Dodaj do ulubionych

Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ...

IP: *.050.c68.petrotel.pl 29.01.10, 11:58
cieszysz się kapusiu ?
Obserwuj wątek
    • mkkrawiec Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 12:16
      No to może wszyscy zacznijmy palić w autobusach, jeżeli kierowca może to
      dlaczego ja nie mogę?

      A wracając do sprawy, to zdarzenie to nic nowego. Nie raz, nie dwa widziałem jak
      autobusiarze bez skrupułów rozmawiają przez komórkę ciesząc się przy tym gromkim
      śmiechem.
      • prawdziwy.jonek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 13:48
        mkkrawiec napisał:

        > No to może wszyscy zacznijmy palić w autobusach, jeżeli kierowca może to
        > dlaczego ja nie mogę?

        ja jestem za, nawet od zaraz mozecie palic nawet po dwa naraz, nie przeszkadza
        mi to wogole, z mojej strony macie pelne poparcie!!!
        ps. nie pale i nie jezdze dziwna komunikacja miejska czy wiejska.


        >
        > A wracając do sprawy, to zdarzenie to nic nowego. Nie raz, nie dwa widziałem ja
        > k
        > autobusiarze bez skrupułów rozmawiają przez komórkę ciesząc się przy tym gromki
        > m
        > śmiechem.

        cuz w tym takiego dziwnego, ja od zawsze rozmawiam przez komurke w czasie jazdy
        i nigdy nie mialem zadnych zdazen z tym zwiazanych, poza policjantami jak sie
        nieraz napatosza w nieotpowiednim momencie(ale to sie zdazylo kilka razy)
        • mkkrawiec Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 14:15
          Najpierw skorzystaj ze słownika.

          Ja również nie jestem palaczem, ale jeżdżę komunikacja miejską. I to by nie było
          fajne, jak ktoś machałby mi fajkiem przed twarzą. Z resztą, jak nie jeździsz, to
          się nie wypowiadaj, i wracaj do swojego Automobilu.
          • heartpumper Tak sie zastanawiam czy mozna marszczyc tam freda? 29.01.10, 17:56

            • kamel_65 Re: Tak sie zastanawiam czy mozna marszczyc tam f 29.01.10, 19:46
              Nie, ale można dusić smerfa :D
              • Gość: krom latem klimatyzacja działa tylko IP: *.chello.pl 12.02.10, 19:40
                u kierowcy, przecież pasażer nie potrzebuje komfortu. A jako
                wentylacjawystarczy mu
                otwarte okno
        • roboto Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 30.01.10, 00:47
          >ja od zawsze rozmawiam przez komurke w czasie jazdy
          Szarą komórkę? Tą jedną jedyną? Nie szkoda ci?
          >poza policjantami jak sie
          > nieraz napatosza w nieotpowiednim momencie(ale to sie zdazylo kilka razy)
          Ciekawe, jak się napotaszają... Zejdź z deskorolki palancie.
          • Gość: Do roboto Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 85.222.87.* 30.01.10, 11:23
            :-D
            Ja tez to "napotaszaja" czytalam ze cztery razy
    • sammler Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... 29.01.10, 12:19
      Igor Krajnow, rzecznik ZTM, tłumaczy - Mamy masę telefonów związanych z wymianami kart miejskich i choć linia działa "pełną parą" to i tak są problemy, żeby się na nią dodzwonić - tłumaczy nam. I również w podobnych sytuacjach radzi wysyłać maila.

      Czy w ZTM pracuje choć jedna kompetentna osoba? Nieudolność tłumaczona w sposób równie nieudolny ustami rzecznika prasowego...

      S.
    • sammler Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 12:25
      Jaki kapusiu? Dobrze się czujesz? W prywatnym samochodzie po godzinach pracy pan kierowca może sobie robić co chce. Ale nie gdy wiezie klientów swojej firmy, biorąc odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo. Brak reakcji w takiej sytuacji jest odbierany jako przyzwolenie (być może dlatego właśnie to zjawisko jest tak powszechne, podobnie jak rozmowy ze znajomymi podwożonymi w kabinie kierowcy)... Palenie z kolei ma jeszcze jeden efekt uboczny: nie tylko ogranicza możliwość ruchów w czasie prowadzenia pojazdu, ale jest bardzo uciążliwe dla pasażerów z racji tego, że dym papierosowy rozprzestrzenia się na cały pojazd...

