Dodaj do ulubionych

Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr...

    • Gość: gosc Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: 77.236.10.* 28.11.09, 17:46
      Kina studyjne rządzą. Byłam jakiś czas temu raz w multiplexie po dłuższej
      przerwie, więcej nie pójdę. W kinach studyjnych bilety są tańsze, reklam nie
      ma i jakoś dziwnie nie tylko nie bankrutują, ale nawet powstają nowe.
    • Gość: amrik Ja mieszkam w normalnym kraju IP: *.belf.cable.ntl.com 28.11.09, 17:56
      Jak ide do kina to pytam o ktorej naprawde zaczyna sie film. I o tej godzinie
      wchodze na sale. Zreszta tu reklamy nie trwaja dluzej niz 10 min, potem 5 m in
      zapiwiedzi filmow i juz. Ale to gowno zawsze omijam. Nie trawie reklam.
    • Gość: mirek Zainteresujcie się jeszcze reklamami "krzyczącymi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 18:02
      Dlaczego nie zainteresujecie się reklamami krzyczącymi na stronach www. Wchodzę
      sobie kiedyś w nocy na gazeta.pl a tutaj w reklamie drze się jakiś pacan i budzi
      wszystkich w mieszkaniu.
      Dzisiaj taka reklama Orange na waszej stronie się pojawiła.
      • Gość: denver Re: Zainteresujcie się jeszcze reklamami "krzyczą IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 21:33
        Ten problem został już dawno rozwiązany i nie wiem jak można jeszcze
        funkcjonować jak jak ty - polecam przeglądarka Firefox i dodatek AdBlock.
        • Gość: mirek Re: Zainteresujcie się jeszcze reklamami "krzyczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 23:30
          Jak masz komputer firmowy z zablokowaną administracją i z jedyną przeglądarką
          IE, to takie rozwiązanie nie jest możliwe do zastosowania. Masz jeszcze jakieś
          genialne pomysły?
          AdBlock to jest rozwiazanie zastępcze, które nie reguluje problemu. Na filmy też
          możesz chodzić pół godziny później...
          • Gość: Gloggie Re: Zainteresujcie się jeszcze reklamami "krzyczą IP: *.olsztyn.mm.pl 29.11.09, 00:31
            Gość portalu: mirek napisał(a):

            > Jak masz komputer firmowy z zablokowaną administracją i z jedyną
            > przeglądarką IE, to takie rozwiązanie nie jest możliwe do
            > zastosowania. Masz jeszcze jakieś genialne pomysły?

            Ja mam.
            Idziesz do firmowego informatyka i prosisz o doinstalowanie FFoxa.

            Albo korzystasz z FFoxa bez instalacji (są wersje do uruchamiania z pendrive'a)

            Albo odinstalowujesz flasha z komputera.

            Są jeszcze ze cztery inne sposoby, ale tobie wystarczą te trzy.
          • Gość: gosc Re: Zainteresujcie się jeszcze reklamami "krzyczą IP: *.subscribers.sferia.net 29.11.09, 01:16
            Instalujesz w katalogu domowym lub korzystasz z wersji portable.
            Pozdrawiam
          • tomek854 Re: Zainteresujcie się jeszcze reklamami "krzyczą 29.11.09, 05:20
            Gość portalu: mirek napisał(a):

            > Jak masz komputer firmowy z zablokowaną administracją i z jedyną przeglądarką
            > IE, to takie rozwiązanie nie jest możliwe do zastosowania.

            Ale taki komputer służy do pracy a nie do surfowania po internecie :-)

            Ja nie mogę zainstalować adblocków na komputerach na uczelni, ale akurat tak się
            dziwnie składa, że na stronach które mi są tam potrzebne nie ma reklam.

            A jak chcę posurfować to używam własnego komputera.
        • Gość: a Re: Zainteresujcie się jeszcze reklamami "krzyczą IP: *.icpnet.pl 29.11.09, 07:44
          adblock - dodatek dla pasozytow. rozumiem flashblocka, bo to upierdliwe...
          • Gość: ~~ Reklamy - narzędzia pasożytów IP: 212.114.200.* 02.12.09, 15:33
            Wyjątkowo upierdliwe i do niczego nie potrzebne.
    • Gość: logowanie gdzieś Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.nitka.net.pl 28.11.09, 19:15
      reklama w kinie
      reklama w tv
      reklama w radio
      reklama w dziennikach

      - no thaaks!

      ad1: nie bywam
      ad2: nie oglądam
      ad3: nie słucham
      ad4: nie kupuje i darmowych też się nie tykam!

      itd itp

      wybór należy do mnie - tak samo jak do Was Wszystkich, bo Wy to
      tylko inny ja
      tak samo jak ja to inny Ty.

      Warto?

      Dla mnie warto: WARTO.
      i warto chocby spróbować - polecam.
    • Gość: kkk Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.acn.waw.pl 28.11.09, 20:59
      Trailery - tak, nawet wiecej. Reklamy po 30 minut - NIE. A jak zaczna
      przerywac w kinie film reklamami to przestane chodzic do takiego kina i zrobie
      w sieci afere an 102 z petycjami, pismami, listami itp
    • vandikia Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... 28.11.09, 21:19
      dlatego przestałam chodzić do kina
      nienawidzę być zmuszana do czegos na co nie mam ochoty, jakbym
      chciała pooglądać reklamy, to wybrałabym się na noc reklamożerców

      płacę niemałe pieniądze za bilet i oczekuję filmu a nie wqrwu po 20
      minutach reklam
      zdzierstwo barowe pominę milczeniem
    • Gość: qqq' Re: Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To ho IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 21:22
      Po pierwsze złodziejskie ceny biletów.
      Po drugie słaby repertuar.
      Po trzecie 'tylko świnie jedzą w kinie'.
      I po czwarte reklamy.

      Proszę o zwrot pieniędzy i idę do kina studyjnego - nie ma tam niczego co
      przeszkadza mi w multipleksach.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... 28.11.09, 21:23
      Z takim opisem sytuacji zgadza się jedna z managerek odpowiadająca za
      reklamę w sieci multipkesów. - Polska na tle innych krajów wypada blado -
      opowiada. Na zachodzie Europy reklamy trwają około 30-40 min. a w USA, w
      niektórych kinach jest nawet przerwa reklamowa w trakcie seansu - dodaje.


      To jest żart, prawda? Nie wierzę że ktoś będzie płacił za możliwość oglądania
      reklam w środku filmu...

      Całe szczęście że są jeszcze kina gdzie nie leci ANI JEDNA reklama i ANI JEDEN
      trailer. A film można obejrzeć przy lampce wina, kuflu piwa które można
      dokupić w czasie zmiany taśmy w projektorze.
      Do innego kina nie chodzę.
      A od jutro będzie tam leciała Casablanca :D
      • tomek854 Re: Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To ho 29.11.09, 05:21
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > A od jutro będzie tam leciała Casablanca :D

        No to nowości macie niezłe :-)
    • truten.zenobi warto byc legalnym :( 28.11.09, 21:24
      czy to w kinie czy na płycie płacisz za oglądanie filmu a ogladasz
      reklamy

      chcesz posłuchać muzyki to musisz mieć kilka nośników dla rożnych typów odtwarzaczy.
    • Gość: amx pakiet 120 kanałów 35 pln miesięcznie IP: *.chello.pl 28.11.09, 21:31
      w tym 4kanały Canal +

      film w wypożyczalni 12 pln i oglądasz z "drugą połową"

      kto jeszcze chodzi do kina za 50 pln/2 osoby + dodatki + pół godziny
      reklam ????????
    • Gość: wicked DVD to dopiero przegięcie IP: 85.222.87.* 28.11.09, 21:31
      Reklamy w kinach to jeszcze mały pikuś, ale przegięciem totalnym są
      reklamy na dvd. Kupuję albo wypożyczam film i często muszę obejrzeć
      blok reklamowy.
      • truten.zenobi to kup porzadny odtwarzacz! 28.11.09, 22:13
        nie jakiegos philipsa, nie soniaka czy inne gó.....

        kup mantę! hmmmm.. jakość - no cóż! ale odtwarza wszystko i po
        upgrade pozwala pomijać niechciane fragmenty do tego cena adekwatna
        do jakości ;)

        niestety ale wychodzi na to że "bycie legalnym" wcale nie gwarantuje
        że producenci będą szanować Ciebie i Twoje prawa.
      • Gość: ~~ Re: DVD to dopiero przegięcie IP: 212.114.200.* 02.12.09, 15:34
        ??? Czego Ty używasz do odtwarzania?
    • the_rapist Kiedys chadzalem do kina, teraz pirace. 28.11.09, 21:35
      Kiedys, w zamierzchlych czasach wyjscie do kina bylo dla mnie przezyciem. Reklam nie bylo lub wystepowaly symbolicznie, nie smierdzialo popcornem, a i klientela przychodzila na film (ewentualnie zajmowala sie soba i nie przeszkadzala innym), a nie po to, by popisywac sie swoja glupota.
      Po przeprowadzce do Krakowa odkrylem cudowne kameralne kino, gdzie na malutkiej salce wyswietlano filmy nie pierwszej swiezosci, lub takie, ktore nie musialy zarobic miliarda dolarow. I nie wazne czy na seansie bylo nas czterdziesci czy jedenascie osob, wszyscy bez wyjatku potrafili wysiedziec na dupie te 2 godziny nie obzerajac sie niczym, ani nie robiac z siebie idioty przez ten czas.
      Gdy multipleksy powyrastaly na polskiej ziemi jak grzyby po deszczu, zdarzylo mi sie kilka razy odwiedzic te przybytki, za kazdym razem robilem wszystko by trafic na najmniej zatloczony seans.
      Teraz po prostu mi sie zwyczajnie nie chce bulic za bilet i w komplecie otrzymywac watpliwa przyjemnosc ogladania, sluchania i wachania gawiedzi i jej przeroznych inwencji. Od jakiegos czasu robie tak: filmy sciagam z neta (ewentualnie od znajomych) i po obejrzeniu decyduje czy film jest wart moich pieniedzy. Jesli jest wart nie mam nic przeciwko kupieniu go na DVD, najlepiej z ekstra dodatkami. Jesli nie, uwazam, ze zmarnowanie mojego czasu na obejrzenie filmu rekompensuje dystrybutorom brak potencjalnego zysku.
      Pewnie wielu nazwie mnie zlodziejem, w takim razie jak nazwac dystrybutora zmuszajacego do ogladania ponad polgodzinnego bloku reklam?
    • terion Zgodność z zamówieniem/umową 28.11.09, 21:37
      A jak to się ma do faktu, że klient powinien dostać to, za co zapłacił?
      Wyobraźmy sobie sytuację, że zamawiam u dilera samochód i płacę zaliczkę, czy też całą kwotę. Samochód przychodzi, taki jak zamawiany, ale ma na boku wielką reklamę podpasek (reklama) albo reklamę innego modelu tej marki samochodu (trailer). No i diler oczywiście nie chce mi zwrócić zaliczki, bo przecież on się wywiązał z zamówienia.
      Czy to aby nie analogiczna sytuacja do reklam w trakcie opłaconego seansu? Nie musi być przepisów które ściśle regulują tą sferę życia, ale jakieś wywiązywanie się z umowy powinno być.
      • Gość: Toni Re: Zgodność z zamówieniem/umową IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 29.11.09, 11:03
        Jak wybieram sie do kina na pogodna komedie to nie mam ochoty ogladac zapowiedzi
        krwawych przygod itp.
        Powinno ustalic sie przepisami poczatek "seansu" i poczatek zasadniczego filmu.
        Kto jest zainteresowany najnowszym modelem podpasek bedzie mogl przyjsc
        wczesniej. Sprzedaz wiazana jest chyba zabroniona przez polskie prawodawstwo a
        wiec sa podstawy prawe aby z tym skonczyc. Moze Urzad Ochrony Konsumenta by sie
        wypowiedzial ?
        Wyglada na to, ze kinematografia robi co moze aby sobie widza zrazic.
    • Gość: Drexl Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.11.09, 21:37
      Zmieniłem kino głównie przez reklamy. Zapraszam do Kina Atlantic. Reklamy
      tylko dwie i kilka zwiastunów. Nie dłużej niż 10 minut całość. Cena oczywiście
      tez rewelacyjne wszystkie filmy po 15 zł i to w samym centrum. Ze wszystkich
      kin najdłuższe reklamy ma Cinema City około 30 minut tragedia. Pomijam już
      cenę Popcornu lub wody nie gazowanej 0,25 termedia:)
      • zegrz Atlantic? 28.11.09, 22:28
        Może reklamy i są tam króciutkie, ale dopóki nie przywrócą
        oryginalnego neonu moja noga tam nie postanie.
    • curtislemay Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... 28.11.09, 21:38
      Należy wprowadzić ustawę zakazującą wyświetlania reklam i trailerów w kinach i
      po kłopocie.
    • Gość: kinomaniak Re: Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To ho IP: *.szczecin.mm.pl 28.11.09, 21:42
      Ludzie, do kina idzie sie 15-20min po rozpoczaciu seanasu. To wiadomo nie od
      dzis! Poza tym multikino bije na glowe wszystkie inne jesli idzie o reklamy.
      • zegrz Re: Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To ho 28.11.09, 22:30
        I kiedy przypadkiem seans zacznie się wcześniej stada takich debili
        wpadają na salę przeszkadzając oglądającym film.
    • nick.zastepczy Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... 28.11.09, 21:44
      Dlatego multipleksy już dawno olałem ciepłym parabolicznym, bo z niewielkim opóźnieniem mam te same filmy w kinie studyjnym na moim osiedlu - praktycznie bez reklam i z biletem za połowę ceny. Do tego ekran ma normalne proporcje w stosunku do wielkości sali i ogarniam go w całości, a nie tylko jego wycinek + dźwięk jest puszczony z taką głośnością, że nogawki mi się nie ruszają przy każdym niskim dźwięku, tudzież krew nie leci z uszu przy każdym wysokim...
    • Gość: . Dlatego zawsze sie spóźniam do kina z 20 min IP: *.multi-play.net.pl 28.11.09, 21:45
      .
    • Gość: czlowiek_renesansu Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 21:46
      Do kina chodzę średnio 3 razy w tygodniu. Oglądam mnóstwo filmów. Tylko w tym mijającym tygodniu byłem 5 krotnie. I co? ostatnio reklamę widziałem w kinie nie pamiętam kiedy.

      Multipleksy omijam szerokim łukiem. Nigdy nie znalazłem w nich nic wartościowego.
      Film to piękna dziedzina sztuki, ale na pewno nie znajdziecie jej w plastikowym w tych świątyniach konsumpcji.
    • robert.zimnicki to kara dla debili chodzących do mulitipleksów 28.11.09, 21:49
      to kara dla debili chodzących do mulitipleksów

      przed tą bandę śmieci, małe kina studyjne zostały wykupione przez konsorcjum i
      w pewnym momencie w kraju brakło konkurencji w sektorze kin - niech się
      gawiedź cieszy, bo niedługo reklamy będą dłuższe niż film, albo będzie tak jak
      w prywatnych telewizjach, czyli reklamy co 20 minut
      • ratyzbona Re: to kara dla debili chodzących do mulitipleksó 28.11.09, 21:58
        No tak bo w kinie studyjnym sobie na pewno zobaczę najnowszą
        kreskówkę wielki film katastroficzny czy ekranizację komiksu. Kina
        studyjne nich zostaną dla koneserów którym nie przeszkadza marna
        jakość dźwięku i obrazu ale ci którzy nie boją się przyznać że lubią
        kino komercyjne nie powinni być nazywani debilami - w końcu kino jest
        też rozrywką.
        Z resztą kina studyjne to w sumie zasługa czasów komunistycznych - w
        dwudziestoleciu międzywojennym byś takich nie uświadczył - to one a
        nie multipleksy są aberracją w tym biznesie.
        Z resztą ci wszyscy którzy narzekają na reklamy - wracamy do czasów
        dwudziestolecia - ostatnich kiedy kino w Polsce było komercyjną
        instytucją - wtedy też reklam było co nie miara i też dla reklam
        przerywano filmy. Jeśli chodzi o to jak wygląda kino i seans kinowy
        to komunizm nas w pewien sposób rozpuścił - prawda jest taka że kino
        to przedsiębiorstwo - musi sprzedać film, popcorn i jak najwięcej
        innych produktów żeby zarobić. Ja mogę się z tym pogodzić bo kino to
        nie opera. Jeśli ktoś nie może się z tym pogodzić to niech chodzi do
        kina studyjnego na ograniczony repertuar albo niech siedzi w domu
        przed DVD ale niech nie nazywa mnie debilką tylko dlatego że rozumiem
        działanie komercyjnego przedsiębiorstwa.
        • Gość: papadupa Re: to kara dla debili chodzących do mulitipleksó IP: *.sileman.net.pl 28.11.09, 22:24
          a chodź sobie gdzie chcesz, mnie do kina nie zaciągniesz
        • Gość: prymulek Re: to kara dla debili chodzących do mulitipleksó IP: *.chello.pl 28.11.09, 22:32
          > ale ci którzy nie boją się przyznać że lubią
          > kino komercyjne nie powinni być nazywani debilami - w końcu kino jest
          > też rozrywką.

          Powinni! Mówię wprost: to debile!

          A czy kino jest rozrywką? Może dla Ciebie.
        • zegrz Re: to kara dla debili chodzących do mulitipleksó 28.11.09, 22:33
          Kiedyś ludzie na przednówku chodzili głodni i żyli też jakoś
          krócej... Sądzisz że nie warto nic zmieniać?
        • robert.zimnicki Re: to kara dla debili chodzących do mulitipleksó 29.11.09, 18:27
          liczy się przekaz

          nagromadzenie wybuchów, odgłosów plaskaczy, kopnięć, "strzałów" i rapu nie jest
          niestety sztuką

          sztuka powoduje, że zaczyna pracować wyobraźnia

          pokaż mi co dzieje się z ludźmi karmionymi kolorowymi opowieściami typu "zabili
          go i uciekł" - co ci ludzie sobą reprezentują? konsumpcję i zarabianie szmalu
          kosztem klientów???? a gdzie honor, moralność, godność, uczciwość???

          owszem zdarza się że wszystkie te w/w cechy jakiś scenarzysta pogłaskał i
          posypał nimi "bohaterów"


          Na zakończenie - dokształć się trochę w temacie przekazywania obrazu, wydaje Ci
          się tylko, że technika HD jest najlepsza na świecie. Zapominasz Waść że obraz
          analogowy z taśmy filmowej na o wiele większą rozdzielczość i ilość barw niż tak
          zwane HD. Dokształć się też, że dźwięk Dolby Surround 5.1 był wcześniej w kinach
          studyjnych niż w multipleksach. Sugeruję też poobserwować trochę zasady
          psychologii - im głupszy film tym więcej bajerów i "oprawy", w filmach
          wymagających trochę wkładu intelektualnego mózg skupia się na analizie przekazu,
          mniej na obrazku. A jak się ma budżet "filmów" do multipleksów a jak budżet kina
          klasy A? Gdyby nie ambicje tworzenia filmów najtańszym kosztem, ale
          odwdzięczających się zmysłem prowadzenia kamery i scenariuszem. Ciekawe przy
          czym szamalibyście popkorn w 2009 roku i jak wyglądałby "multipleksy". To, że
          kino ambitne można obejrzeć po 23:00, to tylko początek zmian, które odbiją się
          za kilkanaście lat - już teraz trudno usłyszeć w mediach wypowiedź, która na
          jakikolwiek sens, a język polski stał się bełkotem i paplaniną o dupie Marynie,
          "wiedza" emigruje do posługiwania w knajpach, "inżynierowie" po zawodówkach
          kierują produkcją polskich firm, pomyśl co z tego wyniknie [rozwarstwienie
          społeczeństwa i slamsy na obrzeżach miast].

          Dzięki kinom studyjnym macie teraz multipleksy. To dzięki technice używanej
          latami w kinach studyjnych, rozwój kinematografii doprowadził do produkcji
          obrazów nastawionych na zarabianie kasy. Multipleksy są dziećmi kin studyjnych i
          bardzo "ładnie" potraktowały swoich przodków.
      • beatrix13 w Szczecinie w najstarszym kinie świata relam nie 28.11.09, 22:22
        ma,ani siorbających ani obżerających się, pełna kultura i dobre
        filmy

        www.kino-pionier.com.pl/
      • aarvedui kretynizm polactwa - "juesej" i sikaja po majtach 29.11.09, 00:28
        wszystko co z juesej jest najlepsze, kapitalizm to rajski system, gdzie nie
        trzeba prawa, bo ludzi chroni niewidzialna ręka rynku, etc
        typowe kompleksy półmózgów i bękartów balcerowicza.
      • Gość: Zimny Re: to kara dla debili chodzących do mulitipleksó IP: 213.108.152.* 29.11.09, 22:55
        A możesz mi geniuszu powiedzieć za co ta kara? Za brak kin
        studyjnych, czy za "niechodzenie" do nich albo za "chodzenie" do
        multipleksów? A oświęć jeszcze nas debili jaka jest różnica pomiędzy
        tym samym filmem oglądanym w multipleksie i w kinie "studyjnym"?
        Rozumiem, że tylko taki geniusz jak ty ma prawo do wyboru tego co my
        debile będziemy oglądali? Świetnie...

        ...po twoim poście zastanawiam się jaką kupę g...oglądałeś żeby
        sięgnąć takiego poziomu...

        ten z bandy śmieci
    • Gość: franek-a-co? Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 21:51
      co sie dziwicie, przeciez to takie "amerykanskie"...........
    • Gość: xxx13 Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 21:52
      Mnie przeszkadzają reklamy. Pamiętam jak z całą szkołą (podstawówka, gimnazjum
      i liceum) poszliśmy na film o papieżu. Reklamy nie trwały długo, ale były nie
      odpowiednie dla dzieci, czyli epatowały seksem (nagie kobiety często
      zestawione z mężczyznami z dwuznacznych pozycjach). Nie za bardzo mi się to
      podobało...
    • Gość: :))) Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: 94.75.67.* 28.11.09, 21:52
      A po co w tych czasach chodzić do kina? W domu mam duży ekran, lepszą
      jakość dźwięku, żadnych reklam, kawkę i drinka i seans zaczyna się
      wtedy, kiedy ja tego chcę. Kino już nie istnieje. Mówicie, że mnóstwo
      reklam? I jeszcze za to płacicie jakieś horrendalne, jak czytam,
      kwoty? To ...jakaś forma masochizmu?
    • fackir dlatego nie chodzę do kina 28.11.09, 21:59
      ciężka kasa za oglądanie reklam a gdy dochodzi do filmu to już nie mam na
      niego ochoty. niech żyją piraci
      • Gość: gołąb Re: dlatego nie chodzę do kina IP: 80.72.34.* 28.11.09, 23:21
        no to brawo..... i kółeczko się zamyka
    • Gość: ewa Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.11.09, 22:04
      do pasji mnie doprowadza to wykorzystywanie mojego wolnego czasu i futrowanie mnie reklamami. mam dzieci, jesli chcę isc do kkina umawiam opiekunkę. sprawdzam ile film trwa i wracam godzinę pozniej, bo do czasu trwania filmu nie dopisano czasu trwania reklam.
      zeby chociaż bilety były tańsze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka