Gość: eer SRAM na Shimano IP: 94.254.185.* 17.07.10, 00:23 zamieniłem i zastanawiam się czy dobrze zrobiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarC0 Można kupić dobry rower za 1700zł IP: 82.177.96.* 17.07.10, 01:09 5 lat temu kupiłem w sklepie u Marcela rower KTM ultra fun za 1700zł (katalogowa 2200). Piasty deore, przerzutki deore LX, korba deore XT, kierownica z suportem richey itp. wszytko markowe Na rowerze robię po 1300-2000km rocznie. Awarie? Pancerz od hamulca pękł bo był to model SIS. Zmieniłem też linku od hamulców i przerzutek bo zardzewiały po kilku latach. Rower wygląda i jeździ jak nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Rowerowe triki sprzedawców IP: *.zone11.bethere.co.uk 17.07.10, 04:12 27 przerzutek - to standardowy haczyk zastawiany na pseudodziennikarzy pokroju aUTORA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral miało być o trikach sprzedawców ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 08:42 a większość artykułu jest poświęcona produkcji i trikom producentów. co do sprzedawców to już mniejsze pole do trików jest, zaufać można firmie która jest sprawdzona i ma jakiś poziom, dla mnie np ten system jest warty świeczki . www.sklepy24.pl/sklep/t-bike_pl/opinie/1 no a sklep ktory przez to wybralem równiez poleciłem dalej i tak to sie kreci..sprzedawca jesli jest rzetelny i uczciwy (tak ! da się takich znaleźć) to wlasnie daleko zajedzie na opinii ! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raa RST, Tektro, Santour - dobre komponenty? IP: *.chello.pl 17.07.10, 09:23 Za to wiele innych film pominęliście (nie topowych) Sapim, Sun rims, cane creek, boplight Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bianki Rowerowe triki sprzedawców IP: 83.251.94.* 17.07.10, 09:58 Jezdze goralem z hipermarketu po niezlych wertepach i jest ok. Ale mam tez w posiadaniu racer'a firmy Bianchi. I wlasnie mnie pobudziliscie do odswiezenia go. :-) Dzieki. Kupiony dawno za bezcen od kolegi z toru. Weteran. Bedzie fajnie. I ten pastelowy kolor... Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski Mój Raleigh za 150 funtów jest the best !!! 17.07.10, 10:11 Nowy Raleigh za 150 funciaków ( z transportem i torbami bagażowymi) hula jak złoto. Z 18 biegów korzystam z 5-ciu. Reszta to bajery. O co Wam chodzi z tą histerią ? Rower jest do jeżdzenia czy szpanowania ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eDWIN Re: Mój Raleigh za 150 funtów jest the best !!! IP: *.ghnet.pl 17.07.10, 12:03 Najlepszy rower na jakim miałem dotychczas okazję jeździć, przetestować w różnych warunkach i terenowych i pogodowych to Hai Edition RX pro www.haibike-polska.pl/hai-edition-rx-pro-p-199.html Mocny, niezawodny i zaawansowany technologicznie sprzęt, w pełni profesjonalny. Niemiecka, porządna robota. Rama aluminium 7005 podwójnie cieniowana daje na pewno poczucie bezpieczeństwa i dodaje jeździe smaczku - sposób przenoszenia sił. Ja bym polecał uwadze wszystkim którzy lubią sprzęt rowerowy z naprawdę dobrej półki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 niemarkowe jednorazówki IP: *.chello.pl 17.07.10, 10:58 suport Campagnolo to wg ww. definicji też niemarkowa jednorazówka jak się popsuje trzeba wymieniać... Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy 21 przerzutek? 3 wystarczą... 17.07.10, 11:50 "Tanie opony, mimo bojowego górskiego wyglądu, mogą się ślizgać nawet na mokrym chodniku." Autor sprawny umysłowo inaczej? Albo górskie, albo do jazdy po chodniku. Inna rzecz, że większość cymbałów kupuje rower, nie rozumiejąc do czego ma im służyć. ;> Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: 21 przerzutek? 3 wystarczą... 17.07.10, 12:09 > Inna rzecz, że większość cymbałów kupuje rower, nie rozumiejąc do > czego ma im służyć. Czasem też kupuje się dlatego, że akurat dany typ chce się mieć. Ja osobiście wolę MTB nawet jeśli ma służyć głównie do jazdy po mieście, tym bardziej jeśli za trekkingowy czy miejski miałbym zapłacić podobną cenę. To podobna sprawa jak z kupnem samochodu. Sporo ludzi kupuje terenowe, choć w życiu nie wyjadą poza asfaltowe drogi. Gdyby każdy miał kupować pod kątem sposobu użytkowania, to 90% ludzi jeździłoby małymi ekonomicznymi samochodami. Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Samochód terenowy jest im potrzebny bo w 26.07.10, 15:24 podmiejskich osiedlach domków drogi są z czystego mazowieckiego piasku (po deszczu - z błota) a zimą nikt ich nie odśnieża... Odpowiedz Link Zgłoś
besir1 nie rozumiem za bardzo czego wymagacia od autora? 17.07.10, 12:00 przeciez zawsze w takich publikacjach dlugosc tekstu jest bardzo ograniczona. Autor piszac wiec te porady z pewnoscia musial je pare razy przeredagowywac i skracac. W jakims tam zarysie dal sporo dobrych rad, chociaz moze przesadzil nieco z tymi trickami sprzedawcow, widzac w nich potencjalnych oszustow. Jedno o czym autor nie wspomnial , a co oprocz stylu jazdy i ilosci pokonywanych kilometrow ma zasadnicze znaczenie dla jakosci rowreu, ktory chcielibysmy kupic to waga rowerzysty!!! Kobieta, czy mlody Kaczynski wazacy 50, lub mniej kg moze sobie pozwolic na rower tani, ktory pod dobrze wytrenowanym na przyklad 100 kg rowerzysta najzwyczajniej skrecilby sie w smigielko po paru kilometrach. Waga samego roweru nie jest az tak istotna, co precyzja wykonania jego ukladow jezdnych i waga kol - zwlaszcza na ich zewnetrznych czesciach, czyli obrecze+opony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcamator To tak jak z aparatami fotograficznymi IP: 109.243.44.* 17.07.10, 13:10 - zaawansowanych amatorów jest jakiś procencik a w artykułach doradzają żeby kupować lustrzanki lub drogie kompakty z niepotrzebnymi przeciętnemu użytkownikowi funkcjami. Tak jest w każdej dziedzinie - tylko, że jak jesteś zaawansowanym amatorem w jakimś hobby to sam wiesz czego potrzebujesz (zwykle lepiej niż dziennikarz i sprzedawca razem wzięci) a jak nie to takie durne artykuły jak ten o rowerach mogą co najwyżej zniechęcić kogoś do danego tematu (bo skoro tak drogo to nie dla mnie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Rowerowe triki sprzedawców IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.10, 14:20 autor nie odkrył ameryki, że za bardzo dobrą jakość trzeba zapłacić duże pieniądze, a za mniejsze, można kupić coś gorszego jakościowo, nie wiem co to za sztuczki sprzedawców, i niby co? mam piasty kazać wymienić sprzedawcy na xtrki?! no wymieni, tylko że cena roweru wzrośnie, trzeba było od razu zamiast pisać artykuł, napisać - chcesz dobry rower - zapłać 10 tys, chcesz gorszy zapłać 1 tys Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Rowerowe triki sprzedawców 17.07.10, 15:35 > autor nie odkrył ameryki, że za bardzo dobrą jakość trzeba zapłacić duże pienią > dze, a za mniejsze, można kupić coś gorszego jakościowo, nie wiem co to za sztu > czki sprzedawców, i niby co? mam piasty kazać wymienić sprzedawcy na xtrki?! no > wymieni, tylko że cena roweru wzrośnie, trzeba było od razu zamiast pisać arty > kuł, napisać - chcesz dobry rower - zapłać 10 tys, chcesz gorszy zapłać 1 tys Albo po prostu wystarczy napisać, że samemu sobie składać rower z części jakie się chce mieć. Tyle, że wtedy cena też będzie duża. :) Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo Rowerowe triki sprzedawców 26.07.10, 08:46 O proszę, ilu się odezwało urażonych 'marketowych' rowerzystów. Ależ jeździjcie sobie dalej na tych roweropodobnych wehikułach za 150 zł, proszę bardzo. Tylko nie zdziwcie się, jak wam odpadnie koło na większym wyboju, albo pęknie plastikowy łańcuch, hehe. Autor napisał prawdę, i to chyba was tak zabolało.. No cóż, jak się to mawia, ubogiego nie stać na kiepskie rzeczy. Kupisz supermarkeciany śmieć za kilka stów, i za rok będziesz kupować kolejny, albo części do tego. A ja wolę raz wydać te 1500-2000 zł i mieć rower na wieeele lat.. wiem, co piszę, miałam kiedyś 'górala' no name;) - szkoda gadać. Teraz jeżdżę na rowerze porządnej firmy - i uwierzcie, różnica jest kolosalna. Zdaje się wam, że jak wszystko się 'trzyma kupy', to już argument na plus za bicyklem z marketu. A tymczasem różnicę widać już na etapie samego pedałowania.. na gów..nym rowerze jedzie się nieraz ciężej, toporniej, bardziej się męczysz. Nigdy nie wiesz, czy hamulce zadziałają;) i czy rama nie pęknie na zjeździe z górki.. P.S. Najlepiej złożyć rower z dobrych części - wystarczy znaleźć fachowca, który za nas to uczyni. Wbrew temu, co twierdzi artykuł, sprzedawcy w sklepach rowerowych to nie oszuści, tylko porządni fachowcy, którzy doradzą, i kitu nie wcisną. Kit wciskają sprzedawcy w marketach. Aha, i dobry rower wcale nie kosztuje wiele. Za 2tys kupi się porządny rower np. Krossa (polski producent) - który u lansiarskiej konkurencji (Merida, Kellys) kosztuje kilkaset zł więcej - płacisz za logo :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GT OLPRAN IP: 217.153.131.* 26.07.10, 09:18 Zna ktoś rowery czeskiej firmy OLPRAN? Maja rowery w dosyć przystępnych cenach, a wygladaja jakby to był niewiadomo jak wypasiony sprzęt. Czy warto kupić rower tej firmy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek Re: OLPRAN IP: *.majdankrolewski.pl 01.05.14, 09:16 Kupiłem w styczniu Olpran Mercury .Tanio. i nie oddał bym go bo dobrze mi się na nim jeżdzi.Mam uwagi do farby na błotnikach .Słabizna.ale to takie części ,co można samemu poprawić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: OLPRAN IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.05.15, 21:42 Kupiłem Olprana laser 26 , nowego bardzo tanio. Cóż żeby rower w ogóle nadawał się do jazdy na dzień dobry trzeba było kupić inne pedały, oryginalne same odkręcały się podczas jazdy. Po przejechaniu 160km od nowości , trzeba było wymienić korbę razem z supportem bo kwadrat mocujący kompletnie się wyrobił. Jeśli chodzi o przerzutki , można je zmieniać jedynie na postoju przy uniesionym tylnym kole, w czasie jazdy nie ma szans bo manetki tak ciężko chodzą. Od pocżatku działał jedynie tylny hamulec. Przedni przycisnąłem kilka razy i to by było na tyle. Ogólnie rower jest bardzo wiotki, jak na niego wsiadasz to modlisz się oby droga nie była za daleka i najlepiej po dobrej nawierzchni , inaczej sam nie wiesz czy wrócisz na rowerze czy z rowerem pod pachą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Siurek Rowerowe triki sprzedawców IP: *.uwm.edu.pl 26.07.10, 09:47 Ja akurat mam dosc negatywne odczucia zwiazane z Shimano. Kupilem uzywany rower turystyczny z osprzetem STX, sprzedawca wygladal na kompetentnego, pilnowalem przegladow i staralem sie dbac o rower, tyle ze ja jezdze przez caly rok - snieg, deszcz, czy slonce (dojezdzam codziennie do pracy) - a mimo to zarowno kaseta, jak i korba po dwoch latach poszly do wymiany. Fachowiec zalozyl nowe czesci (tez Shimano), a te padly po kolejnym roku. Generalnie pojezdzilem sobie 3 lata i rower poszedl w odstawke. Teraz ujezdzam Unibika i odpukac - trzyma sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat2 Rowerowe triki sprzedawców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 10:17 Kiedyś do jazdy starczył zwykły składak a był 100 razy trwalszy od górali. kosztował ok.300zł, a nie tak jak teraz za jednorazówke 1600 zł min. osobiście jednak do "uznanych" marek zaliczyłbym polskiego krossa, mam 5 rok i właściwie nic nie musze robic przy nim poza regulacjami co jakiś czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Po jakiemu to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 10:30 "Jeśli nie interesuje nas wyczyn, w zupełności wystarczą" Co to za idiotyczna konstrukcja? Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l A po kiego kupować "bojowy" rower górski na 26.07.10, 14:27 nizinnym Mazowszu? Z karbowanymi na wylot oponami? Tu potrzeba rowerów szosowych i turystycznych. Nie dajcie się ogłupić. Górski marnie jeździ po szosie i scieżkach rowerowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania rowery w decathlon są ok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 20:41 www.decathlon.com.pl/PL/elops-5-34975296/ czy taki rower można sobie kupić do jazdy po mieście w drodze do parku, na weekend, raczej w letnim sezonie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies polski Rowerowe triki sprzedawców IP: *.krus.gov.pl 29.07.10, 08:02 ..czytając ten tekst można dojść do wniosku dość paradoksalnego, że im większy postęp cywilizacyjny tym trudniej jest wyprodukować dobrze najprostrzą nawet rzecz, która nie będzie ordynarnym bublem, np szprychę... Odpowiedz Link Zgłoś