      S.
      • prawdziwy.jonek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 13:54
        sammler napisał:

        > Jaki kapusiu? Dobrze się czujesz? W prywatnym samochodzie po godzinach pracy pa
        > n kierowca może sobie robić co chce. Ale nie gdy wiezie klientów swojej firmy,
        > biorąc odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo. Brak reakcji w takiej sytuacji j
        > est odbierany jako przyzwolenie (być może dlatego właśnie to zjawisko jest tak
        > powszechne, podobnie jak rozmowy ze znajomymi podwożonymi w kabinie kierowcy)..
        > . Palenie z kolei ma jeszcze jeden efekt uboczny: nie tylko ogranicza możliwość
        > ruchów w czasie prowadzenia pojazdu, ale jest bardzo uciążliwe dla pasażerów z
        > racji tego, że dym papierosowy rozprzestrzenia się na cały pojazd...
        >
        > S.

        poczekajcie jak sie wkurza kierowcy i zaporotestuja nie wyjezdzajac z bazy to
        bedziecie krzykacze na nogach chodzic, a wtedy to i bezpiecznie wam bedzie i
        swiezutkie powietrze.
        • Gość: Zdziwiony Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 14:50
          A niby przeciwko czemu mieliby protestować? Przeciwko protestom o łamanie przepisów?
        • kp-16 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 16:25
          prawdziwy.jonek napisał:

          > sammler napisał:
          >
          > > Jaki kapusiu? Dobrze się czujesz? W prywatnym samochodzie po
          godzinach pr
          > acy pa
          > > n kierowca może sobie robić co chce. Ale nie gdy wiezie klientów
          swojej f
          > irmy,
          > > biorąc odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo. Brak reakcji w
          takiej sytu
          > acji j
          > > est odbierany jako przyzwolenie (być może dlatego właśnie to
          zjawisko jes
          > t tak
          > > powszechne, podobnie jak rozmowy ze znajomymi podwożonymi w
          kabinie kiero
          > wcy)..
          > > . Palenie z kolei ma jeszcze jeden efekt uboczny: nie tylko
          ogranicza moż
          > liwość
          > > ruchów w czasie prowadzenia pojazdu, ale jest bardzo uciążliwe
          dla pasaż
          > erów z
          > > racji tego, że dym papierosowy rozprzestrzenia się na cały
          pojazd...
          > >
          > > S.
          >
          > poczekajcie jak sie wkurza kierowcy i zaporotestuja nie
          wyjezdzajac z bazy to
          > bedziecie krzykacze na nogach chodzic, a wtedy to i bezpiecznie
          wam bedzie i
          > swiezutkie powietrze.
          Masz rację!Zróbmy tak:niech kierowcy nie palą,nie rozmawiają nawet z
          pasażerem,bo to też rozkojarza,nie wpuszczają do siebie znajomych bo
          nie są wychowani!Ludzie!Te przepisy z ludzi robią z kierowców
          dzikusów!Nie rób tego,tamntego,nie pal,nie rozmawiaj!Polska
          krajem....Brak mi słów...
          • kp-16 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 16:29
            Zakazy,zakazy...Może niedługo zakażą kierowcom nie wychodzić z
            kabiny podczas przerwy,nie jeść nie pić!?Zaostrzajcie
            przepisy....Zobaczycie-atobusy nie wyjadą!Pozostaną autonogi...Jak
            nie wyjadą na choćby tydzień to wam zmiękną te zasady!
            • kp-16 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 16:31
              Albo MPK splajtuje przez brak pracowników!Przejdą tam gdzie lepiej
              płacą i dają więcej wolności oraz nowszy tabor i elastyczne godziny
              pracy.Pozdrawiam ciepło kierowców MPK!
              • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 16:57
                Co innego nowszy tabor, co innego elastyczne godziny pracy, a co innego - stwarzanie zagrożenia rozmawiając przez komórkę. I to nie jakoś krótko, ale na tyle długo i absorbująco, że pan kierowca w ostatniej chwili zauważył czerwone światło.
                Ordynarni pasażerowie - też fakt, ale nie przesadzajmy w żadnym kierunku. Więcej wolności można dać, owszem, pozwalając np. na dłuższe przerwy w pracy, ale nikt nie da nikomu prawa do korzystania z komórki i palenia w czasie jazdy. Jeśli MZA go nie daje, to tym bardziej firmy prywatne.
                • Gość: VALETUDO_Wrocław Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.e-wro.net.pl 29.01.10, 19:51

                  stwar
                  > zanie zagrożenia rozmawiając przez komórkę.

                  OOOO tak! ZAGROŻENIE BYŁO OGROMNE! Te marek! Trzeba było podciąć
                  gardło Panu Kierowcy. ...a ty tam tak lajtowo, jakiś tam rzecznik
                  spółki MZK, jakiś tam Alert24...tracisz parę chłopie!
                  • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 19:53
                    A jakby taki kierowca przypadkiem wjechał na przystanek pełen ludzi?
                    Trzeba myśleć globalnie, a nie tylko o swoich zasr... 4 literach.
              • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 17:12
                MPK splajtować nie może, bo nie jest przedsiębiorstwem prywatnym. Po co to coś mówić skoro się nie wie co się mówi?
                • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 19:49
                  Marku, spójrz na jego nick - gada dla samego gadania...
              • Gość: gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 20:23
                aha, już to widzę. Większość kierowców autobusów jest "importowanych" z
                województw gdzie pracy nie ma żadnej. I ja na ich miejscu wolałabym jednak
                zrobić sobie przerwę od fajek na czas jazdy niż zbierać butelki czy złom.
                Owszem, praca nie jest idealna ale jest. Nikt nikogo nie zmusza do pracy tam i
                kierowcy podpisując umowę zgadzają się na warunki w jakich mają pracować (a
                które nie są aż tak strasznie ciężkie - nie muszą pracować fizycznie jak wielu
                innych ludzi z miejsc z których pochodzą).
                To tak jakby np. strażak w połowie akcji powiedział "przepraszam ale właśnie
                leci plebania więc sobie idę". Każdy zna warunki, nikt nikogo do niczego nie zmusza.
                • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:42
                  Otóż to. Kierowca, strażak, policjant, grafik czy inny pracownik - podpisując
                  umowę o pracę/dzieło - powinien zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na
                  nim spoczywa.
                  Jeśli ma w nosie odpowiedzialność, znaczy się, że nie nadaje się do tej pracy.
                • Gość: kerownik Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.chello.pl 31.01.10, 08:13
                  <<Owszem, praca nie jest idealna ale jest.

                  Prowadziłeś kiedyś autobus,oszołomie?Po co zabierasz głos jesli
                  jedyną rzeczą ,którą potrafisz prowadzić to winda.
            • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 19:48
              Nie, no faktycznie. Niech pali, pije, gada przez komórkę podczas jazdy...
              A bezpieczeństwo pasażerów? A kto by się nimi przejmował...
              A na pętli nie może jarać? Jakoś inni na pętli piją herbatę/kawę, jedzą, sr...,
              jarają i jakoś dobrze jest.
              Ale nie... 16-latek wie lepiej...
            • Gość: le ming Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.aster.pl 30.01.10, 17:37
              > Zakazy,zakazy...Może niedługo zakażą kierowcom nie wychodzić z
              > kabiny podczas przerwy,nie jeść nie pić!

              Nie histeryzuj. Niech na poczatek przestana palic, kiedy prowadza.
          • Gość: Samo_Zuo Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 89.25.213.* 29.01.10, 22:32
            Człowieku ty chyba w świecie nie bywasz i nie wiesz jak powinni zachowywac sie
            pracownicy firm usługowych jaką jest miejska komunikacja. polecam wycieczke
            światoznawcza odnośnie zachowań w autobusach w krajach zachodnich i nie tylko.
            Zdziwisz sie bardzo. poza tym czy ty w pracy masz podobnie? Na wszystko ci
            pozwalaja? Nie ma regulaminu? nie ma wyznaczonych godzin pracy? nie ma? To
            właśnie dlatego że kieriwcy maja takie a nie inne zachowania sprawia ze nasza
            komunikacja jest do doopy a inni sie z nas zmieja ze nie potrafia dostosowac sie
            do wymogow bo moze sa za malo rozwinieci. Niejedną taką opinie slyszalam. Moze
            sobie palic na postojach, zajezdni ale nie jak przekracza próg autobusu. To
            wlasnie ci niekulturalni kierowcy psuja renome kazdej firmie tak samo jak kazdy
            pracownik len, i ten co mysli ze moze palic co 10 minut psuja renome swojej
            firmie. Taki nie dlugo pociagnie bo nikt nie pozwoli sobie na trzymanie takiego
            lesera w firmie.
          • Gość: bolo Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 77.255.37.* 05.02.10, 23:38
            przwemusl slowo po slowie to co napisales, moze po kilkudziesieciu razach
            zrozumiesz, ze piszesz bzdury
        • Gość: Samo_Zuo Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 89.25.213.* 29.01.10, 22:27
          nie no tak najlepiej to może im pozwolic na wszystko i rozdawac darmowe wagony
          fajek zeby czasem nie zaczeli strajkowac. Śmieszne. Są w pracy i obowiazuje ich
          regunamin a jak praca sie nie podoba zawsze mozna zmienic.
        • mkkrawiec Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 30.01.10, 17:19
          Haha za darmo tego nie robią, więc o co chodzi?
    • Gość: jjj Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 12:25
      Przecież notorycznie to robią.
    • Gość: nie kapus Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 12:31
      Nie rozumiem wpisu 'cieszysz sie kapusiu'
      Wkoncu ten kierowca palac piaerosa narazal pasazerow na wypadek.

      Rozmowa przez kierowce pojazdu przez telefon komorkowy trzymajac go przy uchu
      jet zabroniona przez kodeks.

      Jest to narazenie zycia pasazerow.

      Musimy walczyc z opatologiami a Polska bedzie lepszym krajem
    • Gość: Kapuś Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 12:41
      Cieszę się :-)

      Pozdrawiam,
      Kapuś
    • Gość: pawi Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 12:41
      A stare dziadki zgredy jedne wszystko im nie pasuje. a jak chcą żeby im pomóc
      wsiąść do autobusu to nie skarżą się;
    • pomysl.po.wypiciu centrum europy 29.01.10, 12:45
      niech ten pan spojrzy na mape i powie gdzie jest centrum europy geograficzne a
      gdzie cywilizacyjne
      a potem niech powtarza jakies formolki
    • Gość: Marek Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 12:54
      1. To ja jestem tym "kapusiem". Cieszę się, bo swego czasu kierowca autobusu rozwalił mi pół samochodu tylko dlatego że rozmawiał przez telefon i nie zauważył, że jechałem pasem obok...
      2. Ciężko powiedzieć, żeby osoba mająca 21 lat była starym zgredem. Sam potrafię wejść i wyjść z autobusu, raczej nie proszę o pomoc i mnie również wkurza brak uprzejmości ze strony osób 70+, które nawet dziekuję i przepraszam nie umieją powiedzieć i przeszkadza im wszystko łącznie z samymi sobą. Generalizowanie niszczy społeczeństwo
      3. @pomysl.po.wypiciu - poniekąd prawda, ale mimo wszystko Polska przez długie lata zaliczała się do tzw. przez Ciebie "cywilizacji". Martwi mnie to, że już tak nie jest.

      Pozdrawiam!
      • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 12:55
        Aha, i "formułki" to przez "u" zwykłe ;]
      • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 16:09
        Marek, powinieneś dostać medal. Serio.
        Kierowcom autobusów wydaje się, że wszystko im wolno. A guzik prawda.
        Nie wiem jakie są przepisy np. w MZA, ale w firmie, w której pracuję, pracownicy
        wychodzą na dwór "na fajka".
        Podczas jazdy rozmowa przez telefon jest prawnie zabroniona, więc ludzie nie
        pitolcie bez sensu...
        Jakoś nie kojarzę w busie zestawu głośno-mówiącego... :D
        • Gość: gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.derby.waw.pl 29.01.10, 16:16
          to przejedź się autobusem z ITS Michalczewski. Widać, jak jeździsz autobusami...
          co do wychodzenia na dwór "na fajka". Też kiedyś pracowałem w takiej firmie i co
          niektórzy wychodzili co 20 minut. Nie muszę mówić ile czasu efektywnie
          pracowali... ale to już nie ten temat.
          • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 18:12
            Ja to busami tylko do pracy. Jeśli jeździcie innymi autobusami i kierowcy kopcą,
            do MZA ich zapodać.
            Co do efektywności palaczy - zgadzam się w zupełności.
          • Gość: jacu Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.skynet.net.pl 30.01.10, 08:51
            palacze co 20 minut a nie palący pazurki - polecam
            www.youtube.com/watch?v=6ioYx02K0Fo
    • Gość: wroclawianka Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: 195.245.213.* 29.01.10, 13:02
      we Wrocławiu to również często spotykane zjawisko. Głośne rozmowy telefoniczne
      prowadzących nie zdarzają się rzadko. Bardzo często jeżdżę komunikacją miejską
      i jak siedzę zaraz za kabiną motorniczego czy kierowcy autobusu to czasami
      można się dowiedzieć, co tam u kumpla słychać, a co będzie na obiad lub jaka
      fajna impreza była dnia poprzedniego i owy kierowca (motorniczy) nie za bardzo
      mógł się zabawić, bo wiadomo, na drugi dzień praca... A do tego bardzo często
      dymek... Niektórzy to jakiś śmierdzący tytoń palą... bleee!
    • Gość: pasażer Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.ae.poznan.pl 29.01.10, 13:08
      To pryszcz, w Poznaniu byłem świadkiem jak pani kierowca najpierw ze 7 minut
      rozmawiała przez telefon, potem kilka minut SMS-owała, a na koniec elegancko
      zwinęła słuchawki od telefonu - wszystko podczas jazdy. Tej ostatniej
      czynności nie da się wykonać jedną ręką!!
      • prawdziwy.jonek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 14:06
        Gość portalu: pasażer napisał(a):

        > To pryszcz, w Poznaniu byłem świadkiem jak pani kierowca najpierw ze 7 minut
        > rozmawiała przez telefon, potem kilka minut SMS-owała, a na koniec elegancko
        > zwinęła słuchawki od telefonu - wszystko podczas jazdy. Tej ostatniej
        > czynności nie da się wykonać jedną ręką!!

        jakbys osle jezdzil samochodem to bys wiedzial ze samochod potrafi jechac bez
        trzymania kierownicy, mnie sie to bardzo czesto zdarza, niekiedy zeby cos zrobic
        a niekiedy zeby sie tylko przeciagnac po dluzszej jezdzie.
        • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 14:25
          Pan, Panie Prawdziwy Jonku z pewnością jeździ własnym samochodem (na pewno "wypasionym" BMW, gdyż takimi porusza się większość "znawców" świata, życia i kultury) i to w dodatku "znakomicie".
          Jeśli zaś nie ma Pan co robić z rękami w czasie jazdy, proponuję pukać się co jakiś czas w czoło, obiema, ma się rozumieć. Oczywiście tylko wówczas, kiedy w najbliższej okolicy (w promieniu około 10 km) nie będzie widać żadnej żywej istoty.
          Pozdrawiam
        • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 16:11
          Sam jesteś osioł. W ten sposób nie ma kontroli nad kierownicą, co może
          doprowadzić do wypadku.
          Naprawdę jesteś taki ograniczony czy tylko głupa rżniesz?
        • Gość: XFile Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.aster.pl 30.01.10, 17:54
          "Po dluzszej jezdzie" to ty sobie baranka walnij, a nie kierownice z rak
          wypuszczasz.
    • Gość: tytoos Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 91.199.30.* 29.01.10, 13:21
      palenie prez kierowce autobusu jest niezgodne z obowiązującymi PoRD art 63, pkt 5.
      Rozmawianie przez tel w czasie jazdy również.
      Ja miesiace temu napislem skarge do ZTM równiez po zwróceniu uwagi i po miesiącu
      dostałem przepraszające pismo, z wyjasnieniem i obietnica o wyciągnietych
      konsekwencjach w stocunku do kierowcy.
      Zwracajmy uwagę wiec i piszmy skargi.
      • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 30.01.10, 23:57
        > palenie prez kierowce autobusu jest niezgodne z obowiązującymi PoRD
        > art 63, pkt 5.

        Palenie autobusu jest w ogóle niedopuszczalne.
    • Gość: stempik Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: 109.243.123.* 29.01.10, 13:35
      Rzecznik przeprosił pasażera i na tym koniec. Pozostałych
      przeprasić nie trzeba, bo po co? Pewnie jechali na gapę.
    • emeryt21 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... 29.01.10, 14:15
      To jest nagminne u wielu kierowcow,nie tylko autobusow.Rano w
      Bydgoszczy na ul.kolbego wystarczy stanac kolo przejscia na
      skrzyzowaniu z Dolna Waleniowa i obserwowac stojacych-jadacychw
      korku do pracy.Co drugi siedzi z komorka przy uchu a potem dziwia
      sie,ze komus wjechali w kufer...
      To moja codzienna poranna trasa.Przechodze tam przez ulice i czekam
      na zmiane swiatel na skrzyzowaniu...
      Moze chociaz policja kiedys urzadzilaby polowanie na takich.Kilka
      takich nalotow uzdrowiloby sytuacje a przy okazji usprawnilo ruch.
    • Gość: pionek z prowincji To niedopuszczalne, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:41
      aby przedstawiać informację bez wyraźnego wskazania, w jakim mieście
      wydarzenie miało miejsce. Mam rozumieć, że w Warszawie nic nie wiedzą o
      obecności autobusów w innych rejonach Polski?
      • kamel_65 Re: To niedopuszczalne, 29.01.10, 16:13
        MZA - i wszystko jasne :D
    • Gość: zbyszko Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 15:28
      norma, proszę przejechać się np 125
    • Gość: bobobobo Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.chello.pl 29.01.10, 16:11
      W Gdyni to samo, a jacy oburzeni kiedy im uwagę zwrócić...
    • kp-16 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... 29.01.10, 16:19
      Kierowca też człowiek!Nie maszyna!Spróbójcie za kółkiem spędzić 8
      godzin,mieć przerwy 10 minut(lub wcale),nerwowych i ordynarnych
      pasażerów...Ciekawe,co wtedy byście pisali?Łatwo jest człowieczka
      obrzucać błotem.kiedy się siedzi wygodnie w fotelu,pijąc
      kawusię,mając ciepło w pracy!O ludziach wykonujących ciężką i
      odpowiedzialną pracę się nie pamięta!Wstyd mi za was....
      • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 16:59
        Napisałeś odpowiedzialną, tak?
        Rozumiem, że skoro praca jest odpowiedzialna, to można robić co się chce i nie przejmować się odpowiedzialnością.
        A potem się zastanawiamy w jakim kraju żyjemy - jak nie w jedną stronę, to w drugą przesada...
      • Gość: Urszula Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 17:06
        Po pierwsze: w Polsce wszyscy ciężko pracują: kierowcy - wożą krnąbrnych i chamskich pasażerów; nauczyciele - uczą matołowatych i łobuzerskich uczniów; lekarze - leczą ciągle chorujących i marudzących pacjentów; pielęgniarki - opiekują się zbyt wymagającymi pacjentami, górnicy - wydobywają węgiel, który, na nieszczęście, zbyt głęboko się znajduje, politycy - mają zbyt dużo spraw na głowie...itp. itd. Przykłady można mnożyć w nieskończoność.
        I tu jedno pytanie: czy osoba wybierająca sobie jakąś robotę nie wie co robi? Nie spodziewa się tego, czego będzie się od niej wymagać?
        A gdzie odpowiedzialność? Wielokrotnie widzi się kierowców autobusów jeżdżących tak, że towarzystwo w środku wali się na siebie z łomotem, bo Pan Kierowca zapomina, że wiezie ludzi, oczywiście, gorszych niż on sam, bo zależnych od jego dobrego czy złego humoru.
        Papierosów można nie palić, tak samo, jak nie trzeba pić czy robić innych rzeczy. Ten kto pali, pali tylko dla siebie i może to robić właśnie po pracy, przy kawusi, w fotelu i przed telewizorem. Pan kierowca też może - we własnym domu. A co do "obrzucania błotem", można i tych co mają lekką robotę. Najważniejsze byleby było za co.
        Pozdrawiam
      • Gość: as Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 83.1.81.* 29.01.10, 18:43
        Dlatego, że nie chcę wozić ludzi, nie robiłem prawa jazdy kategorii D.Niestety
        tak to już jest, że jeden pierdzi, drugi śpiewa i ja takich sytuacji sobie nie
        życzę, wiec woże towar.Mogę palić, mogę zatrzymać się na drzemkę itp.Nikt nikogo
        nie zmusza by przewozić osoby.
      • Gość: Samo_Zuo Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 89.25.213.* 29.01.10, 22:21
        człowieku... jesli podejmuje sie takiej pracy jak kierowca autobusu to nalezy
        takze przestrzegac regulaminu ktory nie jest po to by do olac z gory na dol.
        Tylko on czemuś SŁUŻY. Jeśli ma problem z paleniem to niech zmieni pracę na
        biurową gdzie też NIE MOZNA palić w czasie pracy. Masz 15 minutową przerwę i
        wtedy masz czas na kanapki i inne pierdoły. co ty myslisz ze praca biurowa to
        coś gdzie wszystko wolno? Puknij się w czoło. Praca w autobusie/tramwaju do
        czegoś zobowiązuje. Jeśli podejmuje się człowiek pracy to musi zdawać sobie
        sprawę z tego że są jakies zasady a podpisując umowę te zasady przyjmuje. Praca
        Ci nie odpowiada to ją zmień. To że kierowca jest czlowiekiem nie ulega
        wątpliwości jednakże to często kierowcy/motorniczy są chamscy, bezczelni i
        niekulturalni. Jeśli człowiek pyta go czy ma sprzedać bilet to sie odpowiada
        grziecznie a nie:Nie ma! Trza było kupić w kiosku! To nie jest zachowanie
        pojedyńczego człowieka. Poruszam sie NIESTETY komunikacja miejską codziennie i
        to jest niestety STANDARD zachowania prowadzących pojazdy. ie wiem czy tego ich
        uczą czy tak sami z siebie. On przecież nie musi rozmawiać z pasażerami, to że
        zamyka im drzwi przed nosem bo ma złyy dzień a później pasażer na niego wyzywa
        to juz jego wina. Nikt nie każe mu z nikim rozmawiać prócz odpowiedzi na pytanie
        czy ma pan bilet. trochę rozumu i kultury nie zaszkodzi. proponuje pojechać do
        niemiec i przejechać się tramwajem badz autobusem. Tam kierowcy mają kulturę
        wieksza niz niejeden prezes czy dyrektor. Nie ma tam chamstwa ordynarnosci,
        bezczelnosci i braku kultury, nie zdarza sie bowiem pracownicy maja jasno
        powiedziane ze swoim zachowaniem reprezentuja firme i jesli ten wizerunek
        zniszcza beda zmuszeni odejsc. Jesli ktos ceni sobie swoja prace to nigdy nie
        zachowa sie w sposob taki jak kierowcy autobusow/tramwajow z Polski. Życze
        mądrzejszych przemyśleń.
      • excellenz Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 30.01.10, 13:48
        Co to znaczy "mieć przerwy 10 minut"? Zgodnie z prawem, ma mieć PRZERWĘ (jedną)
        15 minut. I nic więcej. Ale tylko i wyłącznie w wypadku, kiedy pracuje 6 godzin
        POD RZĄD. Kierowcy tak nie pracują, kończąc każdy kurs mają kilka minut przerwy.
        I jest to dla nich korzystniejsze, bo np. 5x5 minut to jak łatwo policzyć więcej
        niż 1x15 minut, które przysługuje "zwykłym" ludziom.

        A jak się nie podoba zakaz palenia w pracy, to trzeba zmienić pracę. Tylko
        ciekawe na jaką, bo w biurze, w banku, w sklepie, w szkole, w fabryce i w 99%
        innych miejsc też nie wolno palić. I nikt nie narzeka z tego powodu. Ani z
        powody jednej, 15-minutowej przerwy w pracy...
        • Gość: gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.derby.waw.pl 30.01.10, 16:58
          Następny który myśli, że wszystko wie najlepiej. Poczytaj sobie o czasie pracy
          kierowców, doucz się a potem dyskutuj.
      • q-ku kierowca nie maszyna i to zrozumiałe 30.01.10, 14:07
        ale jak się wiezie żywych ludzi to się rozmawia przez np bluetooth na głośnomówiacym
        zawodowy kierowca który tego nie wie w 2010 roku to jakaś katastrofa

        (maszynkę za 100 zł bez problemu da się kupić jak już ktoś musi gadać w pracy)
    • net_friend Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 17:42
      > cieszysz się kapusiu ?

      Jest przepis zakazujący zabierania pasażera poza przystankiem i jest zakaz
      palenia i rozmów. To że kierowcy dzielą zakazy na wygodne i niewygodne to ich
      problem.
    • Gość: wrocław Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.wroclaw.mm.pl 29.01.10, 18:44
      a autorowi listu to chyba stara w nocy nie dała!!! i donosy pisze!!!
      a może tak wprowadzić zakaz rozmowy w autobusach przez komórkę!!!!to
      jak byś matole dzwonił do MZK,
      • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 31.01.10, 00:00
        Uspokój się dziecko - chłopak cię rzucił, że taki nerwowy jesteś?
    • Gość: metr Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.anonymouse.org 29.01.10, 19:01
      oTen cały kapuś to pewnie jakiś gołodupiec. Niedowartościowany, bez
      szans na poprawę swojego bytu, bez zajęcia, życiowy nieudacznik.
      Szuka potwierdzenia swojej własnej wartości kosztem tych których
      można bezkarnie zaatakować. Taka konfidencja to nic innego jak atak
      na osobę która nie może się skutecznie bronić (w tym konkretnym
      przypadku jest to kierowca, w pracy,). Pewnie tak samo pokazuje jaki
      jest "gieroj" wobec pani sprzedawczyni w sklepie, pracownika na
      stacji benzynowej (jak wpadnie kupić sobie puszkę Harnasia), czy
      wobec taksówkarza (oczywiście tego korporacyjnego, bo taki
      niezrzeszony to jak by PAnu Markowi przy..lił to by Pana Marka już
      nie było wśród nas.
      Brzydzą mnie tacy ludzie. Niedowartościowane ludziki którym się w
      życiu nie powiodło.
      Ciekawe czy Pan Marek tak samo ochoczo interweniuje wobec kibiców,
      złodziejaszków, chuliganów, dresiarzy których całe tabuny jeżdżą
      komunikacją miejską po mieście dewastując tabor, zastraszając
      pasażerów, urządzając w wozach i tramwajach palarnie, paby i
      miejskie ćpalnie, wdając się w bójki i pobicia. Znalazł się
      autobusowy szeryf szkoda tylko że jak to w takich historyjkach bywa,
      od d.u.p.y. strony.....
      • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 19:11
        Oczywiście. Swego czasu banda huliganów pobiła mojego ojca do nieprzytomności. I jakoś nie bałem się doprowadzić ich do więzienia.
        Swoją wartość potwierdzam w inny sposób.
        Gdzieś powyżej podałem swój numer telefonu (608-208-781), jeśli chce Pan podyskutować, zapraszam ;-) Ciekawe czy cały czas wychodzę na tchórza :)
        • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:04
          Wg niektórych, zapewne tak - bo to nie mężczyźni, tylko zniewieściałe strusie,
          chowające głowę w piasek - nie chcą zauważać problemu.
      • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 19:13
        A, autobusem jeżdżę dlatego, że - tak jak mówiłem - swego czasu kierowca autobusu skasował mi samochód i cały czas czekam na wypłatę z ubezpieczenia
      • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:02
        Od interweniowania w sprawie kiboli, chuliganów i bandziorów jest policja, a nie
        szary obywatel. Polska rzeczywistość to nie film "Życzenie Śmierci"...
        Pan Marek tylko zauważył istotny problem, a wy, egoiści, od razu rzucacie mu się
        do gardła.
        Więcej luzu, bo wam żyłka pęknie...
      • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 31.01.10, 00:02
        > Ciekawe czy Pan Marek tak samo ochoczo interweniuje wobec kibiców,
        > złodziejaszków, chuliganów, dresiarzy których całe tabuny jeżdżą
        > komunikacją miejską po mieście dewastując tabor, zastraszając
        > pasażerów, urządzając w wozach i tramwajach palarnie, paby i
        > miejskie ćpalnie, wdając się w bójki i pobicia.

        A co ty możesz o tym wiedzieć? Ty się nawet z netu boisz korzystać i dlatego
        używasz anonymouse.org. Z czym do ludzi anonimie? Śmieszny jestes ....

      • Gość: bolo Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 77.255.37.* 05.02.10, 23:27
        dziwię się, że potrafisz pisac majac takie prymitywne poglądy, a moze ktos to
        zrobil za ciebie
    • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 19:04
      A co poniektórym również nie powinien być w głowie internet - tylko dlatego, że pójdą sobie do kawiarenki internetowej, a raczej Zakład Zamknięty z wyciszonymi ścianami, aby tam wygłaszali swoje "poglądy".
      W internecie łatwo nawrzucać komuś epitetów, bo nie grozi to żadną odpowiedzialnością.
      Ciekawe, czy w bezpośrednim kontakcie z kimś, jest sie też takim "odważniakiem"?
    • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 19:09
      1. Nie zadenuncjowałem nikogo. Nie złożyłem oficjalnej skargi, tylko zwróciłem uwagę na problem i bynajmniej nie mam ochoty, żeby ktoś przeze mnie tracił pracę/pensję/itd. Po prostu to co robił kierowca było najzwyczajniej w świecie NIEBEZPIECZNE. Jak już gdzieś napisałem, swego czasu kierowca autobusu rozwalił mi pół samochodu bo rozmawiał przez telefon. Jakby rozwalił pół swojego autobusu, a 15 osób trafiłoby do szpitala, miałbym wyrzuty sumienia, że nie reagowałem.
      2. Życzę Panu, aby nikt z Pana rodziny nie był skatowany przez bandę naćpanych i pijanych huliganów, tak jak był skatowany mój ojciec.
      3. Nie denuncjuję, bo tak, tylko denuncjuję, kiedy widzę, że dzieje się źle. Jeśli nie potrafi Pan odróżnić dobra od zła - zapraszam do przedszkola.
      4. Jest Pan taki sam, jak niestety większość ludzi u nas - bez zasad, a jeśli już to z zasadami, zmieniającymi się wraz z potrzebami, bez wychowania, bez kultury oraz bez jakiegokolwiek honoru, wyczucia i inteligencji.
      5. W przeciwieństwie do Pana, zadzwoniłbym na pogotowie, gdyby Pan zdychał koło mnie

      Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

      PS. Mój numer telefonu to 608 208 781, na życzenie mogę podać adres, pod którym mieszkam.
      2.
      • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 19:57
        Marek, uważam, że dobrze zrobiłeś. Jeśli coś się dzieje źle, trzeba o tym mówić,
        a nie chować głowę w piasek, jak strusie.
        Ludzie, więcej odwagi cywilnej niż sr... po gaciach...
        Jak ma być lepiej w kraju, jak każdy widzi tylko czubek własnego nosa, a w
        przypadku ew. zagrożenia zachowuje się jak pierdoła.
        • Gość: Fruzia Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 89.25.213.* 29.01.10, 22:53
          Oczywiscie zgadzam się z Markiem bowiem niestety tez jestem DONOSICIELEm jak to
          niektorzy tu nazwali. Takze mnie przepraszano listami i obiecywano ze to sie nie
          powtorzy ale niestety... powtarza sie a ja za kazdym razem DONOSZĘ. Reagować
          będę dotąd dopóki to sie nie skończy. Albo znajdą kogoś kto sie na to stanowisko
          nadaje albo będę im wypisywać listy polecone na które musza niestety
          odpowiedzieć. Co gorsza niektórzy nie tylko chowają głowę w piasek ale
          najnormalniej w świecie tchórza i udają że nic nie widzą. Najlepiej udać że sie
          nie widzi bo jak kto komu to udowodni. Odwagi to nie ma co tu życzyć.. trzeba im
          życzyć więcej rozumu!
    • Gość: ,=ANDI Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: 62.233.248.* 29.01.10, 19:09
      I CO CI TO PRZESZKADZA I TAK TEGO DYMU NIE CZUŁEŚ MOŻE POPATRZ NA SIEBIE
      J*-AKI JESTEŚ ŚMIESZNY
      • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 19:20
        Papieros mi osobiście nie przeszkadzał. Przeszkadzał mi brak koncentracji osoby skupionej na omawianiu obiadu, a nie na prowadzeniu pojazdu, w którym było 15 osób.
        Pozdrawiam!
      • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:17
        Kierowcy autobusu płaci się za prowadzenie pojazdu z pasażerami, a nie "olewanie
        swoich obowiązków".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka