Dodaj do ulubionych

Glanem w PRL

IP: 213.155.176.* 12.03.10, 09:31
niech Kora nie opowiada bajek, za komentarz posłużę się fragmentem tekstu, który kiedyś Jacek Podsiadło zamieścił w Przekroju:

"Nie wiem ile razy słyszałem o jednorazowej odmowie Maanamu wystąpienia na jakimś zbyt socjalistycznym festiwalu. W niczym nie umniejszam tego gestu, ale jestem też niechętny wyolbrzymianiu go. Albo ile razy czytałem w wywiadach z członkami Perfectu o tym jak publiczność przerabiała ich refren "Chcemy być sobą" na "Chcemy bić ZOMO", albo jak bój z cenzurą toczyli, zmieniając "wujek Stalin" na "wujek Józek". Tere-fere, myślałem. Ani ZOMOście nie bili, ani sobąście nie byli. Tylko raz natknąłem się na przypadek, aby indagowany przez dziennikarza wokalista Perfectu spowiadał się ze śpiewania bardzo przydatnej w Telewizyjnym Koncercie Życzeń piosenki "Walca tańczy cały świat, już od tylu długich lat"

i tak to właśnie było. Kłopoty to miały, ale zespoły występujące w Jarocinie i inne z głębokiego undergroundu, a nie zespoły, które sprzedawały niezłe nakłady płyt. I to raczej Maanam jeździł na trasy zagraniczne a nie zespoły takie jak Dezerter, Abaddon czy Moskwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: autor ? Glanem w PRL IP: 87.204.27.* 12.03.10, 10:04
      Po pierwsze z tym glanem to giiigantyczna przesada, maanam i glany
      (tutaj śmiech), perfect i glany (tutaj jeszcze szerszy śmiech),
      przypomnę, że bodajże w 1984 r. niejaka polska kronika filmowa
      rejestrowała pożegnalny koncert perfectu, taki to był opozycyjny
      zespół jeden i drugi, na koncercie UKSUBS (Świetny koncert na
      torwarze) kolejnego ówczesnego rewolucjonistę - republikę -
      obrzucono jakims szajsem, mister niedźwiecki i punk (szeroki, pusty
      śmiech)
      Po drugie - wzruszające ? to dopiero ból dla osób, którym wtedy
      zdarzało się bywać w warszawskim klubie skarpa lub na łowickiej, a
      przy okazji stawianie w jednym szeregu pani jackowskiej, pana
      hołdysa, markowksiego i pana niemiena (o ile mnie pamięc nie myli
      był na początku w pronie) z krzyśkiem grabowskim czy siczką,
      brylewskim, budzyńskim to dopiero policzek
      • 0ffka Re: Glanem w PRL 14.03.10, 18:16
        Gość portalu: autor ? napisał(a):

        > Po pierwsze z tym glanem to giiigantyczna przesada, maanam i glany
        > (tutaj śmiech), perfect i glany (tutaj jeszcze szerszy śmiech),
        > przypomnę, że bodajże w 1984 r. niejaka polska kronika filmowa
        > rejestrowała pożegnalny koncert perfectu, taki to był opozycyjny
        > zespół jeden i drugi, na koncercie UKSUBS (Świetny koncert na
        > torwarze) kolejnego ówczesnego rewolucjonistę - republikę -
        > obrzucono jakims szajsem, mister niedźwiecki i punk (szeroki, pusty
        > śmiech)
        > Po drugie - wzruszające ? to dopiero ból dla osób, którym wtedy
        > zdarzało się bywać w warszawskim klubie skarpa lub na łowickiej, a
        > przy okazji stawianie w jednym szeregu pani jackowskiej, pana
        > hołdysa, markowksiego i pana niemiena (o ile mnie pamięc nie myli
        > był na początku w pronie) z krzyśkiem grabowskim czy siczką,
        > brylewskim, budzyńskim to dopiero policzek

        Dokładnie!
        Pzdr dla starej załogi z Remontu...
    • Gość: rem Glanem w PRL IP: 193.0.242.* 12.03.10, 10:28
      jeśli pominięto w tym filmie zespół TSA to po prostu ten film jest
      bez sensu, TSA obok kilku innych kapel zapełniało wszystkie miejsca
      po brzegi, ich teksty zawsze miały podwójne dno a w nim aluzje do
      systemu, nie zgadzam się z tym, że to punk był tą muzyką to bzdura,
      żyłem w tamtych czasach i pamiętam dokładnie, że był DŻEM, PERFECT i
      wiele innych nie punkowuch zaangażowanych kapel, dzisiaj PERFECT to
      nie ten sam zespół ale wtedy byli bardzo wiarygodni, poza tym cała
      rzesza kapel mówiła systemowi nie, punk miał w tym swój współudział
      ale nie naczelną rolę, niech nikt mi nie wmawia że czarne jest białe
    • rita.1 Glanem w PRL 12.03.10, 10:48
      Myślałby kto! Glanem! Znaleźli się rewolucjoniści i opozycjoniści! Śpiewali
      na koncertach, festiwalach, w telewizji, w radiu. Wydawali płyty. A dzisiaj
      każdy z nich to kombatant walki z systemem. Chyba myślą, że ich ówcześni fani
      powymierali i nikt już nie pamięta jaką robili karierę 30 lat temu. System im
      wtedy nie przeszkadzał, wręcz odwrotnie! Może i nawet chcieliby o tym
      zapomnieć, ale w ostatnim 20-leciu już im tak dobrze nie wyszło. I to ich
      frustruje. Starymi fanami pogardzają - skoro plotą takie rzeczy - ale nowych
      się nie dorobili
    • stasieczek5 Glanem w PRL 12.03.10, 10:53
      Jak zawsze, w takich przypadkach, fajnie jest dorabiac ideologię do
      wódeczki. Szczególnie po latach. Wielu latach...
    • Gość: rem Re: Glanem w PRL IP: 193.0.242.* 12.03.10, 11:01
      nie wiem ile masz lat, ale pamiętam doskonale, że kiedy perfect w
      tamtym czasie zaśpiewał "chcemy bić zomo" to wszyscy to śpiewali w
      ten sposób. można to hasło było zobaczyć na murach, bo to był bunt,
      zdobyć się na takie coś to była duża odwaga, za takie rzeczy groziło
      więzienie, broblemy z pracą członków rodzin i wiele różnych
      abstrakcyjnych z dzisiejszego punktu widzenia problemów, dzisiaj z
      typową dla obecnych czasów ignorancją patrzy sie na tamte trudne
      czasy, gdzie za zbyt długie lub zbyt krótkie włosy było się
      kontolowanym prze milicję. kiedyś ubrać ramoneskę i chodzić po
      mieście też było zachowaniem nie odpowiające "normom", milicja i
      żandarmeria wojskowa zatrzymywała za chodzenie w moro. dzisiaj to
      takie niedorzeczne, ale zyliśmy w czasach dziwnych i każdy gest
      sprzeciwu był ryzykiem i zagrożeniem. kto tego nie przeżył a
      niedocenia pomimo że słyszał o tym i jeszcze z tego szydzi jest po
      prostu niedoinformowany, którego trzeba edukować. no bo jak
      rozmawiać z kimś o liczbie np 17, jesli on umie liczyć tylko do 10?
      • Gość: stasieczek5 Re: Glanem w PRL IP: *.arreks.pl 12.03.10, 11:37
        Więzienie za "chcemy bić zomo", za glany (kupowane u prywaciarzy,
        którzy je robili ale nie szli "do pierdla" za ten nikczemny wyrób),
        za ramoneski ?!
        No to chyba kłamstwo, że odbywał się Jarocin, że tysiące
        słuchających - wraz z kapelami - nie było wywozonych kibitkami na
        Syberię...
        Człowiek często oddaje zycie za ideę nie wiedząc czego ta idea
        dotyczy.
        Śmieszne te wszystkie Hołdysy czy Kory, które narzekają - przede
        wszystkim - że "trzepało się wtedy słabą kasiorę".
        A młodzież, jak to zawsze młodzież miała uciechę, że "milicji sie
        prz...ło" a festiwal sie udał bo było "piwko" (rzucili!) i panienki
        skore do zabaw.
        Ale każdy wierzy w co chce. I mówi co chce.
        Ale i tak dorabianie ideologii do wódeczki jest fajne. Jak dobra
        zagrycha...
      • Gość: stroszek Re: Glanem w PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 11:56
        no ba, perfect i kombi najlepiej ilustrowaly w swoich tekstach duch
        rebelii

    • Gość: stroszek Re: Glanem w PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 11:52
      wszyscy pamietajacy tamte czasy wiedza, ze oprocz maanamu, perfectu
      i marka niedzwieckiego najbardziej buntowali sie krzysztof krawczyk
      i maryla rodowicz
      • Gość: cccp Re: Glanem w PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 12:50
        Zanim otworzyłem te komentarze już wiedziałem co w nich będzie. Podejrzewam, ze
        średnia wieku wypowiadających się to jakies 19 lat i oczywiście byli bardzo
        nonkonformistyczni w czasach komunizmu i chcą pracować w IPN. Co to dla nich
        taki szlaban dla Maanamu, oni przecież codziennie udowadniają większą odwagę na
        anonimowych forach internetowych.

        PS. Porównywanie Kory do Maryli Rodowicz śpiewającej na festiwalach żołnierskich
        w Kołobrzegu uważam za coś więcej niż obrzydliwą demagogię i manipulację
        • Gość: hehe Re: Glanem w PRL IP: *.chello.pl 12.03.10, 13:04
          To chyba kolega ma 19 lat i nie pamięta oficjalnych spędów na
          których grały niektóre gwiazdy haha podziemia. Jeszcze ta wypowiedz
          o półanalfabetach nieczółych na sztukę. No cóż nie wszyscy byli
          artystami w PRLu niektórzy musieli mieszkać w obrzydliwym bloku i
          jeździć autem na talon. Prawdziwa kontrkultura nie występowała w
          kongresowej tylko bębniła po piwnicach i zadupiastych domach kultury
          a jedyne wydanie na które mogła liczyć to kaseta nagrana na mono
          kasprzaku
          • Gość: cccp Re: Glanem w PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 13:35
            Nie przypominam sobie żadnych oficjalnych spędów, na których grał Maanam. Chyba
            że spędem nazwiemy np. festiwal w Oplolu. Czyli, że Ewa Demarczyk, Marek
            Grechuta to był szajs i spęd KGB, SB i UB? Bo to są artyści także śpiewający w
            Opolu. Pietrzak występował na tym samym Opolu co Maanam w 1981 roku

            Rozumiem, że wszystcy artyści, którzy wyjeżdżali za granicę (np. Andrzej Wajda,
            Krystyna Janda) to byli kolaboranci i zaprzańcy. No a jedynym wartościowym
            produktem artystycznym w Polsce (i nie skażonym komuną) były garażowe zespoły.
            Wszyscy inni, niezależni muzycy przez sam fakt wydawania płyt wspierali
            Czau-czau szesku, Honekera i Kastro Fidela. BRAVO!
            • Gość: hehe Re: Glanem w PRL IP: *.chello.pl 12.03.10, 14:07
              Nie twierdzę że robili szajs w ogóle nie odnoszę się do ich
              artystycznych dokonań. Bawi mnie po prostu to że ludzie którzy
              wydawali wtedy płyty oficjalnie, udzielali wywiadów itd. stawiają
              się w jednym szeregu z kapelami które miały problem z wyjściem na
              jakąkolwiek scenę. Jeśli publika na koncertach krzyczała chcemy bić
              ZOMO to świadczy to jedynie o antysystemowości publiki a nie zespołu
              który śpiewał co innego czyż nie. Równie dobrze jeden z członków
              biura politycznego mógł napisać w kiblu w kc Jaruzel jest świnia i
              co też już zostałby opozycjonistą?
          • 0ffka Re: Glanem w PRL 14.03.10, 18:23
            Gość portalu: hehe napisał(a):

            > Prawdziwa kontrkultura nie występowała w
            > kongresowej tylko bębniła po piwnicach i zadupiastych domach kultury
            > a jedyne wydanie na które mogła liczyć to kaseta nagrana na mono
            > kasprzaku

            Kto dziś pamięta stary remont, hybrydy, czy spędy takie, jak poza kontrolą lub
            róbreggae...
            Dla dzisiejszej dzieciarni kontrkultura tamtych dni do sala kongresowa :D
      • 0ffka Re: Glanem w PRL 14.03.10, 18:18
        Gość portalu: stroszek napisał(a):

        > wszyscy pamietajacy tamte czasy wiedza, ze oprocz maanamu, perfectu
        > i marka niedzwieckiego najbardziej buntowali sie krzysztof krawczyk
        > i maryla rodowicz

        i miś uszatek :) a teraz kochane dzieci pocałujcie...
    • Gość: anarh zenada IP: *.chello.pl 12.03.10, 12:48
      Ubawiłem się jak norka. Perfekt walczący z komuną hehehe dobre...
      Widać że artyści dorwali się do mediów i kręcą sobie laurki.
      Niebawem się okaże że komunę obalił balcerowicz z wałęsa przy
      akompaniamencie hołdysa i kory a związek zawodowy solidarność to
      nazwa kapeli.
    • Gość: haha Ubawiłem się jak norka. IP: *.chello.pl 12.03.10, 12:56
      Ubawiłem się jak norka. Perfekt walczący z komuną hehehe dobre...
      Widać że artyści dorwali się do mediów i kręcą sobie laurki.
      Niebawem się okaże że komunę obalił balcerowicz z wałęsa przy
      akompaniamencie hołdysa i kory a związek zawodowy solidarność to
      nazwa kapeli.
      • Gość: Czarnobarki Re: Ubawiłem się jak norka. IP: 81.15.152.* 14.03.10, 15:53
        Nie wiem kto uczył pana uczył historii, ale każde wydarzenie rozpatrujemy na
        kilku płaszczyznach - społecznym, politycznym, gospodarczym i kulturalnym. Tutaj
        mówimy o społeczno (sub)kulturalnym.
    • Gość: ze wsi Maanam to bardzo opozycyjny zespół IP: 217.98.64.* 12.03.10, 12:57
      Kiedyś nawet wygrał tajny, podziemny festiwal w Opolu.
    • Gość: zenek Dezerter... IP: 217.153.242.* 12.03.10, 13:22
      pamiętam koncert Dezertera z lat 80tych na łowickiej...byl 1szy maja koncert
      na powietrzu, dookola milicyjne suki a dezerter spiewal: sievodnia prazdnik
      maja w kraju radnom...kurcze pamietam mialem stracha ale jednoczesnie czulem
      sie przez te pare chwil wolny :)))
    • szymon1740s Glanem w PRL 12.03.10, 14:36
      Perfect porównywać do Armii? Dziwne co najmniej. Perfect to prawie popowy
      zespół, właściwie bez głębszego przesłania - chociaż da się słuchać. Zespoły
      "punkowe" to Armia, Republika, Moskwa, Tilt, KSU choć o "punkowości" decyduje
      tu raczej nie styl muzyczny - ani Armia, ani Republika, ani nawet Tilt nie
      dają się zamknąć w ramach jednego gatunku - ale raczej stosunek do
      obowiązującej rzeczywistości, wyznawanie zupełnie innych wartości niż te
      "właściwe". No i cóż, punk to bratanie się ze śmiercią, fascynacja nią -
      czasem zła, czasem dobra (nie wchodząc w oceny moralne, wystarczy porównać
      fascynację śmiercią Budzego chrześcijanina i Budzego kilka lat wcześniej).
      Perfect z tą fascynacją nie miał nic wspólnego.
      • Gość: Welniasty Re: Glanem w PRL IP: *.kwsa.pl 15.03.10, 10:02
        No i tu masz całkowita rację. A ja w tamtych czasach dostałem pałą za znaczek
        "Brygady Kryzys" bo jak stwierdził dowódca patrolu " żadnego k..a kryzysu w
        Polsce nie ma" No to teraz chyba byłem opozycjonistą hahahaha
    • Gość: P77 Re: Glanem w PRL IP: *.chello.pl 12.03.10, 16:27
      100% racji ,no ale trzeba zrobic dobry PR dla "dzieła" ;D hehehe

      A tu probka kapeli ktora jakos nie wydawala plyt,nie grala na festiwalach itp
      bredni a grali i byli sluchani ;D

      Artykuł dla "malućkich" z małym zasobem muzycznym
      • Gość: P77 Re: Glanem w PRL IP: *.chello.pl 12.03.10, 16:27
        w9.wrzuta.pl/audio/8slqH9eBfak/red_star_-_nienawidze_ludzi a to ta probka
    • zetsu1 Glanem w PRL 12.03.10, 22:00
      Kora i Maanam walczyli z komuną widać to przynajmnije po tekstach ich piosenek.
      Kreon, Parada słoni i róża, Nocny Patrol. Ciekawy jest też teledysk piosenki
      "Ściemnia się" na którym pojawia się przez chwilę orzeł z koroną ...
    • zetsu1 Re: Glanem w PRL 12.03.10, 22:03
      Zapomniałeś że Maanam też występował niejednokrotnie w Jarocinie. To że robił
      karierę za granicą to już inna sprawa.
    • danuta49 Jackowska sobie aureolę kombatantki robi! 14.03.10, 08:55
      W PRL żyła dobrze(wręcz super!), a teraz też by chciała tylko fanów
      jakby mniej.Więc próbuje na kombatanctwie wyjechać...;-)
    • Gość: Czarnobarki Glanem w PRL IP: 81.15.152.* 14.03.10, 15:48
      Jeżeli Kora nie jest symbolem walki i obrony wolności - to proszę o pokazanie
      mi innej kobiety - artystki z tamtego okresu, która wolność ceniła bardziej.
      • Gość: Ja Artyści(teraz i w PRL!)kasę i karierę sobie cenią! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 15:53
        Wszyscy, w tym i ona.I to źródło jej bajek.Tacy idole PRL to były
        też jego pieszczoszki;-)
    • 0ffka Glanem w PRL 14.03.10, 18:11
      Wrzucanie wszystkich do jednego wora: zespołów wykreowanych sztucznie przez
      komunę i polskiego undergroundu. Żal patrzeć na poster z Tomkiem Lipińskim i
      plakat z Kora, pieszczoszka czerwonej tvp i komuszego radia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka