata w systemie zwalczajacym prywatna wlasnosc, wiec
      kiedy system upadl wahadlo wychylilo sie (sila rozpedu) w przeciwna strone.
      Wspolczesna historia "ustroju opartego na wlasnosci" w naszym kraju liczy sobie
      zaledwie 16 lat, wiec potrzeba jeszcze troche czasu na jego "uczlowieczenie".

      Trudno tez dziwic sie mieszkancom takich osiedli jak "nowy Ursynow" którzy
      zycie w miescie (a wlasciwie na jego peryferiach) traktuja jako zlo konieczne -
      koszt dobrej pracy - i marza o wyprowadzeniu sie na jakas spokojna wies (skad
      czesto pochodza - co w zaden sposob ich nie wartosciuje a jedynie jest powodem
      ich nieprzystosowania do zycia miejskiego i niezrozumienia dla jego specyfiki -
      plusow i minusow).

      Na to wszystko naklada sie kultura osobista mieszkancow i poziom bezpieczenstwa
      zapewniany przez miasto.
      • tiburon_lover Re: SOCJALIZM RULES!!! 20.12.05, 11:59
        Czytam i normalnie płączę ze śmiechu - pootwierać też te osiedla co mają ławki
        w środku żeby każde dziecko mogło sobie posiedzieć na niej, dziadek zrobił dla
        wnóczki domek na drzewie i krwiopijca kapitalista ma ogrodzenie posesji -
        zdemontować wszytkie dzieci nasze są i jak jakieś dziecko chce tam wejść to
        powinno sobie wchodzić i już !!! Dlaczego - BO TAK!
        a np takie prywatne przedszkola dlaczego są prywatne hmm? a prywatne szkoły
        kazde dziecko tam powinno wchodzić kiedy sobie zechce to tylko dziecko - no
        żesz KUR&^ M^ć ! a moze temu dziecku od najmłodszych lat warto wyjaśnić co to
        jest ŚWIĘTE PRAWO WŁASNOŚCI !!!! Zaprawde pokolenie niewieloników musi wymrzeć
        inaczej bedzie cięzko!
    • Gość: Edyta Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 12:06
      Segregacja rasowa na Ursynowie kwitnie. Segregacja na tych bogatych, średniaków
      i biedoty, na tych super zdolnych spryciarzy, uczciwców i niedojdów. W taki
      sposób rozwarstwienie społeczne i dziedziczenie biedy pogłębiają się coraz
      bardziej.
      • Gość: j. Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 13:37
        > Segregacja rasowa na Ursynowie kwitnie. Segregacja na tych bogatych, średniaków
        > i biedoty, na tych super zdolnych spryciarzy, uczciwców i niedojdów. W taki
        > sposób rozwarstwienie społeczne i dziedziczenie biedy pogłębiają się coraz
        > bardziej.
        po pierwsze: nie rasowa.
        po drugie: jeśli ktoś pracuje po dwanascie godzin dziennie uważasz że nie ma prawa mieć ładnejszego chodniczka niż Polska średnia? czy też raczej, że należy mu zabronić pracować dłużej?
        po trzecie: co do dziedziczenia biedy, to wydaje mi się, że większa tu zasługa takich pochylających się nad niedolą, jak Pani, którzy sprawiają, że próba wyjścia z biedy po prostu się nie opłaca. bo po pierwsze - państwo i tak da (pochylający się tego przypilnują) a po drugie - ci co mają więcej to 'spryciarze' i złodzieje...
    • Gość: MARC Dobre dopelnienie: IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.05, 12:10
      Mysle, ze niezlym dopelnieniem dla tego artykulu jest to:
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3072151.html
      Jak by nie oceniac tawiania plota, to jest to wylacznie sprawa mentalnosci ludzi, czy widza, ze warto pozwolic innym tworzyc wspolna przestrzen, czy tez wola prywatna wlasnosc. I tego nie da sie latwo rozstrzygnac.
    • Gość: gostek Re: Plac zabaw dla wybranych IP: 193.109.212.* 20.12.05, 12:18
      W Sejmie jest basen tylko dla posłów i senatorów. Idąc tokiem myślenia prof. I
      Kamińskiego to też jest absórd jak można w demokratycznym pańswie segregować
      obywateli na lepszych i tych gorszych - posłów. Rząd również nie musi jeździć
      samochodami skoro odchodzący prezydent Kaczński tak świetnie rozbudował miasto
      drogi i mosty wyszło to zwłaszcza w dniu dzisiejszym gdzie jeden wypadek
      skutecznie je zablokował. Moim zdaniem za pewną odpłatnością spółdzielnie
      powinny się dogadać co do możliwości korzystania z placu. Byrcyn całą Gubałówkę
      zablokował i jego świąte prawo własności wypięło się na całą Polskę.
      • Gość: natolinski gosc gazeta walczy z ogrodzeniami od paru lat IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 12:43
        ale budynek redakcji jest tez strzezony i zamkniety przed nieproszonymi goscmi
        rozdwojenie jazni?
      • Gość: Krzysztof Re: Plac zabaw dla wybranych IP: 217.153.88.* 20.12.05, 13:02
        I Byrcyn miał rację - socjalisci spod znaku Gazety chcą wszystkich którzy
        walczą z komuszą mentalnoscią obrzucić błotem. Własność to własność i należy ją
        bezwzględnie szanować . Nie wazne czy to jest placyk zabaw dla dzieci na
        Ursynowie czy stok Gubałówki. Jeśli ktoś chce z cudzej własności korzystac musi
        się dogadać z włąścicielem. Sami w 1989 roku wybralismy ten ustrój więc nie
        miejmy pretensji do własciciela że chce rządzić się w ramach prawa
        Rzeczpospolitej na swoim po swojemu. Państwo niech nie uszczęśliwia ludzi
        kosztem innych - to juz przerabialiśmy z wiadomym efektem i ciągnie sie to za
        nami jak socjalistyczny smrodek.
        • Gość: Zosia Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 13:10
          Plac zabaw przy bloku nie jest wcale prywatną własnością, tylko stanowi
          własnośc osiedla, więc wszystkie dzieci mają prawo się tam bawić.
          • zbig72 co za bzdura! 20.12.05, 15:08
            nie ma czegos takiego jak własność osiedla - teren nalezy do takiej czy innej
            wspólnoty, gminy lub spółdzielni - i właściciel w tym wypadku rozporządził
            swoim prawem...

            otwórz oczy, komuna minęła :)
          • Gość: mieszkaniec Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 15:16
            >stanowi własnośc osiedla,

            To prawda, dlatego nie-mieszkańcy osiedla nie mają prawa na niego wchodzić.
            Proste. Nawet jak na ciebie, Zosiu.
        • Gość: gostek Re: Plac zabaw dla wybranych IP: 193.109.212.* 20.12.05, 13:29
          To jest racja. Nikt tak naprawdę nie pozwoli innym używać swojej własności.
          Państwo, gmina każe sobie za korzystanie swojej własności płacić to dla czego
          obywatel nie miałby również z tego prawa korzystać. To nie jest własność
          osiedla lecz spółdzielni. Czy ktoś by chciał aby z jego spółdzielczej własności
          korzystał ktoś inny nie związany ze spółdzielnią.
    • Gość: gosc Bez populizmu, dziennikarzyny!!! IP: *.molgen.mpg.de 20.12.05, 12:56
    • Gość: Krzysztof Re: Plac zabaw dla wybranych IP: 217.153.88.* 20.12.05, 13:19
      Masz rację próbują nam wciskac populistyczne bzdury. Gdyby to społeczenstwo
      było na wyzszym poziomie nikt by nie zamykał za płotami osiedli, placów zabaw
      czy stoku Gubałówki. Komuna wmówiła ludziom ze wszystko jest nasze. Wyprała
      mózgi z resztek szacunku do cudzej i społecznej własności.
      To tereaz mamy kupę frustratów którym się w zyciu niepowiodło i nadal by
      chcieli pod hasełkami solidaryzmu dzielić sie dorobkiem innych.
      Wracając do placu zabaw to sądzę że gdyby tam wpuścić kazdego to by to zostało
      juz dawno zdewastowane - więc nie dziwmy sie ludziom że chcą swój dorobek
      chronić, szanują swoją i sąsiadów pracę.
    • czarna_a Re: Plac zabaw dla wybranych 20.12.05, 13:31
      Ogólnodostępne place zabaw to sprawa dzielnicy i gdyby władze Ursynowa zadbały
      o powstawanie publicznych terenów rekreacyjnych zamiast sprzedawać każdy
      kawałek gruntu pod nowe bloki, może nie byłoby problemu... Maluchy są jeszcze w
      dobrej sytuacji, bo placów zabaw - zamkniętych czy otwartych - jest sporo, ale
      co mają zrobić starsze dzieci? Aż się prosi, żeby w obrębie Natolina i Kabat
      powstał park na miarę jordanowskich ogródków. Przypuszczam, że to m.in. w
      obawie przed destrukcyjnymi zapędami nudzącej się młodzieży powstało to
      ogrodzenie. O kosztach zakupu urządzeń i utrzymania placyku, które ponoszą
      mieszkańcy spółdzielni już nie wspomnę... Taki zamknięty plac zabaw na otwartej
      przestrzeni trochę razi, ale niczym się nie różni od tych przedszkolnych czy w
      wewnętrznych dziedzińcach. Te place są również tylko dla dzieci z danego
      osiedla i ich gości.
      • Gość: Krzysztof Re: Plac zabaw dla wybranych IP: 217.153.88.* 20.12.05, 13:48
        Grodzenie osiedli czy placów zabaw to napewno jest zło ale zło konieczne.
        Dopuki nie nauczymy się szanować cudza własność płoty bedą powstawały. Zaś
        obowiązkiem wladz miasta jest takie kształtowanie przestrzeni publicznej i
        gospodarka gruntami by wystarczyło terenów pod budownictwo i rekreację. To
        magistrat musi zadbać by powstawały ogólnodostępne tereny rekreacyjne a nie
        pozbywać się wszystkiego co tylko można by podreperować kasę miejską. Prywatny
        developer nigdy nie będzie zainteresowany rozwojem publicznych obiektów
        rekreacyjnych, jesli coś urządzi to wyłącznie z myślą o swych klientach.
    • okemot Re: Plac zabaw dla wybranych 20.12.05, 13:42
      Proponuję aby przed spłodzeniem kolejnego gniota jak wyżej pan redaktor zadał
      sobie minimum trudu i sprawdził dla przykładu ile takie zabawki kosztują.
      Wówczas być może poradzi sobie z wyciągnięciem wniosków, dlaczego ludzie którzy
      za nie zapłacili dbają o zabezpieczenie ich przed dewastacją. Akurat
      instalowałem takie zabawki na swoim osiedu, więc jestem na bieżąco.
    • Gość: lili1 Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 13:51
      Jeśli Panu Redaktorkowi tak szkoda tych biednych dzieci, które nie mają placu
      zabaw (bo zamknięty na szyfrowy zamek) to proponuję, aby kupił kilka piłek,
      skakanek, huśtawkę, zjeżdżalenkę i coś tam jeszcze, wstawił sobie do mieszkania
      i udostępnił dzieciom taki właśnie nowy i "OTWARTY" plac zabaw dla WSZYSTKICH
      dzieci i ich opiekunek. A może udostępniłby swoje mieszkanie tym bezdomnym? No
      bo jakże to tak: tacy bez mieszkanka patrzą - a tu pan redaktorek codziennie
      swoje mieszkanko na klucz zamyka... A dlaczego nie udostępnia potrzebującym lub
      jedynie pragnącym????
      Pozdrawiam.
    • Gość: sąsiad Pan redaktor kłamie! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.05, 14:15
      Pan redaktor kłamie i podaje informacje wyssane z palca albo niesprawdzone.
      Plac został ogrodzony zanim wstawiono tam jakiekolwiek urządzenia, więc nikt
      nie mógł się tam bawić kiedy wcześniej rzekomo był ogólnodostępny, bo nie był!
      Wiem, bo mam widok z okna na ten placyk. Tak jak mały chłopczk, który notabene
      też na swoim osiedlu zamkniętym ma swój prywatny plac zabaw, bo większość
      okolicznych osiedli zamkniętych takie ma. I nie widzę w tym nic dziwnego.
      • zbig72 To chyba normalne - zapłacili to mają... 20.12.05, 15:06
        1. jak coś w tym kraju nie jest ogrodzone i strzeżone to natychmiast znika albo
        jest zrujnowane!
        2. mieszkańcy niektórych bloków zapłacili za ten plac z własnej kieszeni to
        chyba nie dziwne że chcą mieć cos tylko dla siebie?
        3. czy gazeta musi torpedować każdą inicjatywę mieszkańców?
        4. czy mieszkańcom innych bloków ktoś broni zrobić drugi plac zabaw dla siebie
        (swoich dzieci)?
        5. czy jak wykupiłbyś miejsce parkingowe pod blokiem np. za 25 tys. a potem
        dowiedział się że innym lokatorom pozowlono tam parkować za darmo to byś się
        nie wkurzył?
        • Gość: Kamilus Re: To chyba normalne - zapłacili to mają... IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.* 21.12.05, 12:26
          > 1. jak coś w tym kraju nie jest ogrodzone i strzeżone to natychmiast znika
          albo jest zrujnowane!

          A przez kogo? Bo ja podejrzewam że przez okolicznych mieszkańców. Mieszkańcy
          Wrzeciona czy Chomiczówki naprawdę nie przyjadą na Natolin z gościnnymi
          występami. Zamiast grodzić zadbajcie o prewencję w waszej społeczności.

          > 2. mieszkańcy niektórych bloków zapłacili za ten plac z własnej kieszeni to
          > chyba nie dziwne że chcą mieć cos tylko dla siebie?
          Fakturka, mają? Zapłaciła spółdzielnia (czyli wszyscy i Ci co kupowali i Ci co
          nie mieszkają blisko placu), czy gdzieś w umowie mają zapisane że fizycznie
          zapłacili za ten plac? Nie sądzę.


          > 3. czy gazeta musi torpedować każdą inicjatywę mieszkańców?
          Głupie incjatywy? Oczywiście. Dlaczego mieszkańcy nie stworzą otwartego i
          społecznie monitorowanego placu zabaw, czemu nie zorganizują imprezy
          integracyjnej okolicy... O i to jest inicjatywa warta pochwały ale nie
          stawianie płotów? Jak Ci płotów brakuje to zamień się z kimś z więzienia na
          Białołęce... tam Ci płotów, zamków nie zabraknie. Tylko czy będziesz się czuł
          bezpieczny?

          > 4. czy mieszkańcom innych bloków ktoś broni zrobić drugi plac zabaw dla siebie
          > (swoich dzieci)?
          Czy ktoś broni grodzić wszystkie osiedla? I efektem tego będzie że dzisiejszy
          odcinek chodnika 300 m. zajmie Ci 700 czy więcej metrów bo będziesz musiał
          obchodzić ogrodzone osiedle. Wiem o czy mówię, bo mieszkałem w bloku który
          chciano ogrodzić z drugim obok niego i stworzyć enklawę. Większa część
          mieszkańców jednak na to się nie zgodziła i dobrze, bo w naszej enklawie
          znalazłby się chodnik którym z Metra chodzi sporo mieszkańców osiedla z
          dalszych bloków. I kto by nas zmusił żebyśmy udostępnili chodnik? Przecież
          należy do spółdzielni. Postaw się po drugiej stronie barykady.

          > 5. czy jak wykupiłbyś miejsce parkingowe pod blokiem np. za 25 tys. a potem
          > dowiedział się że innym lokatorom pozowlono tam parkować za darmo to byś się
          > nie wkurzył?
          Zacznijmy od tego, że takie miejsce parkingowe nie powinno być sprzedane. Muszą
          być miejsca ogólnodostępne pod blokami... chociażby dla gości którzy do Was
          przyjeżdżają. Ale to problem tych co od developerów kupują takie miejsca i się
          na to godzą.
    • Gość: dziejba Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.bp-pragapd.waw.pl 20.12.05, 15:41
      sama mieszkam na ogrodzonym osiedlu i tez mam plac zabawach "tylko dla
      wybranych" i ciesze się z tego! To ja za niego płace po to by moje dzieci miały
      się gdzie bawic bez narażania na spotkanie z dresiarzami okupującymi osiedlowe
      ławki, pijakiami itp. Kompletnie nie rozumiem problemu! Tuz obak jest
      przepiękny park gdzie kazdy może pójść. Jesli stac mnie na to żeby dziecku
      kupić zabawke to czy mam jednoczesnie wręczać cukierki wszystkim napotkanym
      dookoła dzieciom, które moga "tylko sie przyglądac" . Przepraszam że chce
      zapewnic dziecieom bezpieczeństwo, przepraszam, że staram sie je chronic,
      przepraszam, że mnie na to stac! Zreszta jakoś nie wiedze na ulicach tabunów
      zabiedzoanych dzieciaków.
    • neuroup Re: Plac zabaw dla wybranych 20.12.05, 16:33
      Witam!
      Takie ogrodzenie placu zabaw to juz jeste lekki przegiecie.
      Ja proponuje, zeby wszyscy zwolenicy wielkich murow w ogole odgrodzili sie od
      wszystkich. Moze kolejnym krokiem bedzie korytarze dla tych mieszkancow ktorzy
      sobie nie zycza, zeby ktos chodzil po ich chodnikow no i dodatkowo jakze to
      wplywa na bezpieczenstwo[nikt mnie nie napadnie na chodniku] Dalszym krokiem
      powinno byc ogrodzenie trawnikow wysokim plotem, zeby psy sie tam nie panosily
      dodatkowo wlasciciele psow w danej spoldzielni powinni miec wlasne ogrodze
      trawniki na ktore moga wychodzic tylko ich psy bo co to by bylo gdyby jakis obcy
      pies korzystal z ich trawnika. Nie zapomnijmy tez ogrodzic smietnikow, zeby
      przypadkiem zaden mieszkaniec nie nalezacy do spoldzielni nie wyrzucic brudnego
      papierka nie do swojego smietnika.
      A dla tych co tak stawiaja kolejne mury, zeby poczuc sie bezpiecznie to chce was
      tylko uswiadomic w jednej rzeczy jak macie byc napadniecie/okradnieci/pobici to
      stanie sie to i tak tylko, ze pod drzwiami waszych osiedli strzezonych. Chyba,
      ze zrobicie specjalne korytarze do metra.
      • Gość: pradski Re: Plac zabaw dla wybranych IP: 62.29.131.* 20.12.05, 17:37
        > Dalszym krokiem
        > powinno byc ogrodzenie trawnikow wysokim plotem, zeby psy sie tam nie panosily
        > dodatkowo wlasciciele psow w danej spoldzielni powinni miec wlasne ogrodze
        > trawniki na ktore moga wychodzic tylko ich psy bo co to by bylo gdyby jakis
        > obcy pies korzystal z ich trawnika
        > Nie zapomnijmy tez ogrodzic smietnikow, zeby
        > przypadkiem zaden mieszkaniec nie nalezacy do spoldzielni nie wyrzucic brudnego
        > papierka nie do swojego smietnika.
        > A dla tych co tak stawiaja kolejne mury, zeby poczuc sie bezpiecznie to chce wa
        > s
        > tylko uswiadomic w jednej rzeczy jak macie byc napadniecie/okradnieci/pobici to
        > stanie sie to i tak tylko, ze pod drzwiami waszych osiedli strzezonych. Chyba,
        > ze zrobicie specjalne korytarze do metra.

        Plotki wokol trawnikow juz wszedzie sa, dzieki temu nie mam kup pod oknem na parterze. Ogrodzone ogrodki to koniecznosc, inaczej wszystkie kwiatki zniknelyby pierwszej nocy. Ogrodzone smietniki to tez koniecznosc, zeby nie bylo syfu dookola.
        I moze jeszcze zostawmy otwarte drzwi do mieszkan, przeciez jak ma sie wlamac to i tak sie wlamie, a tak to biedni sobie skorzystaja.
        • neuroup Re: Plac zabaw dla wybranych 20.12.05, 17:53
          Gratuluje. Powinnas dolanczyc sie do grupy zwolenikow murow. Stawiajcie duze
          grube mury wszedzie nie dajcie hamom korzystac z tego co nie ich. Szkoda ze nie
          mozecie podczepic tych murow pod prad bo wtedy by sie jeszcze nauczyli ze nie
          wolno dotykac muru.
          Tylko nie zdziw sie jak bedziesz sie bal wyjsc na zewnatrz. Zobaczysz jak
          bedziesz sie bal isc gdzie kolwiek gdzie nie masz swojego ogrodzonego osiedla.
          No chyba ze bedziesz sie wszedzie poruszal samochodem.
          • Gość: kixx Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 22:11
            moze i sie bedzie bal,sytuacja w w Warszawie jesli chodzi o bezpieczenstwo nie
            jest najlepsza
            czy sugerujesz ze w zwiazku z tym,ze poza murem jest niebezpiecznie to nalezy
            zburzyc mur?
            zeby niebezpiecznie bylo rowniez na terenach do tej pory w miare bezpiecznych?

            mnie sie wydaje ze powinno byc na odwrot,niech miasto za pieniadze ktore
            zabiera w podatkach zapewni bezpieczenstwo to kazdy z checia zburzy mur bo ten
            juz nie bedzie potrzebny
    • Gość: mark Chołota do błota, a elita do koryta!!! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 20.12.05, 22:34
    • Gość: piotrowy Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 23:12
      Tak samo stalo sie z moim dawnym placem zabaw przy ulicy Radnej w Warszawie...
    • Gość: klippi Re: Plac zabaw dla wybranych IP: 83.238.161.* 21.12.05, 08:09
      przyjezdnym dziękujemy....grodźcie swoje gospodarstwa na ojcowiznach , od
      miasta wara !!!!
    • Gość: Kamilus Segregacja? IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.* 21.12.05, 11:31
      Tak dzielcie dzieci. Budujcie ich odrzucenie i frustrację. Zobaczycie jakie
      będą tego efekty. Getta, strach przy przemykaniu się na otwartych
      przestrzeniach. Nie zawsze ochroni Was płot czy zamek elektroniczny czy
      ochroniarz za 4 zł/h. Sami ukręcicie na siebie bat.
      A gdzie budowanie wspólnej przestrzeni miejskiej? Ludzie opanujcie się, bo
      pewnego dnia Wasze dziecko w drodze do szkoły będzie chodzić okrężną drogą bo
      wszędzie wyrosną płoty!
      • neuroup Re: Segregacja? 21.12.05, 13:43
        Widze ze kolejny madry glos w tej dyskusji.
        W 100% sie z toba zgadzam, ale pamietaj, ze nie ktorzy muromaniacy nie widza
        tego. dla nich najwazniejsze jest zapewnienie virtualnego bezpieczenstwa i stana
        na glowie, zeby zapewnic swojemu dziecku wszystko nawet nie widzac jaka krzywde
        mu robia. No ale to ich sprawa kiedys to zrozumieja i zauwarza swoj blad.
        • Gość: kixx Re: Segregacja? IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 21:14
          madry,czyli taki ,ktory podziela twoj poglad na te sprawe
          uwazam ze jestes nad wyraz skromnym facetem
          • Gość: Kamilus Re: Segregacja? IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.* 22.12.05, 10:26
            Nie wiem czy mądry, wiem natomiast że mój horyzont czasowy wybiega daleko poza
            ten którym operują mieszkańcy "zapłotów". Na dzień dzisiejszy Wasze rozwiązanie
            jest prostsze i tańsze... tylko co będzie za 10 - 20 lat? Co będzie gdy inni
            odgrodzą Was od komunikacji, sklepów itd. itp.
            • Gość: kixx Re: Segregacja? IP: *.acn.waw.pl 22.12.05, 22:27
              BUHAHABUHAHA
              takiego idiotyzmu jeszcze nikt w tym watku nie splodzil

    • msmardz Re: Plac zabaw dla wybranych 21.12.05, 21:56
      Jestem jedną z tych strasznych zwyrodnialców, którzy interweniowali w
      spółdzielni o zamknięcie placu zabaw, przy Lanciego 15. Bardzo długo
      walczyliśmy w spółdzielni o to, aby nasze dzieci mogły się bezpiecznie bawić.
      Płacimy wysokie czynsze i dlatego chcemy, żeby nasze dzieci miały gdzie się
      bezpiecznie bawić. Dodam tylko, że we wszystkich sąsiednich blokach są
      pozamykane place zabaw. Stąd minus dla autora artykułu, że tego nie sprawdził.
      Opiekunka małego Filipka nie dodała, że w ich bloku też jest niedostępny dla
      innych plac zabaw. W czasie wakacji nasze place były dostępne dla wszystkich i
      chętnie podzielę się informacją jak to wyglądało. W godzinach pomiędzy 11 - 13
      nie było wolnej huśtawki w piaskownicy o wymiarach 1,5x1,5 m, siedziało jakieś
      15 dzieci wraz z opiekunkami, adługi rząd wózków uniemożliwiał wjazd na plac
      zabaw. Jakieś 90% tych osób, to były osoby z zewnątrz. Nie mogłyśmy korzystać z
      NASZEGO placu zabaw, bo był zwyczajnie przeładowany. Przepraszamy całą
      dzielnicę Ursynów, że nie sfinansowaliśmy placu zabaw na 30tys. osób :)
      Zastanówcie się nad tym co wypisujecie! Czy ktoś, kto krytykuje naszą decyzję
      ma otwarte mieszkanie czy ogród tak,żeby każde dziecko mogło wejść i się
      pobawić? I żeby zrozpaczone opiekunki nie musiały się tłumaczyć przed
      dzieckiem, że zgubiły klucz? To śmieszne. Na koniec jeszcze raz podkreślam,
      każdy sąsiedni blok ma własny plac zabaw. Nasz jest trochę ładniejszy i jeszcze
      nie zdemolowany. Chociaż gdy latem był ogólnodostępny niestety podlegał
      stopniowej dewastacji.
      • Gość: abc Re: Plac zabaw dla wybranych IP: 213.17.181.* 22.12.05, 09:36
        ten artykul to nieudolna, lewacka prowokacja
      • java9 Re: Plac zabaw dla wybranych 22.12.05, 13:15
        Wasze pieniądze to i Wasza wola
      • Gość: Tomek Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.acn.waw.pl 01.01.06, 14:38
        Też mieszkam w jednym z tych bloków i szczerze mówiąc nie wiedziałem, że ten
        plac był wcześniej ogólnodostępny. Artykuł jest bardzo tendencyjny. Wokoło jest
        pełno zamkniętych placów zabaw i jakoś redaktor tego nie zauważył.
    • Gość: Tomek Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.acn.waw.pl 01.01.06, 14:26
      Pewnie synek redaktorka (lub jego rodzinki) nie moze sie tam bawic i mu żal bo
      ten plac jest rzeczywiscie fajny choć trochę mały. Swoją drogą to własność
      prywatna i każdy ma prawo jej chronić tak jak chce. Ciekaw jestem czy na swoim
      domowym podwórku zrobilby ktoś ogólnodostępny plac zabaw.
    • Gość: AGA Re: Plac zabaw dla wybranych IP: *.futuro.pl 02.01.06, 12:49
      MAM WSPANIAŁY PLAC ZABAW NA SWOIM WŁASNYM PODWÓRKU. ZROBIŁAM GO DLA MOJEGO
      DZIECKA. PODWÓRKO JEST OGRODZONE I SPACERUJE PO NIM MÓJ PIES. NIKT INNY NIE
      WEJDZIE BEZ ZAPROSZENIA.
      POZDRAWIAM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka