Gość: gosc
IP: 193.108.194.*
22.09.09, 07:55
Kto kogo okrada.Jeśli wyciag ze sprzedaży za kwartał płyty opiewa na
astronomiczną sumę 3 zł wychodzi że została ona sprzedana pewnie w
ilości pół egzemplarza. Jeśli była to inna ilość proszę zobaczyć kto
resztę ukradł i tutaj w 1 kolejności uderzyć. Druga sprawa każdy
kupujący sprzęt oraz płyty do nagrywania bez względu czy nagra tam
swoje zdjęcia czy dane musi zapłacić panu Kazikowi 2 % wartości.
Jeśli fryzjer chce w zakładzie włączyć radio z Kazikiem musi też
zapłacć za to.
Jeśli prawo zezwala na ściąganie czy też kopiowanie na użytek własny
to nazywanie osoby ktora to robi złodziejem jest oszczerstwem i jest
to chyba nawet karalne.