Kupiam na Allegro kilka motków włóczki za pośrednictwem ORLEN Paczki. Jeden mi nie pasował. Zrobiłam zwrot, wygenerowałam kod zwrotu, zapakowałam motek wraz z wydrukowanym zwrotem i włożyłam do paczkomatu. I słuch po zwrocie zaginął. Nie mam informacji sms , że zwrot poszedł do sprzedawcy, nie mam kasy ( w sumie to 15 zł, ale nie o kwotę chodzi). Napisałam do sprzedawcy o co kamam. Na razie nie ma odzewu. Dziwi mnie ta sytuacja, że system nie odnotował zwrotu. W sumie zobaczyłam to dopiero dziś przeglądając telefon ( a sytuacja miała miejsce 2 tygodnie temu). Czy ktoś miał podobne zdarzenie? Chyba będę unikac tego paczkomatu.
PS. Istnieje mozliwośc, że skończył mi się smart w momencie włożenia paczki do paczkomatu, chociaż kod zwrotu za free jeszcze wydrukowałam.
Pytanie - gdzie się upłynnił mój motek włóczki

????